Dodaj do ulubionych

Jerry Springer i reszta

03.02.03, 10:48
Obejrzałam i zwątpiłam. Na scenę wyszedł mniej więcej 25cio letni chłopak,
który stwierdził, że jego dziewczyna jest bez sensu, i on znalazł sobie nową.
Poproszono tą pierwszą. Laska jak się patrzy, wysoka, zgrabna, ładna. Podobno
traktowała chłoptasia jak niewolnika. Sama tego nie pojmowała, twierdzi, że
układa im się dobrze. A chłoptaś na oczach publiczności wali jej w oczy:
byłaś taka a taka, to koniec, znalazłem sobie nową, która mnie rozumie, nie
poniża, bla bla bla.
Springer prosi tą nową bezpieczną przystań. Na scenę wychodzi… babcia, mniej
więcej 40 lat starsza od chłoptasia. Podobno się kochają. Z wrazenia papieros
wypada mi z ust, chociaż w zasadzie nie powinien. Bo niby nic dziwnego. To
przecież amerykański program, oni są mistrzami sztuczności, wymyślili i
Springera i wrestling.
A tuż przed Jerrym – teleturniej, w którym główną nagrodą w potyczce dwóch
eks-par okazało się poszatkowanie na plasterki ulubionego wibratora jednej z
uczestniczek.

Oglądacie takie programy?

soczew.
Obserwuj wątek
    • melinek Re: Jerry Springer i reszta 03.02.03, 20:35
      Nie lubie J. Springera
      Szkoda na to czasu.
      Do osluchania sie z jezykiem sa lepsze programy.
    • vortex Re: Jerry Springer i reszta 03.02.03, 23:51
      widziałem odcinek jak dwie baby sie pobiły, publiczność z każdym ciosem
      bardziej biła brawo, eh co za ludzie tam za oceanem
    • Gość: KR$ Re: Jerry Springer i reszta IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 01:06
      Jerry Springer jest zajebisty - pokazuje ludzi takich jakimi są a nie
      ułożonych, kontrolujących się i podlizujących społeczeństwu. Poza tym można
      też wiele nauczyć się o amerykańskim społeczeństwie (a i trochę o polskim).
      • stoprocentkobiety Re: Jerry Springer i reszta 04.02.03, 12:17
        Gość portalu: KR$ napisał(a):

        > Jerry Springer jest zajebisty - pokazuje ludzi takich jakimi są a nie
        > ułożonych, kontrolujących się i podlizujących społeczeństwu. Poza tym można
        > też wiele nauczyć się o amerykańskim społeczeństwie (a i trochę o polskim).


        a nie wydaje ci się, że to jest jedno wielkie udawanie? chęć wzbudzenia
        sensacji?
        ja nawet oglądając Rozmowy w Tłoku ;P pani Drzyzgi mam mieszane uczucia, no bo
        np. ktoś jest gejem, i mówi: jeszce nikt o tym nie wie. nawet matka? pyta
        prowadząca. nawet matka, odpowiada gość, w moim małym miasteczku żyć by jej nie
        dlai, gdyby sie dowiedzieli. gdzie tu logika? całe życie się ukrywał, i nagle
        prask, pół Polski ma sznsę się dowiedziec? wcale nie twierdzę, że
        homoseksualizm powinien zejść do podziemi, ale o co chodzi komuś takiemu?

        moja znajoma była na nagraniu jednego programu, udzielała głosu z widowni, i w
        pewien sposób jej opinia była sterowana: w jednym miejscu miały siedzieć osoby
        nastawione do prezentowanej kwestii anty, z drugiej - pro. chodziło bodaj o
        feng-shui, i chociaż ta znajoma zasady tegoż stosuje, to za paredziesiąt
        złotych udawała że jest przeciw.
        u Springera ma być inaczej?

        100%kobiety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka