Dodaj do ulubionych

zmiana pościeli - jak często?

05.11.06, 17:30
Jak często zmieniacie pościel (poszwy/poszewki/prześcieradło)? Ja (tak
uczciwie) co 2 -3 tyg. Gdy to powiedziałam w pracy, koleżanki były
zdziwione, że za rzadko...
Obserwuj wątek
    • vivis_cortez Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 17:31
      to zalezy od zuzywania :-) u mnie co tydzień
    • zwykladziewczyna5 Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 19:32
      Ja znam takich co zmieniaja codziennie, ale oni biora prysznic albo kapiel
      tylko rano. Jesli czlowiek myje sie caly przed spaniem, to nie widze potrzeby
      tak czestej zmiany poscieli.
      • kotbehemot6 Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 19:35
        jak to nie myć sie przed spaniem...żartujesz sobie?????
        • alpepe Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 19:36
          słyszałam i znałam Niemców, co się myli z rana, a wieczorem szli spać "na brudno".
          • widokzmarsa Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 19:47
            napoleon jak jechał się bzykać to kazał kobietom nie myć się przez tydzień:)
            • asiulka81 Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 19:50
              widokzmarsa napisał:

              > napoleon jak jechał się bzykać to kazał kobietom nie myć się przez tydzień:)

              Widoczek zboczek! :D
              • widokzmarsa Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 20:16
                ja nie. Napoleon:)
            • alpepe Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 20:19
              "Ponad maki i kąkole zapach twego ciała wolę" to chyba Tuwim.
          • rosa_de_vratislavia Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 21:03
            alpepe napisała:

            > słyszałam i znałam Niemców, co się myli z rana, a wieczorem szli spać "na
            brudno".

            A ja Holendrów. Serio.
            • aiczka Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 11:46
              Gdzieniegdzie po prostu takie zwyczaje. Też się na przykładzie Holendrów
              dowiedziałam.
    • hika28 Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 19:57
      co 4 miesiące. Jak sie człowiek myje wieczorem to jest czysty.
      • vandikia Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 20:18
        nie zartuj? :-O nawet jesli czlowiek szorowalby sie codziennie przed snem przez
        3 godziny jakims odkażaczem to i tak cialo sie poci podczas snu. a wszystkie
        zwiarzatka z powietrza?
        • alpepe Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 20:20
          też myślę, że ona żartuje. Co miesiąc to już chyba rzadko.
          • vandikia Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 20:22
            u mnie to zalezy od rodzaju poscieli. mam i flanele i satyne i kore. zalezy od
            pory roku. ale 4 m-ce to jakis hardkor i horror w 1 jak dla mnie :)
            • tyka444 Re: zmiana pościeli - jak często? 05.11.06, 23:34
              latem co 1-1,5 tygodnia, zima co okolo 2 tygodnie bo spimy w pizamkach:)
    • grogreg Bleeee 06.11.06, 07:48
      Brudas!

      Przecie rostocza tam maja ucztowanie.
      I te roztocza sraja, a od tego srania to alergie sa.
      • kachaa17 Re: Bleeee 06.11.06, 09:14
        ja zmieniam co miesiąc. Jak mieskzałam a akademiku też była wymiana poscieli
        raz w miesiacu. Uwazam, ze to nie jest za rzadko
        • grogreg Re: Bleeee 06.11.06, 09:25
          Dwa razy w tygodniu.
    • khaki3 Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 09:18
      Co tydzien.w kazda sobote,albo piatek w zaleznosci jak mnie na sprzatanie
      wezmie.jakbym miala spac wiecej niz tydzien w jednej poscieli to bym chyba
      zawalu dostala,wszedzie byl widziala roztocza, albo jakies inne paskudztwa,
      zreszta lubie spac w czystej i pachnacej poscieli, i raz na tydzien jak dla mnie
      to i tak za malo,ale gdybym miala co 2 dni zmieniac posciel to chyba bym
      doprowadzila do szalu kobite z pralni, mojego ukochanego i mojego kota, bo on
      nie lubi spac w czystej poscieli,bo ja drazni zapach plynu do plukania.
      • xtrania Re: zmiana pościeli - jak często? 11.11.06, 14:58
        Hehe śmieszny jest ten strach przed roztoczami i bakteriami...na ciele macie ich
        wiecej niż w tej biednej pościeli. Kupują domestosy cuda nie widy, odkazają co
        sie da...a w dawnych czasach ludzie tego nie mieli i jakoś żyli, pomyśleliście
        chociaz raz o tym ? :)
    • kobieta_na_pasach Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 09:20
      easy100 napisała:

      > Jak często zmieniacie pościel (poszwy/poszewki/prześcieradło)? Ja (tak
      > uczciwie) co 2 -3 tyg. Gdy to powiedziałam w pracy, koleżanki były
      > zdziwione, że za rzadko...

      kolezanki sa zaklamane, jak cale nasze spoleczenstwo. standard to co 3-4
      tygonie. one pewno zmieniaja co 2 miesiace, ale w zyciu sie do tego nie
      przyznaja. a juz na pewno nie przyznaja sie ,ze co tydzien nie wietrza kolder i
      poduszek. wystarczy mi popatrzec po balkonach na moim osiedlu, ilu ludzi to robi
      i mam statystyke na talerzu.
      • khaki3 Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 09:22
        Zima tez wietrza?A jak im zamarznie kolda albo poducha?To co?odrywaja po
        kawalku?albo ciepla woda leja co by sie odkleilo?
        • basiabjork Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 09:26
          Bede szczera - zmieniam posciel raz na tydzien, ale nie wietrze. Nie mam jak.
          Moge najwyzej porzadnie wytrzepac.
          • kobieta_na_pasach Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 10:19
            basiabjork napisała:

            > Bede szczera - zmieniam posciel raz na tydzien, ale nie wietrze. Nie mam jak.
            > Moge najwyzej porzadnie wytrzepac.

            ja pisalam o ludziach na moim osiedlu, gdzie wszyscy maja ogromne balkony.
        • kobieta_na_pasach Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 10:18
          khaki3 napisała:

          > Zima tez wietrza?A jak im zamarznie kolda albo poducha?To co?odrywaja po
          > kawalku?albo ciepla woda leja co by sie odkleilo?

          a dlaczego ma zamarznac cos, co jest suche? to wbrew prawom fizyki.zreszta,
          dopatruje sie w tobie zlosliwosci. logiczne jest,ze mamm na mysli warunki
          pogodowe, ktore sprzyjaja wietrzeniu, a tych w tym roku nam nie brakowalo.
          • khaki3 Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 18:34
            to sie nie dopatruj czegos czego nie ma :D pytalam orientacyjnie czy zima tez
            wietrza i czy im nie zamarza?
            • veeto1 Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 19:14
              Zimą najfajniej jest wietrzyć pościel, tylko jak jest sucho. Mróz załatwia
              roztocza na perłowo, a poza tym ja zboczona jestem, bo lubię potem wsunąć się
              pod zimną pościel i przytulić do mojego gorącego Misia. :-)
    • sir.vimes Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 18:23
      My , chociaż staramy się częściej, zmieniamy co tydzień:( . Dziecku co dwa dni
      (na szczęście nie sika do łóżka:)) Rzadziej zmieniać to niezbyt dobry pomysł -
      chociażby ze względu na roztocza. Poza tym najfajniej byłoby codziennie zmieniać
      i mieć codzień uprasowaną:)
    • maialina1 tak jak ty 06.11.06, 20:18
      Tez zmieniam co 2-3 tygodnie.
      Z tymze ja i moj mąż myjemy sie przed spaniem.
      Jak ktos chodzi spac brudny, a do tego poci sie podczas snu jak szczur, to nie
      dziwie sie ze zmienianie poscieli co drugi dzien jest konieczne.

    • maialina1 pytanie do tych co pisali o roztoczach 06.11.06, 20:28
      Kanapy i fotele tez pierzecie 2 razy w tygodniu??
      Przeciez roztocza sa wszedzie, nie tylko w poscieli!
      Dywany tez dwa razy w tygodniu pierzecie?
      A od zwierzat domowych to pewnie sie trzymacie z dala i bron Boze poglaskac!
      Przeciez na nich tyle roztoczy "i innych paskudztw".

      Ja uwazam ze pranie poscieli dwa razy w tygodniu (o ile przed spaniem bierzemy
      prysznic) jest niedorzeczne.
      Argument roztoczy jak dla mnie nie przechodzi.
      • sir.vimes Re: pytanie do tych co pisali o roztoczach 06.11.06, 20:38

        Roztocza nie muszą cię przekonywać :)
        Uprana i uprasowana pościel jest po prostu przyjemniejsza. No nie powiesz mi, że
        po dwóch tygodniach macie pościel "w kancik" ;)
        • maialina1 Re: pytanie do tych co pisali o roztoczach 06.11.06, 20:46
          Nigdy nie mam poscieli w kancik.
          W kraju gdzie mieszkam, nie spotkalam sie z taka instytucja jak "magiel", a
          sama poscieli nie prasuję, jest za duza i nie nadaje sie do recznego prasowania.

          Za to po dwoch tygodniach mam posciel czysta, bo myjemy sie przed snem, i
          przewietrzona, bo co rano zanim poscielę lozko, wynosze posciel na balkon.
    • dr.verte Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 20:36

      mnie osobiście to jest szczerze mówiąc wszystko jedno kiedy ale jak kobieta nie
      zmienia raz na tydzień to znaczy,że fleja jakaś a kobieta nie może być fleją
      • akkknes Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 22:20
        zmieniam posciel co tydzien, z reguly w sobote.
        osobiscie znam dziewczyne - chodzi ze mna go grupy - ktora nie dosc ze nie myje
        sie wieczorami to otwarcie mowi ze rano tez jej sie nie chce. rozwalila mnie
        tekstem, ze zebow czasami zdarza sie jej nie myc przez 3dni i potem 4ego myje
        5razy w ciagu dnia. wyznaje tez teorie, ze wlosy ma za suche zeby myc czesciej
        niz raz na tydzien, a wlosy nawija na walki wtedy kiedy sa juz 'tlustawe' bo
        sie potem lepiej trzymaja... ja osobiscie musze byc naprawde po dobrej imprezie
        zeby nie umyc sie przed snem, i wtedy nawet nadprogramowo zmieniam posciel
        nastepnego dnia.
      • ofelia1982 Re: zmiana pościeli - jak często? 11.11.06, 11:13
        no ta..Ty mozesz w ogole nie zmieniac, ale jak kobieta nie zmienito
        fleja...wlasnie to sa polscy faceci.
    • kanapla_z_serem_i_pomidorem Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 22:14
      ja zmieniam posciel wtedy kiedy mi sie chce i kiedy widze, ze jest nieswierza.
      czyli srednio raz w miesiacu, czasami czesciej.

      a dlaczego kapiel rano a nie wieczorem to cos dziwnego? ja przez lata kapalam
      sie rano, bo w nocy i tak sie poce i czuje sie rano nieswierzo. ostatnio
      zmienialam strategie, zeby rano zyskac na czasie i pozniej wstawac do pracy :D
      • maialina1 Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 22:18
        Ale tu nikt nie mowil o WYBORZE rano CZY wieczorem!
        Chodzilo o rano I wieczorem!!!

        Ludzie, myc sie!!!
        :|
        Juz wiem czemu czasem tak rąbie w autobusach i w robocie.
        • akkknes Re: zmiana pościeli - jak często? 06.11.06, 22:40
          no to ja nie wiem, moze ja jestem jakas dziwna...
          ja sie myje i rano i wieczorem i to nie tylko wtedy jak np nocuje u mnie
          chlopak /w sensie ze niby przed amorami ;)
          nie wiem czy to jest dziwne, ale troche wiecej niz 20lat tak robie, tak robia
          moi rodzice i ich rodzice, wiekszosc moich znajomych /no poza anka :D - swoja
          droga nawet nie chce zgadywac co ile ona posciel zmienia... blee
          • cala_w_kwiatkach Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 00:02
            posciel zmieniam co sobote, bo co sobote robie calkowite sprzatanie mieszkania,
            bo zazwyczaj tylko w ten dzien tygodnia mam czas
            lubie zapach swiezutkiej poscieli, szczegolnie latem gdy schnie na sloncu:)
            prasowanie obowiazkowo, bo zaden to efekt jak przescieradlo jak psu z gardla
            wyciagniete
            • maialina1 Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 09:12
              Ja mam wszystkie przescieradla takie ze sie je naciaga na materac, wiec nie ma
              mowy o zagnieceniach, mimo ze zadne z moich przescieradel nigdy nie widzialo
              zelazka :)
              Za to posciel, coz, wyprasowanie poscieli graniczy dla mnie z cudem (probowalam
              kilka razy, efekt byl zaden), zatem zaraz po praniu staram sie ja tak wytrzepac
              i rozwiesic zeby juz nic nie trzeba bylo z nia robic, a prasuję tylko poszwy na
              poduszki.
              • 83kimi Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 10:18
                A jak często zmieniacie piżamę? Ja na pewno o wiele częściej niż pościel. Myję
                się przeważnie wieczorem, ale np moja siostra i jej mąż (mieszkają w
                Niemczecjh) myją się rano i ich pościel wcale nie śmierdzi.
                • maialina1 Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 10:50
                  FUCK! Ja sobie nie wyobrazam jak mozna sie wieczorem nie umyc!!!
                  Dla mnie to jakas abstrakcja, zeby sie nie umyc przed pojsciem do wyra.

                  Bielizne do snu piore co drugi dzien (w przypadku meza - bokserki) i co tydzien
                  (w przypadku moim - koszulki nocne)
                  • trypel Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 11:02
                    Nie mam szansy zasnąć jak się wieczorem nie wykąpię, to może być szybkie wejście
                    pod prysznic i ochlapanie się wodą ale musi i już. Ponieważ od mniej wiecej 6-7
                    roku życia nigdy nie używałem pidżamy i zawsze śpię nago to pościel dla własnego
                    komfortu zmieniam co tydzień, oczywiście zdarza sie (w zależności od
                    intensywności sexu) że trzeba co 2-3 dni ale standard to tydzień.
                    • izabellaz1 Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 11:23
                      Hehe ja też nie zasnę jak się wieczorem nie wykąpię albo właśnie szybki
                      prysznic. No nie mogę. Kiedyś się położyłam bez (padnięta byłam, źle się czułam)
                      to leżałam jak kłoda i "widziałam" zarazki jak po mnie łażą i jak brzydko pachnę
                      i czuję się lepiąca (choć oczywiście tak nie było;)) i zerwałam się z łóżka i
                      poleciałam do łazienki pod prysznic. Ale się mąż ze mnie śmiał:)))
                      • ofelia1982 Re: zmiana pościeli - jak często? 11.11.06, 11:15
                        no to masz nerwice natrectw..wcale nie do nasladowania
    • garava Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 12:22
      Nie wyobrażam sobie aby się nie umyć wieczorem po całym dniu pracy, pocenia się,
      chodzenia w majtkach i skarpetkach!!! Wieczorem skarpetki i majtki do pralki a
      ja pod prysznic. Głowę też myję codziennie.
      • ofelia1982 Re: zmiana pościeli - jak często? 11.11.06, 11:16
        CODZIENNIE pierzesz w pralce majteczki?? To ja sie nie dziwie, ze tak szybko
        wody na swiecie ubywa..
    • garava Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 12:25
      I jak tu wieczorem uprawiać sex z taką nie umytą po całym dniu "drugą połówką"?!
      • kitjensen Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 14:51
        w Dani myja sie rano ,ida spac brudni, posciel zmieniaja raz na tydzien.ja zyje
        po polsku i myje sie wieczorem ,posciel zmieniam co dwa tygodnie
        • 83kimi Re: zmiana pościeli - jak często? 07.11.06, 19:54
          Ja zawsze myję przed snem stopy, tyłek, no i oczywiście zęby + demakijaż, ale
          prysznic nie zawsze biorę i wcale nie uważam, że jeżeli ktoś się 1 dzień cały
          nie wykąpie, to jest bardzo brudny. Bez przesady, o higineę trzeba dbać,
          bieliznę zmieniać codziennie, ale nie ma też co przesadzać.
          • amikeo Re: zmiana pościeli - jak często? 09.11.06, 21:28
            Ja uważam, że z emiana poscieli raz wtygodniu to naprawde przesadzacie. Gdybym
            ja miała co tydzien , sciągać posciel, zakładać nową, prac, prasować, składać.
            Zmieniam pościel wtedy kiedy czuje, że jest nieświeża. Oboje z mężem myjemy się
            codziennie i z żadnym zwierzakiem (fuj) nie śpimy w pościeli. A wiecie co teraz
            skandują alergolodzy? Że społeczeństwo się wyjałowiło, ze ludzie nie mają
            swojej bariery ochronnej, bo ją szorują, zdzierają, zeskrobuja z siebie. Sa po
            prostu "za czyści". A roztocza są wszędzie, na fiankach, dywanie, meblach... to
            też pierezcie co tydzień??
            • easy100 Re: zmiana pościeli - jak często? 10.11.06, 19:54
              W sumie ciekawy temat :-)
            • izabellaz1 Re: zmiana pościeli - jak często? 10.11.06, 20:06
              Też jestem zwolenniczką teorii, że ludzie przesadzają dzisiaj z higieną i stąd
              zwiększona liczba alergików w naszych czasach.
              Pościel też zmieniam jak czuję, że zaczyna tracić zapach świeżości. Gdybym miała
              co tydzień zmieniać pościel to chyba wściekłabym się z prasowaniem tego:)
          • ofelia1982 Re: zmiana pościeli - jak często? 11.11.06, 11:19
            dokladnie! Ja biore prysznic co 1-2 dni, ale w miedzyczasie oczywiscie sie myje
            2 razy dziennie (twarz+pachy+strefy intymne+stopy) i wcale nie sadze ze jestem
            brudasem..moim zdaniem niektore z Was przesadzaja ze strachem do roztoczy etc.
    • ofelia1982 Re: zmiana pościeli - jak często? 11.11.06, 11:11
      2 razy w tygodniu? co tydzien?
      Boze, to nie wiem kiedy mialabym spac w tej poscieli, jesli mialabym miec taki
      napiety grafik "sprzataniowy"(bo pewnie odkurzacie tez codziennie, wycieracie
      kurze 2 x dziennie etc.).
      Moim zdaniem to jest przesada. I sadze, ze taka sterylnosc wlasnie doprowadza
      do alergii..Ja wychowalam sie w domu z psem, ktory czesto z nami spal w lozku,
      sprzatalismy w weekend (mam na mysli odkurzanie, wycieranie kurzy, lazienki),
      posciel wymieniana co 1-2 m-ce i nie mam pojecia co to alergia..We wszystkim
      potrzebny jest umiar..
      • aliennis Re: zmiana pościeli - jak często? 11.11.06, 11:15
        Co dwa tygodnie. Oczywiście bierzemy prysznic dwa razy dziennie.Tylko córeczka
        (2lata) kąpie się raz dziennie wieczorem:-)
    • tumoi Re: zmiana pościeli - jak często? 11.11.06, 12:20
      W zależnosci od tego ile kawy się wyleje na pościel i ile śniadania zostanie na
      niej. Czasami raz na 2-3 tyg. a czasami 3 razy w tyg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka