Dodaj do ulubionych

co sadzicie?

19.12.06, 16:34
Kilka tygodni temu kłóciłam się z moim chłopakiem. Ja mam 18 on 19 lat.
Jestesmy ze soba od roku. Powodem kłótni było to iż zostawiłam sobie opis na
gg, ze jestem na zakupach... Zreszta to nieistotne. Chodzi mi o to, że uzyl
wobec mnie siły. Złapał mnie za rece i powiedzial zeby tego wiecej nie robila.
Tak mnie to zablolalo, ze zaczelam plakac i uderzylam go w twarz. Powiedziala
zeby sie zabieral i wiecej mi na oczy nie pokazywal. Jak mozna tak potraktowac
swoją dziewczyne... no i w pewnej chwili tak jakby sie otrzasnal i zaczal
przepraszam i blagac, ze nie wiem co w niego wstapilo, ze nigdy wiecej to sie
nie powtorzy. Plakal jak glupi. Wybaczylam. Na drugi dzien przyniosl mi
kwaitka i mysli, ze wszyatko jest po sprawie. Ja ciagle o tym mysle. Czy
dobrze zrobila, że mu przebaczylam? Jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • krwawabestia Re: co sadzicie? 19.12.06, 16:43
      olej go
    • lewania damski bokser... 19.12.06, 16:51
      teraz mozesz mu wybaczyc, ale za drugi razem zostaw. Nie mozna liczyc na to, ze
      facet co podnosi reke na kobiete (w jakielkolwiek formie) sie zmieni.

      Alkoholicy tez obiecuja, ze to ostatni raz sie tak schlali...

      Tym razem mu odpusc.


      ps. jeden z glupszych powodow szarpaniny jakie slyszalam...
    • optymista222 Re: co sadzicie? 19.12.06, 17:00
      Jesteście młodzi,przed wami całe życie.Nie pozwalaj mu za duzo.Czy dać mu
      szanse?Według mnie chłopak musi się nauczyc jak postępować z kobietą.Jeszcze
      tego nie wie i ma mylne wyobrażenia co do tego kto jest góra w
      związku.Pamiętaj,ze zwiazek polega na wzajemnym rozumieniu się.Czy dać mu
      szanse?Dalej się zastanawiam,nie znam go,nie wiem jak bardzo silne uczucie was
      łączy.Widze jednak,ze czujesz do niego duzo,spróbuj,ale pamiętaj o tym co Ci
      zrobił i nie dopuść by Cię nie szanował.Następnym razem jak podniesie na Ciebie
      ręke powiedz mu -żegnaj bo nic dobrego nie wyjdzie z waszego związku.Pozdrawiam.
    • markus.kembi Re: co sadzicie? 19.12.06, 17:39
      To wyłącznie Twoja wina. Jak mogłaś zostawić na gg opis, że jesteś na zakupach?
      To bardzo złe co zrobiłaś i chłopak miał prawo się zdenerwować. W końcu biedny
      jest, nie może sobie pozwolić na zakupy, a Ty go jeszcze pognębiasz.
      • alpepe Re: co sadzicie? 19.12.06, 17:41
        używaj emotikonów, bo mniej kumaci pomyślą, że piszesz to serio.
        • markus.kembi Re: co sadzicie? 19.12.06, 18:09
          Nie używam emotikonów/emotikon czy jak to się powinno odmieniać.
    • hipotamica Re: co sadzicie? 20.12.06, 02:58
      1. taka pierdoła i taki emocje? Jak będziecie mieli poważniejsze problemy to za
      siekiery chyba złapiecie?
      2. On cię złapał za ręce (a czemu właściwie? może za dużo nimi machałaś?) a nie
      uderzył, w sumie to ty go uderzyłaś pierwsza, więc nie bardzo się hamujesz.
      "Tak mnie to zablolalo, ze zaczelam plakac i uderzylam go w twarz." Coś tu nie
      gra koleżanko, w twarz uderza się z reguły ze wściekłości, a nie dlatego, że
      ręka boli...
      Moim zdaniem oboje się nie hamujecie i za szybko przechodzicie do rękoczynów.
      • armos Re: co sadzicie? 20.12.06, 12:30
        A co byc zrobila jakby Cie facet złapał z całej sily. Tak, ze zaczelabys plakac?
        Usmiechnelaby sie? Co mialam zrobic byłam wsciekla na niego i dlatego go
        uderzyłam. Nigdy wczesniej tego nie robilam bo nie mialam powodu ale teraz
        musialam.
        • silic Re: co sadzicie? 20.12.06, 12:53
          jesteście siebie warci,
          wiemy dlaczego uderzyłaś go w twarz, powiedz jeszcze dlaczego złapał cię za ręce.
          • krolowa_lez Re: co sadzicie? 20.12.06, 15:27
            no ja dlaczego przeciez napisala, ze powodem kłótni było to iż zostawiła opis,
            ze była na zakupach. Ahh dziwna ta sytuacja opn chyba jest bardzo niedojrzały
            ale żeby opd razu z łapami wyskakiwac z takiego powodu? Smieszne. Ty dobrze
            zrobilas nie pozwalaj sobie na takie traktowanie. Facet mysli, zem u wszystko wolno.
        • hipotamica Re: co sadzicie? 20.12.06, 13:22
          Ja nie miewam takich sytuacji. U mnie nie prowadzi się rozmów za pomocą rąk.
          A twój chłopak zapewne też uważa, że MUSIAŁ cię złapać za ręce. Może właśnie
          się obawiał, że ty go uderzysz więc trzymał?
          "Co mialam zrobic byłam wsciekla na niego i dlatego go
          > uderzyłam." Pomyśl trochę nad tym co robisz zanim zrobisz. Powodzenia w
          związku życzę. Ciesz się, że ci nie oddał, a na twoim miejscu zaczęłabym się z
          tym liczyć.
    • gintaras Re: co sadzicie? 20.12.06, 16:11
      Zapomnij o nim. Jako facet to mówie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka