baasiek44
11.09.06, 13:48
Poznałam na necie chłopaka, gadało nam się super no ale wiadomo, że to tylko
net...ale póżniej po miesiącu spotkaliśmy się i okazało się że to rewelacyjny
facet. Szkoda tylko że teraz musial wyjechać za granicę bo taką ma pracę.
Wszystko było ok ale teraz jak jesteśmy razem on przestał się starac i za
wszelką cenę probuje wzbudzić we mnie zazdrość, opowiadając jak to laski sie
o niego ocieraja na disco, jak wlaścicielka za nim lata itp. Normalnie jestem
zazdrosna ale nie okazuje tego bo po co mam się denerwowac. On mówi że mu na
mnie zależy ja mu też to kilkakrotnie mówiłam ale myślałam, że jak wyejdzie
to bedzie sie starał utrzymać kontakt a on mówi że nie umie pierwszy napisać,
że ja moge do niego pisac ile chce bo jemu sie to podoba itp. Wogole go nie
rozxumiem bojak ostatnio mu wygarnelam ze szuka chyba tylko dziewczyny na
powroty do Polski to sie strasznie obrazil i powiedział że z niego zakpiłam.
Nie wiem co z Nim zrobić bo znamy się krótko (2 tygodnie) i nie mielismy
czasu na poznanie się ale czy mam ryzykować...choć z drugiej strony naprawde
mi na Nim zależy...:((