Dodaj do ulubionych

ZYCIE I PO CO??????????

IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 20:37
mam nadzieje ze ktos z was znajdzie jakies rozwiazanie z tej sytuacji wiec od
paru hmm tygodnie czy moze miesiecy jestem nieszczesliwa zalamana i wogole
zdolowana:( nie wiem co mam dajel z soba zrobic nie wiem jak odzyskac chcec do
zycia nie umiem sobie sama poradzic to nie chodzi o jakas niespelniona milosc
sama nie wiem za badzoo o co chodzi po prostu nie czuje ze zyje codziennie
tyylko praca dom praca dom i od czasu do czasu szkola:( wracam z pracy o 19 i
co mam dalej robic juz na nic nie mam sily pomozcie mi znajdzcie jakies
rozwiazanie jak moge odzyskac chcec do zycia prosze was ja mam dop[iero 19 lat
a juz mi sie nie chce zyc:((((((((
Obserwuj wątek
    • razdwa12 Re: ZYCIE I PO CO?????????? 09.11.01, 21:14
      Czyli rutyna. Spróbuj przywołać w pamięci najwspanialsze chwile jakie zdarzyły
      Ci się do tej pory. Zawsze jest wyjście z każdej sytuacji. Poza tym pora roku
      wpływa na człowieka bardzo niekorzystnie. Ja zawsze tłumaczę sobie, że człowiek
      jako ssak wzorem niedźwiedzi i innych zwierząt powiniem zasypiać na zimę. Albo
      znajdź sobie dodatkowe zajęcia, tylko takie co wymagają systematyczności -
      jakiś aerobik czy basen; najlepiej z jakąś koleżanką ale nie taką co Cię nudzi,
      z jakąś co utrzymujesz mały kontakt - spróbuj. Jeżeli tylko przejdzie Ci przez
      myśl, że niechce Ci się nie masz siły lub coś podobnego to napewno nie uda się.
      Podejdź do tego zadania spontanicznie, jak jakieś wyzwanie jak coś nowego.
      Pracę i dom potraktuj jako zło konieczne coś co było i będzie. Nie żyjesz dla
      pracy. Praca i dom jest tylko środkiem do spełnienia wyższych pragnień.
      Mając 19 lat jest tyle ciekawych rzeczy do zrobienia, że ja mając teraz trochę
      więcej lat sam sobie dziwię się, że mogłem tylu rzeczy dokonać.
      Karolo
      • Gość: ........ Re: ZYCIE I PO CO?????????? IP: *.sympatico.ca 09.11.01, 21:30
        Hej, jestes juz na tyle dorosla ze czas najwyzszy sie
        bezpamieci zakochac a wtedy w Twojej slicznej glowce bedzie
        tylko milosc i jej przyjemnosci. Pozdrawiam mocno.
    • Gość: Sławek Re: ZYCIE I PO CO?????????? IP: 213.186.93.* 09.11.01, 22:37
      1. Psychiatra
      2. Tabletki
      3. Psycholog
      4. Psychoterapia
      Bo to pewnie depresja.

      Pozdrawiam
      • Gość: Pola do Slawka... IP: *.extern.kun.nl 09.11.01, 22:49
        depresja a depresja...
        Ty od razu prozak, jak masz depresje, np. jesienna?
        • Gość: Sławek Re: do Poli IP: 213.186.93.* 10.11.01, 15:16
          A ty psychiatrą jesteś, że na podstawie postu wystawiłaś diagnozę o depresji
          sezonowej ? Jak pójdzie do fachowca to się dowie czy Prozac czy nie.

          pozdrawiam
    • mily-1 Re: ZYCIE I PO CO?????????? 10.11.01, 00:28
      A masz faceta ?
      • Gość: AMANDA mily1 IP: *.zapis.net.pl 10.11.01, 09:09
        mam ale co to zmienia? on jest takim domatorem ze nigdzie nie wychodzi:(( sama
        musze isc jak gdzies chce np na impreze jak juz ide to sama :(
        • Gość: J3t am am am :) IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 10.11.01, 13:19
          > mam ale co to zmienia? on jest takim domatorem ze nigdzie nie wychodzi:(( sama
          > musze isc jak gdzies chce np na impreze jak juz ide to sama :(

          hm Amando napisz do mnie na jetman2@go2.pl
          odbije maila i napisze jak to wyglada u mnie

          • onlyania Re: am am am :) 10.11.01, 17:15
            do mnie tez.... na onlyania@poczta.gazeta.pl , zreszta i tak widac ten adres,
            razem nawet i w rutynie i w depresji latwiej....
        • mily-1 Re: mily1 10.11.01, 19:02
          No jak to, co to zmienia ? Jeżeli go kochasz, to już masz co najmniej jeden cel w
          życiu. Poza tym, czy zwierzałaś się jemu ze swoich problemów i przemyśleń ? Jak
          na to zareagował ? Ja również miałem krytyczne chwile w życiu i zawsze w takich
          przypadkach ktoś bliski pomógł mi wyjść na prostą...

          Gość portalu: AMANDA napisał(a):

          > mam ale co to zmienia? on jest takim domatorem ze nigdzie nie wychodzi:(( sama
          > musze isc jak gdzies chce np na impreze jak juz ide to sama :(

          • Gość: Amanda Re: mily1 IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 21:37
            powiedzialam mu ale to nic nie zmienilo on aby sie na mnie wkurzyl i
            powiuedzial ze przesadzam:( mi niekt bliski nie pomaga i nie ma mi kto pomoc!:(
    • Gość: houder Re: ZYCIE I PO CO?????????? IP: 192.168.5.* 11.11.01, 00:26
      spoko, ja mam tak samo, myslalas o samozabojstwie?
      • Gość: d Re: ZYCIE I PO CO?????????? IP: 134.65.105.* 12.11.01, 18:02
        ... ja tam czekam na emeryturke. Czas szybko leci. Jak masz 19 latek to chwila moment i juz ...
        ...... najgorsze chyba masz juz za soba. Poszukaj sobie w zyciu pasji - czegos co kreci ... musi ci starczyc
        na pare lat. Potem sobie mozna zmienic pasje ..... albo prace .....
        jak chcesz to napisz co robisz i jakie masz plany wzglednie jak nie masz planow to tez napisz
        wazne aby cos sie dzialo. Jak sie nic nie dzieje i cz;lowiek zyje w pracy, a w domu zdycha, to znaczy, ze za
        duzo pracuje. Najlepszy niewolnik szybko pracuje i nie zadaje pytan. Jestes pokorna?
        ... a ta praca w amerykanskiej firmie??? albo angielskiej?
        zmien sobie na bardziej ludzka .... ale nie krajowa.
        sa takie miejsca ze sie jczujesz czlowiekiem i sie zyje nie dla pracy, a dla zdobycia srodkow do godnego,
        normalnego zycia.

        doizy@hotmail.com
        prawie dziadek
      • Gość: Amanda houder IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 21:35
        myslalam ale nie mam odwagi
        • Gość: jet Re: houder IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 12.11.01, 21:57
          > myslalam ale nie mam odwagi

          Houder baranie moze jeszcze zaproponujesz wspolna smierc,co?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka