Dodaj do ulubionych

Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej celebracj

21.10.06, 02:23
Mieszkam zagranica i jedna z pracownic to muzulmanka z Somalii.
przeszla przez Ramadan i powiedziala, ze z okazji konca bedzie taka mala
celebracja i przyniesie do pracy troche smakolykow arabskich.
Spytala czy bym mogla przyniesc tez na celebracje ciasto (dalam jej przepis
kiedys).

Odpowiedzialam ze to jej celebracja, a ja jestem Chrzescijanka. Dodam, ze w
pracy jest jeszcze pare muzulmanek,a ona podeszla do mnie. Bylam w szoku -
ona organizuje taka mala celebracje i chce bym cos przyniosla.

Tez wspomnialam ze za pare dni i tak kazda osoba cos przyniesie na takie mala
celebracje.
Co Wy o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • agnida Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 02:26
      Powiedzialam jej ze ona jako muzulmanak ma celebracje i jezeli ja sie wlacze,
      to ta celebracja bedzie organizowana przez nia i mnie, a ja nie chce
      organizowac muzulmanskiej celebracji.

      Nie jestem uprzedzona do religii zadnych, ale wydaje mi sie ze ona zachowala
      sie bardzo niewlasciwie. Ja nigdy w zyciu jeszcze nie poprosilam nikogo w pracy
      by dla mnie upiekl/ugotowal cos.
    • syswia Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 02:31
      To swieto Eid. Dlaczego jestes w szoku? To chyba mile, ze sie do Ciebie
      zwrocila... lubi Cie, chce sie z Toba dzielic... to chyba zdrowy objaw
      zwlaszcza po nagonce na muzulman po atakach terrorystycznych

      sprobuj, podziekuj i wykaz zainteresowanie, a przy okazji Bozego Narodzenia
      przynies cos slodkiego do pracy i powiedz jej, jak Ty obchodzisz to Swieto i
      jakie ono ma dla Ciebie znaczenie (zakladam, ze obchodzisz)

      to najprostsza droga do obalania stereotypow i nawiazywania przyjazni spoza
      swojego kregu kulturowego
      • agnida Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 02:46
        W kraju w ktorym mieszkam nie ma nagonki na Muzulmanow - maja bardzo dobre
        zycie i 90% jest z nich na zapomogach bezrobocia itd, a wiec panstwo o nich dba.

        Ja bym nigy nie miala odwagi poprosic by ktos przyniosl cos na moja celebracje.
        Jezeli by ktos zaproponowal to co innego. Poza tym ona ma przepis.
        Jest tez znana ze tego, ze pozycza pieniadze i nie oddaje.

        • syswia Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 03:00
          Moze po prostu lubi ciasto z Twojego przepisu, a jej tak nie wychodzi.

          "Jest tez znana ze tego, ze pozycza pieniadze i nie oddaje."
          Nie rozumiem, co to ma do rzeczy.
          • agnida Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 03:29
            ona mowila ze robila juz to ciasto i bardzo dobrze wyszlo.
            Mowie o pozyczaniu, bo moze jej chodzi o naciaganie.
    • d.o.s.i.a Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 03:54
      Jak czytam cos takiego to mi sie slabo robi. Polak jak zwykle podejrzliwy i
      nieufny - nie moja celebracja, niewychowana Muzulmanka i jeszcze w dodatku chce
      na pewno wyludzic make i dwa jajka, jakby sama nie mogla upiec.

      Dziewczyno, no blagam Cie! Zastanow sie co piszesz. Swoja postawa dajesz
      swiadectwo totalnego nieobycia i braku kultury. Dziewczyna CI zaufala,
      poprosila wlasnie Ciebie w gescie przyjazni, a Ty zachowujesz sie jakbys z
      buszu przyjechala. Dla mnie to jest nie do pomyslenia.
    • koncowka Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 04:12
      Inicjatywa wyszla od tej dziewczyny muzulmanskiej wiary, a wiec niech
      organizuje sama i przyniesie te smakolyki w jej stylu.Ja tez raczej bym
      odmowila i bym powiedziala, ze u nas sie nie swietuje Ramadanu itd,
      ale przyniose cos z okazji mojego chrzescijanskiego swieta.Poza tym bym miala
      satysfakcje ze to ja sama przygotuje i dobiore sobie przysmaki wedlug swojego
      gustu.
      Tez nie mam odwagi (tupetu?) prosic by ktos przyniosl na celebracje mojej
      organizaji.

    • barona Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 04:41
      Zawsze rob tak bys sie ze soba dobrze czula.Jezeli nie czula bys sie dobrze
      dokladajac sie muzulmanskiej celebracji - masz pewne prawo odmowic.
      Oczywiscie moglas sie zgodzic, ale potem bys nie miala do siebie szacunku.

      Wytlumaczylas jej to i ona powinna uszanowac powody odmowy.

      • cheesey Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 06:50

        - Powinna wszystkich poprosić – nawet przez email w pracy.

        - Jeżeli pożycza i nie oddaje pieniedzy to niestety to nie wygląda na
        zaszczycenie Cie, ale na chęc wykorzystania (tym bardziej że ma przepis!)

        - Czy ona kiedykolwiek coś Tobie przynosi?


    • maialina1 Na pewno chce cię nawrócić :)) 21.10.06, 10:14
      Na pewno chce cię nawrócić, hihihi :)

      A swoją droga, masz szcęście że zaproponowano ci uczestnictwo w samym ostatnim
      dniu ramadanu, nie musialaś pościć przez caly miesiąc, moglaś chodzić do
      lekarza, moglaś jeść i pić, i w ogole dużo fajnych rzeczy robić :))
    • pieskuba Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 11:09
      No cóż, ja odebrałabym zaproszenie do udziału w takiej uroczystości (co to
      takiego celebracja?), jako dowód zaufania i przyjazny gest. Przecież nie
      przestanę być chrześcijanką obchodząc ze znajomymi ich święto! Oczywiście
      zrobiłabym ciasto, żaden problem. Cóż jest złego w takiej prośbie według Ciebie?
    • heart_of_ice Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 11:22
      tak to napisalas, ze mam wrazenie, ze jestes oburzona, jakby kolezanka
      zaproponowala ci jakies paskudztwo:D

      dla mnie byloby to wyroznienie - ostatecznie jestes innego wyznania, a kolezanka
      uznala, ze mimo to warto sie z toba podzielic wyjatkowym dla niej dniem

      upieczenie ciasta to chyba nie jest duzy koszt, a biorac udzial w ich
      uroczystosci nie musisz jednoczesnie odprawiac zadnych muzulmanskich rytulalow;)
      po prostu bedziesz towarzyszyc znajomym, poznasz inne zwyczaje i tradycje...

      nie pojmuje twojego nastawienia - ja jestem katoliczka, ale jesli ktos innego
      wyznania uwaza, ze moge mu towarzyszyc (inie psuje to religijnego porzadku), to
      przeciez nie zmusza mnie to do zmiany pogladow czy mojej wiary;

      uwazam, ze to super gest, dziwie sie, ze nie jestes chocby ciekawa, jak
      wygladaja ich zwyczaje:)

      pomijajac wszystko - zawsze mozna wyjsc:)

      Pauli
      --
      bywam na Łysej Górze:)
    • khaki3 Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 11:55
      Dziwi mnie Twoje zachowanie! powiedzmy,ze urodzilas dziecko, wychodzisz za maz
      czy jakakolwiek inna wazna dlaciebie chwila zwiazana z Twpja wiara.Zapraszasz na
      ta urpczystosc osobe innej wiary a ta mowi,ze nieprzyjdzie bo jest innej wiary i
      pewnie chcesz ja naciagnac.jakbys sie poczula?

      Moim zdaniem to wielkie wyroznienie,ze zechciala Ciebie wlasnie zaprosic i
      chciala,zebys byla swiadkiem jej celebracji. Powinnas byc zaszczycona,ze ta
      dziewczyna poprosila wlasnie ciebie.A upieczenie ciasta to nie jest wielki
      wysilek, i nie kosztuje majatek!moze pieczesz lepsze?a moze wlasnie w jej kregu
      przyniesienie czegos przez gosci ma jakies znaczenie?

      po co sie zamykac na inne wiary i inne kultury skoro mozna je poznac?nikt nie
      zmusza ciebie do zmiany wyznania! wiec moze badz bardziej otwarta i mniej moherowa?
    • agnida Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 13:38
      ja poczulam ze ona ktorys raz z kolei chce mnie wykorzystac.
      Kiedys chciala bym zrobila ciasto na jej urodziny, potem gdy dostala prace.
      Mi nigdy nic nie proponuje ze zrobi.

      Ma tez taki zwyczaj ze chce zebym ja lub kto inny kupil(i zaplacil) jej kawe,
      ale nigdy nie proponuje ze ona kupi. Ktorys z kolegow przypomnial jej, ze to
      jej kolej na co ona odpowiada ze nie ma pieniedzy. Ona tez czesto przychodzi do
      mnie i pyta czy mam czekolade, natomiast sama nigdy nic nie ofiaruje. Byla tez
      kiedys sytuacja ze gdy poszlismy grupowo do restauracji kolega zauwazyl(ale nie
      nie powiedzial), ze ona nie zaplacila, rachunek byl za niski i wszyscy
      musielismy sie dokladac. Ciagle pozycza i nie oddaje.

      W tym kontekscie wcale nie poczulam sie zaszczycona, ale urazona.

      • khaki3 Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 13:41
        Wiec powiedz kolezance,ze doceniasz jej prosbe oczywiscie zgodzisz sie ale
        chcesz sie jej odwdzieczyc i chcesz,zeby ona zrobila jakis swoj specjal domowy
        np. na jakas impreze biurowa z okazji swiat BN,czy innych. zobaczysz jak
        zareaguje. pozatym skoro ona nie placi za siebie to wcale nie znaczy,ze ktos
        musi za nia placic. a jak zrobisz ciasto to chyba nie zbiedniejsz prawda?
      • horpyna4 Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 16:36
        Wydaje mi się, że od początku niewłaściwie naświetliłaś cały problem. To nie ma
        znaczenia, czy koleżanka jest muzułmanką, żydówką, czy wyznawczynią jakiejś
        bardziej egzotycznej religii. Prośba o pomoc i zaproszenie na uroczystość jest
        czymś sympatycznym.
        Ale później zaczęłaś pisać, że to naciągaczka, że nigdy sama nie pomoże, a
        wykorzystuje innych.
        Od tego trzeba było zacząć, a nie od wyznania koleżanki. Koleżanka chrześcijanka
        też może trafić się naciągaczka, wtedy nie widziałabyś problemu?
        • agnida Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 23:39
          ona ma zamiar te mala celebracje zrobic w biurze dla wszystkich
          chce przyniesc troche slodyczy arabskich(sezamki itd)
          a moje ciasto ma byc glowne.

          Co do uczestnictwa jako Chrzescijanka, ona mowi ze rodzice by ja wykleli gdyby
          wyszla za Chrzescijanina, a ona sama tez stawia warunek ze ma byc
          Chrzescijaninem. No wiec watpie czy ona by sie dolozyla do mojej celebracji.
          • d.o.s.i.a Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 22.10.06, 03:05
            To nie rob tego ciasta i przestan dupe zawracac.
            • rzulw Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 23.10.06, 12:01
              d.o.s.i.a napisała:

              > To nie rob tego ciasta i przestan dupe zawracac.

              :)))))))))
          • dzikoozka A moze... 23.10.06, 12:51
            ona nie pracuje i nie dostaje żadnych pieniędzy od meża ???? Po prostu nie ma
            swoich pieniedzy, i nie może za siebie płacić... a nie chce rezygnowac z
            waszego twoarzystwa, nie chce sie izolować?
    • kadka4 Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 21.10.06, 13:50
      Absolutnie nie rob! Niech sobie znajdzie innego glupiego. Ma przepis, ale chce
      niewolnika. Widac wykorzystuje nie tylko Ciebie.
    • rzulw Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 23.10.06, 11:59
      blagam, nie wracaj do Polski z zagranicy. oszolomow i tak mamy w kraju dosyc
      • tiresias Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 23.10.06, 12:41
        jutro zaprosze kolegów do domu na CELEBRACJę. Będą dania arabskie i polskie -
        sezamki i flaszka.
        dżkjp
    • grogreg Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 23.10.06, 12:42
      Mysle, ze to objaw wielkiego zaufania jakim zostalas obdazona.
      To wielki honor.
      • majeczkaa Re:a co to jest? 23.10.06, 14:00
        a co to jest ta celebracja? sorry ale nie wiem..

        Ja bym jej nic nie upiekła, bo nie umiem piec. ;))
        • grogreg Re:a co to jest? 23.10.06, 14:11
          A takie mile swieto. Co w rodzaju komunii. Dostaje sie nowe ciuchy itd.
        • czerwona.sukienka1 Re:a co to jest? 23.10.06, 14:14
          Celebracja czyli taka mala uczta na koniec ramadanu,muzulmanskiego postu.
          Powinnas sie czuc wyrozniona,ze ta muzulmanka tak sie zachowala,wudocznie Cie
          lubi,a Ty sie obuzasz.
          Ja bym sie cieszyla,ze osoba innej wiary wyszla z takim przyjaznym gestem w moja
          strone.



          • majeczkaa Re:a co to jest? 24.10.06, 00:46
            >>A takie mile swieto. Co w rodzaju komunii. Dostaje sie nowe ciuchy itd.

            Ale śmieszne...


            Czerwona.Sukienko dziękuję. ;))

            To chyba poszłąbym na to świeto. W końcu zapraszają, jakies nowe doświadczenie
            (?).
    • squirrel9 Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 23.10.06, 14:15
      Opisałaś to niezbyt czytelnie. Większość z nas nie zna zwyczajów muzułmańskich
      a tym bardziej somalijskich związanych z zakończeniem Ramadanu. Nie wiemy czy
      te celebracje są składkowe, czy każdy przynosi coś i czy włączając ciebie w
      tą "składkę" po prostu włączyła cię do wspólnoty bliskich sobie ludzi. Nie
      wiemy też jakie są stosunki między wami, czy się lubicie czy tylko ze sobą
      pracujecie.
      Napisałaś coś z pretensjami w podtekście bez kontekstu:)
    • rzulw wkurza mnie ten watek wiec jeszcze dodam 23.10.06, 23:31
      ze chrzescijanka upiekla by jej ten placek i jeszcze sie cieszyla, ze spelnila
      dobry uczynek. Napisz na forum ojca dyrektora - on poradzi Ci jak zneutralizowac
      wredna, nachalna innowierczynie, ktora bezczelnie zaczepia chrzescijanke z Polski.
      • d.o.s.i.a Re: wkurza mnie ten watek wiec jeszcze dodam 24.10.06, 02:03
        Nie tylko zaczepia chrzescijanke, ale chce wyludzic 20 deka maki, 2 jajka,
        drozdze do pieczenia i jeszcze aromat waniliowy! I pewnie jeszcze blachy nie
        odda...
        • khaki3 Re: wkurza mnie ten watek wiec jeszcze dodam 24.10.06, 12:54
          Aha a papier do pieczenia to co?piechota nie chodzi!pewnie majatek kosztuje!i
          jeszcze pradu albo gazu ilepojdzie na upieczenie tego placka!ohhhhh tak
          Muzulmanka!okradac chce nasza biedna polaczke!
    • kadfael Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 24.10.06, 13:52
      Dziewczyno zachowujesz się jakby Cię z buszu wypuścili. Skąd się biorą takie
      postawy? Więcej otwartości dla róznorodności i wielokulturowości!
    • slft Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 24.10.06, 13:56
      Trzeba było się zgodzić ,Bóg jest jeden
      • agnida Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 24.10.06, 14:35
        Nie czytalam wszystkich wypowiedzi, ale odpowiadam na post ktorys od gory:

        No wiec ona pracuje ze mna w biurze i zarabia tyle co ja
        nie ma meza, ale rodzicow z ktorymi mieszka, ktorzy sa dosc mlodzi, ale na
        zasilku (zasilki tu sa duze).

        Wczoraj do mnie podeszla i przyznala ze nie powinna byla mnie prosic
        ze to bylo z jej strony niewlasciwe i przeprosila.

        Koniec tematu
        • kadfael Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 24.10.06, 15:52
          I tak sama z siebie podeszła i przeprosiła?
          Coś mi sie wydaje, że sobie sytuację z góry do dołu wymysliłaś..
        • d.o.s.i.a Re: Muzulmanka poprosila mnie o wklad do jej cele 24.10.06, 18:30
          Jasne, sama podeszla i przeprosila. Jakby miala za co...

          A jezeli to zrobila to pewnie tylko dlatego, ze... glupiemu sie ustepuje.
          Przynajmniej ona zachowala sie kulturalnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka