irra1
28.10.06, 17:11
Były narzeczny nie chce rozliczyc sie ze mną finasowo z naszego wspólnego
dorobku i zakupu mieszkania na własnośc.Zwiazek trwał pare lat.Naraził mnie i
moja rodzine na straty finansowe,wycofał sie ze slubu na tydzien przed
ceremnią,a teraz pisze wezwania do zapłaty za wynajem mieszkania,ktore
zakupiłam z nim wspólnie ( zameldowana jestem na pobyt stały).Jak zabrac sie
do tego by wumóc na nim rozliczenie..trwa to juz ponad rok,tylko pisma i
wezwania.A przeciez to z jego winy wszystko sie rozpadło.Dla mnie to facet
zyjacy z kobiet nie jedna juz nabrał,tyeraz ma następną.Powinnam moze doniesc
do prokuratora o oszustwo matrymonialne z wyłudzeniem pieniedzy.!