Dodaj do ulubionych

Facet u kosmetyczki

15.01.07, 13:07
Chcę wiedzieć jak to wygląda.Chciałbym zrobić sobie czyszczenie twarzy i
potrzebuję wszelkich informacji,np.:
-czy to jest męskie?;))
-jak wygląda ten zabieg?
-ile kosztuje?
-czy dużo facetów chodzi do kosmetyczki?
-wstydzę się ładnych fryzjerek,więc ładna kosmetyczka wyciskająca to i owo
sprawi,że poczułbym się głupio-czy je to nie brzydzi?Nie śmieją się z tego na
zapleczu?;)
-na co zwracać uwagę przy wyborze salonu kosmetycznego?
-jakie typy zabiegów wybrać sobie do czyszczenia twarzy?
-jak utrzymać czystą twarz?
-jakie środki czyszczące polecacie?
-czy stosujecie jakieś medykamenty?
Z góry dzięki:)
Obserwuj wątek
    • mateuszxyx Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:17
      bez przesady. nie jest to niemeskie. ja chodze mniej wiecej raz na kwartal.
      jesli jestes z W-wy to polecam gabinet dr Eris przy pulawskiej. za oczyszczanie
      twarzy i dobra maseczke zaplacisz ok 100 PLN. nikt na forum nie powie Ci jakich
      kosmetykow uzywac bo to tylko u kosmetyczki, ktora obejrzy jaka masz cere i
      takie tam...
      • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:19
        Dzięki:)
        A są tam ładne kosmetyczki?Czy one coś wyciskają?
        • mateuszxyx Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:23
          niektore calkie ladne, chociaz wiekszosc raczej "przy kosci" :) ale mi sie to
          podoba. najpierw zrobia Ci peeling, pozniej kapiel parowa (tylko twarz, heh) a
          pozniej... oczyszczanie, czyli wyciskanie. na koniec zamykanie porow lekkim
          pradem i maseczka. luz, relax i spoko :) na koniec dostaniesz liste kosmetykow,
          ktore sa dla Ciebie odpowiednie. mozesz je kupic na miejscu albo wziac
          gratisowe probki
          • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:25
            To wyciskanie to będzie kupa wstydu;P
            • mahadeva Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:26
              no co Ty :) to dla nich chleb powszedni :)
              • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:28
                Jeszcze mi powiedz,że to lubią;P;P;P
    • khaki3 Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:35
      oczyszczanie twarzy takie jakie ja mialam polegalo na rozgrzaniu skory twarzy a
      pozniej wyciskaniu wagrow. najlepszym srodkiem jest pharmaceris z zielonej
      serii, ianka do mycia twarzy i krem normalizujacy. jedyna jego wada jest to,ze
      jak sie skonczy to musisz kupic odrazu nowy bo po 2 dniach odrazu wyskocza nowe
      pryszcze. wiec kuracji nie mozesz ot tak przerwac. i wcale nie jest to
      niemeskie, tylko normalne. popytaj kolezanki do ktorej kosmetyczki warto sie
      wybrac. najlepiej po takim oczyszczaniu na tydzien czasu smarowac twarz
      tormentiolem. to taka masc do kupienia w aptece. kosztuje chyba z 10zl moze i mniej.
      • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:39
        Czy ten pharmaceris,pianka itd.to kosmetyczka poleci,czy może dermatolog,czy
        może można to kupić normalnie w aptece i nieważne jaki typ(jeśli takowe są)?
        • mahadeva Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:41
          kosmetyczka Ci wszystko powie :)
          nie stresuj sie tylko sie teraz zapisz ;)
          • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:43
            Tylko,że z wrażenia mogę zapomnieć co ona do mnie mówiła;)
            Mam nadzieję,że mi to wszystko zapisze na karteczce;)
            • mahadeva Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:44
              zapisze! :)
              • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:51
                No to ok;)
                Jak będę miał trochę wolnego czasu to do niej pójdę;)
                Mam pod ręką ulotkę i tam takie dziwy:
                -zabieg głębokiego oczyszczania skóry twarzy i pleców-to mam wybrać?Twarz i
                plecy czyści się łącznie?
                -zabieg utrzymujący poziom nawilżenia-czy samo czyszczenie spowoduje,że skóra
                będzie wyglądać zdrowo,czy trzeba jeszcze to?
                • mahadeva Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:54
                  ja pracuje w klimatyzacji, wiec musze duzo porzadnie nawilzac
                  mysle, ze nie zaszkodzi :)
                  ps. moze ja tez sie przejde :) dawno nie bylam, a naprawde fajnie sie wyglada
                  po :)
      • dzioucha_z_lasu Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 14:31
        Kurcze, w cywilizowanym świecie już dawno nie robi się czegoś takiego jak
        nagrzewanie i wyciskanie... To kompletna pomyłka, skórze nie służy takie
        rozgrzewanie, rozszerzają się naczynia krwionośne, jeśli ktoś ma skłonność do
        pajączków - to idealny sposób, żeby się ich dorobić. Wyciskanie?? W ten sposób
        można sobie zafundować infekcję, mnóstwo wyprysków, rozszerzone pory i w
        efekcie - pogorszenie stanu skóry, bo wągry szybciej się robią. Nie wspominam
        nawet o tym, że po takim "kosmetycznym" zabiegu wygląda się jak kotlet siekany,
        cera przez jakiś tydzień dochodzi do siebie i często zaczyna się mocno
        przetłuszczać i łuszczyć. Jeśli kosmetyczka proponuje podobne zabiegi, to
        znaczy że ze swoją wiedzą i umiejętnościami utknęła daleko w latach 70'. Są
        owiele lepsze i skuteczniejsze metody dbania o cerę.
    • frying.pan Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:50
      Nie jest to niemęskie, wręcz przeciwnie - jesli masz jakiś problem z cerą to
      fajnie że chcesz o nią zadbać. Salony są różne. Najlepiej wybrać taki, w którym
      warunki wyglądają na sterylne, a jesli chodzi o jakosc to albo popytaj
      znajomych z twojego miasta albo sam sprawdz. Jesli trafisz do kosmetyczki,
      ktora zbyt podrażni skóre i pozostawi ranki to szukaj dalej - w nowoczesnych
      salonach kosmetycznych oczyszczanie powinno być naprawde delikatne żebyś
      nastepnego dnia nie bylo na twarzy widocznych sladów po wyciskaniu. Wizyta
      przewaznie kosztuje okolo 100 zl. Jesli Ci glupio,ze ktos bedzie cos wyciskał
      to może uspokoi Cie fakt, że odbywa się to przez wacik, także kosmetyczka nie
      dotyka bezpośrednio skóry twarzy. Jest to jej zawód i skoro taki wybrała, to
      się nie brzydzi - tak jak chirurg nie brzydzi się grzebać we flakach;) Co do
      środków czyszczących - kosmetyczka doradzi Ci odpowiednie. Do tego polecam
      wybrać się do dermatologa, żeby przepisał miejscowy antybiotyk w postaci maści
      lub płynu do stosowania na jakies paskudządze sie wypryski.
      • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 13:53
        Dermatolog państwowy,czy lepiej prywatny?;)
        • frying.pan Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 14:05
          Jesli masz kase to uderzaj prywatnie. Ja co prawda jak mialam klopoty z cerą to
          trafiłam na bardzo fajna panią doktor w przychodni publicznej. Ale mimo ze mam
          wielu znajomych wsrod lekarzy, to ciagle jestem zdania że trzeba mieć dużo
          cierpliwości i zdrowia przede wszystkim, żeby leczyć sie w instytucjach
          państwowych :)
          • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 14:10
            Echhhhhhhhh....
            Same koszta;)
            • 83kimi Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 14:14
              Po oczyszczaniu przeważnie wygląda się strasznie, przynajmniej ja tak miałam -
              czułam się jak zadżumiona, więc lepiej w tym dniu nie planuj żadnych wyjśc,
              tylko zaraz po kosmetyczce szybko idź do domu. Następnego dnia powinno już być
              ok. :-)
            • frying.pan Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 14:16
              No to moze odpowiem inaczej:
              Jak masz kase - idz prywatnie,
              Jak masz dużo czasu i do tego nie wkurzasz sie, gdy ktos Cie olewa (bo wiesz,
              złość na cere szkodzi :P) - idz panstwowo ;)
    • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 14:02
      Cholerka,według tej ulotki nawilżanie kosztuje ok 150 złych :(
      Mam jednak ciut za mało kobiecych hromosonów by wydawać majątek na ciałko...
      • mahadeva Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 14:11
        chcesz dobrze wygladac to musisz placic :)
        • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 14:14
          Nieeee....;)
          W takim razie będę brzydki:)))
          Flejtuchostwo jest ekonomicznie uzasadnione:D
    • smok_sielski Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 14:28
      > -jak utrzymać czystą twarz?

      Trzeba ją dokładnie myć

      > -jakie środki czyszczące polecacie?

      Mydło się sprawdza

      > -czy stosujecie jakieś medykamenty?

      Do mysia głowy stosuję jakiś szampon

      > Z góry dzięki:)

      Do usług
      smok
      ps. Czemu piszesz o tym na FK??
      • wiarusik Re: Facet u kosmetyczki 15.01.07, 22:47
        Gdyby mydło się sprawdzało to nikt nie ganiałby do kosmetyczki;)
        Napisałem tu,bo coś mi tak instynkt podpowiedział,że kto jak kto ale panie do
        takich gabinetów zaglądają często i wiedzą co i jak;)
        • amy_21 Re: Facet u kosmetyczki 16.01.07, 11:11
          Wcale to nie niemęskie,niemęskie są tony pryszczy na twarzy:)))Fakt,zabiegi nie
          są dość tanie,ale moze spróbuj jakis kosmetykow dobrych??A co do ładnych
          kosmetyczek to one sie codziennie na tyle pryszczy napatrzą ze wszystko im juz
          raczej jedno czy bedzie ich pięć wiecej czy mniej:))A przy okazji zaopatrz sie w
          jakies dobre kosmetyki do oczyszczania twarzy,to na przyszlosc moze nie bedziesz
          musial miec takich dylematów:))np.zel do oczyszczania twarzy,jakis dobry krem
          matujący,punktowy zel na wypryski,i będziesz boski:)))Pozdrawiam
    • ebi3 Re: Facet u kosmetyczki 16.01.07, 11:16
      moj facet byl na czyszczeniu twarzy...i bylop dobrze przez okolo 2 tyg...potem
      wszytsko wrocilo
      • amy_21 Re: Facet u kosmetyczki 16.01.07, 11:25
        przepraszam,nie doczytalam do konca Twojego posta:)więc:ja używam kosmetyków
        Garnier czysta skóra,jestem dosc zadowolona,likwidują niedoskonalosci i po nich
        cera sie nie błyszczy co jest dla mnie bardzo wazne.Ale jesli masz trądzik,to
        nie polecam żelu do mycia twarzy z tej serii bo ma bardzo duze ziarenka i tylko
        sobie zaszkodzisz.Jesli natomiast są to drobne niedoskonalosci,to kosmetyki sie
        sprawdzają:))Hm,slyszalam ze krem vichy jest bardzo dobry,no ale niestety tez
        drogi:(Jesli masz powazniejsze problemy z cerą to jednak proponuje sie przelamac
        i isc do tej kosmetyczki,bo kosmetyki same w sobie raczej zapobiegają,nie
        leczą.Aha,i pij herbatke z bratka polnego(słyszalam ze naprawde daje dobre
        efekty-kupisz w aptece:))No to udanego boju !!!!(choc podobno dla Ciebie zawsze
        jest udany:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka