Dodaj do ulubionych

Chorobliwa zazdrość męża :(

15.12.06, 11:57
Poradźcie co mam zrobić z moim mężem wszystko jest dobrze jesteśmy szczęśliwi
mamy dzieci i co ... tylko to jedno tak boli ..... zagladanie do telefonu,
sprawdzanie gg, a gdzie idziesz i po co, na dłuższą mete nieda się tak żyć.
Kompletny brak zaufania, fakt gdy niebyliśmy jeszcze małżeństwem dałam mu
powody do braku zaufania, ale mi wybaczył i teraz to się odbija.
Nawet jeśli ktoś przez pomyłke do mnie zadzwoni to znaczy że ja te osobe znam
tyle że sie nie przyznaje :( Jak tak dalej pójdzie to zwariuje,a ostatnio
zrobił mi awanture o szwagra, że wypiliśmy razem piwo ... przecież nic złego
nie zrobiłam :( Dajcie jakąś rade bo małżeństwo mi sie rozpadnie przez takie
bzdury :(
Obserwuj wątek
    • dobrazona1 Re: Chorobliwa zazdrość męża :( 15.12.06, 12:04
      > 1a ostatnio
      > zrobił mi awanture o szwagra, że wypiliśmy razem piwo ... przecież nic złego
      > nie zrobiłam :(

      Jak to nic? Czyli uwazasz ze urzadzenie sobie libacji alkocholowej z innym
      facetem to nic?
      • bacha33 Re: Chorobliwa zazdrość męża :( 15.12.06, 17:21
        --
    • kobieta_w_sieci Re: Chorobliwa zazdrość męża :( 15.12.06, 12:51
      Bo, zdrady tak naprawde nie da sie wybaczyc.

      Jesli teraz szczerze nie ma powodow do takiej chorobliwej zazdrosci, to moze
      oboje powinniscie pojsc na terapie malzenska, aby ratowac wasz zwiazek? Powiedz
      mu, ze zalezy ci na nim i tym malzenstwie, a przez jego zazdrosc nie mozesz
      normalnie w spokoju zyc.
      Powiedz mu, ze on nie ma powodow do zazdrosci, ale w ten sposob niszczy wasze
      malzenstwo.
      • tamara33 Re: Chorobliwa zazdrość męża :( 15.12.06, 13:17
        Na starość bedzie sie nasilać.Po 50-tce odbije mu kompletnie i wcale nie
        żartuje.
        • no_nick Odpłacić tym samym , tylko bardziej 15.12.06, 13:27
          Ja bym zrozumiał.Walcz !
          • kobieta_w_sieci Re: Odpłacić tym samym , tylko bardziej 15.12.06, 14:50
            no_nick napisał:

            > Ja bym zrozumiał.Walcz !


            Bo, faceci robia jej to samo co ona, chcac ukarac kobiete za zranienie.
            Nawet, kiedy ona jest nieswiadoma, ze cos mu zrobila. Czy jestescie tak
            nieludzcy, ze chcecie specjalnie kogos ranic. I jeszcze bliska i kochana osobe.
            Czy tylko w ten sposob najskuteczniej uczycie sie poprzez karanie was tym samym?
            Wtedy w zwiazku powstaje walka i wojna, ktora prowadzi do jego rozpadu.
            A, przeciez nie o to chodzi, prawda?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka