Dodaj do ulubionych

Mahadeva to świetna dziewczyna

19.11.06, 16:38
Miałem wczoraj okazję poznać wreszcie na żywo jedną z najciekawszych
uczestniczek tego forum. I dziś skrobnę o Niej parę słów, bo naprawdę warto.
(mam nadzieję Mahadeva, że się na mnie nie obrazisz?).

Przede wszystkim nasza bohaterka jest bardzo ładna. Zdjęcia, które być może
niektórzy mają, nie oddają prawdziwego wrażenia. Blondwłosa, bardzo zgrabna i
kobieca, przyciąga uwagę facetów. Często się uśmiecha i poprawia figlarnie
kosmyki włosów. Jest niesamowita.

Wbrew temu, co być może sporo osób na forum myśli, nie jest też zdesperowana.
To po prostu wrażliwa dziewczyna która chce sobie poukładać życie, choć nie
na siłę. Razi ją tzw. przymus społeczny, czemu wcale się nie dziwię.

Mahadevę, jak wiemy, wyróżnia na forum niezwykła otwartość. Nie znam drugiej
tak szczerej osoby. I być może za tę właśnie otwartość dostaje czasem
złośliwe komentarze. Mam jednak wrażenie, że etatowi forumowi krytykanci tak
naprawdę ujawniają swoje własne kompleksy. Ale to już ich sprawa...

Nie chcę tu nikogo wspierać ani reklamować. Po prostu z przyjemnością myślę
sobie o miłym wieczorze, jaki spędziliśmy. Wszelkie aluzje i dosadne
komentarze pominę milczeniem.
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 16:42
      no to fajnie, a z jakiego miasta jestescie?Wawa?
    • m_buziaczek Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 16:43
      Ja jej nie znam, ale też lubię ją czytać.
      Nie wiem czasami mi się wydaje, że przypomina
      swoimi wypowiedziamy mnie samą.
      Myślałam, że jest brunetką haha :).
      Jest jeszcze kilka osób, które są ok.
      Krawabestia hahha, chociaż oczy mi czasami
      wychodzą, jak czytam co on tam "naszkrobał"
      hahah ... i jeszcze pare...
      Pozdrawiam Was Ciepło
    • ania.downar Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 16:46
      No to fajnie... szkoda tylko, ze z niej tutaj taka monotematyczna nudziara... :-
      )
      • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 16:51
        Nie, co jak co ale powiedzieć o Niej "nudziara" nie można. Forum to tylko
        forum, samo w sobie jest monotematyczne.

        Tak, jesteśmy z Warszawy. Ale nie można mówić o "Nas", "My" itp. Nie mam prawa
        narzucać Mahadevie żadnego "My". Choć może chciałbym...
        • cala_w_kwiatkach Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 17:35
          a ja myslalm ze Ty karmana5 jestes kobieta;p
          MY w sensie tego samego miejsca zamieszkania to nic zlego, nie badz az tak
          uwazny;)
    • qw994 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 16:52
      To może i ze mną Mahadeva się spotka? ;)
    • in.blanco Panegiryk - analiza i percepcja :). 19.11.06, 17:13
      karmapa5 napisał:

      "... jedną z najciekawszych uczestniczek tego forum.... bo naprawdę warto...
      bohaterka jest bardzo ładna....bardzo zgrabna i kobieca, przyciąga uwagę
      facetów. Często się uśmiecha i poprawia figlarnie kosmyki włosów. Jest
      niesamowita...nie jest też zdesperowana...wrażliwa dziewczyna która chce
      sobie poukładać życie...Razi ją tzw. przymus społeczny...Nie chcę tu nikogo
      wspierać ani reklamować (sic! :)))."

      Nie bedzie zadnych zlosliwych i zakompleksionych komentarzy :).
      Przypuszczam, ze to wszystko co napisales moze byc prawda relatywna
      (twoja percepcja). I prawdopodobnie tak jest. Imie tez mi sie podoba.
      Kojarzy mi sie z wiatrem ze Wschodu i otwartym stepem. Troche z dzikimi
      koniami. I rozwiana grzywa. Moze byc blond :).

      Zastanawia mnie tylko to, ze facet to pisze. To troche jak pocalunek
      smierci. Faceci nie maja zwyczaju reklamowac takich klejnotow :).
      Staraja sie sami taki klejnot utrzymac i polerowac :). Brakuje wiec
      jednego, nie napisanego ogniwa :). Nie do konca jestes szczery.
      Tak jak ze stwierdzeniem o twojej niecheci do reklamowania kogos :).

      A Mahadeve pozdrawiam :). Sugeruje jednak pisanie tylko w co drugim
      poscie o zlych doswiadczeniach z mezczyznami. W ciagle powtarzanie
      tego mezczyzni moga uwierzyc i zaczac sie zastanawiac...
      • karmapa5 Re: Panegiryk - analiza i percepcja :). 19.11.06, 17:21
        in.blanco napisała:

        > Zastanawia mnie tylko to, ze facet to pisze. To troche jak pocalunek
        > smierci. Faceci nie maja zwyczaju reklamowac takich klejnotow :).
        > Staraja sie sami taki klejnot utrzymac i polerowac :). Brakuje wiec
        > jednego, nie napisanego ogniwa :). Nie do konca jestes szczery.

        Jestem szczery, tylko nie mam żadnego "prawa własności" do Mahadevy. Więc to
        czy przyznam że jest bardzo atrakcyjna, czy będę milczał, niewiele zmieni. Ten
        wątek założyłem z sympatii do Niej, zrobiła na mnie po prostu olbrzymie
        wrażenie.





        • in.blanco Re: Panegiryk - analiza i percepcja :). 19.11.06, 17:27
          Ta szczerosc ma ryse :). Nikt nie posiada nikogo na wlasnosc.
          Nie kwestionuje atrakcyjnosci Mohadevy. Sa i takie kobiety :).
          Zastanawiam sie nad powodem twojego panegiryku. W miedzy czasie
          dziekuje za przyblizenie nam Mahadevy :).
          • karmapa5 Re: Panegiryk - analiza i percepcja :). 19.11.06, 17:34
            Upierasz się przy określeniu "panegiryk"? Ok, niech Ci będzie ;-))

            Na forum przeważają opisy problemów, historie raczej przygnębiające, czasem
            wręcz dramaty. Dlaczego więc nie napisać raz sympatycznego posta? Tym bardziej
            że jestem wdzięczny Mahadevie za miły wieczór (znów proszę bez aluzji), więc z
            przyjemnością napisałem co powyżej.

            I tak, zdaję sobie sprawę jak jest odbierane komplementowanie kobiety przez
            mężczyznę ;-))
            • in.blanco Pean byc moze? 19.11.06, 17:51
              Rzadko sie upieram :). Czy jezeli zastapie panegiryk peanem
              bedziesz bedziesz czul sie lepiej? Pojde nawet dalej :).
              Zgodze sie na entuzjastyczne i "ad hoc" wyrazenie oszalamiajacej
              opinii. Z reszta tematyki na forum masz racje. Ktos slusznie
              wyzej zauwazyl, ze desperacji w jej postach nie widac. Ja jej nie
              widze rowniez. Jest troche rezygnacji, troche tesknoty i troche
              optymistycznej melancholii. Jej posty sa sympatyczne.
              Ok, wycofuje panegiryk :). Tobie nic nie bede doradzal :).
              To milo, ze miales bardzo udany wieczor. Rzadko kto pisze o tym...
              • in.blanco Kwestia plci :). 19.11.06, 17:56
                Wiesz, sklaniam sie do opinii Calej_w_k, ze jestes kobieta
                bardzo dobrze Mohadevie zyczacej. Mezczyzna napisalby ten post
                inaczej :). Uzylby innych sformulowan. Uwypukliby cos innego :).
                Tak sobie mysle...
                • karmapa5 Re: Kwestia plci :). 19.11.06, 18:19
                  in.blanco napisała:

                  > Wiesz, sklaniam sie do opinii Calej_w_k, ze jestes kobieta
                  > bardzo dobrze Mohadevie zyczacej. Mezczyzna napisalby ten post
                  > inaczej :). Uzylby innych sformulowan. Uwypukliby cos innego :).

                  Jestem mężczyzną, możesz zapytać bohaterkę wątku na priva. Moje dotychczasowe
                  związki z kobietami nauczyły mnie jednak, że warto docenić piękno, mówić o tym,
                  przypominać kobiecie że jest fantastyczna. Mnie to daje dużą frajdę, kobiecie
                  sprawia przyjemność, więc czemu nie...? Tym bardziej że nie koloryzuję, opisuję
                  dokładnie to, co warte jest opisania.

                  Sugerujesz, że jako mężczyzna powinieniem napisać coś w stylu "niezła dupa, od
                  razu mi przy niej stanął"? A może "nieee, jest nieładna, wszyscy moim
                  konkurenci - nie piszcie do niej bo nie warto"?
                  • in.blanco Re: Kwestia plci :). 19.11.06, 18:34
                    Ok. Przekonales mnie. Ja bym moze swoj zachyt inaczej ujal :).
                    Ale kazdy z nas ma inny styl. Osobisty :). Absolutnie nie sugeruje
                    wulgarnosci. Absolutnie nie. Ja rowniez doceniam elegancki opis kobiety.
                    Wulgarne mi sie nie podobaja. Ale byc moze zgodzisz sie ze mna, ze
                    okreslenie "super dupa" w tylko meskim gronie nie musi byc okresleniem
                    negatywnym. To naprawde meski komplement. Okreslenie troche zubozone
                    i zawezone w opisie ale oddajace duzo. Mezczyzni to rozumieja. Kobiety
                    nie zawsze :).
                    • karmapa5 Re: Kwestia plci :). 19.11.06, 18:43
                      in.blanco napisała:

                      > ... okreslenie "super dupa" w tylko meskim gronie nie musi byc okresleniem
                      > negatywnym. To naprawde meski komplement. Okreslenie troche zubozone
                      > i zawezone w opisie ale oddajace duzo. Mezczyzni to rozumieja. Kobiety
                      > nie zawsze :).

                      Otóż to. Założyłem publiczny wątek na forum "Kobieta", więc język musi tu
                      pasować. Ale nawet gdyby to było inne forum, nie pozwoliłbym sobie na
                      wylgarność. Kobiety też lubią męskie komplementy, ale raczej w bliskich,
                      intymnych relacjach ;-))
                      • in.blanco "Super dupa". 19.11.06, 18:51
                        Milo mi, ze zgadzamy sie co do komplementu "super dupa :).
                        To chyba najwiekszy komplement na jaki moze sie leniwy
                        mezczyzna zdobyc :). I bardzo szczery. Tak mowia miedzy
                        soba tylko mezczyzni. To ryzykowny komplement do powiedzenia
                        kobiecie bez uprzedniego dlugiego wyjasnienia :).
                      • szwagier_gpw super dupa z Ciebie 19.11.06, 19:09
                        Z tym komplementem trzeba bardzo uważać. Podobno znajomy znajomego przekreślił
                        kiedyś nieźle zapowiadającą się znajomoćś tekstem:

                        "jesteś niezła dupa z twarzy"

                        ...i było po zawodach ;-).

                        pzdr,

                        • in.blanco "Super dupa". 19.11.06, 19:18
                          szwagier_gpw napisał:

                          " Z tym komplementem trzeba bardzo uważać...
                          jesteś niezła dupa z twarzy".

                          Bardzo trzeba uwazac. Poczatkujacym serdecznie odradzam :).
                          Mozna latwo wyleciec na minie. A saper myli sie tylko raz...
                          Warto wiec potrudzic sie i zastapic komplement "super dupa"
                          czyms rownie szczerym ale inaczej zredagowanym :).

                          Ten przytoczony przyklad polaczenia dwoch czesci ciala fatalny.
                          Znajomy slusznie dostal kopa :). Moze to bedzie bolesna nauczka.

                          • karmapa5 Re: "Super dupa". 19.11.06, 19:25
                            in.blanco napisała:

                            > Bardzo trzeba uwazac. Poczatkujacym serdecznie odradzam :).
                            > Warto wiec potrudzic sie i zastapic komplement "super dupa"
                            > czyms rownie szczerym ale inaczej zredagowanym :).

                            Przynajmniej na początku znajomości. Później, w fazie łózkowej i nabraniu do
                            siebie wzajemnego zaufania wiele kobiet jest nawet zadowolonych z takich
                            określeń. To taka pozostałość po męskiej dominacji, niby... ;-))

                            Ale powiedzenia czegoś takiego na imprezie, a szczególnie w gronie osób
                            nieznajomych, może skończyć się natychmiastowym otwarciem okna i defenestracją
                            biedaka..
                            • cala_w_kwiatkach Re: "Super dupa". 19.11.06, 19:26
                              karmapa5 napisał:
                              > Przynajmniej na początku znajomości. Później, w fazie łózkowej i nabraniu do
                              > siebie wzajemnego zaufania wiele kobiet jest nawet zadowolonych z takich
                              > określeń.

                              masz racje


                              >To taka pozostałość po męskiej dominacji, niby... ;-))


                              niby;p
                              • in.blanco Re: "Super dupa". 19.11.06, 19:30
                                Oczywiscie racja :). To troche tak jak z pieszczotliwym klepnieciem
                                po pupie. Nie od razu i nie w miejscach poblicznych. Na schodach ok :).
                                • cala_w_kwiatkach Re: "Super dupa". 19.11.06, 19:31
                                  in.blanco napisała:

                                  > Oczywiscie racja :). To troche tak jak z pieszczotliwym klepnieciem
                                  > po pupie. Nie od razu i nie w miejscach poblicznych. Na schodach ok :).


                                  eh ...faceci
                                  • in.blanco Re: "Super dupa". 19.11.06, 19:34
                                    cala_w_kwiatkach napisała:

                                    " eh ...faceci"

                                    Wszyscy tacy sami lub podobni :). A jednak inni...
              • karmapa5 Re: Pean byc moze? 19.11.06, 18:08
                Może być pean. Ale nie napiszę że kierowany do bogini, bo mnie zaraz zjecie
                komentarzami ;-)))

                Desperacją nazwałbym wiązania się z pierwszym lepszym, który wyrazi na to
                ochotę. Mahadeva pewnie chciałaby związku, ale ten "ochotnik" musi jednak
                spełnić więcej warunków niż samo noszenie spodni.

                Zresztą za bardzo wybiegam w ocenianie Jej poglądów. Pisanie o osobach
                trzecich, nieobecnych (ale czytających ;-)) bez ich pozwolenia może być
                nieeleganckie. Pozostanę więc przy ogólnych spostrzeżeniach z pierwszego posta.
                • in.blanco Moze oda? 19.11.06, 18:27
                  karmapa5 napisał:

                  "...bez ich pozwolenia może być nieeleganckie".

                  Z desperacja juz wyjasnilismy. Nie ma jej. Nie bijmy martwego konia.
                  Wiekszosc czyta jej posty z sympatycznym zrozumieniem :). Teraz okreslenie
                  oda przychodzi mi do glowy. Oda moze byc. Jest nieboska i sympatyczna.
                  Z nieelegancja masz racje. Tobie sie ona moze przydarzyc. Sadze, jednak ze
                  intencje miales/as zyczliwe i jako takie na pewno odbierze je Mahadeva.
                  Pozdrowienia.
                  • karmapa5 Re: Moze oda? 19.11.06, 18:40
                    Hmmm, może być i oda ;-)) Nie uwolniłaś się od podejrzliwości co do mojej płci?
                    Udawanie kogoś innego na forum mija się chyba z celem. Bo przy pierwszym
                    spotkaniu na żywo obróciłoby wniwecz całe pozytywne nastawienie.

                    Nick "Karmapa" pochodzi z Tybetu, podobnie jak "Mahadeva". Stąd cała
                    tajemnica ;-))

                    Pozdrawiam Cię in.blanco Dziękuję za mądre komentarze. Nie bądź podejrzliwa ;-))
                    • in.blanco Ex Oriente lux :). 19.11.06, 18:47
                      Nie jestem juz :). Pojecie "karma" znam.
                      Unikam zlej karmy :). Pozdrawiam rowniez.
                    • cala_w_kwiatkach Re: Moze oda? 19.11.06, 18:48
                      karmapa5 napisał:
                      > Pozdrawiam Cię in.blanco Dziękuję za mądre komentarze. Nie bądź podejrzliwa ;-
                      )

                      in.blanco to MEZCZYZNA przeciez;)
                      • karmapa5 Re: Moze oda? 19.11.06, 18:51
                        cala_w_kwiatkach napisała:

                        > in.blanco to MEZCZYZNA przeciez;)

                        No tak, sam wpadłem, hahahhahah. Przepraszam, in.blanco, zasugerowałem się
                        cytatami do postów, które gazeta zawsze mi zaczynała od "in.blanco napisałA"
                      • in.blanco Kwestia plci :). 19.11.06, 18:56
                        cala_w_kwiatkach napisała:

                        " in.blanco to MEZCZYZNA przeciez;)".

                        Dziekuje bardzo :))).
                        • cala_w_kwiatkach Re: Kwestia plci :). 19.11.06, 18:59
                          alez to tylko stwierdzenie faktu i to jedynie na podstawie forumowych
                          wypowiedzi ;)
                          • in.blanco Re: Kwestia plci :). 19.11.06, 19:08
                            I za to wlasnie dziekuje :). W realu fakt jest podobny.
    • iberia30 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 17:13
      karmapa5 napisał:

      > Wbrew temu, co być może sporo osób na forum myśli, nie jest też zdesperowana.

      tu sie akurat nie zgodze, mam zupelnie inne wrazenie...

      Natomiast calej reszty nie kwestionuje :-)
    • mariusz09 karmapa5 tak z ciekawości, na forum jesteś od 19.11.06, 18:27
      niedawna, jak Ci się udało w tak krótkim czasie poderwac Mahadeve i jeszcze do
      tego namówić na spotkanie w realu? Od dzisiaj to Ty jesteś moim mistrzem :-)
      • karmapa5 Re: karmapa5 tak z ciekawości, na forum jesteś od 19.11.06, 18:31
        Na forum jestem od lat, ale biernie. Czynnie dopiero od kilku dni ;-)) I nie
        przesadzaj z tym "mistrzem" ;-))
        • mariusz09 Re: karmapa5 tak z ciekawości, na forum jesteś od 19.11.06, 18:35
          > Czynnie dopiero od kilku dni ;-))

          no o tym własnie mówię, nie znam Mahadevy, ale lubię czytac jej posty, z tym, że
          to dość "oryginalna" dziewczyna, trzeba wiedzieć jak do takiego typu charakteru
          podejść, Tobie jak widac się to udało całkiem szybko, więc smiało mogę cię
          nazywac Mistrzem :)
          • karmapa5 Re: karmapa5 tak z ciekawości, na forum jesteś od 19.11.06, 18:49
            Nie chcę Mahadevy w żaden sposób "podejść" - po prostu miło mi się z nią
            rozmawia. To naprawdę ciekawa osoba. A że przy tym bardzo ładna, seksowna...
            hmmm... jakieś jeszcze pytania? ;-)))

            Mariusz, podrawiam Cię.
            • qw994 Re: karmapa5 tak z ciekawości, na forum jesteś od 19.11.06, 18:50
              > Nie chcę Mahadevy w żaden sposób "podejść"

              Jaaaaasne ;)))
    • pcat Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 19:01
      Wygląda mi to na post sponsorowany. A nawet jeśli nie, to chcesz się wkupić w
      jej łaski wylewając wiadro lukru? Na jakąś cizię napewno zadziała, ale nie na
      mahadevę (czytam jej posty od ponad roku).
      • mariusz09 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 19:04
        To Mahadeva własnie, dlatego na nia pierwszą zadziała :)
      • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 19:14
        Hmm, spodziewałem się takiej reakcji, nawet dużo wcześniej.

        Mam dwa powody. Po pierwsze świetny humor po wczorajszym dniu, który mnie
        nastraja do optymistycznego postrzegania świata. A po drugie chęć odwdzięczenia
        się Mahadevie za mile spędzony czas.

        Czy to jest wiadro lukru? Uważasz że powinieniem rozrzedzić miłe słowa mniej
        pozytywnymi komentarzami? A jeśli takich nie znajduję? Nie będę silił się na
        cierpkość tam, gdzie ona niepotrzebna.
        • in.blanco Reakcje :). 19.11.06, 19:42
          karmapa5 napisał:

          "...spodziewałem się takiej reakcji, nawet dużo wcześniej."

          Ogolnie zostales dobrze przyjety :). Zgadzam sie z Toba, ze
          nie trzeba byc powsciagliwym gdy bylo super. To, ze bylo super
          to tez polowa Twojej zaslugi. No, moze 40 procent :).
          O Mahadevie przeciez piszesz. Twoje komplementy sa bezpieczne.
          Przyjmujemy, ze bylo tak jak napisales. A przypadkowo opis tego
          tez nie moze Tobie zaszkodzic :). Wrecz przeciwnie.

          • cala_w_kwiatkach Re: Reakcje :). 19.11.06, 19:45
            powiedz to przede wszystkim mahadevie - OSOBISCIE!
            • in.blanco Re: Reakcje :). 19.11.06, 19:53
              Pisanie tez jest ok. My, mezczyzni, bywamy niesmiali :).
              Moze to Mahadeva przeczyta :)))? Chociaz osobiscie powiedziec
              jest przyjemniej.
          • karmapa5 Re: Reakcje :). 19.11.06, 19:51
            Ja się dobrze bawiłem, Czy Mahadeva też - należałoby Jej zapytać. Jak widać,
            jest delikatna i w wątku o sobie samej się nie wypowiada.

            W każdym razie przypuszczam że mnie sobie zupełnie inaczej wyobrażała ;-))
            • mariusz09 Re: Reakcje :). 19.11.06, 19:56
              tzn, zaryzykowaliście w ciemno bez fotek? słyszałem że Mahadeva to ładna
              dziewczyna, ale tak na słowo to forumowym podlizywaczom bym nie wierzył :)
              • karmapa5 Re: Reakcje :). 19.11.06, 20:08
                Nie, wymieniliśmy się fotkami - ale jak napisałem na początku, Mahadeva na
                zdjęciach to tylko namiastka fajnej Mahadevy na żywo.

                A moje foto było wielkości znaczka pocztowego, z inną długością włosów i w
                ogóle ;-)))
                • mariusz09 może Mahadeva się odezwie i pochwali swoim 19.11.06, 20:15
                  foto. Przeciez juz i tak jest osoba publiczna więc jeszcze z miesiąc i brukowce
                  zaczna pisac o jej romansach :)
                  • karmapa5 Re: może Mahadeva się odezwie i pochwali swoim 19.11.06, 20:20
                    Jej foto to Jej prywatność. Jeśli sama zechce komuś wysłac, to wyśle. A na
                    forum funkcjonuje coś na kształt małej społeczności, w której istotnie
                    bywają "osoby publiczne" - jakby "celebrities" ;-))

                    • mariusz09 Re: może Mahadeva się odezwie i pochwali swoim 19.11.06, 20:26
                      o tym właśnie mówię, Mahadeva już jest taką forumową celebrities. Wątpię aby się
                      zgodziła, ale zapytac nie zaszkodzi, może da się namówić, przeciez ciężko zdobyć
                      popularność osobie, której twarzy się nie zna, a tak by faceci śnili po nocach o
                      forumowej piękności :)))
    • sabriel Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 19:54
      No to jestem zaskoczona.Jak czytam jej posty to faktycznie się wyróżnia,ale
      niezbyt pozytywnie-taka maruda.
      • in.blanco Lekkie marudzenie. 19.11.06, 20:06
        Troche-marudy tez maja swoj duzy urok :).
        • karmapa5 Re: Lekkie marudzenie. 19.11.06, 20:10
          in.blanco napisała:

          > Troche-marudy tez maja swoj duzy urok :).

          Nawet jeśli wystąpiło śladowe marudzenie, to urok osobisty je przykrył. A cała
          przyjemność to przekonywanie pięknej marudy, że nie ma racji... ;-))
          • polla4 Re: Lekkie marudzenie. 19.11.06, 20:33
            Ale z niej ściemniara :)
    • pcat Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 21:19
      Kolego, takie wazeliniarstwo świadczy, że niezbyt często umawiasz się z
      dziewczynami.
      • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 21:31
        Widzisz, lubię bliskie i długie relacje z kobietami. Dlatego zawsze nastawiam
        sie pozytywnie, nie podoba mi się damsko-męski boks, gry, udowadnianie sobie
        kto lepszy i kto dominuje w związku.

        Miłe spotkanie to dla mnie wystarczający powód do założenia wątku - zwłaszcza
        że opisuję jedną z najpopularniejszych forumowiczek. Alternatywą było nie
        pisanie nic, bo o tworzeniu tysięcznego topiku o tym że coś jest źle i
        niedobrze, nawet nie myślę.

        Niemniej dziękuję za surowe opinie. Są ważne, dla równowagi ;-))
        • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 21:41
          p.s. Chyba że sugerujesz, iż po pewnej liczbie związków powinienem obowiązkowo
          przybrać pozę znudzonego życiem faceta, którego żadna kobieta już niczym nie
          zaskoczy i dlatego nie warto sobie zawracać głowy jakimiś tam komplementami.

          Twój wybór.
          • pcat Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 19.11.06, 23:15
            Nieważne, zapomnij.
    • ahimsaboy Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 00:51
      cudownie... gratuluję poznania ładnej i miłej dziewczyny. mam nadzieję,że nie
      obrazi się na ciebie za ten wpis. jeśli lubi słodycze,przełknie jakoś tą ilość
      lukru.
      ciekawym,czy wyjaśniła ci,co oznacza jej samookreślenie "półdziewica"???

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=51305372&a=51305449
      • ahimsaboy Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 00:57
        dokładnie chodzi o określenie "półdziewica".
        co to do cholery może być za stwór?? :P

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=47033399&a=47057666
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=47029325&a=47051088
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=47044507&a=47045480
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=52123552&a=52123818
    • sumitka Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 01:01
      a to zaskoczenie - dotychczas myslałam, że to najwieksza forumowa nudziara i
      maruda
      • mahadeva Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 01:19
        :) bo wolalabym zmienic cos na lepsze, niz zyc z zacisnietymi zebami :)
        • zlosnica100 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 08:52
          Pozdrowienia dla osoby opisanej w wątku :))))
          Ja też lubię Cię czytać.Trzymaj się.
          • mahadeva :) n/t 20.11.06, 09:11

            • parsnip Re: :) n/t 20.11.06, 22:08
              tylko tyle masz do powiedzenia ? :o)
            • ciarna_87 :) 20.11.06, 22:19
              Jesteś osobą, którą bardzo miło sie czyta

              jeżeli można coś o Tobie napisać to na pewno nie jest to słowo nudziara ;/
        • zdzichu-nr1 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 23:10
          Gdybym był mahadevą, to po tym wątku zapaliłoby mi się w głowie czerwone
          światełko. O ile autor nie był inspirowany przez nią (a to wydaje mi się że
          byłoby już szczytem szaleństwa i desperacji!), to popełnił rzecz w złym guście.
          Nawet wiadra lukru nie zmienią faktu, że jest to opis prywatnego i z natury
          rzeczy intymnego spotkania na publicznym forum nie przeznaczonym do tego. A
          wszelkie komplementy brzmią mocno dwuznacznie w sytuacji, gdy autorka znana
          jest od baaaardzo dawna z kompletnej desperacji w poszukiwaniu jakiegokolwiek
          faceta. Wybacz drogi Panie Randkowiczu, ale atrakcyjne i niegłupie blondynki
          rzadko bywają same. Ostatnio miałem romans z takim zjawiskiem i dziewczę to
          było po prostu codziennie atakowane na ulicy przez nieznajomych facetów, którzy
          chcieli się z nią umawiać, nie mówiąc już o ciągłych akcjach kolegów z roku,
          bliższych i dalszych znajomych, czy też "plonach" wyprawy na dowolną
          imprezę/dyskotekę. Wierzę, że mahadeva jest wspaniałą dziewczyną i życzę jej
          super faceta, ale naprawdę nie przesadzajmy. Dla niej byłoby znacznie lepiej
          gdybyś takich bałachów na forum nie umieszczał.
          • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 23:37
            Jesli przeczytasz ten wątek dokładnie, to nie znajdziesz tam żadnych intymnych
            szczegółów. To oczywiste, mowy nie ma o niedyskrecjach.

            Wątek założyłem z sympatii do niesamowicie fajnej dziewczyny, ale chciałem też
            Jej coś w specjalny sposób przekazać. Coś, co upublicznione na forum może do
            Niej bardziej trafić, niż w rozmowie w cztery oczy.

            Mogę się tylko domyślać powodów kopotów Mahadevy, ale nigdy tego nie napiszę na
            forum. Zamieściłem jedynie to, co uznałem za możliwe do zamieszczenia.

            Piszesz że bohaterka znana jest z desperacji.. a skąd to wiesz? Z Jej postów?
            Na podstawie kilku wypowiedzi już Ją poznałeś? Już wyrobiłeś sobie zdanie?
            Podziwiam przenikliwość.

            Mahadeva nie szuka "jakiegokolwiek" faceta, nawet jesli użyła gdzieś takiego
            zwrotu.
            • gisselea Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 23:46
              dziwny z Ciebie facet skoro wypisujesz takie rzeczy. Dla mnie to już podejrzliwe te achy i echy...sorki ale tyję się 5 kilo czytając ten post. Jesli jest fajna to zostaw to dla siebie.
              • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 23:48
                Mam powód żeby właśnie tak pisać.
                • gisselea Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 23:51
                  może i masz..skoro robisz taką reklamę. Powtarzam coś tu nie gra , ale nie mój cyrk nie moje małpy. Ja bym uciekała od takiego gościa
                  • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 23:52
                    Uciekaj, ja Cię nie będę gonił.
            • zdzichu-nr1 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 20.11.06, 23:54
              Nie chodzi o intymne szczegóły... dobrymi chęciami piekło wybrukowane! Taki
              wątek jest po prostu nie na miejscu i już pisałem dlaczego.

              Swoje sprawy mogłeś załatwić mailem na priva.

              Nie czytałem wszystkich 4220 postów Mahadevy z tego roku, ale te które
              przeczytałem obsesyjnie krążyły wobec tematu posiadania jakiegokolwiek faceta.

              PS. Słowo "jakiegokolwiek" oczywiście nie jest 100% dosłownością, jednak tylko
              ono oddaje desperację autorki, której wielokrotnie dawała wyraz (być może
              również i tym konkretnym słowem - nie pamiętam, a nie chce mi się grzebać w
              wyszukiwarce).
    • martha_l Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 09:01
      Nie wiem czemu ale od razu przyszło mi na myśl, że karmapa5 to mahadeva...
      • gisselea Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 09:22
        dokładnie o tym samym pomyślałam.
        • krwawabestia Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 09:30
          dziwny macie tok rozumowania
          Mahadewa kiedys pisała o sobie na forum "ze nie jest ładna ze pewnie dlatego
          nie moze znalesc faceta" wiec jakby chciała byc taka przebiegła to by o tym nie
          wspominała (od poczatku kreowała by swoj wizerunek jako niesamowitej pieknosci)
          a tak przeciez nie było
          wiec wasze teksty sa bardzo nie logiczne i swiadcza tylko o tym ze macie
          czepliwa nature a nawet wiecej macie w sobie cos podłego
          • martha_l Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 10:53
            Bardzo mnie to poruszyło.
      • latindancer Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 09:33
        martha_l napisała:

        > Nie wiem czemu ale od razu przyszło mi na myśl, że karmapa5 to mahadeva...

        Przecież to oczywiste. W dodatku karmapa pomimo tylko jednego odbytego
        spotkania zachowuje się, jakby wiedział o mahedevie wszystko.
        • krwawabestia Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 09:38
          a tak z ciekawosci zapytam ile znanych forumowiczow załozyło sobie nowe konta
          aby jej podokuczac (ewentualnie wykorzystuja specjalne ktore wczesniej
          stworzyli do tych celi:)?
          heheheh
          • gisselea Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 09:42
            bestio...chyba do tych celów..celi jeszcze nie odwiedziłam i nie mam ochoty :)
        • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 10:10
          Latin, już Ci raz pisałem, chcesz to wierz w spiskową teorię. Krwawabestia
          pewnie tez jest Mahadevą, prawda? In.blanco również.. i tak dalej...

          Opisałem miłe wrażenia, to wszystko. Rozumiem że umiejętność scharakteryzowania
          człowieka jest jakąś wielką sztuką tajemną, niedostępną maluczkim. Tak wielką,
          że nasuwającą podejrzenia o oszustwa.

          Głównym celem tego wątku było przekazanie coś Mahadevie. Koniec, kropka.

          • ania.downar Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 10:19
            Chyba Wam zupelnie odbilo....
      • mahadeva Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 18:46
        to tylko potwierdza jak bardzo Twoje poprzednie obrazliwe posty nie trafialy w
        punkt :P
    • napoleo Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 11:30
      Forum Kobieta nie jest kącikiem wzajemnej adoracji. Macie sobie ochotę
      ćwierkać - przenieście się na Na luzie, a najlepiej na priva.
      • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 11:38
        napoleo napisał:

        > Forum Kobieta nie jest kącikiem wzajemnej adoracji.

        Nie jest? No popatrz, a myślałem... ;-))
    • napoleo Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 11:42
      Jak ja odbieram Mahadevę:
      - marudna
      - monotematyczna
      - strasznie lubi zwracać na siebie uwagę
      - czasem zupełnie nie na temat wpisze się w jakimś wątku, żeby sobie tylko
      ponarzekać, że nie ma faceta
      - jeśli nawet jest fizycznie atrakcyjna - z takim upierdliwym charakterem
      omijałbym ją szerokim łukiem

      Mahadeva, weż Ty się w garść i przestań jęczeć! Każdy ma jakieś problemy tylko
      nie wszyscy co 5 minut oznajmiają o tym światu (bo to się staje nudne
      straszliwie).
      • karmapa5 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 11:46
        Stary, robisz podstawowy błąd. Oceniasz postępowanie dziewczyny z męskiego
        punktu widzenia. A potrafisz wczuć się w Jej kobiece widzenie świata?

        • napoleo Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 12:02
          Zauwaz, że na tym forum pisuje kilkadziesiat pań, a żadna inna nie ma
          usposobienia marudnej starej baby. Jesli bohaterka wątku się wyroznia - to na
          niekorzysc. Ale coz, widocznie lubi tak wlasnie byc postrzegana i pokazowo
          rozdzierac szaty.
      • martha_l Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 11:51
        napoleo napisał:

        > Jak ja odbieram Mahadevę:
        > - marudna
        > - monotematyczna
        > - strasznie lubi zwracać na siebie uwagę
        > - czasem zupełnie nie na temat wpisze się w jakimś wątku, żeby sobie tylko
        > ponarzekać, że nie ma faceta
        > - jeśli nawet jest fizycznie atrakcyjna - z takim upierdliwym charakterem
        > omijałbym ją szerokim łukiem
        >
        > Mahadeva, weż Ty się w garść i przestań jęczeć! Każdy ma jakieś problemy
        tylko
        > nie wszyscy co 5 minut oznajmiają o tym światu (bo to się staje nudne
        > straszliwie).


        A już myślałam, że wszyscy oprócz mnie zwariowali pisząc, że wspaniale się ją
        czyta... Albo, że z okazji dnia życzliwości tak jej słodzą..
    • khaki3 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 12:01
      slodkosci nie bedzie. raz mnie wkurza bo marudzi, raz mnie rozbawi jakims
      wpisem, raz napisze cos co mi cisnienie podniesie. ot taka zwykla forumowa
      istota. nie wiem zy ladna bo nie widzialam, czy niesamowita tez nie wiem. nie
      twierdze,ze brzydka i gruba bo nie widzialam. tobie wpadla woczyska to i dobrze,
      ty jaodbierasz cacy ja nie koniecznie i nie do konca. ot takie"zycie" forumowe.
      jednemu sie podoba innemu sie nie podoba.

      wkurza mnie tylko zarzucanie autorowi,ze slodzi do przesady. i zapomina sie przy
      takim zarzucaniu, ze ilu ludzi tyle gustow. i dlaniego mahadeva moze byc istota
      zblizona do idealu a dla nas nie koniecznie. jaka jest taka jest. raz wkurza a
      raz nie. jak kazdy z nas.
    • trybunludowy Tak zgadzam i ... 21.11.06, 12:09
      Tak zgadzam sie i pragne poprzec twoja wypowiedz ze w realu jest bardzo fajna
      osoba.
      Moze ma male wady - nie wiem czy zauwazyles jak sie rozbierze to ma tam takie
      male znamie, i troche za cicha jest w trakcie stosunku ale to sa naprawde
      szczegoly i calosciowo wypada niezle.
      • ania.downar Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 13:13
        Ten zart pojawil sie i tak dosc pozno, biorac pod uwage glupkowatosc tego
        watku...
        • krwawabestia Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 13:20
          watek fajny
          bo mozna w nim obserwowac instynkty stadne hehe
          no i zawsze pojawi sie ktos kto chce wcisnac swoja szpile hehe
          bardzo fajnie jest cos takiego symulowac na forum bo wtedy człowiek wie jak to
          mogłoby wygladac w realu :)
          • ania.downar Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 14:05
            E tam. W realu wygladaloby zupelnie inaczej. Pewnie by sie okazalo, ze wszyscy
            sa dla siebie bardzo mili i o co w ogole kaman.
          • cala_w_kwiatkach Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 14:07
            ale skoro autor watku pisze, ze ten post mial na celu PRZEKAZANIE CZEGOS
            MAHADEVIE, to czemu osobiscie jej TEGO nie przekaze? czy cel zostal osiagniety?
            czy cel zostal bez sensu okreslony, bo adresatka postu cos sie w nim nie
            udziela?
            myslalam, ze ten post ma na celu PRZEKAZANIE CZEGOS NAM (tzn. innym
            forumowiczom), ale sie wszyscy najwidoczniej mylimy;)
            autor postu chcial najwyrazniej wywolac dyskusje miedzy nami a nie przekazac
            cos mahadevie - niejasnosc sie pojawia;)
            ale wiadomo, ze po to sie pisze pst na forum publicznym, zeby sprowokowac
            rekacje innych
            • karmapa5 Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 14:16
              Wyjaśniałem, ale chyba w innym wątku: słowo pisane i do tego na forum
              publicznym ma o wiele większą siłę niż ulotna mowa.

              A że przy okazji zmącę negatywną opinię, jaką bohaterka ma sama o sobie, to już
              korzyść dodana ;-))
              • cala_w_kwiatkach Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 14:18
                to ryzykant z Ciebie, dobrze ze mahadevie to nie przeszkadza (chyba)
                ale jakby po spotkaniu ze mna jakis koles obwieszczal swiatu na forum cos na
                moj temat (nawet pozytywne rzeczy) to bym sie niezle wku..la;)
                • karmapa5 Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 14:20
                  Zapewniam że zapytałem Mahadevę czy nie ma mi za złe tego wątku. Jeśli w
                  którymś momencie da znak, że mam zakończyć dyskusję, zrobię to.
                • trybunludowy Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 14:21
                  Czyli... stracil okazje by siedziec cicho?
                  • cala_w_kwiatkach Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 14:25
                    po napisaniu watku spytales czy nie ma nic przeciwko?hahah a to dobre;p
                    • trybunludowy Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 14:39
                      > po napisaniu watku spytales czy nie ma nic przeciwko?hahah a to dobre;p

                      Ale nie mozes byc zbyt surowa. Moze sie zauroczyl a ludzie w zauroczeniu robia
                      rozne glupoty. Na pewno i ty i ja i kazdy inny kiedys zrobil cos glupiego pod
                      wplywem nastroju chwili w takim stanie.
                      • ania.downar Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 15:06
                        To sie kazdemu moze zdarzyc, ale on chyba by chcial, zebysmy sie zauroczyli
                        razem z nim... a to awykonalne :-)
          • mahadeva Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 19:02
            dokladanie, pojawilam sie na forum, zeby zrobic osobiste badania spoleczne :)


            krwawabestia napisał:

            > watek fajny
            > bo mozna w nim obserwowac instynkty stadne hehe
            > no i zawsze pojawi sie ktos kto chce wcisnac swoja szpile hehe
            > bardzo fajnie jest cos takiego symulowac na forum bo wtedy człowiek wie jak
            to
            > mogłoby wygladac w realu :)
      • mahadeva Re: Tak zgadzam i ... 21.11.06, 19:00
        nie mam zadnych znamion :)))
        a co do stosunkow to jestem prawie dziewica :))
        • trybunludowy Re: Tak zgadzam i ... 22.11.06, 07:50
          > nie mam zadnych znamion :)))

          To jednak to byl tatuaz? A mowilas ze znamie.

          > a co do stosunkow to jestem prawie dziewica :))

          To daltego kazalas mi ... tylko do polowy?
    • lady284 Re: Mahadeva to świetna dziewczyna 21.11.06, 16:11
      najfajniejsze to że Ładna to względne pojęcie:) tak jak wybory miss world
      ble....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka