Dodaj do ulubionych

oj faceci...

27.11.06, 15:51
Dlaczego faceci biorą od dziewczyn nr telefonu,a potem nie dzwonią,nie
piszą...?Jaki to ma sens?Dla tzw "picu"??
Dla cyników itp; Nie mówię tutaj o "dziewczynkach na telefon" ani nic w tym
stylu...
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: oj faceci... 27.11.06, 15:56
      niektórzy gubią, inni trzeźwieją, innym nie starcza odwagi, a jeszcze inni tylko
      się sprawdzają.
      • trypel Re: oj faceci... 27.11.06, 15:58
        alpepe napisała:

        > niektórzy gubią, inni trzeźwieją, innym nie starcza odwagi, a jeszcze inni tylk
        > o
        > się sprawdzają.


        Oooooo to zupełnie jak z kobietami :)
    • silic Re: oj faceci... 27.11.06, 16:03
      widocznie po zastanowieniu dochodzą do wniosku, że nie ma po co dzwonić
    • aagness84 Re: oj faceci... 27.11.06, 16:16
      heh... dłuższym zastanowieniu..dobre!
      Dzięki za wsparcie!
    • simon_r Re: oj faceci... 27.11.06, 18:08
      ja kiedyś zadzwoniłem.... skończyło się na tzw. slubnym kobiercu... a potem
      rozwodem :(
      ale jak widać nie wszyscy tacy głupi ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka