Dodaj do ulubionych

SMUTEK.. :(((

09.03.03, 01:21
strasznie mi jakos smutno i zle i sama nie wiem czemu... czy tylko ja tak
mam, czy to moze normalne ? jak sobie z tym poradzic ? w sumie patrze na moje
zycie, jest troche rutyny, jakies drobne problemy, codziennosc, kompleksy,
leki ale i radosci, nadzieja, niespodzianki, kochany facet u boku (i zwiazana
z tym niepewnosc, obawy czy to dobry wybor, czy to ten jedyny), martwie sie
staroscia, zmarszczkami, przyszloscia finansowa i tym, ze nie sprawdze sie w
zyciu, ze kiedys usiade i powiem sobie "spartaczylam wszystko jak moglam",
ale tez ciesze sie tym co mam, jestem mloda, zdrowa, mam jakies tam plany i
ambicje. No wiec skad ten smutek, czy to kwestia melancholijnego charakteru,
czy tez w czym rzecz..? :-((
Obserwuj wątek
    • Gość: ................. Re: SMUTEK.. :((( IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 09.03.03, 02:09
      Widzisz, nie dobrze jest duzo myslec dla kobiety. Ponoc nadmiar
      mysli na glowe, oglupia kobiete. Uwazam ze powinnas sie zakochac, a
      zmartwienia wtedy same znikna, nastroj Ci sie poprawi, urode
      zachowasz.................no i napiszesz tez cos weselszego, az
      milo wszystkim bedzie poczytac. Pozdrawiam
    • papier3 Re: SMUTEK.. :((( 10.03.03, 03:29
      Ja wiem to brak prawdziwej milosci MM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka