yorker82
15.11.06, 21:01
Na jakie forum by nie zajrzeć wszędzie pełno tekstów o tym jak to się w Polsce
nie da żyć, że wyjezdzać trzeba, że na zachodzie to a tamto. Zresztą
codziennie utwierdza nas w tym przekonaniu telewizja, prasa czy radio.
Tak się zastanawiam czy to Polska jest taka beznadziejna, czy może Polacy?
Prędzej bym się chyba jednak skłaniał do odpowiedzi, ze Polacy, nikt tak chyba
nie narzeka jak my. Jak jest dobrze, to zawsze może być lepiej, więc
narzekamy, jak jest źle to już tragedia, wyjeżdzać trzeba, bo w tym kraju nie
da się żyć.
Obserwując "osiągnięcia" moich rówieśników, kolegów i kolezanek z dawnych lat,
dochodze do wniosku, że takim ludzią nigdy dobrze nie będzie. Wiecznie tylko
narzekają, głową sam nikt nie chce ruszyć, tylko kazdy uważa, ze mu się
nalezy. Mam kolegę który w wieku 19 lat zaczął prowadzić własną firmę. Nie
miał ojca prawnika, matki lekarza, nie dostał spadku od wujka z ameryki, do
wszystkiego doszedł sam. Dzisiaj ma 24 lata i zatrudnia 23 osoby. Powiedział
mi kiedyś bardzo mądre słowa:
"Pracując u kogoś, nigdy nie dorobisz się prawdziwych pieniędzy, dopiero
pracując na własy rachunek możesz odnieśc sukces"
I wiem, że ma rację. Osoby takie jak on zawsze sobie radzą. Najlepsze jest to,
ze w szkole nigdy nie był prymusem, nigdy się nie wyrywał, raczej typ
samotnika, ale ma głowę na karku i zamiast narzekac, działa. Znam kilka takich
osób, sam zresztą staram się im dorównać. Polska to nie Somalia, tutaj też
można osiągnąć sukces, trzeba tylko tego chcieć i nigdy się nie poddawać. Nie
jest łatwo, ale jest to mozliwe. Jest też grupa ludzi którzy myślą, że zmiana
rządu wszystko zmieni, tylko prawda jest taka, że jak ktoś ma dwie lewe ręce,
to żeby nie wiem jaki rząd nastał to i tak niczego nie osiągną. Dziwi mnie to,
ze wielu młodych zamiast działac we własnym kraju, woli pracować na zmywaku w
GB. To dopiero sukces, zmywac gary będąc magistrem ekonomii :(
Tak więc drogie Panie i Panowie, zamiast narzekać i pisać o emigracji,
zacznijcie myslec o własnej przyszłosci, w Polsce można zarobić tyle samo co w
Niemczech, Francji lub Belgii a nawet więcej, wystarczy tylko chciceć.