Dodaj do ulubionych

Ubrania z "Zary"

15.01.07, 15:32
Juz sama nie wiem, czy ja jestem jakas nieproporcjonalna, czy te ciuchy...

Poszlam sobie wlasnie na lunchu z zamiarem uzupelnienia luk w garderobie, bo
tam przeceny az milo, cala zimowa kolekcja za grosze. I nic! spodnie, ktore
pasuja w nogawkach, odstaja w pasie. Nie wspomne juz o tym, ze ja mam 180
wzrostu, a niektore spodnie byly na mnie za dlugie. Zakiety i plaszczyki,
ktore sa tak waskie w plecach, ze musze sobie wykrecac rece do tylu, zeby je
wlozyc, sa o wiele za luzne w talii i za szerokie w ramionach. Mierzylam
sliczna sukienke, ale gora byla tak duza, ze spadaly mi na raz obie szelki na
boki. A ja do drobnych niestety nie naleze. W jedne spodnie rozm 42 nawet nie
weszlam (!!!) - zeby nie bylo, to nie jest rozmiar, ktory normalnie nosze! A
z kolei letnie koszulki rozm L wisza na mnie jak worek - bynajmniej nie w
biuscie.

Jednym slowem - wielka frustracja i strata czasu.
Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: Ubrania z "Zary" 15.01.07, 15:35
      ja mam kilka par spodni z zary i jestem mega zadowolona
      nogawki oni skracaja i w ogole robia rozne poprawki...
      fakt, ze trudno cos wybrac, ale czasem cos wpadnie w oko
      nic nie zastapi tych spodni :)
    • svarowski Re: Ubrania z "Zary" 15.01.07, 18:15
      Facet na przecenach w zarze nie ma czego szukać. Dział męski oferuje 5 koszulek,
      2 sweterki i parę spodni. Dodatkowo niektóre rzeczy są z błędami. Strata czasu.
    • assiaa Re: Ubrania z "Zary" 15.01.07, 20:20
      dostałam spodnie z ZAry. Sliczne, rozmiar 40 (normalnie nosze 38-40) niestety
      nie mogę sie w nie wcisnąć :(
      Zanioslam do pracy licząc że przy 20 kobitach napewno na którąś będą dobre.
      Wszystkim bardzo się podobały, każda po kolei latala mierzyć. Niestety !!!
      Chyba taki urok ZARY. MAm też kurteczke rozmiar 40, czyli ten sam co spodnie -
      jest przyduża ;)
      • skinnycow Re: Ubrania z "Zary" 15.01.07, 22:43
        Ilekroc przymierzam ubrania w ZARZE zawsze sie zastanawiam na kogo one pasuja.
        Na mnie zdecydowanie nie:-( Widze, ze nie jestem odosobniona.
    • yagiennka Chyba jesteś niewymiarowa ;) 15.01.07, 22:49
      Ja mam z Zara pełno ciuchów. Nic nie wisi, wszystko dobrze lezy. Ostatnio
      własnie z przecen kupiłam sobie kilka bluzek, sweterków i spodnie jeansy 3/4.
      Bardzo lubie te ciuchy. Nosze 38, czasami jest na mnie dobre 40 bo Zara ma
      troche zawyżone rozmiary.
    • cala_w_kwiatkach Re: Ubrania z "Zary" 15.01.07, 23:21
      cala zimowa kolekcja za grosze. I nic! spodnie, ktore
      > pasuja w nogawkach, odstaja w pasie. Nie wspomne juz o tym, ze ja mam 180
      > wzrostu, a niektore spodnie byly na mnie za dlugie. Zakiety i plaszczyki,
      > ktore sa tak waskie w plecach, ze musze sobie wykrecac rece do tylu, zeby je
      > wlozyc, sa o wiele za luzne w talii i za szerokie w ramionach. Mierzylam
      > sliczna sukienke, ale gora byla tak duza, ze spadaly mi na raz obie szelki na
      > boki. A ja do drobnych niestety nie naleze. W jedne spodnie rozm 42 nawet nie
      > weszlam (!!!) - zeby nie bylo, to nie jest rozmiar, ktory normalnie nosze! A
      > z kolei letnie koszulki rozm L wisza na mnie jak worek - bynajmniej nie w
      > biuscie.


      iwlasnie dlatego te obnizki cen, bo juz nikt nie chce tego kupic bo nie pasuje
    • gosia336 Re: Ubrania z "Zary" 15.01.07, 23:26
      wedlug mnie w zarze sa najlepsze garnitury .Mam jeden kupiony z 2 lata temu-
      rewelacyjny material dostosowuje sie do sylwetki ,w tym roku kupilam
      drugi.Faktem jest ,ze zmierzylam ich kilkanascie ,ale wszystko zalezy czy
      spodnie wyzsze w stanie czy nizsze ,nogawki wezsze czy szersze,z dlugosci
      nogawki skracam zawsze.Bardzo lubie tez bielizne z zary-niby chinska
      tandeta ,ale fajna.Juz nie moge sie doczekac ponownego otwarcia sklepu na Placu
      Grunwaldzkim we Wroclawiu
      • ade1 Re: Ubrania z "Zary" 16.01.07, 10:42
        ja tez bardzo lubie zare. a ciuszki dla dzieci sa tam przepiekne. ja nosze
        rozmiar 38-40 ale spodnie 42 sa za male, problem polega na tym ze sa tam
        maksymalne biodrowki bardzo waskie w udach tylko na sylwetki typu modelka,
        jesli chodzi o dlugosc ( mam 170) to wszystkie sa 20cm za dlugie. wogole teraz
        jest tendencja ze wszystkie spodnie sa tak szyte we wszystkich sklepach
        ostatnio w promodzie przymierzylam 10 par spodni wszystkie ciagnely sie po
        podlodze bylam juz tak wkurzona ze z tego wszystkiego opieprzylam
        sprzedawczynie ( bogu ducha winna), ale powiedziala ze teraz tak sie robi zeby
        bylo na wysokie dziewczyny a nizsze sobie obetna ( ja mam 170 i niby jestem ta
        nizsza). tak wiec spodnie z zary odpadaja, pozostale ciuszki sa ok. tez czekam
        na otwarcie na grunwaldzkim
        • mi77 Re: Ubrania z "Zary" 16.01.07, 10:50
          ech...macie dobrze..u nas w Bielsku nie ma co marzyc o zarze promodzie czy
          h&m;/// u nas panuje moda na trolla dla 13 latek , albo tally waijl gdzie wisza
          kawałki ubranek dla lalek barbie;((przykre..;((
    • maialina1 hihihi, spodnie z Zary! 16.01.07, 10:51
      Spoadnie z Zary to są naprawde szyte, jakby moj znajomy powiedzial: na psa. :)
      Sa faktycznie bezsensownie dlugie. Ja myslalam ze tylko na mnie sa za dlugie
      (mam przepisowe 168 cm) ale skoro nie pasuja nawet na dziewczyny co mają 180 cm
      to nie wiem na kogo one sa szyte.
      A co najciekawsze: spodnie sa robione na nogi zyrafy, ale na du.pę slonia!
      Wszystkie spodnie Zary nr 36 sa na mnie za szerokie w tylku, a nawet jesli w
      tylku jakims cudem okazą sie dopasowane, to w asie sterczą jakby to byly za
      wysoko podciągnięte biodrowki!
      Nie wiem naprawde kto tam kupuje spodnie :|

      Teraz sukienki: ramiączka zawsze są za dlugie, i tutaj rowniez mysle ze wzrost
      niewiele ma do rzeczy, bo jakby nie bylo piersi wiszą zawsze na pewneho
      wysokosci a nie innej, i dlugosc ramionczek przeiwdziana na piersi do pępka tez
      jest dla mnie niezrozumiala.

      Spodniczki: maja ten sam problem co spodnie jesli chodzi o dopasowanie w pasie.

      Buty: (tu sypnę pochwala) - jeszcze do niedawna butow zary nie dalo sie nosic.
      Wszystkie "klapeczki" mialy pasek za daleko na oncu stopy skutkiem czego bylo
      spadanie buta ze stopy i niemozliwosc chodzenia w nim. Od paru kolekcji jednk
      zauwazylam ze zaczeli robic calkiem wygodne buty, wiec chyba sie zorientowli ze
      cos bylo nie tak. Moze tak samo stanie sie ze spodniami.

      Jakosc ogolna: w moim uznaniu jakosc Zary jest DENNA z wyjątkiem linii "basic"
      czy jak ona sie tam u nich nazywa, chodzi mi o "klasyczne" buirowe ubrania dla
      doroslych kobiet. Na ktore rzadko są znizki i ktore sa srednio dw ray drozsze
      od pozostalych ubran w sklepie.
      • spacecoyote Re: hihihi, spodnie z Zary! 16.01.07, 11:05
        A ja wlasnie kupilam sobie wczoraj zakiet linii Basic za 1/4 oryginalnej ceny.
        Jedyna rzecz, ktora na mnie w koncu pasowala. Chcialam jeszcze troche
        poprzymierzac, ale juz mi glupio bylo, nosilam do kabiny cale narecza i
        wszystko musialam oddawac, az sie ze mnie ekspedientki smialy. Chyba z mojej
        nieszczesliwej miny :(

        Zgadzam sie co do spodni i sukienek. Spodnie mi sie koncza ponizej pepka i
        odstaja ze wszystkich stron, mimo ze nie jestem jakos przesadnie szczupla w
        biodrach. A tej sukienki nie moge przezyc, byla sliczna, ale co z tego, jezeli
        spada z obu ramion?
        • mieteczka Re: hihihi, spodnie z Zary! 16.01.07, 20:00
          Bo ZARA, jako firma hiszpanska, szyje na miare wielkich biustow i wielkich
          tylkow Hiszpanek.Tylko tych dlugosci nogawek nie rozumiem, jako ze mieszkanki
          polwyspu Iberyjskiego sa raczej nisko "skanalizowane" ;)
      • djo4 Re: hihihi, spodnie z Zary! 16.01.07, 11:09
        uwazam zare za jedyny fajny sklep.
        W beznadzieji innych!
        • epiphany Re: hihihi, spodnie z Zary! 16.01.07, 13:49
          Zara to jedyny sklep, w którym mogę znaleźć spodnie niedżinsowe, które na mnie
          pasuja. Mam szerokie biodra i szczupłe uda. We wszystkich pozostałych sklepach
          spodnie są albo za szerokie w udach, albo za wąskie w biodrach. Fakt, te z Zary
          bywają czasem za długie (mam 170 cm), ale wolę skracać niż przedłużać.
          • mahadeva Re: hihihi, spodnie z Zary! 16.01.07, 17:48
            fajna sygnaturka :)
    • trusia29 Re: Ubrania z "Zary" 16.01.07, 19:32
      nie pzrejmuj się, an mnie z Zary nigdy żaden ciuch nie pasowal, mam wrazenie że
      tam są rzeczy dla kobiet bez talii ...
    • koala_tralalala Re: Ubrania z "Zary" 17.01.07, 12:14
      Mam typowe proporcje i kobiece ksztalty (kragle biodra + proporcionalne piersi)
      wszystko z Zary i z innych sklepow lezy na mnie jak szyte na miare. Jedyna
      rzecz to znalezienie odpowiedniego rozmiaru, bo tu wahania sa ogromne i czasem
      od razu biore dwa rozmiary do kabiny.
      Jedyne co mnie wkurza na maxa to wyszczuplajace lustra. Nigdy tak naprawde nie
      wiem jak wygladam naprawde.
    • gina_rossi Re: Ubrania z "Zary" 17.01.07, 12:27
      "Zara" ma tylko piekne wystawy (dobry marketing), ale jakosc wiekszosci ubran -
      zerowa! Takie szmatki...
      Nie mam prawie zadnych zastrzezen do plaszczy - tu znalazlam nawet kilka
      porzadnie odszytych i dosc ok materialu - niestety moj rozmiar byl wykupiony.

      Bardzo czesto wchodze do Zary, aby po chwili... wyjsc z pustymi rekoma.

      A co Bielska - Zara otwiera swoje filie tylko w miastach powyzej 300 tys.
      mieszkancow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka