Dodaj do ulubionych

Ale tu fajnie

IP: *.crowley.pl 07.04.03, 15:49
Jak w przedszkolu. Tylko dotąd była tylko jedna Pani. Przeważnie obrugała i
do kąta postawiła, ale niektórym faworytom to i cukierek się dostał. Ale
ostatnio się druga Pani pojawiła i się z pierwszą nie lubią. Dzieciarnia stoi
osłupiała, bo nie wie, którą ma wybrać. Druga Pani nie ruga, ale i cukierków
nie rozdaje. Jest najwyraźniej zwolenniczką bezstresowego przedszkola
amerykańskiego w odróżnieniu od tej pierwszej, zwolenniczki metod
tradycyjnych peerelowskich. Ubaw po pachy.
Obserwuj wątek
    • melinek Mysmy juz dorosli. Nie zauwazyla Pani? ;)) n/t 07.04.03, 16:00
    • farsa Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:03
      poza tym są wolne elektrony.
      na ten przykład ja.
      nie jestem ani z frakcji pani p., ani z frakcji pani n.28.

      pozdrov
      • mario2 Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:08
        a ja sie zakochale w obydwu paniach i mam problem :)))
        • farsa Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:12
          problem byłby z trzema.
          literatury uczy, że należy z jedną panią wejść w bliższą konfidencyję, by tę
          drugą sprawnie (po równie sprawnym akcie seksualnym) wykończyć.
          vide: "niebezpieczne związki".

          ostrzegam: wszyscy bohaterowie marnie skończyli.
          • mario2 Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:17
            Szczescie, ze nie jestem bohaterem, a doprowadzenie do udanego aktu zawdzieczam
            Viagrze :o)

            Ale pss- te panie nie powinny sie o tym dowiedziec :)
      • ydorius Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:11

        albo ja. Wolny rodnik.
        Ale wiesz Farso, że jesteśmy tu pacanami i personami bez gratów. :-)

        Czasem trzeba otworzyć okno i poczekać, aż niemiły zapach sam uleci, bo jakby
        tak człowiek zawsze na klimkę (o, sorry: erkondyszyna) liczył...

        m,
        .y.

        P.S. Może się zmierzysz z moją prostą zagadką lingwistyczną?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10043&w=5534519
        :-)

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • farsa Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:15
          ydorius napisał:

          >
          > albo ja. Wolny rodnik.

          ale wolne rodniki są uwalniane albo in statu nascendi - uwalniają się
          permanentnie. ;-) nie jest zatem źle.

          > Ale wiesz Farso, że jesteśmy tu pacanami i personami bez gratów. :-)

          a może po prosu gratami upersonalizowanymi? ;-)


          > Czasem trzeba otworzyć okno i poczekać, aż niemiły zapach sam uleci, bo jakby
          > tak człowiek zawsze na klimkę (o, sorry: erkondyszyna) liczył...

          tylko nie ulatuj, nie ulatuj, ydoriusku...
          wiem, żeś się zwolnorodnikował, ale nie porzucaj mnie na tym bagienku ;-)

          do zagadeczki pomknę za chwilę.

          > m,
          > .y.


          > P.S. Może się zmierzysz z moją prostą zagadką lingwistyczną?
          > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          f=10043&w=5534519
          > "target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          f=10043&w=553451
          > 9</a>
          > :-)
          >
          > ----------------------------------
          > What is home without Plumtree's Potted Meat?
          > Incomplete.
          • ydorius Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:22
            farsa napisała:

            > ale wolne rodniki są uwalniane albo in statu nascendi - uwalniają się
            > permanentnie. ;-) nie jest zatem źle.

            nigdy nie było źle :-) Niesparowane elektrony również rzadko kiedy pozostają
            takimi w nieskończoność :-) Zwłaszcza te z obrzeży rzeczywistości atomu :-))

            > a może po prosu gratami upersonalizowanymi? ;-)

            No ja tam się to zgracenia za specjalnie nie poczuwam... Więc raczej pozostanę
            przy gratunku zagrożonym upersonifikowaniem :-)

            > tylko nie ulatuj, nie ulatuj, ydoriusku...
            > wiem, żeś się zwolnorodnikował, ale nie porzucaj mnie na tym bagienku ;-)

            No...
            Nie ulatuję.
            Ja tylko patrzę i widzę (gdzie? przed oczami... ale sza, to tajemnica wiary) :-)
            Obserwatoruję.

            > do zagadeczki pomknę za chwilę.

            aha.

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
        • farsa Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:22
          ydorius napisał:


          > Może się zmierzysz z moją prostą zagadką lingwistyczną?


          może:

          mianownik dopełniacza celownikowego biernikowo narzędnikujący miejscownikiem
          wołaczowym?
          • ydorius Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:24

            Nieee tam :-)
            Po pierwsze tylko jeden wyraz mi wystarczy :-)
            Po drugie w tym szaleństwie jest metoda
            Po trzecie, napisz, że wiesz albo i nie :-)
            Po czwarte zamieszczam po to, by nie było trzy, bo trzy to szczęśliwa liczba, a
            to mi ostatnio nie bardzo pasuje :-)

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • farsa Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:29
              ydorius napisał:

              >
              > Nieee tam :-)

              dlaczego? mieści się w logicznym ciągu.

              > Po pierwsze tylko jeden wyraz mi wystarczy :-)

              już wiem.

              > Po drugie w tym szaleństwie jest metoda

              ale tu nie ma szaleństwa ;-)

              > Po trzecie, napisz, że wiesz albo i nie :-)

              wiem to, co wiem. nie wiem tego, czego nie wiem. nie powiem, że nie wiem, jeśli
              nie wiem, czego nie wiem.

              > Po czwarte zamieszczam po to, by nie było trzy, bo trzy to szczęśliwa liczba,
              a to mi ostatnio nie bardzo pasuje :-)

              i tu może być odpowiedź. jeśli mianownikowi przypisać "ydoriusa",
              dopełniaczowi "ją", to trzeci wyraz ciągu jest tajemnicą, która pozostaje
              niedostępna mojemu intelektowi ;-)

              > m,
              > .y.
              >
              > ----------------------------------
              > What is home without Plumtree's Potted Meat?
              > Incomplete.
              • ydorius Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 16:40
                farsa napisała:

                > dlaczego? mieści się w logicznym ciągu.

                hmmm... muszę następnym razem zadawać bardziej precyzyjne zagadki :-)
                Chcesz sygnaturkę? :-)))

                > już wiem.

                to tak jak ja. Przyznasz, że po dodaniu trzeciegu wyrazu, rzecz staje się
                banalna. Swoją drogą, jak się operację generowania kolejnego wyrazu chce
                przeprowadzić w pamięci, to zajmuje to dużo czasu. Pułapka metajęzyka :-)))

                > ale tu nie ma szaleństwa ;-)

                Oj tam :-))))
                Jest, bo to pewien filozof na literkę W mnie natchnął, a on był raczej
                szalonym... Więc, szaleństwo zdania nie zawiera się w zdaniu :-)))

                > wiem to, co wiem.

                a=a

                > nie wiem tego, czego nie wiem.

                ~a=~a

                > nie powiem, że nie wiem, jeśli nie wiem, czego nie wiem.

                ~b~a=>(~a=~a)

                chyba :-)))))

                > i tu może być odpowiedź. jeśli mianownikowi przypisać "ydoriusa",
                > dopełniaczowi "ją", to trzeci wyraz ciągu jest tajemnicą, która pozostaje
                > niedostępna mojemu intelektowi ;-)

                Kłopot, że trzeci wyraz też musiałby być rzeczownikiem, a z tego sensownego
                zdania się nie zrobi :-))
                Ale:
                M (ydoriusa) = D
                D (ją) = B
                C (???) = Ms
                chyba, że się mylę. Znów :-)))

                m,
                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
                • farsa Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 17:03
                  ydorius napisał:

                  >
                  > hmmm... muszę następnym razem zadawać bardziej precyzyjne zagadki :-)
                  > Chcesz sygnaturkę? :-)))


                  chcę ;-)




                  > to tak jak ja. Przyznasz, że po dodaniu trzeciegu wyrazu, rzecz staje się
                  > banalna. Swoją drogą, jak się operację generowania kolejnego wyrazu chce
                  > przeprowadzić w pamięci, to zajmuje to dużo czasu. Pułapka metajęzyka :-)))


                  rzecz nie staje się banalna, ponieważ wciąż nie wiem, jaki wyraz ma szczęście
                  być trzecim wyrazem. to już nie metajęzyk. to METAtajemnica. a może tajemnica,
                  która METY nie osiąga, bo przyciężka w leksykalnym wyścigu wystąpiła, i obżarta
                  kiełbaską metką do METY _nigdy_ nie dobiegnie?

                  > Oj tam :-))))
                  > Jest, bo to pewien filozof na literkę W mnie natchnął, a on był raczej
                  > szalonym... Więc, szaleństwo zdania nie zawiera się w zdaniu :-)))


                  o Wittgensteinie myślisz? nie...


                  > Kłopot, że trzeci wyraz też musiałby być rzeczownikiem, a z tego sensownego
                  > zdania się nie zrobi :-))




                  no tak, ale wcale nie musi być rzeczownikiem. możesz założyć ciąg
                  czterowyrazowy (to też święta liczba [:-) konstruując: rzeczownik-przydawka-
                  przydawka-rzeczownik. ale z tego tez wyjdzie średnio polskie zdanie ;-)

                  ułoż zatem proste zdanie: podmiot, orzeczenie, dopełnienie i bliższe, i
                  dalsze ;-)


                  > m,
                  > .y.
                  >
                  > ----------------------------------
                  > What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  > Incomplete.
                  • ydorius Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 17:15
                    farsa napisała:

                    > ydorius napisał:
                    >
                    > >
                    > > hmmm... muszę następnym razem zadawać bardziej precyzyjne zagadki :-)
                    > > Chcesz sygnaturkę? :-)))
                    >
                    >
                    > chcę ;-)

                    dobra.
                    to musisz podać wyraz.
                    jeśliś ciekawa czemu, to wyjaśnienie jest w wątku z zagadką :-)))

                    > rzecz nie staje się banalna, ponieważ wciąż nie wiem, jaki wyraz ma szczęście
                    > być trzecim wyrazem. to już nie metajęzyk. to METAtajemnica. a może
                    > tajemnica, która METY nie osiąga, bo przyciężka w leksykalnym wyścigu
                    > wystąpiła, i obżarta kiełbaską metką do METY _nigdy_ nie dobiegnie?

                    Wszystko jest możliwe :-)
                    Metatajemnica?
                    Hm.
                    Hm.
                    Ten metajęzyk powinien Ci pomóc. Zbiór, który się sam do siebie odnosi :-))

                    > o Wittgensteinie myślisz? nie...

                    Ale sza, bo to nie forum filozofia :-)))

                    > no tak, ale wcale nie musi być rzeczownikiem. możesz założyć ciąg
                    > czterowyrazowy (to też święta liczba [:-) konstruując: rzeczownik-przydawka-
                    > przydawka-rzeczownik. ale z tego tez wyjdzie średnio polskie zdanie ;-)

                    większość liczb jest święta. Poczekaj, jakby takie zdanie brzmiało...
                    "on piękny (dostał) strasznego kaca"?
                    (po zastanowieniu dochodzę do wniosku, ze mamy podmiot, przydawkę
                    dopełnieniową, orzeczenie domyślne, dopełnienie bliższe i dalsze... chyba...)
                    :-))))

                    > ułoż zatem proste zdanie: podmiot, orzeczenie, dopełnienie i bliższe, i
                    > dalsze ;-)

                    łaaa...
                    wracam do generatora liczb pseudolosowych, jak na prawdziwego humanistę
                    przystało :-))

                    ojej...
                    rozbiory zdań miałem ostatnio...
                    jedenaście lat temu???
                    To niemożliwe jest...

                    m,
                    .y.

                    ----------------------------------
                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                    Incomplete.
                    • farsa Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 18:08
                      ydorius napisał:


                      > dobra.
                      > to musisz podać wyraz.
                      > jeśliś ciekawa czemu, to wyjaśnienie jest w wątku z zagadką :-)))

                      nie muszę. już powiedziałeś, że mi ją dasz. przy okazji refleksji
                      o_ścisłości_formułowania zagadek. ;-)
                      • ydorius Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 18:10

                        ech.
                        człowiek na słowa winien uważać :-)))
                        dobrze :-)
                        i tak mi podałaś :-)))

                        m,
                        .y.

                        ----------------------------------
                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                        Incomplete.
            • lyche1 Re: Wg. św. Augustyna liczbą doskonałą jest sześć 07.04.03, 16:34
              ydorius napisał:

              > Po czwarte zamieszczam po to, by nie było trzy, bo trzy to szczęśliwa
              liczba, a to mi ostatnio nie bardzo pasuje :-)
              • farsa Re: a u św. Katarzyny... 07.04.03, 16:36
                a w kazaniu na dzień św. Katarzyny czwórka jest najdoskonalsza.
                taka jest wykładnia tego kazanka, ślicznego nota benka.
              • mario2 Re: Wg. św. Augustyna liczbą doskonałą jest sześć 07.04.03, 16:37
                a jeszcze doskonalsza sa 3 szostki :))
                No i jak po wykapaniu sie bylo?
                • farsa Re: Wg. św. Augustyna liczbą doskonałą jest sześć 07.04.03, 16:39
                  mario2 napisał:

                  > a jeszcze doskonalsza sa 3 szostki :))

                  jak każda wielokrotność ;-)
                • lyche1 Re: Jeśli już to sześć szóstek :) 07.04.03, 16:40
                  Odp. na pytanie nr 2 - jak codzień :)
                  • mario2 Re: Jeśli już to sześć szóstek :) 07.04.03, 17:02
                    no pewnie a 3 stycznia swietujemy 6 kroli :o))

                    ad pyt. 2. no jasne- skoro sie tak pozno kapalas :)
              • Gość: EWOK Re: Wg. św. Augustyna liczbą doskonałą jest sześć IP: *.crowley.pl 07.04.03, 16:59
                Po pierwsze 6 to liczba Bestii. PO drugie jest liczbą pechowa dla kucharek.
                • ydorius dwa razy weto, żadnego liberum 07.04.03, 17:05

                  weto1: to tylko 1/111 Bestii :-))
                  weto2: nie dla kucharek, tylko dla ich podopiecznych :-))

                  m,
                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • lyche1 Re: dwa razy dwa = cztery? 07.04.03, 17:10
                    ".......a liczba jego czterdzieści i cztery......"
                • mario2 Re: Wg. św. Augustyna liczbą doskonałą jest sześć 07.04.03, 17:05
                  Gość portalu: EWOK napisał(a):

                  > Po pierwsze 6 to liczba Bestii. PO drugie jest liczbą pechowa dla kucharek.


                  Wiec jestes Bestia, czy Kucharka?
                • lyche1 Re: W tym temacie z pretensjami do św Augustyna 07.04.03, 17:05
                  Nie pisałam chyba że to mój patron, guru ? Ja go w poczet świętych nie
                  zaliczyłam :)
    • Gość: EWOK Re: Ale tu fajnie IP: *.acn.waw.pl 07.04.03, 18:38
      Zauważyłam też, że obu Paniom nerwy troszkę puszczają. Jedna mnoży wątki, żeby
      pod płaszczykiem współczucia wsadzić drugiej szpilę, ta druga zaś tak się
      zagalopowała w opisach swojego szczęśliwego życia, że lada moment zacznie
      twierdzić, że jest inkarnacją księżnej Diany.
      • spinelli Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 18:45
        Ewok,
        zaraz ci tu ktos nabluzga i sama sobie bedziesz winna
        :)
        S.
      • anahella Re: Ale tu fajnie 07.04.03, 19:05
        Gość portalu: EWOK napisał(a):

        > moment zacznie
        > twierdzić, że jest inkarnacją księżnej Diany.

        Heheheh ksiezna Diana to nic. Pewna babka, twierdzi ze jest inkarnacja Matki
        Boskiej:> Na szczescie na tym forum nie bywa. Dzieki Bogu chyba nie ma dostepu
        do sieci w ogole i modlmy sie zeby tak pozostalo;)
    • soczewica a gu-gu! 07.04.03, 18:55
      na Feminizmie rozumiem nudą wieje że sie zniżasz do poziomu przedszkolnego?
      • Gość: EWOK Re: a gu-gu! IP: *.acn.waw.pl 07.04.03, 19:27
        soczewica napisała:

        > na Feminizmie rozumiem nudą wieje że sie zniżasz do poziomu przedszkolnego?
        >

        W pewnym wieku człowiek zaczyna dziecinnieć. Nie sądziłam, że mi się to
        przydarzy przed trzydziestką, więc tym bardziej mnie cieszy, że nie jestem
        osamotniona.
    • soczewica jak w kombajnie n/t 07.04.03, 19:02

      • anahella albo spokojnie jak na wojnie;) n/t 07.04.03, 19:06

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka