Dodaj do ulubionych

Co ja mam z Nim zrobić...???

11.09.06, 13:48
Poznałam na necie chłopaka, gadało nam się super no ale wiadomo, że to tylko
net...ale póżniej po miesiącu spotkaliśmy się i okazało się że to rewelacyjny
facet. Szkoda tylko że teraz musial wyjechać za granicę bo taką ma pracę.
Wszystko było ok ale teraz jak jesteśmy razem on przestał się starac i za
wszelką cenę probuje wzbudzić we mnie zazdrość, opowiadając jak to laski sie
o niego ocieraja na disco, jak wlaścicielka za nim lata itp. Normalnie jestem
zazdrosna ale nie okazuje tego bo po co mam się denerwowac. On mówi że mu na
mnie zależy ja mu też to kilkakrotnie mówiłam ale myślałam, że jak wyejdzie
to bedzie sie starał utrzymać kontakt a on mówi że nie umie pierwszy napisać,
że ja moge do niego pisac ile chce bo jemu sie to podoba itp. Wogole go nie
rozxumiem bojak ostatnio mu wygarnelam ze szuka chyba tylko dziewczyny na
powroty do Polski to sie strasznie obrazil i powiedział że z niego zakpiłam.
Nie wiem co z Nim zrobić bo znamy się krótko (2 tygodnie) i nie mielismy
czasu na poznanie się ale czy mam ryzykować...choć z drugiej strony naprawde
mi na Nim zależy...:((
Obserwuj wątek
    • drunkandgorgeous Re: Co ja mam z Nim zrobić...??? 11.09.06, 14:08
      "szuka chyba tylko dziewczyny na powroty do Polski to sie strasznie obrazil "
      no przeciez nie mogl sie przyznac...Mozesz wierzyc we wszystko, ale w koncu cie
      to zmeczy. Ryzyko jest twoje
    • miauka Re: Co ja mam z Nim zrobić...??? 11.09.06, 14:54
      To jakiś chory facet. Nie rozumiem, dlaczego Ci na nim zależy i z jakiego to
      powodu jest "rewelacyjny", skoro piszesz o nim tylko rzeczy, które właściwie dla
      normalnej kobiety są dykwalifikujące.
    • loltka dziwak... 11.09.06, 15:32
      tez sie zastanawiam, co w nim jest takiego super,( o czym zapewne nam tu nie
      napisałas, )ze tak bardzo Ci na nim zalezy...
      z tego co piszesz to jakis pokrecony dziwak i jesli tak bardzo chcesz z nim byc
      to chyba z braku laku...
      daj sobie spokoj, po 2 tyg to nawet za nim nie zatesknisz
      • efreet81 Re: dziwak... 11.09.06, 16:59
        ...albo jakiś palant. Daj sobie z nim spokój.
        • monika_lewinsky Re: dziwak... 11.09.06, 17:18
          wlasnie za takimi sie teskni najdluzej ;) wiem co mowie ale szkoda ze znacie
          sie tylko 2 tygdonie bo pewnie nie bylo jeszcze milo spedzonych przyjemnych
          chwil ;]
          znam podobnego chlopaka i mysle ze oni podbudowuja sobie libido tym
          wypisywalenim ze jakies laski ze o nich rozbijają
          • wielo-kropek Re: dziwak... 11.09.06, 20:57
            On o sobie wydal raczej trafna opinie -jest do ocierania sie i nic wiecej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka