beata825
11.10.06, 09:44
mam dylemat, otoz w zeszlym roku powiedzialam sobie ze dosc mam juz sylwestra
spędzanego u znajomych albo gdzies w domku w górach, w jeansach i te-shircie;)
Chciałabym isc na jakas zabawe, kupic fajna kiecke, zrobic włosy, bawic sie
gdzies na sali itp.
No i własnie dostalismy propozycje od znajomych ( sylwester w gorach- koszt 4
dniowego pobytu z 500 zl) no i to tez troche drogo dla studentki zyjacej z
korepetycji;)
i problem jest taki ze prawie wszyscy znajomi tam jada i i tak nie mielibysmy
z kim isc na ta zabawe:(
i co tu robic, isc w ciemno?