agnida
21.10.06, 02:23
Mieszkam zagranica i jedna z pracownic to muzulmanka z Somalii.
przeszla przez Ramadan i powiedziala, ze z okazji konca bedzie taka mala
celebracja i przyniesie do pracy troche smakolykow arabskich.
Spytala czy bym mogla przyniesc tez na celebracje ciasto (dalam jej przepis
kiedys).
Odpowiedzialam ze to jej celebracja, a ja jestem Chrzescijanka. Dodam, ze w
pracy jest jeszcze pare muzulmanek,a ona podeszla do mnie. Bylam w szoku -
ona organizuje taka mala celebracje i chce bym cos przyniosla.
Tez wspomnialam ze za pare dni i tak kazda osoba cos przyniesie na takie mala
celebracje.
Co Wy o tym myslicie?