ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ

09.05.01, 08:40
i potwierdzają to poważne badania naukowe, więc nie można się nie zgodzić.
A osobowość jest wskazana, ale jak mówią (i wierzą) "w pięknym ciele, piękny
duch". W końcu "brzudula i rudzielec" stała się bohaterką tylko jednej
piosenki, a ślicznotki zbierają niekończące się hołdy - prześliczna
wiolonczelistka, Anna Maria - smutne oczy, PIĘKNE oczy, Wonderful tonigh -
(...) and everyone turns to see this beautiful Lady, itd.

Kult piękna fizycznego jest nie do przełamania, choćbyśmy nie wiem jak chcieli
wierzyć, że "najważniejsze jest niewidoczne dla oczu". Pewnie i jest, ale
jak "widoczne dla oczu" nie jest OK, to Ci facet szansy nie da, żeby
zaprezentować przymioty ducha. Howk!
    • Gość: Gucio Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 212.191.70.* 09.05.01, 08:59
      Zatem korzystaj tu na Forum z tego , ze Cie nie widza i
      zawieraj korzystne znajomosci ujawniajac zalety ducha.
      • Gość: mariposa Korzystne, tzn? ;-))) IP: 195.94.213.* 09.05.01, 09:52
    • Gość: maja Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 172.17.16.* / 195.117.243.* 09.05.01, 09:23
      To olać takiego faceta, co widzi w kobiecie tylko "opakowanie". Nie jest wart uwagi, bo jedno "opakowanie"
      zapewne z czasem wymieni na inne.
      • Gość: mariposa Opakowanie IP: 195.94.213.* 09.05.01, 09:57
        Podstawowa zasada marketingu - jak brzydkie opakowanie, to do środka zajrzeć
        się nie chce. A z drugiej strony to ile tandety sprzedaje się w ładnych
        opakowaniach...
        • Gość: maja Re: Opakowanie IP: 172.17.16.* / 195.117.243.* 09.05.01, 10:32
          Czyli wszystko zależy od człowieka. Ja np. jesli chodzi o produkty, nie daję się skusić tylko na kolorowe, piękne
          opakowania. Patrzę, porównuję i eksperymentuję także z tymi bardziej siermiężnymi... i często przy nich zostaję.
          Może własnie stąd takie moje zapatrywania także na ludzi - nie wydaję osądów i nie dyskwalifikuję ze względu
          na wygląd zewnętrzny. Na pewno nie jestem w tym jedyna, ale całkiem możliwe, że w mniejszosci.
          Pozdr
        • Gość: maja Re: Opakowanie IP: 172.17.16.* / *.daewoo.com.pl 09.05.01, 10:32
          Czyli wszystko zależy od człowieka. Ja np. jesli chodzi o produkty, nie daję się skusić tylko na kolorowe, piękne
          opakowania. Patrzę, porównuję i eksperymentuję także z tymi bardziej siermiężnymi... i często przy nich zostaję.
          Może własnie stąd takie moje zapatrywania także na ludzi - nie wydaję osądów i nie dyskwalifikuję ze względu
          na wygląd zewnętrzny. Na pewno nie jestem w tym jedyna, ale całkiem możliwe, że w mniejszosci.
          Pozdr
          • Gość: do mai Re: Opakowanie IP: *.gazeta.pl 09.05.01, 10:56
            Maja, to normalne, ze kazdy w pierwszej chwili patrzy na �opakowanie�, kobiety tez. Popatrz na pare innych
            watkow na tym forum... To chyba naturalne, bo zanim kogos poznasz, najpierw go widzisz i albo ci sieod razu
            podoba, albo nie, albo jest w nim/niej cos ujmujacego dla ciebie, albo nie.
            Wazne, zeby potem dostrzegac nie tylko opakowanie.
            • Gość: ciekawy Re: Opakowanie-do wszystkich IP: 131.211.208.* 09.05.01, 11:48
              wyglad zewnetrzny to pierwsza zauwazalna rzecz i
              zazwyczaj od tego sie wszystko zaczyna,przeciez na
              pierwszy rzut oka nikt nie widzi czy jestes
              mila,inteligentna itd.
            • Gość: maja Re: Opakowanie IP: 172.17.16.* / *.daewoo.com.pl 09.05.01, 12:00
              W zasadzie to nie powiedziałam niczego innego niż Ty. Wcale nie neguję tego, że na początku jest spojrzenie i
              oczywiste jest, że ja też najpierw patrzę. Rzecz w tym, że to co widzę nie jest dla mnie po prostu w pełni
              miarodajne do wyrażenia opinii i kształtowania okreslonych zachowań. Czyli dokładnie to, co powiedziałes(as),
              że ważne, żeby dostrzegać nie tylko opakowanie. Z tego, że ktos mi się wizualnie podoba nie wynika dla mnie
              jeszcze nic głębszego. Wcale nie ocenię go lepiej jako człowieka TYLKO dlatego, że jest ładny zewnętrznie, a dla
              brzydszego nie będę mniej uprzejma TYLKO dlatego, że mi się nie podoba z wyglądu. Ot, po prostu - cała moja
              filozofia na ten temat.
              • Gość: mariposa PROJEKCJA IP: 195.94.213.* 09.05.01, 14:17
                Maju, a teraz zastanów się i przyznaj przed sobą, że ludziom atrakcyjnym
                fizycznie z góry przypisujemy pewne cechy psychiczne. Zresztą zostało to
                udowodnione w badaniach psychologicznych. Uważamy piękne osoby za wrażliwsze,
                lepsze, mądrzejsze i bardziej interesujące "od przeciętniaków". Oczywiście na
                pierwszy rzut oka. Potem następuje konfrontacja naszych wyobrażeń z
                rzeczywistością. Tak wiele w życiu zależy jednak od pierwszego wrażenia...

                Ślicznie pozdrawiam
                • Gość: maja Re: PROJEKCJA IP: 172.17.16.* / *.daewoo.com.pl 09.05.01, 15:52
                  Dlaczego podejrzewasz, że jestem nieszczera (przecież nie widać, jak wyglądam)? No, ale bez żartów: czy Ty
                  osobiscie jestes przedstawicielką takiej teorii psychologicznej? Czy naprawdę ZAWSZE reagujesz w taki
                  sposób? Jesli tak, to w porządku. Ale przecież od każdej reguły są wyjątki, nieprawdaż? Badań nie da się
                  przeprowadzić na wszystkich.
                  Ja również ciepło pozdrawiam
          • Gość: hollow Re: Opakowanie IP: 130.225.157.* 09.05.01, 16:13
            Gość portalu: maja napisał(a):

            > Czyli wszystko zależy od człowieka. Ja np. jesli chodzi o produkty, nie daję si
            > ę skusić tylko na kolorowe, piękne
            > opakowania. Patrzę, porównuję i eksperymentuję także z tymi bardziej siermiężny
            > mi... i często przy nich zostaję.
            > Może własnie stąd takie moje zapatrywania także na ludzi - nie wydaję osądów i
            > nie dyskwalifikuję ze względu
            > na wygląd zewnętrzny. Na pewno nie jestem w tym jedyna, ale całkiem możliwe, że
            > w mniejszosci.

            a co jesli spotykasz dwie osoby (dajmy na to dwoch mezczyzn) i jedna jest o niebo
            przystojniejsza. z kim najpierw bedziesz chciala nawiazac kontakt?
            pozdrawiam, hollow
            • Gość: Gucio Re: Opakowanie IP: 212.191.70.* 09.05.01, 16:24
              Wszystko to jest wina wychowania w dziecinstwie i
              wtloczonych wtedy stereotypow piekna , dobra i
              prawdy.Jak dziecko sklamie lub jest niegrzeczne mowi mu
              sie ze postapilo brzydko a nie , ze niemoralnie.
              • mariposa Bajki 10.05.01, 08:56
                A zauwazyles, ze w bajkach Kopciuszek jest zawsze dobry=piekny, z zla macocha i
                zle siostry brzydkie. Brzydkie kaczatko wyrasta na pieknego labedzia, bo jest
                niewinne i delikatne. Krolewna Sniezka, jak i Spiaca jej kolezanka sa
                przesliczne, a czarownice, choc sa sprytniejsze i maja duzo wiecej wiedzy
                (tajemnej) sa wstretne i pomarszczone. ITD, ITP...
            • Gość: Maria Re: Opakowanie IP: 213.25.97.* 10.05.01, 09:05
              Gość portalu: hollow napisał(a):
              > a co jesli spotykasz dwie osoby (dajmy na to dwoch mezczyzn) i jedna jest o nie
              > bo
              > przystojniejsza. z kim najpierw bedziesz chciala nawiazac kontakt?
              > pozdrawiam, hollow

              Ja na pewno z tym drugim, bo ten o niebo piękniejszy jest już tak rozpuszczony
              (przez tych reagujących tylko na urodę), że szkoda czasu. A jakikolwiek kontakt
              można nawiązać tylko z kimś inteligentnym (chyba, ze mowimy o kontakcie innym niz
              duchowy - co kto lubi) , a nie tylko ladnym.
    • Gość: Artur Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: *.sasknet.sk.ca 09.05.01, 17:14
      Swietnie ujete!
      • Gość: Gucio Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 212.191.70.* 10.05.01, 09:07
        Zauwazylem to juz w dziecinstwie. A kogo za to winic, i
        czy trzeba w ogole winic ? Mezczyzni wola ladne kobiety
        i dzieki temu gatunek ludzki pieknieje. Kobiety wola
        energicznych i agresywnych mezczyzn i przez to gatunek
        ludzki jest zdrowszy ale i coraz wiecej w nim "tak
        zwanego zla", albo i zwyczajnego zla.
        • Gość: Mars Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 195.136.25.* 10.05.01, 09:35
          Kobieta wybierając za partnera przystojnego mężczyznę robi to celowo a
          właściwie można powiedziec podświadomie. Pragnie, aby jej przyszłe potomstwo
          nie było przecież brzydkie, głupie i chore tylko urodziwe, zdrowe i
          inteligentne. I w tym tkwi cała tajemnica doboru partnerów, jest to trochę
          brutalnie powiedziane, ale faktem jest że po prostu pięknym w życiu jest
          łatwiej już na starcie. A charakter takiej osoby to już zupełnie inna sprawa.
          • Gość: Maria Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 213.25.97.* 10.05.01, 09:46
            Gość portalu: Mars napisał(a):

            > Kobieta wybierając za partnera przystojnego mężczyznę robi to celowo a
            > właściwie można powiedziec podświadomie. Pragnie, aby jej przyszłe potomstwo
            > nie było przecież brzydkie, głupie i chore tylko urodziwe, zdrowe i
            > inteligentne.

            Jesli kobieta wybiera mezczyzne bo jest przystojny to swiadczy o jej inteligencji
            (niezbyt dobrze dodam). Ja raczej pragnelabym, zeby moje dziecko bylo zdrowe i
            inteligentne, jesli przy okazji bedzie ladne to dobrze jesli nie to drugie
            dobrze. A wybor pieknego partnera na rodzica nie daje gwarancji, ze dziecko
            bedzie urodziwe istnieja jeszcze tzw. geny, ktore lubia sie czasem odezwac i
            pokrzyzowac nam plany. Pzdr. :))
            • Gość: maja Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 172.17.16.* / *.daewoo.com.pl 10.05.01, 10:57
              Zgadzam się z Tobą, Mario. Jesli ktos woli partnera ładnego, a dajmy na to głupiego i ma z nim dzieci, to jego
              sprawa. Jest to jednak jakies wyjasnienie, dlaczego często ludzie wyjątkowo ładni są też wyjątkowo płytcy.
              A odpowiadając na pytanie hollow: mam niezbyt dobre zdanie o pięknych super-facetach, więc nie sądzę, żebym
              się na takiego skusiła.
              Pozdrawiam
          • Gość: hollow Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 130.225.157.* 10.05.01, 12:40
            Gość portalu: Mars napisał(a):

            > Kobieta wybierając za partnera przystojnego mężczyznę
            robi to celowo a
            > właściwie można powiedziec podświadomie. Pragnie, aby
            jej przyszłe potomstwo
            > nie było przecież brzydkie, głupie i chore tylko
            urodziwe, zdrowe i
            > inteligentne. I w tym tkwi cała tajemnica doboru
            partnerów, jest to trochę
            > brutalnie powiedziane, ale faktem jest że po prostu
            pięknym w życiu jest
            > łatwiej już na starcie. A charakter takiej osoby to
            już zupełnie inna sprawa.

            a mnie sie zawsze wydawalo ze poza tym kobieta wybiera
            partnera przez pryzmat przyszlosci - czy jest w stanie
            zapewnic jej bezpieczenstwo i oparcie finansowe
            (dzieciom rowniez). wyglad zewnetrzny ma znaczenie
            dlatego, ze podswiadomie wybieramy osobe, po ktorej
            wygladzie mozna mniemac, ze ma "dobre" geny (czyli w
            skrocie ladniejsza). i wychowanie ma na to niewielki
            wplyw, no chyba ze wezmiemy pod uwage np. niektore
            plemiona afrykanskie gdzie kobiety "upieksza" sie na
            rozne sposoby... prawda jest jedna - czlowiek woli miec
            ladniejszego partnera niz tego mniej urodziwego (chyba
            ze ktos mial do czynienia przez cale zycie wylacznie z
            pieknymi idiotami i brzydalami-geniuszami)
            pozdrawiam, hollow

            • Gość: Mars Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 195.136.25.* 10.05.01, 13:05
              Zgadza się. Oprócz wyglądu dla kobiety ważny jest też
              stan majątkowy faceta, jego praca, możliwośc rozwoju
              itp no i zapewnienie bezpieczeństwa i stabilizacji
              życiowej.
              • Gość: Maria Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 213.25.97.* 10.05.01, 14:07
                Gość portalu: Mars napisał(a):

                > Zgadza się. Oprócz wyglądu dla kobiety ważny jest też
                > stan majątkowy faceta, jego praca, możliwośc rozwoju
                > itp no i zapewnienie bezpieczeństwa i stabilizacji
                > życiowej.

                Nie wiem co was tak dziwnie nastraja. Ja jestem kobieta, mam juz troche lat o
                doswiadczenia i moim zdaniem kolejnosc jest troche inna, a niektore sprawy (jak
                np. zewnetrzna uroda ) sa naprawde malo istotne.
                Mezczyzna musi byc przede wszystkim madry i wyksztalcony,musi kochac i byc
                przyjacielem. Pozostale sprawy to efekt posiadania tych przymiotow.
                Madrosc, milosc i przyjazn zapewniaja mi bezpieczenstwo psychiczne, stabilizacje
                i to jest najwazniejsze.
                Madrosc i wyksztalcenie sugeruja ze bedzie mial dobra prace.
                Wzajemne uczucie sprawia, ze ludzie sa dla siebie piekni, nawet jesli nie maja
                tej tak zachwalanej przez was urody.
                Pozdrawiam :)
                • Gość: Moj_glos Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 212.244.191.* 10.05.01, 15:21
                  Korespondowalem z kilkunastoma paniami poprzez Internet.
                  Zazwyczaj korespondencja urywala sie po podaniu mojego
                  wzrostu 165 cm. A wiec ?
                  • Gość: Maria Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ IP: 213.25.97.* 10.05.01, 15:59
                    Moze nie to bylo przyczyna, inna sprawa, ze ludzie holduja ciagle jeszcze
                    roznym przesadom, np. ze ona nie moze byc wyzsza od niego. Mam przyjaciolke,
                    ktora ma odwrotny problem ma prawie 190 cm. wzrostu :)

                    Pozdrawiam,
                    marijka@poczta.gazeta.pl
                  • Gość: Gucio Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ Do Moj glos IP: 212.191.70.* 10.05.01, 20:44
                    Podawaj stosunek dlugosci tulowia do dlugosci nog.
                    Krotkie nogi to wskaznik wielkiej wydolnosci
                    seksualnej.Juz pisalem gdzie na ten temat .
                    • Gość: Moj_glos Re: ŁADNI MAJĄ ŁATWIEJ Do Gucia IP: 212.244.191.* 10.05.01, 21:33
                      Dziekuje panie profesorze za ten niewatpliwie istotny przyczynek do samooceny.
                      Musze ze wstydem przyznac, ze nigdy o nim nie slyszalem. Teraz nurtuja mnie
                      pytania,
                      1 - czy zjawisko "krotkie nogi -> duza potencja" dziala w obu plciach.
                      2 - czy istnieje cybernetyczne sprzezenie zwrotne "duza potencja -> krotkie
                      nogi"
                      Bylbym bardzo zobowiazany za wyjasnienie tych fascynujacych zagadnien.
                      Posdrawiam .
                  • Gość: mariposa Wrażliwsi IP: 195.94.213.* 11.05.01, 09:56
                    Ja tez amm swoja teorie na ten temat. Otoz moim zdaniem, ludzie którzy staneli
                    w kolejce po rozum, zamiast po wzrost, maja sila rzeczy oczy blizej ziemi, co
                    powoduje, ze lepiej widza, co sie na niej dzieje i przez to staja sie wrazliwsi
                    na piekno przyrody, bo i biedronke dostrzega, i mrowki nie nadepna, i zabke
                    przez autostrade przeniosa. A ludziom wrazliwym na piekno przyrody i los
                    drugiego czlowieka nie jest obojetny... Wniosek mam nadzieje jest oczywisty.

                    Pozdrawiam z wysokosci 1,60 m ;-)))
                • Gość: mariposa Era wizualizacji- do Marii IP: 195.94.213.* 11.05.01, 09:40
                  Mario, nie robiac zadnych aluzji, do Twojego wieku (w koncu nie mam pojecia ile
                  Ty masz lat) moze to wlasnie, wspomniane przez Ciebie doswiadczenie i fakt, ze
                  prawdopodobnie nie jestes przedstawicielem pokolenia Frugo, Twoje widzenie
                  swiata oparte jest na innych wartościach. Obecnie swiat postrzegany jest
                  glownie za pomoca zmyslu wzroku i powszechnie panoszy sie kultura obrazkowa.
                  Wiec coraz wiekszy wplyw na to jak jestesmy postrzegani ma wyglad zewnetrzny.
                  • Gość: Maria Re: Era wizualizacji- do Mariposy IP: 213.25.97.* 11.05.01, 10:01
                    Na pewno masz racje, to widać w dyskusjach na forum keidy ludzie mowiac czego
                    oczekuja od tej drugiej osoby lub szukajac tej drugie; pisza: wzrost, waga,
                    figura, wlosy,oczy itp, a nie np. lubie..., czytam..., interesuje... .
                    Ja wprawdzie nie jestem jeszcze taka stara (juz/dopiero 30.), ale czasem mam
                    wrazenie, ze uznawane przeze mnie wartosci sa zupelnie nie z tego swiata. Na
                    szczescie mam znajomych i przyjaciol, ktorzy cenia pewne sprawy tak samo jak ja
                    i to mi pomaga wierzyc, ze te moje wartosci moze nie sa na TOPie ale sa
                    najwazniejsze w zyciu. Dzieki temu, ze nie odrzuca sie ludzi z wzgledu na
                    "urode" mozna poznac fantastycznych ludzi. To jest np tak jest z typem
                    mezczyzny, ktory mi sie podoba - uwielbiam "misiowatych", duzych blondynow, jak
                    sie domyslasz moj ulubiony mezczyzna byl jego przeciwienstwem (bardzo bardzo
                    szczuply brunet, na pierwszy rzut oka - nalezaloby odpuscic), ale gdybym
                    odpuscila nie przezylabym najszczesliwszych jak do tej pory lat mojego zycia.
                    Dodam jeszcze, ze przystojny byl tylko dla mnie. Pozdrawiam,
                    Maria
Pełna wersja