Dodaj do ulubionych

Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają?

15.11.06, 21:01
Na jakie forum by nie zajrzeć wszędzie pełno tekstów o tym jak to się w Polsce
nie da żyć, że wyjezdzać trzeba, że na zachodzie to a tamto. Zresztą
codziennie utwierdza nas w tym przekonaniu telewizja, prasa czy radio.
Tak się zastanawiam czy to Polska jest taka beznadziejna, czy może Polacy?
Prędzej bym się chyba jednak skłaniał do odpowiedzi, ze Polacy, nikt tak chyba
nie narzeka jak my. Jak jest dobrze, to zawsze może być lepiej, więc
narzekamy, jak jest źle to już tragedia, wyjeżdzać trzeba, bo w tym kraju nie
da się żyć.
Obserwując "osiągnięcia" moich rówieśników, kolegów i kolezanek z dawnych lat,
dochodze do wniosku, że takim ludzią nigdy dobrze nie będzie. Wiecznie tylko
narzekają, głową sam nikt nie chce ruszyć, tylko kazdy uważa, ze mu się
nalezy. Mam kolegę który w wieku 19 lat zaczął prowadzić własną firmę. Nie
miał ojca prawnika, matki lekarza, nie dostał spadku od wujka z ameryki, do
wszystkiego doszedł sam. Dzisiaj ma 24 lata i zatrudnia 23 osoby. Powiedział
mi kiedyś bardzo mądre słowa:
"Pracując u kogoś, nigdy nie dorobisz się prawdziwych pieniędzy, dopiero
pracując na własy rachunek możesz odnieśc sukces"
I wiem, że ma rację. Osoby takie jak on zawsze sobie radzą. Najlepsze jest to,
ze w szkole nigdy nie był prymusem, nigdy się nie wyrywał, raczej typ
samotnika, ale ma głowę na karku i zamiast narzekac, działa. Znam kilka takich
osób, sam zresztą staram się im dorównać. Polska to nie Somalia, tutaj też
można osiągnąć sukces, trzeba tylko tego chcieć i nigdy się nie poddawać. Nie
jest łatwo, ale jest to mozliwe. Jest też grupa ludzi którzy myślą, że zmiana
rządu wszystko zmieni, tylko prawda jest taka, że jak ktoś ma dwie lewe ręce,
to żeby nie wiem jaki rząd nastał to i tak niczego nie osiągną. Dziwi mnie to,
ze wielu młodych zamiast działac we własnym kraju, woli pracować na zmywaku w
GB. To dopiero sukces, zmywac gary będąc magistrem ekonomii :(

Tak więc drogie Panie i Panowie, zamiast narzekać i pisać o emigracji,
zacznijcie myslec o własnej przyszłosci, w Polsce można zarobić tyle samo co w
Niemczech, Francji lub Belgii a nawet więcej, wystarczy tylko chciceć.
Obserwuj wątek
    • nutopia Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:06
      urzekła mnie twoja historia
      • yorker82 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:10
        to nie moja historia, tylko obserwacje ludzi, moich znajomych. troche mnie to
        juz denerwuje, ze kazdy tylko widzi jak to na zachodzie jest wspaniale, a nie
        dostrzega tego, ze we własnym kraju moze zarobić bez łaski znacznie więcej.
        lekko nie jest nigdzie, ale wystarczą checi a nie narzekanie i bedzie dobrze
        • nutopia Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:18
          yorker82 napisał:

          > to nie moja historia, tylko obserwacje ludzi, moich znajomych. troche mnie to
          > juz denerwuje, ze kazdy tylko widzi jak to na zachodzie jest wspaniale, a nie
          > dostrzega tego, ze we własnym kraju moze zarobić bez łaski znacznie więcej.
          > lekko nie jest nigdzie, ale wystarczą checi a nie narzekanie i bedzie dobrze

          mój chłopcze powiedz mi, byleś ty kiedyś za granicą dłuzej niż miesiąc?
          • yorker82 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:25
            byłem, ale pracowac na szczęście nie musialem, bo świetnie poradziłem sobie w
            kraju. szkoda mi tylko tych ludzi którzy pokonczyli studia a pracują w knajpach
            albo na budowach i mówią jak to super jest na zachodzie
        • simon_r Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:18
          to teraz ja ci wyjaśnie pewną rzecz drogi misiu!
          otóż żeby w Polsce prowadzić jakąkolwiek działalność musisz co miesiąc płacić
          ponad 800zł stałego haraczu na rzecz ZUS...
          w USA płacisz 2% na Social Security GDY MASZ DOCHÓD.. jest różnica???
          w Polsce założenie działalności gospodarczej to wizyta w 3 urzedach i koszt ok.
          1500zł..
          w USA wysyłasz pismo pocztą... jest różnica???
          ja osobiście zamierzam właśnie otworzyć działalniość aby rozwijać własne
          przedsięwzięcia internetowe ale poważnie się zastanawiam czy będzie mnie na to
          stać!!!.. bo pierwsze poważne przychody przewiduję dopiero po roku działalności
          a do tego czasu musze płacić jakieś zupełnie chore składki na ubezpieczenie
          zdrowotne (mimo, że płacę je jako pracownik zarudniony w firmie)!!... gdybym
          zamiast płacić składki mógł te pieniądze wydać na np. Google Adwords to business
          case zamknął by mi się w czasie o 2/3 krótszym!!
          A tak państwo mnie okrada zanim jeszcze zdąże cokolwiek zarobić!!
          • nutopia Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:19
            bingo
          • yorker82 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:28
            o polskich podatkach wypowiadał się nie bedę, bo nie chce się denerwować :)
            ale jest jak jest i w obecnej sytuacji też mozna sobie poradzić. Nawiasem mówiąc
            socjalna europa robi swoje, nierobów też trzeba sponsorowac. nie sadze aby w
            szwecji francji czy niemczech były znacznie niższe podatki niż w polsce
            • iberia30 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:35
              yorker82 napisał:

              > nie sadze aby w szwecji francji czy niemczech były znacznie niższe podatki
              niż w polsce

              moze nie sa nizsze, ale tam jest NORMALNIE i tym sie rozni zycie tu od zycia
              tam.Bo tam po roku pracy,gdzie roku! nawet kilku miesiacach pracy wcale nie
              wysokich lotow stac cie na kupno np.auta, na zycie na normalnym poziomie gdzie
              nie musisz kombinowac co zrobic zeby starczylo do pierwszego.
              Policz ile litrow benzyny albo ile chleba kupisz za swoja polska pensje a ile
              tych samych produktow kupi Niemiec czy Anglik.
    • magneto2000 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:36
      Pierwsze primo - jako człowiek związany z ową 'prywatną inicjatywą' zadaję ci
      pytanie - ile masz pieniędzy ? Teraz nie wystartujesz mając 50 tyś złotych, za
      tyle to sobie możesz papierniczy i ksero otworzyć, najprostszy biznes dający
      rozsądne dochody czyli knajpa(pub) w okolicy centrum(średniego miasta) to jakieś
      200-300 klocków. Jak masz odpowiednie pieniądze to faktycznie zrobisz w Polsce
      kasę na sklepie spożywczym, ubojni czy sklepie komputerowym(choć teraz chyba już
      nie bardzo), ale bez dużej kasy - góra kiosk ruchu z dochodem około 1200/m-c.
      Dlatego ludzie wyjeżdżają - z dyplomem inżyniera czy lekarza czy chociażby
      płynnym angielskim człowiek godnie tam żyje i jest kimś - a tu ? Daewoo Matiz i
      49m^2 na 30 lat...
      • izabellaz1 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 15.11.06, 21:47
        No właśnie magneto2000,
        trochę mi się lżej na sumieniu zrobiło bo wiem, że ten wątek jest
        najprawdopodobniej zainicjowany moim dzisiejszym "czy warto wyjechać do
        Australii?".
        Nie chcę się nikomu tłumaczyć ale ja naprawdę mam wiele pomysłów na tzw. własne
        interesy ale nie mam kilkudziesięciu tys. zł żeby to zrealizować. Z kolei brać
        tak gigantyczny kredyt gdy nie ma jeszcze dochodów i nie wiadomo czy "wypali" to
        dla mnie samobójstwo.
        Mam skończone studia, dobry angielski (teraz będę "robić" certyfikaty). Mój mąż
        to samo.

        Nie chciałabym wyjeżdżać ale jeśli finansowo będzie tak kiepsko jak teraz to nie
        mam wyjścia.
      • yorker82 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 16.11.06, 09:22
        zależy jak kto do tego podchodzi. ja gdy miałem 21 lat rzuciłem robotę za
        600zł/miesięcznie i zacząłem działać na własną rękę. Ponieważ zawsze
        interesowałem się komputerami i elektroniką wiedziałem, że na tym mogę zarobić.
        Poczatkowo przez kilka miesięcy robiłem na "czarno" strony internetowe. W 3,4
        miesiące zarobiłem tyle co bym zarobił przez rok w poprzedniej pracy. Po tym
        okresie wpadłem na lepszy pomysł. Mając około 6000zł w kieszeni odszukałem w
        internecie azjatyckie fabryki sprzetu elektonicznego. Dogadełem się z nimi i
        zakupiłem trochę rupieci. Następnie sprzedałem to i czynność ta powtórzyłem
        kilkakrotnie. Po roku czasu miałem około 50,000zł. Zarejestrowałem działalność i
        zaczałem sprzedawac w Polsce. Później otworzyłem jeden sklep, drugi sklep,
        hurtownię i jakoś do tej pory się to kręci.
        Zaczynałem więc praktycznie od zera. Miałem tylko stary komputer który kupili mi
        rodzice gdy mialem naście lat. Jak widać nie trzeba mieć kilkuset tysięcy
        kredytu by coś zarobić. Nie pisałem o tym na poczatku, bo zaraz by było że się
        chwalę, ale znam kilku ludzi którym tez się udało i tez zaczynali od zera. To co
        napisałem w pierwszym poście jest prawdą. Swoja historię też starałem się opisac
        w miare obiektywnie. Jak więc widac w Polsce równiez można zarobić, to prawda,
        że poczatkowo jest cholernie ciężke, podatki, zusy, urzędasy itd..., ale jak
        ktoś bardzo chce to może.
        • maialina1 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 16.11.06, 09:53
          yorker82 napisał:

          > w miare obiektywnie. Jak więc widac w Polsce równiez można zarobić, to prawda,
          > że poczatkowo jest cholernie ciężke, podatki, zusy, urzędasy itd..., ale jak
          > ktoś bardzo chce to może.


          Ja mam wlasna dzialanosc zagranica, i tak samo musze telepac sie po urzedach,
          placic podatki i ZUSy.
          Ludzie, co wy myslicie ze tutaj naprawde jest wszystko za darmo? :)))
          Chialabym zauwazyc jedno ciekawe zjawisko: ci co twierdza ze tu "jest latiej"
          to sa w prawie 100% ludzie ktorzy "jeszcze nie wyjechali".
          Ci co sa zagranica dobrze wiedza ze tu jest TAK SAMO, a dla co lepszych
          nieudacznikow znacznie gorzej, bo nie majac wsparcia w nikim i wyjezdzajac z
          mysla ze wszystko im sie nalezy (bo przeciez koledzy ze wsi mowili ze "tam tak
          dobrze ludizom sie zyje"), koncza jako kloszardzi.
          • walutka Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 16.11.06, 10:55
            Ale chrzanienie...
            Moi znajomi w większości po studiach wyjechali za granicę i różnie
            zaczynali ,teraz mają całkiem ciekawe posadki,docenianie,szybki awans. Nikt nie
            mówi,że tam za darmo...głupoty.
        • silic Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 18.11.06, 13:12
          Kilka zwrotów kluczowych: "na czarno", "Po roku czasu ...zarejestrowałem
          działalność", "Później otworzyłem jeden sklep, drugi sklep, hurtownię i jakoś do
          tej pory się to kręci".
          Gratuluję ci sukcesu. Tylko jedna sprawa: to nie jest rozwiązanie dla KAŻDEGO. W
          twoich hurtowniach i sklepach nie pracujesz sam, prawda ? Zatrudniasz
          pracowników, bo inaczej twój interes nie zadziała. W gospodarce potrzebni są i
          tac ludzie jak ty i pracownicy , których zatrudniasz.
          Normalny kraj to jest kraj, w którym z wykonywanej pracy pracownik jest w stanie
          się utrzymać, bez wyrzeczeń, na przyzwoitym poziomie. Polska nie jest normalnym
          krajem.
          Mam znajomego za granicą. Wykonuje tam bardzo zwyczajną pracę, nisko płatną ,jak
          na realia kraju w którym jest. Z tej płacy utrzymuje siebie, żonę, dziecko,
          wynajmuje mieszkanie. Bez fajerwerków, ale pewnie. W Polsce jest to nierealne.
          Jak dlugo bedzie to nierealne, ludzie będą stad uciekać. Taka jest prawda.
      • boski.zawodowiec Polak w Anglii jest "kimś"? 16.11.06, 09:41
        człowieku o czym ty piszesz.
        Polak jest tam tylko tania siłą robocza z ktora sie nikt nie liczy.
        To jest zwyczajny przeskok z tutejszej biedy w zachodnią biede.
        Nie da sie normlanie tam zyc za pieniądze jakie zarabiają imigranci, jedyny sens
        to tyrac, zyc w 15tu i odkładać w celu szybkiego powrotu.
        Samochod sobie kupisz, zjeść zjesz w najtanszym tesko, mieszkać pomieszkasz w
        jakims obskurnym syfie w jakim w polsce byś za nic nie zamieszkał.
        Ubrac moze sie ubierzesz ale napewno ale o rozrywkach , normlanym zyciu czy tez
        załozeniu tam rodziny to zapomnij.
        • maialina1 Re: Polak w Anglii jest "kimś"? 16.11.06, 09:47
          boski.zawodowiec napisał:

          > człowieku o czym ty piszesz.
          > Polak jest tam tylko tania siłą robocza z ktora sie nikt nie liczy.
          > To jest zwyczajny przeskok z tutejszej biedy w zachodnią biede.
          >

          Swiete slowa!
          i jeszcze nas tam nienawidza, za to ze im zanizamy stawki.
          Jak jakis Anglik chce isc do pracy, to mu mowia "nie, bo my znajdziemy Polaka
          za polowe tej ceny".
          Anglicy tak samo nas "kochaja" jak my Ukraincow (z calym moim szacunkiem dla
          Ukraincow, mowie o stereotypie).
          • boski.zawodowiec Re: Polak w Anglii jest "kimś"? 16.11.06, 09:55
            ale zauwaz tez ze ci którzy najbardziej narzekają na Polske w Anglii zacinaja
            jak niewolnicy bez jakiegokolwiek sprzeciwu wychodząc podobnie lub nawet mniej
            niz by wyszli tutaj.
            Tu by mu sie to nie podobało wszystko a w Anglii mieszka w norze posrod
            pakistansko-afrykanskiego towarzycha i jest git.
            • maialina1 Re: Polak w Anglii jest "kimś"? 16.11.06, 09:59
              Tak, dokladnie!
              Jakby w Polsce zasuwal jak wariat i do tego zarl same konserwy, pil herbate bez
              cukru i mieszkal w zapuszczonej norze w dziesieciu (bo tak wiekszosc tam zyje),
              to by w Polsce tez zaoszczedzil.
              To jest jakas paranoja, ze ci ludzie mysla za tam to jest ok, a w Polsce
              niedopuszczalna sprawa!
              :(
              • boski.zawodowiec winne sa tez media , przeciez... 16.11.06, 10:04
                wszedzie tylko zachwalają pod niebiosa emigracje, dosłownie moze 1 artukuł
                obnazajacy prawde czytałem od długiego czasu.
                Czesto jest tak- super artykulik a na następnej stronie reklama tanich lini
                lotniczych, kursów angielskiego itp. Polak jedzie i na miejscu rzeczywistosc
                oraz głod zmusza do podejmowania pracy jakiej by w polsce nie podjął.
        • bupu Re: Polak w Anglii jest "kimś"? 16.11.06, 12:18
          W obskurnym syfie? Niekoniecznie. Znam takich polonusów w Ulsterze co to i nowy,
          ładny dom wynajęli, co chwilę sobie jakiegoś sprzęta kupują (a to laptopik, a to
          kamerę...), na rozrywki kasę też znajdują i żyją znacznie lepiej niż żyli tu.
      • maialina1 magneto? 16.11.06, 09:43
        magneto2000 napisał:

        >> Dlatego ludzie wyjeżdżają - z dyplomem inżyniera czy lekarza czy chociażby
        > płynnym angielskim człowiek godnie tam żyje i jest kimś - a tu ? Daewoo Matiz
        i
        > 49m^2 na 30 lat...


        Mieszkam zagranica i wszyscy moi znajomi, obcokrajowcy, obecnie po studiach,
        maja po 26, 27 lat, maja kredyty mieszkaniowe na 25 - 30 lat.
        Ty naprawde myslisz ze tylko w Polsce ludzie po 30 lat splacaja
        mieszkaniue?? :)) Jestes podrecznikowym przyladem tego o czym tu sie pisze, i
        idealnym materialem na "Polaka zagranica".
        PS. Ja tez mam ukonczone studia i wcale tu kokosow nie zbijam, mam prace,
        platna w granica tutejszej sredniej, ale i zycie jest adekwatnie drozsze, wiec
        mam dokladnie to samo co bym miala w Polsce.
        Oczywiscie, jak ktos potrafi wyjechac na 3 miesiace "na ogorki"
        albo "napielegniarke" i zywic sie przezte 3 miesiace keabem i konserwami, to
        moze i zarabia jakis pieniadz.
        Ja zyje normalnie, jak przystoi czlowiekowi, i mam to samo co bym miala w
        polsce.
        • magneto2000 Re: magneto? 16.11.06, 22:46
          Ja nie jestem materiałem na 'Polaka za granicą' bo mi tu akurat się bardzo
          dobrze żyje(nie ukrywam że dzięki rodzicom), ale wiem że większość ludzi nie ma
          tak jak ja i chce po prostu iść do roboty na 8-10 godzin i tyle, a tam można żyć
          normalnie i coś odłożyć po prostu chodząc do pracy, co tu jest często trudno
          wykonalne. Nie mówię wcale że tam na zachodzie jest jakieś mityczne marchewkowe
          pole, ale jak ktoś lubi stabilizację to myślę że tam to znajdzie prędzej niż tu
          i na lepszym poziomie. Może i ci którzy uciekają z Polski są czasem trochę mniej
          zaradni, ale to nie powód żeby ich atakować, bo nie jadą tam kraść i żebrać
          tylko pracować dlatego irytują mnie opinie różnych cwaniaczków którym akurat się
          tu udało(np. autora wątku któremu się 'lapło' że go celnicy i skarbówka nie
          dopadli za te części z Tajwanu, paru innych złapali) że ludzie stąd uciekają.
    • khaki3 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 16.11.06, 09:31
      Wyjezdzaja vbo nie chca zapierdzielac za 1000 zl i nie chca zlotowki kazdej
      liczyc na zakupach. Chca zyc godnie i dostatnio, a w Polsce nie kazdy ma na tyle
      sily i odwagi,zeby zalozyc wlasny interes!
    • maialina1 odpowiedz jest prosta 16.11.06, 09:37
      Bo mysla ze gdzie indziej jest ElDorado.
      A potem koncza na dworcach jako kloszardzi.
      Ja mieszkam zagranica (wyjechalam z milosci, nie za praca) i polscy kloszardzi
      w autobusach to moja codziennosc. Rozpoznaje ich po "ku.rwach" co drugie slowo,
      swetrach a' la Kononowicz i smrodzie. :(

      Jak ktos umie sobie w zyciu radzic to i w Polsce sobie poradzi, i w Chinach i
      na Ukrainie.
      • yorker82 Re: odpowiedz jest prosta 16.11.06, 09:38
        jestem tego samego zdania
    • opty2 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 16.11.06, 11:11
      wszystko zależy od tego jaką ludzie wykonują pracę i jakie mają wymagania
      jeżeli tzw. najemną (kierowca, kasjerka w tesco, operator sprzętu bud.)to
      wyjeżdżając za granicę i pracując w swoim zawodzie mają(w ich mniemaniu) lepiej
      (cokolwiek to znaczy), bo siła nabywcza funta jest wieksza a żyją jak ludzie.
      natomiast ludzie po studiach mają większe aspiracje i ich nie tak łatwo
      zadowolić, choć też się zdarza, po jakimś czasie zauważają to trochę inne
      traktowanie i te wszystkie niuansy bycia imigrantem ale ponieważ najczęściej
      wyjeżdżają ludzie młodzi, którzy szybciej się asymilują, więc mówią: jest OK
      natomiast wątpię,żeby można rozkręcić jakiś większy swój biznes "na zachodzie",
      konkurencja jest ogromna, sama mam znajomych , którzy wrócili po 10 latach z
      Niemiec (tu bez problemu rozwinęli swoją firmę) i mówią: nareszcie jesteśmy u
      siebie (chociaż też dziwią się tym wspaniałym przepisom ).
    • izabellaz1 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 16.11.06, 11:44
      Nie macie racji w 100%. Ja doskonale zdaję sobie sprawę, że za granicą nie ma
      nic za darmo. Raju na ziemi nie ma nigdzie.
      Chodzi tylko o to, że jest łatwiej znaleźć pracę pozwalającą na w miarę godne życie.
      Moja koleżanka wyjechała z mężem do Anglii (w 5 miesiącu ciąży) praktycznie z
      niczym poza wykształceniem. Teraz się z nami kontaktują. Wynajmują mieszkanie i
      żyją normalnie. W Polsce jak się WYNAJMUJE mieszkanie to nie ma się już
      praktycznie kasy na nic.
      Drugi znajomy pojechał z dziewczyną do Australii i też oboje pracują ale po
      dokonaniu opłat za wynajem mieszkania (150m2 za 1500$Au) mają kasę na życie
      normalnie i przyjemności (bez przesady oczywiście).
    • pinup Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 16.11.06, 12:40
      w polsce nie mozna zrobic tyle samo. wiem, bo przez 6 lat probowalam. za
      granica nie probuje, bo nie musze. od razu mam to czego chcialam. doceniono
      moje wyksztalcenie, doswiadczenie i charakter. nie pracuje na zmywaku, podobnie
      jak nie robi tego wielu innych polakow. pracuje zgodnie ze swoim wyksztalceniem
      i moge sie rozwijac, bo firma mi to ulatwia.
      wiec nie wypisuj glupot, bo jestem wolnym czlowiekiem i mam prawo zyc tak jak
      chce i gdzie chce. a jezeli moim wyborem jest zycie tu, a nie uzeranie sie z
      burakami z ukladu politycznego bioracymi co miesiac kase z moich podatkow, to
      nie tobie to oceniac. w polsce albo kombinatorzy, albo szczeciarze osiagaja
      sukces. ja nie naleze do zadnej z tych grup. jestem przecietnym czlowiekiem,
      ale ze swoja przecietnoscia moge tu zyc wygodnie nie lizac niczyjego tylka. w
      polsce moglam sie najwyzej frustrowac tym, ze w konkursie na stanowisko
      kierownicze wygrala ze mna krewna dyrektora zupelnie z zewnatrz bez minimalnych
      nawet kompetencji i dowiadczenia. wtedy podziekowalam i fimie, i ojczyznie.
      mimo wszystko zycze powodzenia w polsce. ja juz tam nie wroce.
      • iza.bell Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają ? 16.11.06, 20:27
        heheheheheh

        wyjechalam z kraju 3 lata temu na zielone wyspy. i wiecie co? wszelkie
        stereotypy myslowe na ten temat - to co tu czytam - w ogole mnie nie dziwia.
        przyzwyczailam sie ze polska to chyba ich wylegarnia. po pierwsze kazdemu na
        emigracji wiedzie sie inaczej. inni sa tzw. robolami inni nie. ale wiecie jaka
        jest roznica? przynajmniej ja ja widze. tutaj czy sprzatasz, zmywasz lub czy
        jestes prezesem nikt nie patrzy na ciebie z gory przewaznie. gdzie w polsce
        jestes nikim jak nie jestes na tyle zdolnym lub upartym by byc najlepszym, po
        wyzszych studiach po ktorych i tak w polsce musisz kombinowac. tutaj nie musisz
        i mozesz byc jak powiedzial moj przedmowca przecietnym czlowiekiem. po prostu.
        pracowac by zyc ale nie zyc dla pracy.

        przyjechalam bez angielskiego, bez nikogo, w ciemno. zmywalam, sprzatalam i
        nigdy nie czulam sie ponizana. w prost przeciwnie, ludzie traktuja to
        normalnie. i nawet z tego, z prostej pracy moglam odlozyc, pojechac sobie do
        np. paryza. i zyc!!!!! teraz po 3 latach mam juz ciepla posadke w firmie
        finansowej, nauczylam sie angielskiego. kraj mi sprzyja na kazdym kroku. czuje
        ze jak chce to moge wszystko. i mnie na to stac. osoba ktora zmywa tez stac na
        wiele wiecej niz w polsce! ze strony kobiecej; moge decydowac czy chce dzieci
        czy nie i nikt sie nie dziwi. jezeli chce firmy przystosowuja sie do ciebie.
        nie ma problemu daja ci part time lub cos. idziesz do szkoly caluja cie w reke
        i dofinansowuja a w polsce martwili sie czy dam rade jak bede musiala
        przychodzic w soboty do pracy. nawet spoleczenstwo mnie wku... musialabym zyc
        tak jak oni to maja zakodowane od stuleci przez kosciol itd, sluchac co tez
        rzad wyprawia i ciagle czuc ze nie moge oddychac, ze cokolwiek robie spotykam
        same przeszkody. sory nie jestem terminatorem. ciagle wyrywac i szarpac sie -
        daj spokoj. tutaj ludzie zyja..... po prostu.i sie usmiechaja. i nie obchodzi
        mnie czy to szczere czy nie. wierzcie mi to poprawia jakosc zycia kiedy nie
        jestesmy szczerze nie mili dla kogos dlatego bo wcisnal sie w kolejke tylko get
        over, wrzucic na luz.

        piszesz ze tobie sie udalo, ze zaczales sprzedawac to i tamto.. nie kazdy jest
        taki jak ty. nie chce tak kombinowac... nie mam do tego predyspozycji. chce
        miec prace od 8 do 16 a potem czas na zycie. robie swoja robote i tyle. nie
        lubie tego szukac, tam sprzedac, to zalatwic. to nie jest moj typ osobowosci
        tak jak i wielu ludzi. tutaj jestes i nie musisz kombinowac. chyba ze chcesz
        wiecej i wiecej bo ciagle ci malo.

        wracajac teraz do polski uderza mnie to czego nie widzialam wczesniej. absurd!
        byles miesiac za granica na wycieczce a nie pracowales?!! czlowieku!!!!!!! co
        ty wiesz o emigracji! daj spokoj z tymi bzdurami. dopoki nie dotkniesz tego nie
        zrozumiesz. bo o empatie cie nie podejrzewam.

        pzdr

        • kinky5 Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają ? 16.11.06, 21:39

          fajna ta twoja "zaganica"- szkole Ci dofinansowuja i JESZCZE caluja w reke.....
          • iza.bell Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają ? - kinky5 18.11.06, 01:51
            i wyobraz sobie ze tak wlasnie jest. i to nie tylko moja zagranica...
        • pinup Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają ? 17.11.06, 00:56
          podpisuje sie pod kazdym slowem wszystkimi konczynami!
    • mary_an Re: Dlaczego ludzie z Polski wyjeżdzają? 16.11.06, 22:01
      Nie mozna uoglolniac, moi znajomi powyjezdzali za granice, ja zreszta tez, ale
      nikt nie pracuje fizycznie. Kto w Polsce moze sobie pozwolic na studiowanie i
      dodatkowo prace, ktora starcza na utrzymanie i jeszcze costam zostaje? Po
      studiach moge wrocic do Polski, pod warunkiem, ze beda mnie tam czekaly takie
      same warunki pracy i zycia jak tutaj, bo na razie to zarabiam w przeliczeniu
      ponad 2000zl jako studentka-telefonistka na cwierc etatu-na pewno bym miala tak
      samo w Polsce! Aha, i nie mam ambicji na zakladanie wlasnej firmy i stawanie
      sie niezalezna - po prostu mnie to nie interesuje i nigdy o tym nie myslalam -
      ktos zatrudnia ktos inny dla niego pracuje, to calkiem naturalne.
    • pracaitalia2007 OPINIA>z Italii :- Dlaczego z Polski wyjeżdzają? 17.11.06, 11:05
      Bo maja dosyc - ZWLASZCZA KOBIETY -
      Kaczynskich,korupcji,biedy,Wyborowej,biedy,nielegalnej aborcji i inne
      patriotyczne przyjemnosci .

      Proponujemy PRACE STALE oraz TYMCZASOWE w ITALII jako PRACOWNICE DOMOWE PRZY
      RODZINACH,DZIECIACH,STARSZYCH.MOZLIWOSCI TEZ:- w hotelach i restauracjach oraz
      w innych zawodach np PIELEGNIARKI.

      Kwaterunek + pelne utrzymanie + placa minimum :- 700 euro miesiecznie. Wiek:-
      18 do 55 i starsze pod warunkiem ze zdrowe.Wykluczone.- alkohol + tyton (tylko
      zewnatrz pomieszczen z rzadkimi wyjatkami).ZBEDNY :- Italiano(jezyk).NIEZBEDNE:-
      rzetelnosc + odpornosc + sympatia + uczciwosc.Termin najlepszy:- 1 rok i dluzej
      z przerwami-wakacj do uzgodnienia z pracodawca.Mozliwosc prac tymczasowych
      chociaz wiekszosc pracodawcow woli na dlugi okres.Mozliwosc postepu-zmiany
      finansowej + pracy (tez do biurowej ) z postepem znajomosci Wloskiego.

      Biura pracy prywatne + panstwowe + indiwidualni posrednicy = mile widziane.

      OFERTY ZAWSZE AKTUALNE.
      Jest ironia swiatowa ze w biedniejszych krajach jest BRAK PRACY a w bogatszych
      BRAK LUDZI DO PRACY bo tubylcy po prostu majac $ nie chca pracowac .To sie
      nazywa EMIGRACJA. Reszta to fantazje Kaczynskiego ktory mimo wielkich kazan o
      innych pozwala legalne burdele w ojczyznie. Ale biorac pod uwage jak wyglada
      pani Kaczynska o czym innym moze myslec prezydent procz burdeleach,gejach i
      kryminalach i innych tematach mocnych uczuc ? Bo co nas jedno-jajowy Adolf
      nauczyl i doktor Freud :- co nie funkcjonuje prywatnie mozna zawsze wyladowac
      publicznie.

      EMAIL ZYCIORYS + FOTO ( moze byc tez typ paszportowe) + TELEFON (tez
      grzecznosciowy) do:-

      pracaitalia@yahoo.it

      Na wszelkie pytania mozna zadzwonic lub jesli ma tylko Kaczynskiego fundusze
      (czyli zero) wystarczy email lub krotki telefon - my odzwonimy .Jakakolwiek
      pora + po Polsku.

      Z Polski :-


      www.geocities.com/pracaitalia

      0039 3397762166

      albo

      0039 3473468760

      W Italii:-

      3397762166

      albo

      3473468760

      NASZA STRONA W INTERNET:-
      www.geocities.com/pracaitalia
      • maialina1 ty juz sie dosc naspamowalas - opinia z Italii. 17.11.06, 11:26
        Spam!
        • cagligostro iza-bell 17.11.06, 11:55
          zgadzam sie w stu procentach z twoja opinia.mieszkam w uk juz od czterech
          lat.mam normalna prace(chociaz tak czy inaczej zadna praca nie hanbi) i moi
          znajomi wcale nie pracuja na zmywakach.
          owszem nie stac mnie na kupno mieszkania-ale na kupno mieszkania nie stac
          wiekszosci anglikow.ale nawet jesli wezme na nie kredyt to i tak nie bede
          musial jakos szczegolnie oszczedzac tak jak w polsce zeby po 40latach stac sie
          wlascicielem jakiejs klitki na nowej hucie.stac mnie na wakacje gdziekolwiek
          sobie zamarze,moge korzystac z zycia kulturalnego londynu i moge bywac w polsce
          kiedy chce bo mnie na to stac.
          nie wiem skad sie bierze to narzekanie.byc moze kilku ososbom wydawalo sie ze
          bez jezyka i wysilku spada tutaj kasa z nieba.tak nie jest ale jest
          zdecydowanie latwiej niz w polsce.
          pozdr
          • iza.bell Re: iza-bell 18.11.06, 02:08
            ja mieszkam w irlandii. i dzis supervisor zapytal sie mnie czy wiem ilu polakow
            koczuje na ulicach. i dlaczego? jestem tu 3 lata i to nie jest to co kiedys.
            kiedys mozna bylo znalezc prace bez super jezyka. teraz - ciezko. wielu
            polakow, wyksztalconych z jezykami podnosi wymagania. ci tzw. maluczcy bez
            jezyka jezeli nie maja tu kumpli ktorzy zalatwia prace moga zapomniec o latwym
            zyciu. a potem wracaja do polski i znowu po polsce fala bzdur. jakby istniala
            tylko jedna prawda i nic ponad to.

            dokladnie, mamy zycie kulturalne i czas na to! rozwijam sie, w koncu stac mnie
            na kino, ksiazki, kregle i nie musze liczyc groszy i drzec o nastepny dzien.
            zyje.... dzieki Bogu ze dostalam szanse by poczuc co to znaczy...bo w polsce to
            tylko jego karykatura...wystarczy jak wpadne tam na wakacje i wystarczy...
            daleko nie jest.

            pzdr
            • 83kimi Re: iza-bell 18.11.06, 12:41
              Ja po studiach będę lektorką polskiego. Myślę o wyjeździe, bo paradoksalnie -
              za granicą mam większe szanse na pracę w zawodzie. Poza tym chcę dobrze
              opanować język, a nigdzie nie nauczę się go tak jak za granicą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka