Dodaj do ulubionych

podobno zlapalam dystans

12.11.08, 11:02
ostatnio tez mi sie tak wydawalo. i nawet przypomnialam sobie o
obrazku, ktory wkleilam kilka miesiecy temu do wizytowki.
niby nieaktualny, wiec powinnam do wywalic
a potem go otworzylam, przyjrzalam sie blizej
i stwierdzilam, ze nic lepiej nie bedzie pasowalo

szkoda
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: podobno zlapalam dystans 12.11.08, 11:08
      królowa śniegu normalnie
      • nienill Re: podobno zlapalam dystans 12.11.08, 11:49
        lucyna_n napisała:

        > królowa śniegu normalnie
        kiczowata desperatka
    • septa rzutowanie obrazu 12.11.08, 11:09
      „Obraz jako taki stanowi zaprzeczenie uczuć. Identyfikując się z wielkościowym
      obrazem człowiek ignoruje bolesność własnej rzeczywistości wewnętrznej, ale
      obraz pełni również rolę zewnętrzną w relacji do świata. Stanowi sposób
      akceptacji ze strony innych uwiedzenia ich i zyskania nad nimi kontroli"
      • septa przy okazji 12.11.08, 11:11
        "c. Narcyzm ma nieomal fizycznie zblokowany dopływ wrażeń z kręgosłupa u
        podstawy czaszki. Nie czuje uczuć. "

        o co chodzi w tym zdaniu? na rentgenie pluc, doktor nie gapila sie na pluca
        tylko na moj kregopslup i powiedziala ze moga byc problemy.
        • loserka Re: przy okazji 12.11.08, 11:57
          septa napisał:

          > "c. Narcyzm ma nieomal fizycznie zblokowany dopływ wrażeń z kręgosłupa u
          > podstawy czaszki. Nie czuje uczuć. "
          >
          > o co chodzi w tym zdaniu?

          Nie wiem. Zafrapowało mnie, bo od 20 lat mam kompletnie zrujnowany odcinek
          szyjny kręgosłupa. Czy może to mieć wpływ na coś więcej niż tylko upierdliwe
          czasem do zwariowania dolegliwości fizyczne?
          Nie czuję się uczuciowo zablokowana...
          • nienill Re: przy okazji 12.11.08, 12:11
            znacie kogos kto ma zdrowy kregoslup?
            • septa Re: przy okazji 12.11.08, 12:12
              mskaiq
              • nienill Re: przy okazji 12.11.08, 12:13
                septa napisał:

                > mskaiq
                eh
            • lucyna_n Re: przy okazji 12.11.08, 12:17
              taki szkieletowy to ja mam zdrowy
              a moralny to nie wiem,
              • nienill Re: przy okazji 12.11.08, 12:19
                lucyna_n napisała:

                > taki szkieletowy to ja mam zdrowy
                > a moralny to nie wiem,
                ja powinnam byla isc na prawo
                z kregoslupem nie mialabym zadnych problemow
    • septa nie podazaj ta droga! 12.11.08, 11:30
      panienka w obrazie jest skrajnie nieugruntowana, ma skulone ramiona, i
      wciagniety brzuch odcinajacy od uczuc seksualnych.
      • nienill Re: nie podazaj ta droga! 12.11.08, 11:53
        septa napisał:

        > ma skulone ramiona,
        wlasnie
        co z tymi ramionami? bo ja mam skulone bardzo
        i ostatnio nawet probowalam sie prostowac
        boli po jakims czasie jak cholera

        a z drugiej strony niby nic na sile robic nie wolno
        wciagniety brzuch, wyprostowana postawa
        gwalt na uczuciowosci


        wiec jak mam wygladac?
        lepiej byc skuloną i rozuznioną, czy wyprostowaną ale sztuczną?
        • septa Re: nie podazaj ta droga! 12.11.08, 12:00
          nie masz wygladac, tylko ozyc
          • nienill Re: nie podazaj ta droga! 12.11.08, 12:02
            septa napisał:

            > nie masz wygladac, tylko ozyc
            zyje i wygladam żałośnie

            podobno na poczatku trzeba sobie stawiac male wyzwania
            • septa Re: nie podazaj ta droga! 12.11.08, 12:04
              obrazy wygladaja a ciala zyja
              • nienill Re: nie podazaj ta droga! 12.11.08, 12:07
                septa napisał:

                > obrazy wygladaja a ciala zyja
                ok

                a wiec: nie żyję, ale przynajmniej chcialabym wygladac
                • septa Re: nie podazaj ta droga! 12.11.08, 12:13
                  a wiec raczej tabletki niz sznur.
                  • nienill Re: nie podazaj ta droga! 12.11.08, 12:15
                    septa napisał:

                    > a wiec raczej tabletki niz sznur.
                    do tabletek juz raczej nie mam dostepu
                    podobno ostanio zdrowa jestem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka