IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 11:35
..Moja Droga, mam troszkę więcej lat niż Ty.. i wciąż czekam na
tego jedynego.. wcale nie księcia z bajki.. po prostu
człowieka, który zaakceptowałby mnie taką jaka jestem, którego
ja potrafiłabym zaakceptować.. Warto czekać, wierz mi.. choc
czasem jest ciężko - to fakt.. ale.. podobno każdy z nas ma
gdzieś tą drugą połówkę.. tylko jak jej szukać?! Pozdrawiam
ciepło
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: Czekam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.03, 12:51
      Witaj! Tez niedawno miałam 16 lat (teraz mam prawie 22), czułam
      dokładnie to, co Ty, też chciałam kogoś tylko dla siebie, przy
      kim poczułabym się piekna, dobra, bezpieczna, kochana. Teraz już
      mam kogoś takiego, choć do czasu znalezienia go minęło wiele
      czasu, popełniłam wiele błędów, których dziś załuję, szkoda
      czasu, by o tym pisać, zresztą po co? To nie ma teraz znaczenia,
      liczy się tylko dzień dzisiejszy i planowanie wspólnej
      przyszłości, to jest piękne i warto na to czekać. Wiem ze
      swojego doświadczenia, że mając 16 lat trudno spotkać
      odpowiednią osobę, w każdym razie jest trudniej niż potem, mając
      przykładowo 19,20 itd. Czekaj cierpliwie, ale to nie znaczy, że
      czasami nie warto pomóc szczęściu, a czasami szczęście samo
      przyjdzie do ciebie, tak to już w życiu jest. nigdy nie wiadomo
      co bedzie jutro, może własnie zdarzy się cud. Nie szukaj na
      siłe, to na nic, możesz się tylko zranić, sparzyć. Twoi
      rówieśnicy są jeszcze za młodzi na poważny związek, to jeszcze
      dzieci, podczas gdy Ty rozumujesz już inaczej, co prawda
      zdarzają sie wyjąttki, warto być uważnym, obserwować, umieć
      oddzielić dobrych od złych ludzi, którzy chcą tylko Cie
      wykorzystać. Dlaczego to piszę? Może gdybym mogła cofnąć czas
      uniknęłabym paru rzeczy , Ty masz jeszcze szanse nie zrobić
      rzeczy, których być potem żałowała. Najpiękniejsze są chwile
      spędzone we dwoje, poczekaj na tego odpowiednego, a będziesz
      kiedyś najszczęśliwsza na świecie.
    • Gość: Wanda Re: Czekam IP: *.acn.pl / 10.72.4.* 30.03.03, 19:00
      Nie czekaj czynnie, nie wypatruj, żyj swoim życiem. Jeżeli masz
      za dużo wolnego czasu wypełnij go z pożytkiem jakimś sensownym
      zajęciem. Wiem, że propozycja zapisania się np.na kurs języka
      obcego, może Ci się wydać nie na miejscu, w chwili kiedy ty
      pragniesz poznać porywającego chłopaka, z którym spędzałabyś
      każdą wolną chwilę. Ale ja właśnie tak poznałam osobę, z którą
      świetnie sobię ułożyłam życie. Byłam zabiegana, obowiązki
      zaczęły się piętrzyć, wypełnijąc mi całe dni. Dopiero pod koniec
      semestru zwróciliśmy na siebie uwagę. Wpadliśmy na siebie, w
      odpowiednim czasie i miejscu. Czego i Tobie życzę.
    • Gość: doswiadczona Re: Czekam IP: *.k.mcnet.pl 31.03.03, 11:29
      W wieku 16 lat masz problem? Ja rozumiem gdybys miala 35 i nigdy
      nie zaznala milosci, to rzeczywiscie byloby smutnie, ale 16!
      Mozna robic tyle cudownych rzeczy samemu, z kolezankiami,
      kolegami, po co odrazu milosc, uwiazanie. Nie rozumiem dlaczego
      dziewczynom tak szybko ostatnio zalezy na tym balascie. Daj sobie
      spokoj, jeszcze bedziesz miala po dziurki w nosie faceta,
      spowiadania sie z kazdego wyjscia, spojrzenia na innego,
      podporzadkowywania wszelkich planow tej drugiej osobie. Ciesz sie
      wolnoscia!
      • Gość: mewka Re: Czekam IP: *.net / 192.168.1.* 31.03.03, 11:46
        a to dobre!po diabla Ci kula u 16-letniej nogi?Twoi rowiescicy
        prawdopodobnie bardziej ekscytuja sie trzema wlosami na klacie
        niz "zwiazkami",a starszy facet moze byc niezly,jezeli chcesz
        byc chowana na dobra zone;D wyluzuj nieco i odpusc... sam sie
        przyblaka,a jak nie,to zawsze pozostaje Ci przygarniecie kota...
        a,rzecz jasna podziwiam Twoja kolezanke,ktora ma tyle
        samozaparcia,zeby codziennie rano biec do niego i stawiac czola
        przeciwnosciom losu.musi rzeczywiscie rano wstawac,coby zrobic
        makijaz,bo przeciez Romeo moze jej bez niego nie poznac....
        a w kwestii kursow jezykowych:polecam podwakroc,bo nie daj Boze
        Twoj ksiaze z bajki przybedzie do Ciebie na bialym wielbladzie i
        po jakiemu go przywidasz?zatrzepotanie rzesami,chocby po
        kolana,moze nie wystarczec...
        pozdrawiam zatem i poganiam do ksiazek!;P a zamiast sama wiesz
        czego-szklanka wody...
    • Gość: miregal Re: Czekam IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 22:38
      mam 20 lat, ukochany zerwal ze mna 3 tygodnie temu, najpierw oczywiscie
      lamentowalam i stwierdzilam ze juz sie nigdy nie zakocham, bo on byl taki cudny
      itd :> a po "panienskim wieczorku" (3 mlode panny i 2 butelki wina :> )
      stwierdzilysmy z przyjaciolkami ze juz nie ma normalnych facetow w naszym
      pokoleniu, czas zalozyc jakis Klub Starych Panien i zaczac straszyc w zamku :>

      a tak na serio, to mlodosc jest takim czasem poszukiwan (przyjazni, milosci,
      celu w zyciu, poznawania samego siebie), jeszcze nie wiadomo co czlowieka czeka
      i dlatego kazda porazka budzi nieco wyolbrzymiony lek. pewnie jeszcze nie jedno
      bolesne zerwanie i przede mna, a potem poznam kogos kogo naprawde pokocham i on
      mnie naprawde pokocha, i z tych wszystkich dramatycznych rozstan bede sie
      smiala. tylko ze teraz jeszcze tego dystansu nie mam. i ta dziewczyna tez
      jeszcze nie ma.

      pozdrawiam
      • Gość: Lisica Re: Czekam IP: *.acn.waw.pl 05.04.03, 09:35
        Moja Droga,
        Wiesz o co w tym wszystkim chodzi? Bynajmniej nie o to by mieć
        motylki w żołądku, by biec na randkę , marzyć o tak zwanej
        drugiej połowie. Chodzi o to żeby wykorzystać temn czas na
        znalezienie człowieka który pewnego dnia z obcego gostka stanie
        sie najbliższą rodziną. To piekielnie trudne, a romantyczne
        bzdety tylko pogarszają sprawę. Do głowy uderzają hormony,
        człowiek traci rozsądek. A przecież któregos dnia dobrzy i
        kochający rodzice się skończą, koleżanki pozamykaja sie w domach
        z meżami i dziećmi, a tobie zostanie ten facet którego chcesz
        jak widzę jak najszybciej znaleść. Pamiętaj o podstawowych
        kryteriach wyboru: wiem że to abstrakcja dla osoby 16-letniej,
        ale wysil wyobraźnię: czy chciałabys sie zastarzeć z tym gościem
        i czy chciałabyś żeby Twoja córka była do niego podobna. To na
        początek. Poznawać mnóstwo nowych ludzi bywa przydatnym
        materiałem porównawczym i podnosi samoocenę. Trzeba sie poprostu
        ludzi nauczyć, wyciągać wnioski z każdego spotkania.Ale pamiętaj
        ze dorosły wybór to nie zabawa, ale inwestycja w przyszłość,
        pierwsza, a może i ostatnia ważna samodzielna decyzja w życiu.
        Powodzenia
        Lisica
    • Gość: mycha Re: Czekam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.03, 12:32
      Ja mam prawie 16 lat i też bardzo chcialabym znalezc chlopaka.
      Takiego z którym spedzalabym czas, który bylby dla mnie takze
      przyjacielem i kochal mnie. Czasem wydaje mi sie ze mam za duze
      wymagania. Mam wielu kolegów, których lubie ale nie moglabym z
      zadnym z nich byc. Pozdawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka