kizinka15 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 09:43 moje życie nie jest złe. Myślę, że mogę powiedzieć o sobie że jestem szczęśliwą osobą. Może dziecko (lub dzieci), które urodzę też będą mogły się cieszyć tym że po prostu są i mogą spróbować tego wszystkiego co daje i oferuje nam nam życie życie przed i po urodzeniu dziecka jest tak samo wartościowe i ekscytujące. Na pewno to przed było dużo lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kabja Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 09:45 Ja też nie jestem pewna,czy dzieci to rzeczywiście takie wielkie szczęście. Rzadko odważam się publicznie o tym mówić. Wolę sobie spokojnie żyć,czytac książki,uczyc się języków,wysypiać się porządnie bez wstawania do dziecka itp. Dziecko ogranicza takie rzeczy,wiem od mamusiek,że zazdroszczą mi tego,chociaż przyznać im się nie wypada. Czasem tylko dają się przyłapać mówiąc: "o,kochana,nie pamietam,kiedy ostatnio przeczytałam książke, przespałam całą noc..." Myślę,że chęć posiadania dzieci to zwykły instynkt. Widocznie nie wszyscy go mają. Odpowiedz Link Zgłoś
kmkasia Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 09:47 Zam 2 kobiety, które nie chciały dzieci z własnej woli i wydawałoby się , że przemyślanej decyzji. Obie w tej chwili w wieku po 60tce i obie .... żałują podjętej decyzji. Każdy podejmuje decyzje sam i sam później ponosi jej konsekwencje, uważam,że ludzie którzy nie chcą mieć dzieci poprostu nie powinni ich mieć i tyle (lepiej dla dzieci), a nie roztrząsać czemu inni chcą. Powodów za i przeciw jest zapewne tyle samo. Odpowiedz Link Zgłoś
operatorkoparki :) 23.01.07, 09:47 ale sie usmiałem, kiedys dokładnie to były moje słowa a teraz nie ma wiekszego szcżeścia niż moje 2 córeczki:) i powiem tak ludzie bezdzietni są biedni - bardzo biedni Ale dopóki ktoś nie ma swojego to nie zrozumie ja jestem tego przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
waldemarka Re: :) 23.01.07, 09:52 no ja nie czuję się ,,biedna"...Niejeden chciałby zwiedzić tyle co ja, i osoiągnąc takie sukcesy. Gdybym wybrała tradycyjny model życia, to własnie dzisiaj byłabym biedna. :o Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: :) 23.01.07, 09:58 Tjaa, zwiedzisz i osiągniesz mnóstwo, a potem zostaną ci puste cztery ściany i przeglądane w domu spokojnej starości albumy ze zdjęciami z podróży... Idziesz na łatwiznę. Z dziećmi mozna zwiedzić rownie dużo i rownie dobrze realizować swoje apirajce, tyle że jest to oczywiście trudniejsze, bo trzeba dostosować się wtedy do sytuacji kiedy wszstko nie kręci się wokół ciebie i twoich zachcianek. Trudniejze lae rownie możliwe dla ambitnych i lubiących wyzwania... P.S. Poziom przyjaciól nie zależy do dzietności czy bezdzietności... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: :) 23.01.07, 10:03 Powtórzę swoją myśl. Większość pensjonariuszy domów spokojnej starości _ma_ dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: :) 23.01.07, 10:10 p.s.j napisał: > Powtórzę swoją myśl. Większość pensjonariuszy domów spokojnej starości _ma_ dzi > eci. Masz jakieś dane na popparcie swojej tezy. Ja mam info z pierwszej ręki. Siostra żony jest lekarzem i ma konsultacje specjalistyczne w takim właśnie domu. Dusponuje dossier i ankietami. Wiekszość pensjonariuszy nie ma dzieci, a ci którzy mają są tam najczęsciej z tego powodu, że rodzina faktycznie nie jest w stanie się nimi zająć czy to z powodów bytowych, czy te stanu zdrowia wymagającego ciagłej opieki pielęgniarskiej. Przypadki, że rodzina podrzuca kogoś do takiego domu, bo chce żyć lekko, latwo i przyjemnie są jednostkowe. Oczywiście są medialne dlatego je się eksponuje, chociaż tak naprawdę to drobny margines... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: :) 23.01.07, 10:42 Z uwagi na stan zdrowia moja prababcia w wieku lat 87 została przewieziona do domu opieki. Cała rodzina ją tam odwiedzała, ja od czasu do czasu też, więc mam dane jako tzw. "eye-witness" - po prostu do pozostałych pensjonariuszy też przychodzili goście - jak należało przypuszczać po wieku i rozmowach - rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: :) 23.01.07, 10:54 p.s.j napisał: > Z uwagi na stan zdrowia moja prababcia w wieku lat 87 została przewieziona do > domu opieki. Cała rodzina ją tam odwiedzała, ja od czasu do czasu też, więc mam > dane jako tzw. "eye-witness" - po prostu do pozostałych pensjonariuszy też > przychodzili goście - jak należało przypuszczać po wieku i rozmowach - rodzina. No wlaśnie opisujesz co widzialeś, jednak konkretów nie podajesz. Ja wlaśnie pisalem o tym, ze w ogromnej więszkści przypadków, wlaśnie stan zdrowia takiej osoby oraz obiektywna niemożnośc zapewnienia opieki w domu przez rodzine jest przyczyna umieszczenia w domu opieki. Opieram to na relacjach lekarki, która ma pełny wglad w sytuację życiową takich ludzi. Twoja prababcia też pewnie dlatego tam trafiła.... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: :) 23.01.07, 11:36 Nooo tak, tyle ze ja nie pisałem o POWODACH umieszczania w domach opieki. Po prostu chciałem zanegować dosć fałszywą teze "jak nie bedziesz mieć dzieci, na starość trafisz do domu opieki, a jak będziesz miał dzieci, to się tobą zajmą". Otóż nie zajmą się, bo osoby z dziecmi i bezdzietne kończą w tym samym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: :) 23.01.07, 11:55 p.s.j napisał: > Nooo tak, tyle ze ja nie pisałem o POWODACH umieszczania w domach opieki. Po > prostu chciałem zanegować dosć fałszywą teze "jak nie bedziesz mieć dzieci, na > starość trafisz do domu opieki, a jak będziesz miał dzieci, to się tobą zajmą". > Otóż nie zajmą się, bo osoby z dziecmi i bezdzietne kończą w tym samym miejscu. Widzisz, domy opieki to ekstremum. Mi z kolei chodziło o to, że starość jest w większości przypadków szczęśliwsza z dziećmi niż bez nich. Pomijam ty patologie i wypadki losowe. Ja i moja zona mamy spore rodziny z duża ilością rodzeństwa i dzieci. I widzę ja moi rodzice czy teściowie się ciesza kiedy my przyjeżdzamy do nich, kiedy spotykamy się róznych okazji, kiedy oni przychodzą do nas, kiedy my podrzucamy im wnuki kiedy od czasu do czasu wychodzimy gdzieś dami, nawet kiedy prosimy ich o wybranie dziecka z przedszkola Dla mnie nic tego nie zastąpi, żadna samorealizacja, wyprawy dookoła świata czy też kółko szachowe. Po prostu, kiedy wracam do domu, wiem że zawsze ktoś w nim na mnie czeka i ten dom żyje. Znam też ludzi, którym na starość zostały tylko cztery ściany, co z tego że złocone... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: :) 23.01.07, 12:01 To piękna wizja, może bym i w nią uwierzył, gdyby nie fakt, iż wiązanie się dzieci i rodziców tak głębokimi relacjami emocjonalnymi (zwłaszcza w okresie starosci rodziców) to wynalazek ostatnich 120-150 lat, mniej więcej od II połowy XIX wieku. Ciekawe, czy wcześniej ludziom tak dokuczały straszliwie te "cztery ściany złocone" :) ? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: :) 23.01.07, 12:05 p.s.j napisał: > To piękna wizja, może bym i w nią uwierzył, gdyby nie fakt, iż wiązanie się > dzieci i rodziców tak głębokimi relacjami emocjonalnymi (zwłaszcza w okresie > starosci rodziców) to wynalazek ostatnich 120-150 lat, mniej więcej od II połow > y > XIX wieku. Ciekawe, czy wcześniej ludziom tak dokuczały straszliwie te "cztery > ściany złocone" :) ? Coż ja nie rozpatruję hitorii społeczeństwa i cywilizacji, tylko piszę o swoich odczuciach... Odpowiedz Link Zgłoś
operatorkoparki Re: :) 23.01.07, 14:26 bzdury piszesz prosze popatrzec na 0-X wiek naprzykład w wiekszosci wsie imałe miasteczka i rodziny, w wielu kulturach a pozatym co to ma do rzeczy? Zaraz jeden napisze że tu i tu było tak czy siak, Jak komputer to wynalazek ostatnich 50 lat to tego też nie powinno się stosować. Jak czytam wypowiedzi "anty dziecowych" to myślę że jednak maja oni coś nie tak w głowach (z róznych przyczyn) a do tej pory naprawde myslałem że jak ktos nie chce to nie ma , a te wywody nie mam dzieci i mam lepiej bo.... są poprostu istna pozywka dla psychologów Odpowiedz Link Zgłoś
waldemarka Re: :) 23.01.07, 11:33 ale czy ja naprawdę musze mieć dzieci skoro ich po prostu nie lubię? Skoro nie odpowiada mi taki model życia? W imie czego mam się zmuszać do macierzyństwa. Mi jest naprawdę dobrze z moją bezdzietnością. Odpowiedz Link Zgłoś
operatorkoparki Re: :) 23.01.07, 12:30 własnie ak nie lubisz dzieci to ich nie masz i tu jest decyzja - a mieszanie do tego "zwiedzania" i pracy to bełkot, ja np. nie nawidze zwiedzać - uwieliam podroże ale nie zwiedzanie i nie lubię zwiedzaczy obwieszonych aparatami - nabijających albymy - po prostu są nudni wolą widzieć niż przezyć. taki jest mój wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
b.dori Re: :) 23.01.07, 10:01 waldemarka napisała: > no ja nie czuję się ,,biedna"...Niejeden chciałby zwiedzić tyle co ja, i > osoiągnąc takie sukcesy. Gdybym wybrała tradycyjny model życia, to własnie > dzisiaj byłabym biedna. :o No ja zamiast zwiedzania i sukcesow ponad wszystko pragne dzidziusia .Oddałabym wszystko żeby miec dziecko , razem z mężem bardzo pragniemy i cierpimy z powodu braku dzidziusia.Leczymy sie na niepłodnosc ,ciągle mamy nadzieje że w końcu nam sie uda ,niewyobrażamy sobie życia bez dziecka , nie jesteśmy szczęsliwymi ludzmi .Cierpimy . Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: :) 23.01.07, 10:15 b.dori napisała: > No ja zamiast zwiedzania i sukcesow ponad wszystko pragne dzidziusia .Oddałabym > wszystko żeby miec dziecko , razem z mężem bardzo pragniemy i cierpimy z powodu > braku dzidziusia.Leczymy sie na niepłodnosc ,ciągle mamy nadzieje że w końcu na > m > sie uda ,niewyobrażamy sobie życia bez dziecka , nie jesteśmy szczęsliwymi > ludzmi .Cierpimy . > Wszstko będzie dobrze. Trzeba próbować, próbować, aż do skutku. Jeśli nie macie defektu definitywnie wykluczającego możliwość poziadania potomstwa, to pedzej czy później się uda. Mam dwoje dzieci i też nie obyło się bez problemów. Mielismy jednak szczęście i lekarza który potrafił nam pomóc. Za każdym razem wystarczyła kilkumiesięczna terapia... A jeśl nie zostaje innae rozwiazanie - adopcja, ale to już zupełnie inna para kaloszy i moim zdaniem znacznie poważniejsza decyzja. Tym torem poszli moi znajomi adoptując roczną coreczkę. Minely 3 lata i są szczęśliwą, kochającą się rodzina... Odpowiedz Link Zgłoś
kora.munroe Re: :) 23.01.07, 10:24 b.dori napisała: > No ja zamiast zwiedzania i sukcesow ponad wszystko pragne dzidziusia .Oddałabym > wszystko żeby miec dziecko , razem z mężem bardzo pragniemy i cierpimy z powodu > braku dzidziusia.Leczymy sie na niepłodnosc ,ciągle mamy nadzieje że w końcu na > m > sie uda ,niewyobrażamy sobie życia bez dziecka , nie jesteśmy szczęsliwymi > ludzmi .Cierpimy . Bardzo Wam życzę, żebyście doczekali się swojego dzidziusia. Jesli dziecko jest chciane i oczekiwane to jego pojawienie sie jest dla rodziców szczęściem. Natomiast jeśli ktoś nie chce dzieci to też należy uszanować jego pogląd. Po to nam dano wolną wolę... Odpowiedz Link Zgłoś
b.dori Re: :) 23.01.07, 10:37 kora.munroe dzieki kochana , pojewienie sie dzidziusia będzie dla nas najwiekszym szczęsciem ,a Ci którzy świadomie nie chca dziecka ich wybór oczywiscie trzeba uszanowac.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hawkanytsuj do waldemarki 23.01.07, 10:59 A nie wydaje ci się ze zwiedzanie świata z małym człowiekiem jest równie pasjonujace a nawet bradziej?? Że pokazywanie mu tego swiata uczy Cie patrzec na swiat inaczej, w dwojaki sposób, bo z punktu widzenia dorosłego i dziecka?? Co z tego ze tyle zwiedziłaś skoro niebędzie komu tego opowiedziec gdy już siwizna przypruszy włosy?? Odpowiedz Link Zgłoś
waldemarka Re: do waldemarki 23.01.07, 11:30 Nie wydaje mi się. Swoją droga podróż z dzieckiem to istny koszmar. Pojechalismy z całą grupą w rumuńskie Karpaty i jedna para zabrała sześciolatka. Był to koszmar, bo ten dzieciak ciągle był zmęczony, głodny, przez niego opuściliśmy kilka wypraw. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: do waldemarki 23.01.07, 11:47 waldemarka napisała: > Nie wydaje mi się. > > Swoją droga podróż z dzieckiem to istny koszmar. Pojechalismy z całą grupą w > rumuńskie Karpaty i jedna para zabrała sześciolatka. Był to koszmar, bo ten > dzieciak ciągle był zmęczony, głodny, przez niego opuściliśmy kilka wypraw. I tym sposobem Galaktyka i cywilizacja ziemska straciły niezwykle ważne przeżycia w rumuńskich Kapratach... Odpowiedz Link Zgłoś
hawkanytsuj do des4 23.01.07, 11:54 Chyba podobnie patrzymy na świat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: do des4 23.01.07, 11:58 hawkanytsuj napisała: > Chyba podobnie patrzymy na świat. > Pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: do des4 23.01.07, 12:02 des4 napisał: > hawkanytsuj napisała: > > > Chyba podobnie patrzymy na świat. > > Pozdrawiam > > ;) Dla mnie wielką radością byl pierwszy wyjazd z naszym małym na wakacje za granicę. Miał 2,5 roku. Też nie byłem wcześniej przekonany czy jechać z nim czy też zostawić malego o dziadków, kiedy jednak zobaczyłem tą radość dziecka z morza, plaży, skoki do basenu nie miałem już zadnych wątpliwości. Do dzisiaj wszystko pamięta i komentuje każde zdjęcie w albumie czy scenę na filmie... Odpowiedz Link Zgłoś
blackforever Re: do des4 23.01.07, 23:01 > hawkanytsuj napisała: > > > > > Chyba podobnie patrzymy na świat. > > > Pozdrawiam > > a ja tu widzę nutkę zazdrości. Żałożę się, że same chciałybyście podrzucić dzieciaczki do dziadków i pojechac w Karpaty. No czy nie chciałybyście? Odpowiedz Link Zgłoś
hawkanytsuj do blackforever 24.01.07, 08:04 Po pierwsze o ile się zorientowałam to des4 to facet, a ja nie mam dzieci, choc robimy wszystko żeby mieć. I uwierz, że pomimo pasji jaką są dla mnie oddałabym wszystkie góry świata żeby móc podcierać tyłek mojemu dziecku, gotować dla niego zupki etc. A jeśli zazdroszcze, to matkom, które narzekają ze się przy maleństwie wyrwać z domu nie mogą. Wobec powyższego Twój sarkazm jest nieuzasadniony. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.muminka1 Re: do blackforever 24.01.07, 10:25 Ja tez odebrałam to jako zazdrość, że ktoś może sobie pojechac w góry, a des4 ma obowiązki i dzieci. Bo wykazał się złośliwością wobec osoby, która nie chce miec dzieci, bo ma inne pomysły na zycie i spełnia swoje marzenia. I dobrze! Fajnie, że ma pomysł na swoje życie! Ja mam dzieci, aczkolwiem jestem trochę podobna do Waldemarki, uwielbiam rozwijać swoje liczne zainteresowania i cieszę się, że zdecydowałam się na dziecko dopiero po osiągnięciu pewnych celów w życiu, bo gdybym zdecydowała się na Karolinkę wcześniej nie byłoby to możliwe. A tak jestem zadowolona. Długo miaeszkłam za granica w różnych krajach i nigdy nie widziałm takiej niechęci do ludzi, którzy chca żyć inaczej niż większość. Nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.herbatka Re: do waldemarki 24.01.07, 11:42 nie dziwię się Waldemarce, zabieranie dziecka na taka wyprawę to pomyłka. Znam taką osobe jak ona, zaszła w ciążę, urodziła dziecko i jest nieszczęśliwa, bo z kobiety aktywnej nagle stała się panią domu. Była szczęśliwa, to urodziła dziecko i teraz jest sfrustrowana. Bo naprawdę dziecko ogranicza i nikt nie powie, że jest inaczej. Jeżeli ktoś wybrał drogę życia, która kłóci się z życiem rodzinnym to nic na siłę, bo zaowocuje to nieszczęśliwą rodziną. Ja uważam,że Waldenmarka jest bardzo odpowiedzialną osobą, wie, że pasje sa dla niej najważniejsze, wie, że nie pogodzi tego ze stabilnym, rodzinnym życiem, więc się nie decyduje. I słusznie! Odpowiedz Link Zgłoś
hawkanytsuj Re: do waldemarki 23.01.07, 11:51 Tak masz rację z dziećmi inaczej trzeba organizować to zwiedzanie, bardziej indywidualnie, ale dla mnie to nie problem, nigdy nie byłam zwolennikiem wycieczek komercyjnych. No i do swoich dzieci mamy więcej cierpliwości niż do cudzych. Własne płaczące dziecko nas martwi, obce irytuje. Własne chcemy utulic, a od obcego chcemy zeby się wreszcie zamkneło, dlatego nie dziwie się że wycieczka była zepsuta, ale to nie powód zeby od razu wyciągac wnioski ze poznawanie świata z dziećmi to męczarnia. Odpowiedz Link Zgłoś
operatorkoparki Re: :) 23.01.07, 12:26 :) cały dowcip że zwiedzanie i kariera VS dzieci tp przesądy, a i moi znajomi akoś nie sa uposledzeni przez dzieci, jezdz gdzie chcę, prace lubię i osiągnołem to co chciałem zarabiam tyle że starcza na rodzine, żona zajmuje sie praca naukową i ma sukcesy PS ile masz lat Odpowiedz Link Zgłoś
blackforever Re: :) 23.01.07, 23:09 operatorkoparki napisała: > :) > cały dowcip że zwiedzanie i kariera VS dzieci tp przesądy, a i moi znajomi akoś > > nie sa uposledzeni przez dzieci, jezdz gdzie chcę, prace lubię i osiągnołem to > co chciałem zarabiam tyle że starcza na rodzine, żona zajmuje sie praca naukową > > i ma sukcesy > > PS ile masz lat Operatorze, zazdroszczę Ci strasznie, bo niestety ja jestem przez kolejnych pracodawców stawiana przed wyborem - albo praca albo rodzina. Nie zarabiam mało, ale po macierzyńskim kobiety nie wracają do mojej firmy.Lepszej pracy niż ta nie znajdę, a mąż zarabia mało. Żauważ, że wiele osób nie decyduje się na dzieci bo ich nie stać, nie czują się pewnie. Dla młodych ludzi mieszkanie teraz jest czymś mało realnym, często pracują po 12 godzin za marne grosze...i weź tu się rozmnażaj. Aby się rozmnażąc przyszli rodzice muszą miec poczucie bezpieczeństwa!!! A jak na razie matka jest tylko zewsząd kopana w tyłek. Naprawdę tak teraz jest, pracę i życie rodzinne pogodzić jest coraz ciężej. Odpowiedz Link Zgłoś
samwieszkimjestem Re: :) 26.01.07, 22:00 Dzieci nie są Twoją własnością, więc nie ma rozróznienia "ma dzieci=bogaty, nie ma dzieci=biedny". Pamiętaj, że wszystko, co masz, to dzień dzisiejszy. Nie oczekuj, że dzieci będą z Tobą do końca życia, bo to by było podcinanie im skrzydeł. Ciesz się szczęściem, a potem - pozwól dzieciom znaleź ich własne. MOże nawet bardzo daleko od Ciebie - jeśli nasz kraj nie poprawi sytuacji pracodawcom... Odpowiedz Link Zgłoś
imszulc Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 10:05 Bezdzietne zycie jest spokojniejsze i szczesliwsze. ...pożyjemy zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
mortalcoil Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 10:08 Mam wrażenie, że nie przemyślałaś treści swojego wpisu. "Skąd ta powszechna obsesja na punkcie dzieci" - to pytanie jest nie na miejscu. To nasz instynkt posiadania potomstwa, rzecz wpisana w nas immanentnie. To tak, jakbyś będąc lesbijką (nie do końca zręczne porównanie) zadawała sobie pytanie, dlaczego ludzie łączą się w pary heteroseksualne. I nie mam tu nic przeciwko lesbijkom i gejom. Po prostu dziwię się Twojemu zdziwieniu. I nie tylko zdziewieniu, ale również temu, że wykazujesz brak współodczuwania. Jesteś z partnerem, łączy Was uczucie. Partner jest obiektem uczucia, kimś, komu chcesz się w jakimś sensie poświęcić. Masz wiedzę o tej miłości, wiesz, że go kochasz. Ale ponad tą wiedzą jest samo sedno uczucia, wpisany w Ciebie sens bycia z nim. I dokładnie tak samo jest z dziećmi. Akurat w Twoim przypadku tego sedna w stosunku do dzieci nie ma. I ja to doskonale rozumiem. Ale nie zrozumiem Twojego pytania, dlaczego osoby, które nie mogą mieć dzieci, tak bardzo rozpaczają. To tak jakbyś zapytała, dlaczego kobieta rozpacza po śmierci swojego partnera. Miłość do dziecka jest ideą, czymś co pojawia się zanim sięono narodzi. I jeszcze inna kwestia. "Bezdzietne życie jest spokojniejsze i szczęśliwsze" - zestawiłaś z sobą dwa elementy nie przystające pod względem wartościowania. O ile określenie "spokojniejsze" jest przez ogół rozumiane podobnie, o tyle "szczęśliwsze" zupełnie nie. Według mnie napisałaś głupotę. Bezdzietne życie jest szczęśliwsze dla Ciebie. Ale na przykład dla mnie nie. Nie ma można formułować ogólnych tez o szczęśliwości biorąc pod uwagę swój punkt widzenia. Dla każdego szczęście wyraża się w czymś i nnym. I rozumiem, że dla Was szczęśliwsze jest życie bez dzieci. Maój punkt widzenia - mój synek sprawia, że czuję się młodszy. Odczuwam miłość, w zupełnie innej formi niż do mojej żony, ale jest to bardzo głębokie uczucie. Liczę na to, że kiedy się zestarzeje, nie będę miał poczucia nadchodzącego końca. Pewnie jest w tym też jakaś forma zabezpiecznia. W końcu kiedyś relacja ja - moja żona, się urwie. Bo jedno z nas umrze pierwsze (chyba że obydwoje zginiemy w wypadku :)) Dziecko daje poczucie bezpieczeństwa. Ale mniejsza o to, kocham synka ogromnie. Dziś rano, gdy odwoziłem go do przedszkola, powiedział mi po cichu, z lekkim wstydem: "Tato, kocham Cię". I nic poza tym nie da się powiedzieć. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agga_27 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 10:20 mayfair, myślę że nie warto nawet argumentować, ty i tak nie zrozumiesz dlaczego inni ludzie chcą mieć dzieci, tak samo jak ludzie, którzy chcą mieć dzieci nie zrozumieją, dlaczego ty ich nie chcesz mieć. Tak już po prostu jest. Odpowiedz Link Zgłoś
blackforever nie rozumien w czym problem 23.01.07, 23:20 Każdy ma prawo żyć jak chce. Nikogo nie powinno interesowac dlaczego pani X nie ma dzieci a pani Y ma ich ośmioro. Jeden jest dobrym rodzicem, drugi spełnia się wczymś innym i ludzie uzupełniają się wzajemnie. Rodzicielstwo czy bezdzietność nie przesądzają o wartosci człowieka. Każdy ma swoją role w społeczeństwie. Żyjmy i dajmy żyć innym. Nie rozumiem też wzajemnego przekonywania innych do swoich racji w tej dziedzinie. Każdy sam najlepiej wie co dla niego dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
b.dori Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 10:24 mortalcoil napisał Ale nie zrozumiem Twojego pytania, dlaczego > > osoby, które nie mogą mieć dzieci, tak bardzo rozpaczają. To tak jakbyś > zapytała, dlaczego kobieta rozpacza po śmierci swojego partnera. Miłość do > dziecka jest ideą, czymś co pojawia się zanim się ono narodzi. Tak mortalcoil masz całkowita rację , ja rozpaczam bo umarły moje marzenia , dziecko dla mnie jest najważniejsze od małego człowiek jest przygotowywany do roli rodzina ,dziewczynki bawią lalki , jako nastolatki marza że kiedys będą miały swoje dzieci ,mężczyzni wedle przysłowia maja wybudowac dom i spłodzic syna .ja zawsze pragnełam dziecko i bezdzietnoisc jest dla mnie cierpieniem , nie wybrałam tego świadomie , to spadło na mnie tak niespodziewanie . rozumiem ludzi którzy nie chca miec dzieci ,nie każdemu jest to pisane ,każdy człowiekma ma inne wartości ,ale zrozumcie takich którzy pragna dziecka a niemoga go miec ,jest mi bardzo przykro że niemoge doswiadczyc macierzynstwa . U mnie na pierwszym miejscu jest rodzina , szczęsliwa pełna ,pieniądze podróże ,piekne mieszkanie nie jest takie ważne . Odpowiedz Link Zgłoś
b.dori Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 10:33 des4 dzieki ,będziemy próbowac ,tak łatwo sie niepoddamy ,mam nadzieje że nam sie uda .Ale jeśli nie będzie nam dane urodzic to będziemy mieli adoptusia ,myslimy juz o tymi obydwoje z mężem jesteśmy zgodni . zalezy nam na swoim dziecku(krew z krwi) ale bardziej na tym zeby o kogos dbac , kochac i pokazac świat .Wierze że napewno znajdziemy drogę do naszego dzidziusia. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 10:37 Czyli mam miec dziecko bo taki jest 'instynkt' albo jak niektorzy tutaj twierdza 'chca po sobie cos pozostawic'???? -nieszczęsne te wasze dzieci - toż to dopiero 'powody' POSIADANIA dziecka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
b.dori Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 10:47 jeśli nie chcesz dziecka to nie musisz sie decydowac ,widocznie nie masz instynktu ,może jeszcze nie czas .Może kiedys odezwie sie ( a uwierz mi potrafi byc bardzo silny).to jest twoj wybor ja go szanuję . Odpowiedz Link Zgłoś
basiulka999 jestem załamana tym stwierdzeniem 23.01.07, 11:28 "czemu ludzie chcą mieć dzieci?" Uważam że lepiej zadać pytanie czemu ludzie ich nie chcą mieć. Nie znam logicznego uzasadnienia, bo te które podsałaś sa smieszne i wynikaja z twojego lenistwa wygodnictwa i niedojrzałosci. A tak poza tym to nie masz pojecia ile tracisz. > Bezdzietne zycie jest spokojniejsze i szczesliwsze. moze jest spokojniejsze ale i nudniejsze i na pewno nie jest szczęśliwe Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: jestem załamana tym stwierdzeniem 23.01.07, 11:49 Nie widzisz powodów? A ogromne przeludnienie generujące procesy wyniszczajace planetę, jak niekontrolowaną emisje gazów cieplarnianych choćby, a wystarczajaca juz ilość dzieci niechcianych i niekochanych, którymi warto najpierw sie zająć, zanim zacznie się produkować własne, a cechy charakteru potencjanlego rodzica, zdecydowanie niesprzyjające posiadaniu dzieci? Wiesz, nie kazdy ma predyspozycje do posiadania dzieci, i niestety wielu ludzi, którzy dzieci nigdy mieć nie powinni rozmnaża się licznie i beztrosko. Lenistwo i wygodnictwo? A może raczej realizowanie własnych potrzeb i pragnień, zamiast poddać się obowiązujacym normom społecznym i zrezygnować ze swojej osobowości w imię wygody i świętego spokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: jestem załamana tym stwierdzeniem 23.01.07, 11:56 cicuta.virosa napisała: > Nie widzisz powodów? A ogromne przeludnienie generujące procesy wyniszczajace > planetę, jak niekontrolowaną emisje gazów cieplarnianych choćby, a wystarczajac > a > juz ilość dzieci niechcianych i niekochanych, którymi warto najpierw sie zająć, > zanim zacznie się produkować własne, a cechy charakteru potencjanlego rodzica, > zdecydowanie niesprzyjające posiadaniu dzieci? Wiesz, nie kazdy ma predyspozycj > e > do posiadania dzieci, i niestety wielu ludzi, którzy dzieci nigdy mieć nie > powinni rozmnaża się licznie i beztrosko. Lenistwo i wygodnictwo? A może raczej > realizowanie własnych potrzeb i pragnień, zamiast poddać się obowiązujacym > normom społecznym i zrezygnować ze swojej osobowości w imię wygody i świętego > spokoju? To się nazywa eugenika. To w programie mieli naziści.... Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: jestem załamana tym stwierdzeniem 23.01.07, 12:03 Doprawdy nie rozumiem, skąd ci się tutaj ta eugenika wzięła. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: jestem załamana tym stwierdzeniem 23.01.07, 19:32 Jesli niechec do posiadania dzieci jest eugenika to niechec do zakupu komputera to elektronika! Nonsens! Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: jestem załamana tym stwierdzeniem 23.01.07, 19:49 Sluszna uwaga. Mozna z tego stworzyc podwatek z nastepujacym pytanie, sierowanym gownie do oredownikow dzieciowatosci: skoro juz miec dzieci to po co plodzic nowe skoro jest na Ziemi (pozostawione w szpitalach, domach dziecka, po uracie rodzicow w wypadkach, czy po prostu sprzedane w niewole (w Ghanie mozna wykupic takie dziecko za $50))? Jesli juz ktos chce tak poswiecic swoje zycie to dlaczego nie uratowac przy tym jakiegos dziecka? Wszakze czesc dzieciatych uwaza, ze ich dzieciatosc to szczyt altruizmu, a niedziedziatosc tych, ktorzy zdecydowali sie na rodzicielska abstynencje traktuja jako przejaw egoizmu! Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: jestem załamana tym stwierdzeniem 23.01.07, 19:40 Zycie bez dzieci moze byc jakiekolwiek zechcesz! Na tym polega jego glowna zaleta. Masz nad nim pelna (do granic techniki, prawa itp) kontrole. Jesli chcesz moze byc spokojne (siedzisz w domu, czytasz ksiazki, podrozujesz nad Morze Srodziemne itp) lub bardzo niespokojne (zaciagasz sie do wojska i lecisz do Afganistanu) lub tez cos posrodku (wyjezdzasz do Vermont i przystajesz do jakiejs ekipy harleyowcow, albo zostajesz maklerem i przekrzykujesz sie z innymi na GPW)... Czyz nie dostrzegasz tej pieknej palety mozliwosci? Jak chcesz to porownac do standardowosci i zwyklosci rodzinnego zycia rodem z reklam Viziru i platkow Nestle? Mylisz sie rowniez, ze zycie bez dzieci nie moze byc szczesliwe. Oto sluze jako kontrprzyklad dla Twojej tezy: nie mam dzieci i jestem szczesliwy! :-) A propos strat. Ja moge nie wiedziec co trace (choc moi dzieciaci znajomi daja mi dobry posmak co "trace"). Zadziwiajace jest, ze Ty pewnie wiesz co tracisz, bo przeciez nie zawsze mialas dzieci... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
hukop Re: jestem załamana tym stwierdzeniem 16.12.18, 03:50 Oczywiście ty lepiej wiesz czy czyjeś życie bez dzieci nie jest szczęśliwe. Ja nie mam dzieci i nie zamierzam nigdy mieć i uwierz mi, wcale nie jestem z tego powodu nieszczęśliwa. Mogę się wyspać, posiedzieć w spokoju na internecie, poczytać książkę, wypić w spokoju kawę, wyspać się. Jak przyjdzie mi i mojemu partnerowi ochota, to się pakujemy i wyjeżdżamy na weekend. Nikt mi nie marudzi, nie wyje nad uchem. Nikt mnie nie budzi w środku nocy. I dlatego jestem szczęśliwa i dobrze mi z tym. Mam dużo czasu po pracy dla siebie, gdybym miała dziecko to tak moje życie by nie wyglądało. Opiekowałam się przez tydzień dzieckiem siostry, po 8 godz z nim, byłam szczęśliwa, że już wychodzi. Nie wyobrażam sobie, żeby codziennie dzień, noc mieć przy sobie dziecko. Zwariować można od tego wiecznego jazgotu jaki wydają. Odpowiedz Link Zgłoś
m77wawa Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 11:33 Może i bez dzieci życie jest spokojniejsze, ale na pewno nie szczęśliwsze. Nigdy nie zdałabym sobie z tego sprawy gdybym nie miała dziecka, dopiero ono daje nam takie niewyobrażalne szczęście o jakim wcześniej nawet nie myślimy. Ale rozumieją to tylko Ci, którzy mają dzieci. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 19:50 Otoz mylisz sie: zycie bez dzieci jest szczesliwsze. Dla mnie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
jita „Złudne marzenia” 23.01.07, 11:45 Dziecko to najważniejsza decyzja w życiu. Jak już zostało powiedziane: NA ZAWSZE. CZAS – jeśli nie zrezygnujemy ze swoich potrzeb - zawsze będzie to kosztem dziecka. Niańka niańką, ale to my jesteśmy rodzicami i powinniśmy się zajmować naszymi dziećmi. Poza tym – one mają właśnie taką potrzebę – naszej bliskości, nie bliskości niańki… W rezultacie okaże się, że to nie my przekazujemy im nasze poglądy, nie my uczymy ich myśleć, nie my wychowujemy. Wg mnie – jeśli się decydujesz – odpowiadasz za to, angażujesz się i poświęcasz temu czas. Jeśli nie masz czasu i ochoty – nie zabierasz się za to w ogóle. Dotyczy wszystkiego. STAROŚĆ – jeśli myślisz, że poda Ci szklankę wody, to są trzy możliwości: 1. nie poda, bo będzie zajęty/a 2. poda, ale raz na trzy tygodnie /posiedź sam przez parę tygodni. Niech ktoś przychodzi tylko (nawet) 2 razy w tygodniu. Co to jest? Mniej niż namiastka. Zawiedziesz się. Starość jest okrutna/ 3. będzie podawać stale, ale co to za życie? Nie chciałabym, aby moje dziecko coś musiało. Musiało się mną opiekować, bo będę niesprawna. Egoizm. Nawet gdyby chciało miałabym wyrzuty. Wydaje mi się, że dziecko trzeba traktować jak właśnie takie z adopcji. Nie jest naszą własnością, zostało nam podarowane i mamy się nim opiekować, ukierunkować i puścić wolno w świat nie żądając nic w zamian. DZISIEJSZY WYŚCIG SZCZURÓW – nie mam pomysłu na wychowanie dziecka w tych czasach… W środowisku obserwuję najpierw deklarowanie się, że nigdy w życiu, a potem ciąża i najszczęśliwszy rodzic na świecie… Mnie to nie dopada. A patrząc na lata życia i te małżeńskie – już dawno powinno. Męczy mnie tylko mój egoizm, ale ja się po prostu do dzieci nie nadaję. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: „Złudne marzenia” 23.01.07, 13:13 Męczy mnie tylko mój egoi > zm, > ale ja się po prostu do dzieci nie nadaję. Dlaczego meczy Cie swoj wlasny egoizm - wczytaj sie w wypowiedzi tych, co maja dzieci i znajdz mi jedna NIE EGOISTYCZNA wypowiedz, argument za 'posiadaniem' dziecka wynikajacy z innych pobudek nie wlasne szczescie, realizowanie wlasnych celow oraz pozostawienie po sobie (na pewno genialnego i wyjatkowego) materialu genetycznego. Wlasnie nikt nie potrafi napisac 2 sensownych zdan 'za'. czyzby posiadanie dziecka ograniczalo rozwoj intelektualny oraz umiejetnosc dyskusji? ;-) aha i uprzedzam od razu wsciekle ataki 'posiadajacych'(tez swoja droga ciekawe stwierdzenie) - nigdzie nie napisalam, czy mam czy nie mam dzieci :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: „Złudne marzenia” 23.01.07, 16:26 Ty to chyba nie trafiłeś/aś na moją wypowiedź :) Odpowiedz Link Zgłoś
hawkanytsuj Do jita 23.01.07, 14:00 Marzenia o dziecku nie da się wytłumaczyć, poprostu chce się mieć dziecko i już, to tak jak pytac dlaczego ten facet a nie tamten, ale ty jako jedyna podałaś argument dlaczego nie masz dzieci. Nie ogólnikowe, bo świety spokój, bo podróże, bo dokonanie wielkich rzeczy, tylko konkretnie o swoich watpilwościach i racjach. Dojrzałe to co napisałaś. A apropos wielkich rzeczy - moim zdaniem wychowanie dziecka to najwieksza sztuka, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Odpowiedzialność większa niż niewywiązanie się z najważniejszego kontraktu to i duma większa jeśli się uda tak ukszatłtowac tą istotę którą powołalismy na swiat ze jest dobrym człowiekeim. Minie cię to, ale właśnie dlatego że zdajesz sobie z tego sprawę nie chcesz mieć dzieci. Moje pragnienie o dziecku niepozwala mi zrozumieć ludzi którzy ich nie chca mieć ale Twoje dorosłe podejście spowodowało że Cię rozumię. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Do jita 23.01.07, 19:10 Alez wbrew temu co stwierdzilas marzenia o dziecku daja sie latwo wytlumaczyc! Podobnie jak daja sie wytlumaczyc marzenia o seksie, jedzeniu czy wodzie. Wszystkie one pojawiaja sie na skutek dzialania okreslonych popedow. Sytuacja, w ktorej Twoje pragnienie posiadania dziecka uniemozliwia Ci zrozumienie tych ktorzy Twojego pragnienia nie podzielaja przypomina sytuacje, w ktorej glodny nie moze zrozumiec sytego. Wydaje mi sie to niebywalem ograniczeniem umyslowym. Szczegolnie w obliczu tak wielu silnych argumentow podanych na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
blackforever Re: Do jita 23.01.07, 23:42 hawkanytsuj napisała: > Marzenia o dziecku nie da się wytłumaczyć, poprostu chce się mieć dziecko i > już, to tak jak pytac dlaczego ten facet a nie tamten, ale ty jako jedyna > podałaś argument dlaczego nie masz dzieci. Nie ogólnikowe, bo świety spokój, bo > > podróże, bo dokonanie wielkich rzeczy, To tez są konkretne powody. Jeżeli ktoś jest samotnikiem lubiącym ciszę, jeżeli zdecydował, że będzie wiódł życie Tony Halika czy robił cokolwiek co mogłoby kolidować z byciem rodzicem, jeżeli poprostu wyznaje inny system wartości - nie decydowanie się na dziecko świadczy tylko o odpowiedzialnośći. Nie- bo wie, że tych dwóch rzeczy nie pogodzi ze sobą. Pomyślcie co to byłoby takie osoby podjęły pochopną decyzję o dziecku, a potem 2 światy zaczęły się ze sobą kłócić? Odpowiedz Link Zgłoś
blackforever Re: „Złudne marzenia” 23.01.07, 23:27 > DZISIEJSZY WYŚCIG SZCZURÓW – nie mam pomysłu na wychowanie dziecka w tych > > czasach… > Właśnie!!! I tu jest problem. Jak przekazać dziecku wartości. Jak wychować na dobrego człwoieka w tak koszmarnych czasach? > W środowisku obserwuję najpierw deklarowanie się, że nigdy w życiu, a potem > ciąża i najszczęśliwszy rodzic na świecie… Mnie to nie dopada. A patrząc > na > lata życia i te małżeńskie – już dawno powinno. Męczy mnie tylko mój egoi > zm, > ale ja się po prostu do dzieci nie nadaję. Nie każdy musi się nadawać. Rób w życiu to do czego się nadajesz i nie zamartwiaj się swoim egoizmem. Każdyz nas jest po trochu egoistą. Bardzo podobała mi się Twoja wypowiedż, zwłaszcza o starości. Jeżeli kiedyś tam zdecyduję sie na dziecko, nawet nie mam zamiaru liczyć na to aby zajęło się mną na starość, bo...zapewnie ucieknie z tego chorego kraju, a ja pragnąc jego szczęscia mu w tym nie przeszkodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
hawkanytsuj do blackforever 24.01.07, 08:13 A ja mam nadzieje ze będę umiała tak wychować dzieci żeby o mnie na starość pamiętali. Nie mówię o stawaniu im na drodze do szczęścia, nigdy nie popełnie błędu mojej teściowej która wtrąca się we wszystko i najlepiej chciałaby zyć naszym życiem, pozwole dzieciom dorosnąć. Niech nawet powyjeżdzają za granice - takie czasy, ale jednocześnie świat się skurczył. Samoloty są tak powszechne, że mam nadzieję ze niepozwolą mi poczuc że o mnie zapomnieli. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.herbatka a ja nie chcę mieć dzieci bo 24.01.07, 11:48 nabrałam do nich strasznej awersji pracując w szkole. Poszłam do szkoły z powołania a po kilku latch pracy nie cierpię, nie trawię i jeszcze raz nie znoszę...I nikt mnie nie przekona. Po tylu latach pracy w szkole jedyne czego pragnie 90 procent nauczycieli, to cisza, spokój i żadnych dzieci w pobliżu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
crown2007 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 12:41 Większość ludzi odczuwa biologiczną potrzebę posiadania potomstwa, a dla większości kobiet jest to spełnieniem. Dla większości kobiet seks, czy kariera schodzi na dalszy plan, gdy biologia wzywa. Tak mówią badania. Ale świat jest różny i zmienia się każdego dnia, jest w nim coraz więcej tolerancji.. To do nas należą wybory o naszym życiu. Wiem, że przeżywanie rodzicielstwa, troska o kogoś zależnego od nas, fizyczny wysiłek i często psychiczne zmęczenie potrafią przynieść satysfakcję. Rodzicielstwo potrafi również wyznaczyć kierunek w życiu. Bo któregoś dnia będziemy starsi, powolni, nasyceni życiem. Co wtedy zobaczymy za sobą? Pozdrawiam, Pawel 40 lat Odpowiedz Link Zgłoś
flyhalf Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 13:01 > bo bezdzietna para ma malo wspolnego z ludzmi, > ktorych zycie obraca sie wokol dzieci. tak..., dodam, że ziemia jest okrągła woda płynie z góry na dół. Jesteście z poza normy i tyle. Rozumiem, że się głupio czujecie: wszyscy z dziećmi, a tu takie dwa rarogi. Musicie zmienić towarzystwo poszukać takich samych jak wy i będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
meg303 Jeśli ludzie nie chcą dzieci,to... 23.01.07, 13:08 Nie powinni ich mieć.Jeśli zdecyduja się na dziecko to mogą je unieszczęsliwić na całe życie. Wiem, bo sama jestem dzieckiem z "wpadki" Odpowiedz Link Zgłoś
reset999 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 13:06 a skad wiesz ze jest spokojniejsze i szczesliwsze skoro nigdy nie mialas dzieci? pomysl co po sobie pozostawisz? nic... a w dzieciach bedziesz 'zyc' nawet jak juz cie nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 13:41 reset999 napisał: > a skad wiesz ze jest spokojniejsze i szczesliwsze skoro nigdy nie mialas dzieci > ? > pomysl co po sobie pozostawisz? nic... > a w dzieciach bedziesz 'zyc' nawet jak juz cie nie bedzie Taki na przykład Kant umarł bezpotomnie - i powiesz, że nic po sobie nie zostawił? Albo Chrystus... czy dalej twierdzisz, że ludzie nie posiadający potomstwa nic po sobie nie zostawili? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 14:03 Jakoś nie widzę przyszłych Kantów i Chrystusów wśród ludzi, którzy rezygnują z dzieci, by móc przez całe życie latać na całonocne imprezy i spać do obiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 14:34 Widzisz Echtom - ten wpis tyczył się tego, że można zostawić po sobie coś innego, niż potomstwo. I żebyśmy się dobrze zrozumieli - uważam, ze chęć posiadania dzieci jest całkiem normalną ludzką potrzebą, leżącą u podstaw naszej egzystencji. Tyle, ze ja tej potrzeby zupełnie nie odczuwam. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 15:42 A ja Cię nie namawiam. Mój złośliwy komentarz dotyczył postów ludzi, którzy piszą o pozostawianiu po sobie wiekopomnych dzieł lub, jeszcze bardziej demagogicznie, o tym, że nie należy robić nowych dzieci, kiedy wokół jest tyle niechcianych i niekochanych. Tak naprawdę to 99 % z nich niczego wielkiego w życiu nie dokona i nie zajmie się ani jednym niekochanym dzieckiem, bo jedynym sensem ich życia jest robienie kasy i używanie na maksa. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 16:02 Zgadzam sie z Toba, ze hedonizm jest prymitywna postawa, ale nie zalezy to od tego, czy hedonista ma czy tez nie ma potomstwa. Co do faktu, ze duza czesc ludzi, ktorzy nie decyduja sie miec dzieci w nadziei poswiecenia czasu na probe osiagniecia czegos wiekszego nie ukonczy swych prob sukcesem. Nie jest to jednak mozliwe! Tylko niektorym sie udaje zostac Kantem czy Einsteinem. Z drugiej jednak strony im wiecej bedzie probowac tym wieksze sa szanse na to, ze ktos z nich osiagnie sukces! Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 24.01.07, 13:38 Z tego, co wiem - to Einstein posiadał potomstwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 24.01.07, 13:35 I o to chodzi! Szanujmy nawzajem swoje wybory i nie narzucajmy sobie swojego punktu widzenia. Ja dzieci nie chcę - Ty chcesz (może już masz), ale dlaczego ma to nas w jwkikolwiek sposób poróżnić? Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:01 Zdumiewające - znasz motywację wszystkich ludzi, którzy nie chcą mieć dzieci! Nie mają ich, żeby móc wiecznie imprezować... Niestety nie masz racji. Nieznoszę imprez i jestem wybitnym domatorem, a dzieci mieć nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:24 Tutaj poruszylas wazna sprawe: powodow, dla ktorych ludzie nie maja dzieci jest cala rozmaitosc, podczas gdy motywacja dla zdecydowanej wiekszosci rodzicow by je miec jest zazwyczaj "naturalna kolej rzeczy", czyli "no bo wszyscy maja". To jest zdumiewajace jak malo rozsadnej argumentacji za posiadaniem dzieci mozna uslyszec/przeczytac. Zapewne w wiekszosci przypadkow (pewnie, nie we wszystkich, ale w wiekszosci) dzieci maja Ci, ktorzy w ogole sie nad tym nie zastanawiaja i po prostu je maja bo je sobie zrobili ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:32 To nic niezwykłego. Ogromna wiekszość ludzi nie ma żadnej kontroli nad swoim życiem i sama koncepcja podejmowania samodzielnych decyzji napawa ich przerażeniem, a osoby, które chcą świadomie kształtowac swoje życie wywołują w nich lęk i agresję. Żeby nie było nieporozumień - nie uważam posiadania dzieci za cokolwiek złego czy dyskwalifikujacego, poprotu irytuje mnie to ujadanie dużej części dzieciatych, jakby nieposiadanie dzieci było złem i krzywdą dla całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:54 Coz, wydaje mi sie, ze jest wazny powod, dla ktorego ludzie, ktorzy nie maja kontroli nad swoim zyciem i jada wedlug scenariusza reaguja przerazeniem na mysl o swobodnym i swiadomym decydowaniu o ksztalcie wlasnego zycia. Wynika to zapewne z faktu, ze potrzebuja wiary, ze ten ich standardowy scenariusz ma w sobie cos wyjatkowego co czyni go uniwersalnym (np. to, ze tak przykazal Bog, albo Natura albo jeszcze jakies inne niewyjasnialne kuriozum). Ta uniwersalnosc staje sie zagrozona na skutek pojawienia sie osob, ktore postanowily zyc inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 18:08 Oczywiście. Każdy, kto nie żyje według ich wyobrażenia, jest zagrożeniem dla ich całego świata. Jest rażącym dowodem na to, że da się inaczej, że inaczej też może byc dobrze. Że to, w co wierzą, to niekoniecznie jest jedyna prawda. Cóż, nie przeszkadza mi, jeśli ktoś żyje zgodnie z normami społecznymi, według dawno utartych wzorów i nie ma żadnych innych oczekiwań wobec życia, i jeśli tylko mu z tym dobrze, cieszę się za niego. Tylko niech nie próbuje mówić mi jak ja mam żyć, w co wierzyć i czego pragnąć. A wychodzi na to, że nie można nie chcieć mieć dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:35 I o to właśnie chodzi - dzieci po prostu się ma i bez sensu jest dorabiać do tego jakąś filozofię czy ideologię. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:48 Nie chodzi o dorabianie filozofii czy ideologii. Wszystko ma swoje przyczyny, rowniez ludzkie dzialania. Czasami przyczyna dzialania jest swiadomy wybor, a czasami przyczyna jest "naturalna kolej rzeczy" wyznaczajaca tradycyjnie ustalone czynnosci jakie nalezy podjac w okreslonych momentach zycia zgodnie ze scenariuszem: dziecinstwo, studia, praca, rodzina, dzieci, emerytura, smierc. Uwazasz to za inspirujace? Ja nie. Preferuje swiadome wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:30 Nie znam motywacji wszystkich takich ludzi - opieram się głównie na postach założycieli podobnych wątków (btw. zdumiewająco licznych). Imprezy czy nie - i tak chodzi o wygodę i życie bez zobowiązań. PS. Szanuję i podziwiam ludzi, którzy rezygnują z dzieci dla jakiejś wyższej idei - pracy misyjnej, społecznej itp. Ale oni nie wypowiadają się na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:35 >Imprezy czy nie - i > tak chodzi o wygodę i życie bez zobowiązań. Moim pierwszym i najważniejszym zobowiazaniem jest wiernośc wobec siebie, własny rozwój i uczynienie mojego życia wartościowym. Nie widzę nic szlachetnego w wyrzeczeniu się siebie dla 'dobra' innych, to zwykle przynosi fatalne efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 18:07 Co jest zlego w wygodzie i braku zobowiazan? Powaznie, czy starasz sie uczynic swoje zycie mozliwie niewygodnym i obciazyc sie mozliwie wieloma zobowiazaniami? To czyste szalenstwo. Czy sama tak naprawde nie szukasz wygod i nie unikasz zobowiazan? Wydaje mi sie to malo prawdopodobne. Dlatego ludzie uzywaja samochodow i komorkek i dlatego prawo przewiduje mozliwosc rozwiazania kazdej umowy na wiele roznych sposobow. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 18:41 Nie szukam wygód i nie unikam zobowiązań - wolę podejmować wyzwania, jakie niesie życie, bo to jest bardziej inspirujące. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 19:23 Wyzwanie to cos trudnego. Cos co wymaga umiejetnosci, charakteru czy wiedzy, ktore nie sa pospolite. Cos co nie wszystkim sie udaje. Zrobienie dziecka, a nawet jego dobre wychowanie nie jest zbyt ambitnym wyzwaniem. Wszakze udaje sie to ogromnej ilosci ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 19:35 Zrobić to rzeczywiście niewielka sztuka. Dobrze wychować dziecko czy kilkoro dzieci to sztuka znacznie większa. To, że udaje się wielu ludziom, wcale tego nie umniejsza. A wyzwania dotyczą częściej spraw codziennych i banalnych niż wielkich. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 20:25 To, ze zrobienie i wychowanie dzieci udaje sie wielu ludziom oznacza, ze jest to relatywnie >>latwe<<. A wiec nie jest >>wyzwaniem<<. Nie rozumiem jak moze byc cos takiego jak "banalne wyzwanie". Brzmi to jak oksymoron. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 21:36 Napisałam, że najtrudniejsze wyzwania dotyczą codziennych spraw, a te kojarzą nam się zwykle z czymś pospolitym i banalnym. Decyzja, czy zostać i opiekować się ciężko chorą żoną/mężem, czy skorzystać ze swego prawa do szczęścia i związać się z kimś innym, jest większym wyzwaniem niż wyprawa na biegun. Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 21:48 Właśnie dlatego niektórzy nie angażują się w układy, które mogą wymagać takich decyzji. Bez oszukiwania samego siebie i partnera, bez bawienia się w 'altruistę', bez obietnic, które się złamie. Egoizm, ale ile bólu oszczędza obu stronom. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 22:05 Zgadzam sie, ze podana przez Ciebie sytuacja wymaga podjecia trudnej decyzji. Okay. Ale nie jest to codziennosc. Wrecz przeciwnie jest to sytuacja ekstremalna i zgola niecodzienna. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 22:34 Choroba, starość to doświadczenia wpisane w ludzki los - mogą się przytrafić każdemu. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 18:10 Mala dygresja: czy przez dzialalnosc misyjna rozumiesz sluzenie imprializmowi religijnemu Watykanu czy tez akwizycje dla mentorow z Utah czy cos jeszcze innego? W jaki sposob stalo sie to "jakas wyzsza idea"? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 18:34 Takie dyskusje prowadzi się na forum społeczeństwo, ale dobrze. Religia nie ma tu większego znaczenia - myślę o ludziach, którzy decydują się na rozłąkę z krajem, rodziną i przyjaciółmi, by nieść konkretną pomoc tym, którzy jej potrzebują, i wspierać ich duchowo. Niewierzący lekarz też może być misjonarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 18:58 Okay, jesli masz na mysli lekarzy i wolontariuszy misji humanitarnych, to zwracam honor :-) Przestraszylem sie, ze imperializm ktorejs sposrod jedynie slusznych religii stal sie idea na tyle wysoka by usprawiedliwiac brak potomstwa ;-) Przepraszam za dygresje. Nie moglem sie powstrzymac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 19:27 Przestraszylem sie, ze imperializm ktorejs sposrod jedynie > slusznych religii stal sie idea na tyle wysoka by usprawiedliwiac brak > potomstwa ;-) A w jakim celu miałoby się usprawiedliwiać brak potomstwa? To przecież indywidualny wybór kazdego i jeśli sam nie czuje się winny, to nie ma potrzeby szukania usprawieliwień. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 20:29 Oczywiscie, ze ktos kto nie ma dzieci nie ma zadnych powodow by czuc sie winny. Chodzilo o wypowiedz echtom, w ktorej poczynila ona (dla mnie niezrozumialy) wyjatek dla ludzi bezdzietnych, ktorzy sa misjonarzami stwierdzajac, ze takich szanuje. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 24.01.07, 11:59 > Oczywiscie, ze ktos kto nie ma dzieci nie ma zadnych powodow by czuc sie winny. > > Chodzilo o wypowiedz echtom, w ktorej poczynila ona (dla mnie niezrozumialy) > wyjatek dla ludzi bezdzietnych, ktorzy sa misjonarzami stwierdzajac, ze takich > szanuje. A jednak ma się wrażenie jakbyś w wielu postach próbował się usprawiedliwić. Nie widzę takiej potrzeby. Posiadanie dziecka często wynika z wewnętrznej potrzeby, niepopartej jakimiś racjonalnymi argumentami, powodami. Podobnie z brakiem chęci. Skoro go nie ma to proste, nie zostaje się rodzicem i ma w nosie to co myśli społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 20:20 Co to za bzdura z ta niby niesmiertelnoscia? Naprawde ktos wierzy, ze bedzie zyc w swoich dzieciach? Czy w Was zyja nasi przodkowie? Wiekszosc pewnie nawet nie potrafi wymienic swoich pradziadkow, by nie siegac za daleko. Poza tym: kto powiedzial, ze koniecznie musimy cos po sobie zostawic? Panta rhei. Co jest trudnego w zaakceptowaniu faktu, ze wszystko ma swoj kres i przestaje istniec? Odpowiedz Link Zgłoś
samwieszkimjestem Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 26.01.07, 22:01 To chyba chodzi o pozbycie się lęku przed śmiercią poprzez "zostawienie części siebie" na ziemii. Głupota, ale na większośc ludzi działa. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii3 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 13:29 To nie jest obsesja.Moim zdaniem to natura.I w pewnym momencie zycia czujesz ze masz taka potrzebe.roznych ludzi "dopada to" w roznym czasie.Ja jestem 4,5 roku(6 lat znajomosci)po slubie i dopiero teraz powoli o tym mysle.Wczesniej nie.Chcialabym wiedziec ile masz lat i jak dlugo jestes ze swoim partnerem.Bo mysle ze to kolejny etap zwiazku pomiedzy para.Moze jestescie jeszcze krotko ze soba albo macie bardziej"rozciagniete"okresy w swoim zyciu.Wtedy zrozumiesz i niepotrzebne beda takie pytania.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 16:14 Pozwol, ze zwroce Twoja uwage na powazne mankamenty Twojego sposobu myslenia: "Wtedy zrozumiesz i niepotrzebne beda takie pytania". Operujesz jezykiem mistyki i robisz z prostej rzeczy: decyzji czy miec czy nie miec potomstwa sprawe, ktora mozna zrozumiec tylko samemu doswiadczywszy instynktu macierzynskiego. Tu sie jednak mylisz, gdyz doswiadczenie instynku nie daje Ci zrozumienia jego natury. Jesli jestes osoba nieracjonalna i niepotrzebujaca racjonalnych argumentow przy podejmowaniu decyzji instynkt moze Ci o tyle pomoc, ze podejmie decyzje za Ciebie. Tym samym robisz z siebie marionetke dzialajaca pod wplywem bodzcow, ktorych ostateczna natura jest bardziej fizjologiczna i ewolucyjna niz bys tego zapewne chciala. Jesli potrzebujesz prawdziwie duchowego doswiadczenia w tej materii to pozwol, ze zasugeruje, ze uswiadomienie sobie wlasnych mechanizmow motywacyjnych i zblizenie sie do prawdy o wlasnej naturze, jakakolwiek by ona nie byla bedzie lepsze niz bezmyslne poddawanie sie instynktom i twierdzenie, ze "nie trzeba wiecej pytan". Odpowiedz Link Zgłoś
miss_a Wplyw stosunku naszych rodzicow do nas 23.01.07, 13:30 Nie sadzicie, ze to moze miec spory wplyw? Moze po prostu jest tak, ze ci, ktorych rodzice byli szczesliwi i spelnieni w swoim rodzicielstwie, teraz maja do rodzicielstwa bardzo pozytywny stosunek. A z drugiej strony ci, ktorym rodzice wypominali ile dla nich poswiecili itd, i ogolnie prezentowali rodzicielstwo jako pasmo wyrzeczen, teraz czuja przed tym rodzicielstwem dosc zrozumialy opor. Tak mysle o sobie samej, i o moim chlopaku, i o znajomych, jakie mamy podejscie do rodzicielstwa, i wydaje mi sie, ze mozna taka zaleznosc w ilus przypadkach stwierdzic. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Wplyw stosunku naszych rodzicow do nas 23.01.07, 15:37 Mysle, ze to jest dosc trafna obserwacja. Ja np nie zamierzam miec dzieci (z powodow ktore opisalem w innych postach) i rzeczywiscie rodzicielstwo bylo dla mojego taty raczej pasmem wyrzeczen, choc mojej mamie dawalo poczucie spelnienia. Byc moze to zawazylo na moim stosunku do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
gatmar Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 13:48 > Bezdzietne zycie jest spokojniejsze i szczesliwsze. Do czasu... Ja sobie teraz nie wyobrażam, żeby nie było moich dzieci. Chociaż roboty przy nich co niemiara:) Artur Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 14:55 Co nie miara roboty... Fakt. Marnujesz kupe czasu. Pomyslales o tym kiedys? Odpowiedz Link Zgłoś
sonia765 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 13:50 Dla mnie pytanie w ogóle jest dziwne i troche naiwne.. Dlaczego ludzie chcą mieć dzieci? A dlaczego ptaki chcą mieć pisklaki, a dlaczego ryby składają ikrę? Człowiek nie jest niczym innym jak tylko ssakiem ( choćby nie wiem jak się wywyższał ) i jak każdy ssak podlega instynktowi rozmnażania. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 15:53 Zgadzam sie, ze jestem z ssakiem. Ale stad i z mojej niecheci do rozmnazania (nie zamierzam miec dzieci, ale nawet gdybym mial wolalbym wziac jakies porzucone przez matke, a nie koniecznie obstawac przy moich wlasnych genach) wynika, ze jednak nie kazdy ssak podlega instynktowi rozmnazania. Uprzejmie sluze za kontrprzyklad dla Twojej tezy! Odpowiedz Link Zgłoś
nela42 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 13:55 Ja bardzo chciałam mieć dzieci i je mam,dla mnie są cudem i potwierdzeniem ,że warto mieć dzieci, kochać je i pokazywać im świat,cieszyć się jak rosną i jak się uczą,jak nas kochają ,jak się bawią.Miłość do dzieci jest bezwarunkowa i szczera,takiej miłości nie rozumie osoba, która nie ma dziecka. Nikt takiej osobie nie wytłumaczy, co traci,co zyskuje ,nie mając dziecka.Znam wiele par bezdzietnych, nawet takich, które nie mogą mieć dzieci i te pary nie czują się z tym żle, to zależy od kazdego z nas, nie wszyscy potrafimy być rodzicami,nie wszyscy chcemy.Może życie bez dzieci jest wygodniejsze,łatwiejsze,wiem jedno ja bardzo chciałam mieć dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
nel27 żyje się dla drugiego człowieka 23.01.07, 14:10 Tak miewał mój dziadek, który zawsze twierdził że nikt nie da Ci tego co dają nam dzieci, dzięki nim nasze życie jest dłuższe, radosne i nieprzywidywalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: żyje się dla drugiego człowieka 23.01.07, 15:03 Jest wiele rzeczy dzieki ktorym zycie jest: - dluzsze (np. zdrowa dieta), - radosne (np. podroze, realizacja zainteresowan, dzialalnosc charytatywna), - nieprzewidywalne (np. wyjazd do Iraku, zaangazowanie w badania naukowe itp). Odpowiedz Link Zgłoś
marianna18 Re: tzw. "utknięcie mentalne... 23.01.07, 14:22 w czasach wczesnej młodości" Nasuwa mi się takie stwierdzenie jak czytam argumentacje przeciw dziecim typu "moge iść na imprezę, mogę zapić i cały dzień leżeć w wyrze" "mogę jeździć gdzie i kiedy chcę". To dobrze, że tacy ludzie zdecydowanie nie chcą mieć dzieci, bo jak czasem zechcą to w najlepszym przypadku "hodują" je dziadkowie, opiekunki itp. Inni znów nie chcą przerwać tzw. "kariery". Piszą to zapewne szczury korporacyjne do których i ja sie zaliczam, więc wiem na czym ta psudokariera polega i jak się może skończyć. Żałosne. Ale niech się łudzą. Nalbardziej przemawia do mnie argumentacja "Nie dorosłam/łem do roli rodzica i taki jest mój wybór" Dla mnie osobiście dzieci są tym co mogło mnie spotkać najlepszego w życiu, a zdecydowałam się na nie późno po latach balangi, kariery, podróży. Czasem zacałowałabym je na śmierć, a czasem mam ochotę postawić pod ścianą i je rozstrzelać. Moje skrajne reakcje nie wynikają ze zmian w ich zachowaniu, tylko z moich emocji w danej chwili. Ot, i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: tzw. "utknięcie mentalne... 23.01.07, 14:54 Masz nerwice. Jesli chcesz kogos rozstrzelac to powinnas porozmawiac z psychoterapueta zanim kogos skrzywdzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
operatorkoparki Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 14:31 popieram w 100% CUD, a co do wygodności życia ile mozna balowac imprezowac i uczyć się itp? w pewnym wieku dostrzegasz że się starzejesz i kolejna funkcja czy profesura nie jest pocieszeniem, a jak widzisz duża cząstke siebie w maleństwie to wiesz po co ci ta wiedza, majatek itp jest potrzebne Polecam lekture Króla Lwa - "krąg życia" - co to jest Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 14:44 cóż, nie każdy żyje dla siebie i patrzy tak egoistycznie jak wy. jesteście takim nowoczesnym związkiem ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 15:09 Slowo egoizm ozncza samolubstwo. Z nieposiadania dzieci nie wynika posiadanie tej cechy. Poznalem kiedys na wolontariacie kobiete z Holandii, ktora nie zalozyla rodziny. Podrozowala po swiecie i pomagala pracujac za darmo (no, za wyzywienie i dach nad glowa) w instytucjach charytatywnych, m.in. pomagala osobom uposledzonym w Irlandii i uczyla rolnikow w Ugandzie. Bez dzieci mozna prowadzic pelniejsze i bogatsze zycie, w ktorym nie brakuje czasu na pomoc dla innych. Natomiast posiadanie dzieci zabiera tak duzo czasu, ze zwykle brakuje go na pomoc dla innych ludzi. Tak wiec to posiadanie dzieci jest bardziej egoistyczne. Pomoc jaka udzielasz >>swoim<< dzieciom nie jest szczytem bezinteresownosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: zero argumentow racjonalnych 'za' 23.01.07, 15:50 Hmm, ciekawy watek, tylko dlaczego nie ma w ogole zadnych argumentow racjonalnych za 'posiadaniem' jak ladnie to nazywacie dzieci (szkoda, ze nie hodowaniem :-))) - zyje sie dla innych ludzi - jak najbardziej sie zgadzam, ale chyba niekonicznie zyjemy tylko dla wlasnych dzieci - w ogole chyba nie ma nic gorszego niz cierpietnicza matka-polka zyjaca tylko dla swoich dzieci? (celowo przejaskrawiam). ludzie ktorzy maja dzieci bardzo agresywnie reaguja na innych, ktorzy mowia, ze nie chca miec dzieci, ze jest to ich swiadomy wybor itd... dlaczego to AZ tak irytuje?? czyzby tutaj byl pies pogrzebany?? proponuje rowniez z reka na sercu napisac - ile z Waszych dzieci jest planowanych? wiem, ze teraz sie okaze, ze wszystkie, bez wyjatkku :-)))) osobiscie nie zdecyduje sie na dziecko dopoki nie bede 100 % pewna, ze jestem osoba odpowiedzialna i mądrą na tyle zeby dziecko wychowac na uczciwego, porzadnego czlowieka (bynajmniej nie mam tutaj na mysli stanu konta). obserwujac dzieciaki w przedszkolach, na podworkach i szkolach pozwalam sobie postawic teze, ze wlasnie tej madrosci i odpowiedzialnosci w przypadku mniej wiecej 80 % rodzicow zabrakło... Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Ile waszych dzieci było planowanych? 23.01.07, 15:58 Dwoje. Trzecie podświadomie - tzn. dopiero po jego urodzeniu miałam pewność, że nie chcę mieć więcej dzieci. I nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 14:51 Oprocz tego, ze dzieci zwielokrotniaja Twoje miesieczne wydatki i pochlaniaja olbrzymia ilosc czasu to stanowia balast przekreslajacy szanse na ciekawe zycie. Zamiast kupowac bobofruty i marnowac czas na wycieraniu tylka lepiej jest wykorzystac czas i pieniadze na ciekawe podroze, ksiazki, dodatkowe studia, czasopisma, sprzet elektroniczny, dodatkowe mieszkanie w jakims miescie w innym kraju itd. To jest nieslychane, ze tak olbrzymia masa ludzi de facto nie planuje swojego zycia samodzielnie lecz siega po z gory przygotowany scenariusz z telenowel i tzw tradycji, ktory daje sie skrocic jako: dziecinstwo, studia, praca, rodzina, dzieci, emerytura, smierc. Dziwi to tym bardziej, ze jest to jeden z najnudniejszych scenariuszy jakie mozna wymyslec. Posiadanie dzieci to marnowanie okolo 20 lat zycia, w czasie ktorych mozna zobaczyc prerie ameryki, pustynie australii, amazonie, olbrzymie miasta w stanach czy japonii... Mozna tez zrobic doktorat i zamiast bezuzytecznego dzieciaka zostawic publikacje, ktora moze ktos kiedys przeczyta. Mozna nauczyc sie kilku jezykow i poznac przyjaciol z roznych miejsc planety... Mozliwosci sa ograniczone jedynie stanem rozwoju techniki i wlasna pomyslowoscia... Co do utraty znajomych - mozna poznac nowych, nie babrajacych sie tyle w pieluchach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: ROTFL!!! perełka wątku!!! 23.01.07, 15:05 kereish napisała: > Oprocz tego, ze dzieci zwielokrotniaja Twoje miesieczne wydatki a więc o kaskę chodzi... i pochlaniaja > olbrzymia ilosc czasu to stanowia balast przekreslajacy szanse na ciekawe > zycie. śmiem twierdzić, że moje życie jest ciekawsze z dziećmi, niż przed ich urodzeniem... Zamiast kupowac bobofruty i marnowac czas na wycieraniu tylka lepiej > jest wykorzystac czas i pieniadze na ciekawe podroze, ksiazki, dodatkowe > studia, czasopisma, sprzet elektroniczny, szkoda, że twoi rodzice tak nie mysleli, nowy ipod ponad wszystko.. dodatkowe mieszkanie w jakims miescie > > w innym kraju itd. To jest nieslychane, ze tak olbrzymia masa ludzi de facto > nie planuje swojego zycia samodzielnie lecz siega po z gory przygotowany > scenariusz z telenowel i tzw tradycji, Trzeba stworzyć nową świecką trdycję... ktory daje sie skrocic jako: > dziecinstwo, studia, praca, rodzina, dzieci, emerytura, smierc. Dziwi to tym > bardziej, ze jest to jeden z najnudniejszych scenariuszy jakie mozna wymyslec. Wpólczuję ci, jeśli to jest nudne dla ciebie... > Posiadanie dzieci to marnowanie okolo 20 lat zycia, w czasie ktorych mozna > zobaczyc prerie ameryki, pustynie australii, amazonie, olbrzymie miasta w > stanach czy japonii... bez komentarza.... Mozna tez zrobic doktorat i zamiast bezuzytecznego > dzieciaka zostawic publikacje, ktora moze ktos kiedys przeczyta. Znamy t4e doktoraty z mniemanologii stosowanej... Mozna nauczyc > sie kilku jezykow i poznac przyjaciol z roznych miejsc planety... Mozliwosci sa Znam 3 języki obce i mam dwoje dzieci.... > ograniczone jedynie stanem rozwoju techniki i wlasna pomyslowoscia... > Co do utraty znajomych - mozna poznac nowych, nie babrajacych sie tyle w > pieluchach ;-) młodych i dynamicznych, takich trendi dzezi i kul... Ale dzieciak... Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: ROTFL!!! perełka wątku!!! 23.01.07, 15:31 1. O kase rowniez. Nie rozumiem co w tym zlego. Kase mozesz zamienic na wiele (przyznaje, ze nie wszystkie i nie te najwazniejsze) waznych i potrzebnych dobr. Przyklady juz podalem. 2. A ja smiem twierdzic, ze potrafie zyc ciekawiej bez nich. Przyklady wspanialych rzeczy, ktore czynia zycie ciekawszym, a sa nieosiagalne badz trudne do osiagniecia z dziecmi podalem wyzej. 3. Gdyby moi rodzice woleli ipoda (ktorych wtedy nie bylo, ale zalozmy, ze moglo to byc cos innego), to nie mialbym zalu. Nie moglbym go miec, gdyz by mnie wtedy nie bylo! 4. Nie trzeba tworzyc nowej tradycji. Trzeba dac sie poniesc wyobrazni, ograniczyc nasladownictwo i przestac przyjmowac rzeczy za dane z gory tylko dlatego, ze masy tak robia. 5. Nie masz czego mi wspolczuc. Dzieci sa dla mnie nudne, ale nie bede ich mial. Inne rzeczy sa dla mnie ciekawe i je robie. Skad powod by mi wspolczuc? 6. Fakt, z ktorym sie zgadzam, ze wiekszosc doktoratow jest do niczego nie znaczy, ze Twoj musi taki byc. Trzeba sie starac :-) 7. Swietnie, ze znasz az 3 jezyki. Ja tylko jeden. Moja teza jest, ze wykorzystalbys je pelniej gdybys nie mial dzieci. 8. Trendi, dzezi, kul...? Coz, chyba, zle oceniles moj wiek ;-P 9. "Dzieciak"? Coz za ironia! Poslugujesz sie tym slowem w pejoratywnym znaczeniu. Chyba jest szansa na znalezienie miedzy nami porozumienia ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: ROTFL!!! perełka wątku!!! 23.01.07, 15:52 Wieczne studia, podróże itp. atrakcje to życie w świecie "Alicji w Krainie Czarów - bardzo się natężasz i bardzo szybko pędzisz, a jesteś wciąż w tym samym miejscu - i w wieku lat 25 i 50. Gdy masz dzieci, w wieku lat 50 jesteś na zupełnie innym etapie rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: ROTFL!!! perełka wątku!!! 23.01.07, 16:28 Coz, to jest nieprawda. Gdy uczysz sie, podrozujesz, poznajesz nowych ludzi, nowe postawy, nowe sposoby na zycie, inne hierarchie wartosci, nowe teorie i nowe sposoby ich weryfikacji to zdobywasz nowe doswiadczenia. A wiec z czasem jestes w innym miejscu. To samo sie dzieje gdy masz dzieci. Dostarczaja Ci one nowych doswiadczen i zmieniaja Cie. Problem z dziecmi jest taki, ze jak juz sie na nie zdecydujesz to bedziesz ich musial(a) doswiadczac przez kolejne 20 lat. Nie majac dzieci mozesz swoje doswiadczenia ksztaltowac zgodnie ze swoim uznaniem. Mozesz na przyklad 3 lata robic doktorat z mechaniki kwantowej, a pozniej pojechac do osrodka opiekujacego sie malpami bonobo w Kinszasie lub ludzmi niepelnosprawnymi w Stanach i przezyc tam kolejne 3. Potem mozesz poleciec na antarktyde by doswiadczyc doby trwajacej caly rok. Pozniej... Jak juz gdzies pisalem: mozliwoscia sa ograniczone jedynie Twoja wyobraznia i cudami techniki :-) Takie zycie da Ci wiecej roznorodnych doswiadczen niz zycie w roli gosposi domowej lub ciezko pracujacego tatusia. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 15:08 szkoda, że twoi rodzice nie mieli twojego podejscia. a może mieli tylko tandetna guma ze stomilu pękła. ale przecież można cie było wyskrobać. twoj nowoczesny i taki na topie scenariusz na życie kiedyś odbije ci się czkawką, gdy w osamotnieniu będziesz zdychać w domu starców w samotności i opuszczeniu. bo cała plastikowa, konsumpcyjna kicha nie będzie wtedy o tobie pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 15:19 Gdyby moi rodzice mnie nie splodzili nie mial bym im tego za zle, poniewaz... by mnie nie bylo! Nie boje sie samotnosci. Znosze ja rownie dobrze jak towarzystwo. Niektore zajecia wrecz takowej wymagaja, przyklady: cztanie ksiazki, badania naukowe. Jesli zas Twoja motywacja do posiadania dzieci plynie ze strachu przed samotnoscia to OK. Nie odbieram Ci prawa do dzieci a jedynie pokazuje silne argumenty by zrobic cos innego. Zastanow sie czy marnowanie 20 lat w ktorych jestes w swietnej formie po to by uniknac samotnosci przed smiercia jest takie oplacalne. Odpowiedz Link Zgłoś
meg303 Naiwna... 23.01.07, 15:20 Myślisz,że posiadanie dzieci chroni przed domem starców? Ludzie,którzy tam umierają maja dzieci,zapewniam cię. Odpowiedz Link Zgłoś
1group Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 15:47 Bo im ksiądz kazał :) Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 16:46 Nie wiem, dlaczego oryginalne, twórcze i własne życie nazywasz konsumpcyjną kichą. Dla mnie konsumpcja to pampersy i bobofruty, lizaki, coca cola i inne typowo rodzinne produkty. Nie chcę utknąć uwiązana w domu na następne 20 lat, dla mnie nie byłoby to najwspanialsze zyciowe dozwiadczenie i szczyt marzeń, a pułapka, z której nie mogłabym sie wyrwać. Przecież to, że ja nie chcę dzieci nie uniemożliwia tobie ich posiadanie. Wychowuj je i bądź szczęśliwy/szczęśliwa. Nie kazdy ma takie same marzenia i potrzeby, i chyba lepiej kiedy człowiek próbuje realizować siebie, a nie na siłę wpasowywać się w normę społeczną, która uczyni jego i jego rodzinę nieszczęśliwymi. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 19:18 > Mozna tez zrobic doktorat i zamiast bezuzytecznego > dzieciaka zostawic publikacje, ktora moze ktos kiedys przeczyta. Użyteczne publikacje i bezużyteczny dzieciak- świetne zestawienie ;-) Już widzę jakim jesteś świetnym naukowcem, z życiem pełnym sukcesów, którego myśli przetrwają wieki. Chyba dla swoich rodziców byłeś takim bezużytecznym tworem i stąd ta mądrość życiowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 19:30 Nie twierdze w mojej wypowiedzi, ze jestem dobrym naukowcem ani ze w ogole jestem naukowcem. Podawalem jedynie przyklad zajecia, ktorego rezultat bylby potencjalnie uzyteczniejszy od splodzenia dzieciaka. Zrobienie doktoratu jest bardziej uzyteczne gdyz choc moze i ten doktorat nie przetrwa wiekow to na jego podstawie moze powstac nowy wynalazek i firma go sprzedajaca. Osiagniecie wieksze niz splodzenia dzieciaka. Naturalnie moze sie nie udac. Czasami sie jednak udaje. Nie nalezy przekreslac swoich szans na starcie i popadac w macierzynstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 20:02 Podawalem jedynie przyklad zajecia, ktorego rezultat bylby > potencjalnie uzyteczniejszy od splodzenia dzieciaka. Takie jest Twoje zdanie i masz do niego prawo. Podawalem jedynie przyklad zajecia, ktorego rezultat bylby > potencjalnie uzyteczniejszy od splodzenia dzieciaka. Sformułowania nie należy, nie powinno się itp. powinny być co najwyżej kierowane do własnej osoby. Nie Tobie decydować co inni powinni i co dla nich byłoby najwłaściwsze. Popaść zresztą, to można w długi, a nie w macierzyństwo ;-) Wielu świetnie godzi macierzyństwo z pracą, karierą, innymi aspektami życia i jest to tylko i wyłącznie ich sprawa. Tak sama jak i Twoja co zechcesz zrobić ze swoim życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 20:49 Coz, jak napisalas, takie jest moje prawo by miec swoje zdanie. Chcialbym zauwazyc jednak, ze takie stwierdzenie z Twojej strony, choc nie mija sie z prawda to mija sie z istota dyskusji. Wszystko co tu wypisujemy to sa nasze zdania a dyskusja polega na ich wyglaszaniu i popieraniu argumentami. Stwierdzenie, ze mam prawo wyglaszac swoja opinie to nie dotyczacy tematu truizm, wygladajacy na czesto naduzywana probe unikniecia argumentacji. Rowniez stwierdzenia modalne typu "powinno sie" sa moja opinia, do wyglaszania ktorej prawo chcialbym zachowac ;-) Kieruje je do innych tylko jako moja opinie na temat powinnosci. Nie myslalas chyba, ze moje wypowiedzi to bylo stanowienie prawa? Bo nie mam do tego prawa ;-P Zgadzam sie natomiast z tym, ze wielu ludzi, ktorzy duzo w zyciu osiagneli mieli potomstwo. Coz. Posiadanie potomstwa nie uniemozliwia podejmowania wyzwan w zyciu. Z zyciorysow takich osob wnosze jednak, ze czesto zaniedbywali rodzine, ktora z tego powodu bywa nieszczesliwa. Bezsprzeczny jest rowniez fakt, ze nieposiadanie dzieci dojac wiecej czasu i pieniedzy ulatwia wiele przedsiewziec. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 21:19 Wszystko co tu wypisujemy to sa nasze > zdania a dyskusja polega na ich wyglaszaniu i popieraniu argumentami. Moje zdanie w temacie wątku jest takie, że posiadanie czy też nie dzieci jest tak ważną i intymną kwestią dla każdej osoby, że żadne racjonalne argumenty nie mają tu większego sensu. Warto mieć dzieci kiedy się tego pragnie, czuje potrzebę, w odwrotnej sytuacji- nie ma sensu się zmuszać. Przekonywanie jednej strony przez drugą jest bardziej gadaniem dla gadania, bo i tak spora większość pozostanie przy swoim zdaniu ;-) > Bezsprzeczny jest rowniez > fakt, ze nieposiadanie dzieci dojac wiecej czasu i pieniedzy ulatwia wiele > przedsiewziec. Znam podobną ilość bezadzietnych osób, które zawodowo czy finansowo nic specjalnego nie osiągnęły, jak i rodziców którzy dorobili się niezłej kasy i mimo że przenaczają jej sporo na dzieci, to im samym niczego w związku z tym nie ubywa. Co do czasu to jasne że jest go mniej na inne sprawy, ale ( wiem że to może być dla Ciebie trudne do pojęcia ) ten spędzony z dziećmi jest dla wielu najszczęśliwszym i czas na pracę, karierę i sprawy "światowej wagi" się do tego nie umywa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 22:23 Z tego, ze kwestia jest wazna i intymna w zadnym razie nie wynika, ze racjonalne argumenty nie maja w jej przypadku wiekszego sensu. Racjonalne argumenty zawsze maja sens. Na tym m.in. polega racjonalnosc owych argumentow, ze nie sa pozbawione sensu. To czy okreslony czlowiek bedzie sie nimi kierowal to inna sprawa. Mysle, ze masz racje w kwestii niewielkich szans na przekonanie kogokolwiek, poza byc moze najbardziej niezdecydowanymi, a i to niewielka. Sama prezentacja argumentow jest jednak o tyle wazna, ze pozwala kazdej ze stron dyskusji zrozumiec nawzajem swoje pobudki. To wazny element zycia spolecznego ;-) Tak wiec sadze, ze to co tu robimy ma pewien sens wiekszy od gadania dla samego gadania ;-) Ja na przyklad jestem niezmiernie zaciekawiony jak czlowiek moze zrezygnowac z czegos tak wspanialego jak wolnosc, podroze (pomysl o pustyniach, gorach, antarktydzie, wyspach tropikalnych), nauka (np mechanika kwantowa, ktora czai sie by zrewolucjonizowac nasz sposob myslenia o rzeczywistosci) itd. dla prokreacji. Musze przyznac ze smutkiem, ze zupelny brak argumentow ze strony zwolennikow rozmnazania nie pomaga w rozumieniu ich stanowiska ;P Jak narazie wszyscy oni albo ludza sie, ze na starosc ich dzieci beda dookola nich skakac, albo kwituja wszystko stwierdzeniem, ze sa normalni a ci inni to nie, albo opowiadaja o swoich wznioslych doswiadczeniach szczescia jakby sie nacpali albo doznawali jakichs stanow mistycznych na mysl o swoich potomkach. Czy nie przyznasz, ze sytuacja jest oplakana? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 23:01 Można podyskutować dla sportu, ale z dyskusji ludzi, którzy obracają się w orbitach zupełnie różnych wartości konstruktywny wspólny wniosek raczej nie wyniknie. To bardziej przypomina dwa monologi prowadzone w różnych językach. Twojej ciekawości chyba nikt tu nie zaspokoi, bo trzeba by wielkiego poety, by złożone doświadczenie ująć w kilku prostych słowach - a zresztą i tak byś nie uwierzył. Co mogę powiedzieć od siebie - po prostu doświadczyłam wcześniej wolności, podróży itp. atrakcji i po pewnym czasie stwierdziłam, że to jest jałowe i ma niewiele wspólnego z prawdziwym życiem ("Wszystko ch..." - jak to ujął pewien polski zespół). Z tego samego powodu zrezygnowałam bez żalu z "kariery naukowej". Brzydziło mnie środowisko nadętych "uczonych" żyjących w sztucznym świecie rozpraw ze wspomnianej wcześniej mniemanologii stosowanej i nie skusiła mnie nawet perspektywa zaprezentowania własnej "pracy naukowej" na zagranicznym uniwersytecie. Teraz po kilkunastu latach dostałam drugą szansę i mogłabym pobawić się w doktorat, ale po co? Myślę, ze sprawię światu więcej radości, dając mu trzy piękne, inteligentne młode kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 24.01.07, 00:06 Wiekszosc ludzi, ktorych spotkalem i mowilo, ze ich podroze sa jalowe to ludzie ktorzy podrozowali do krajow by je zobaczyc i wracali. Nigdy de facto nie zyli w innym kraju tak jak jego normalni mieszkancy. Wtedy poznajesz ludzi. To nigdy nie jest jalowe. Tyle, ze takie podroze wymagaja wielu lat. Z dziecmi niezwykle ciezko byloby tego dokonac. Jak zdajesz sobie sprawe dobrych prac naukowych jest niewiele. Pieknych i inteligentnych kobiet jest cale mnostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 24.01.07, 08:27 Pomieszkałam pół roku w obcym kraju i utwierdziłam się w przekonaniu, że wolę spędzić resztę życia u siebie, choć tu jest trudniej. Nie napisałam zresztą, że podróże są jałowe, bo lubię podróżować i poznawać ludzi, tylko że jałowe jest życie wypełnione rozrywkami i kolekcjonowaniem wrażeń. Zdaję sobie sprawę, że dobrych prac naukowych jest niewiele, natomiast ludzi, którzy parają się działalnością naukową, jest cała masa. Nie rozumiem, jak można "poświęcić się nauce", kiedy nie ma się do powiedzenia nic, co mogłoby uczynić świat lepszym, tylko produkuje się abstrakcyjne papierowe byty, które przeczytają co najwyżej przymuszeni do tego studenci. Zgadzam się, że pięknych i inteligentnych kobiet jest całe mnóstwo. Niestety, nie są wieczne i dlatego trzeba ciągle robić nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 24.01.07, 10:22 > Ja na przyklad jestem niezmiernie zaciekawiony jak czlowiek moze zrezygnowac z > czegos tak wspanialego jak wolnosc, podroze (pomysl o pustyniach, gorach, > antarktydzie, wyspach tropikalnych), nauka (np mechanika kwantowa, ktora czai > sie by zrewolucjonizowac nasz sposob myslenia o rzeczywistosci) itd. dla > prokreacji. Przesadzasz. Mimo, iż sam nie czuję ciągot rodzicielskich, to estem w stanie myśleć na tyle trzeźwo, by stwierdzić, iż "kawa nie wyklucza herbaty". Einstein, który dokonał przełomu nie mniejszego niż obecni pionierzy mech.kwantowej, "jakoś" dał radę zrewolucjonizować fizykę mimo wcale licznego potomstwa. James Cook zdołał odbyć swoje podróże, w czasie których opisano niemal cały Pacyfik, "chociaż" posiadał szóstkę dzieci. Przykłady można by mnożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
sara.24 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 24.01.07, 13:01 > Z tego, ze kwestia jest wazna i intymna w zadnym razie nie wynika, ze > racjonalne argumenty nie maja w jej przypadku wiekszego sensu Na to czy się czegoś wewnętrznie pragnie czy odczuwa niechęć na myśl o tym, żadne racjonalne argumenty nie mają wpływu. Pewnie, pogadać sobie można, nawet dla samej wymiany argumentów, tylko w tak osobistej kwestii argumenty jednej strony będą dla drugiej malutkie. Dla kogoś kto ma dziecko które kocha, Twoje mowy o wolności, podróżach, braku możlwości rozwoju będą g.. warte i pozstaną tylko gadkami faceta który o prawdziwym rodzicielstwie nie ma pojęcia. Ty natomiast możesz uznawać wszystkie argumenty zwolnnników rodzicielstwa za nietrafione, skoro jak sam napisałeś dzieciak to dla Ciebie to "coś bezużytecznego", o mniejszej wartości niż naukowe publikacje. > Ja na przyklad jestem niezmiernie zaciekawiony jak czlowiek moze zrezygnowac z > czegos tak wspanialego jak wolnosc, podroze (pomysl o pustyniach, gorach, > antarktydzie, wyspach tropikalnych), nauka (np mechanika kwantowa, ktora czai > sie by zrewolucjonizowac nasz sposob myslenia o rzeczywistosci) itd. dla > prokreacji. Odpowiem Ci tak- nie mając dziecka nie pojmiesz pewnych spraw, choćbyś nie wiem jak się starał :-) Wolność każdy z nas nosi w sobie ;-) Można być wolnym mając kilkoro dzieci i życie ułożone tak jak się chciało, zgodnie ze swoimi decyzjami. Daleko będzie do wolności niejednemu bezdzietnemu który mimo braku dzieci, będzie "zniewolony" przez różne okoliczności, pracę, możliwości zdrowotne czy finansowe. Jak tak ciągle piszesz o tych podróżach, wspaniałej nauce, rewolucyjnych wynalazkach, to momentami śmiać mi się chce. Ale to może tylko dlatego że mamy w życiu inne priorytety. Poza tym wiem jak wiele można w życiu osiągnąć, też wtedy kiedy się posiada dzieci. Wystraczy chcieć i mieć potencjał. Znam niejednego nieudacznika, który nie posiada dzieci i ani nie podróżuje, ani nic nie wynalazł, tylko prowadzi nudne, bezbarwne życie i sporo "ludzi sukcesu" mających dzieci, które nie tylko nie są dla nich przeszkodą, ale często bywają motorem napędowym żeby osiągać więcej. Skoro Ty znasz tylko odwrotne przypadki- odnoszących sukcesy bezdzietnych i sfrustrowanych, ograniczonych rodziców, to trudno mi w to uwierzyć. W takim układzie, trzebaby stwierdzić, że widzisz tylko to co chcesz i przedstawiasz tylko przykłady pasujące do Twojej życiowej teorii. > Musze przyznac ze smutkiem, ze zupelny brak argumentow ze strony > zwolennikow rozmnazania nie pomaga w rozumieniu ich stanowiska ;P A mnie kompletnie nie smuci to że nie rozumiesz ;-) Głodny sytego nie zrozumie, z niewidomym nie wie jak to jest widzieć. Jak narazie > wszyscy oni albo ludza sie, ze na starosc ich dzieci beda dookola nich skakac, > albo kwituja wszystko stwierdzeniem, ze sa normalni a ci inni to nie, albo > opowiadaja o swoich wznioslych doswiadczeniach szczescia jakby sie nacpali albo > doznawali jakichs stanow mistycznych na mysl o swoich potomkach. Czy nie > przyznasz, ze sytuacja jest oplakana? Nie, nie przyznam. Każdy ma swoje racje i kieruje się tym co mu rozum czy serce podpowiada. Dla innych Twoja sytaucja i opowieści mogą być opłakane. Odpowiedz Link Zgłoś
ciepielaszek Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 15:54 pogadamy, jak będziecie mieć po 80 lat i problemem będzie dojście do kuchni celem zrobienia herbaty... Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 16:50 Weź pod uwagę, że kiedy ty wydajesz masę pieniędzy na potomstwo, ja pracuję, a utrzymać muszę wyłacznie siebie. Nie matrw się o mnie, stać mnie będzie na bycie starym i niedołężnym. Jeśli bedę mieć ochotę tego doświadczyć, oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:08 Prosta i sluszna obserwacja :-) Pozwole sobie na kontynuacje tej dygresji: Zgadzam sie rowniez, ze starosc i niedoleznosc to cos o czym w pewnych granicach mozemy decydowac. Ludzki organizm zle znosi niska temperature i niskie cisnienie. Indianie wspinali sie na wysokie gory i umierali z wycieczenia. Przyszlo Wam kiedys do glowy jakie to musi byc dziwne i niezwykle doswiadczenie: isc na gore >>wiedzac<<, ze juz sie z niej nie zejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta.virosa Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:25 Coś w tym stylu miałam właśnie na myśli. Może niekoniecznie akurat górę, ale świadomą decyzję, co dalej zrobić ze swoim życiem. Może zechcę doświadczyć starosci i wszystkich z nią związanych konsekwencji, ale jeżeli nie bede chciała, to przeciez nie ma przymusu... Odpowiedz Link Zgłoś
gross10 Re: Bo hormony padły im na mózg. 23.01.07, 16:04 Mnie tam bachory do niczego nie są potrzebne. Nie jestem dzieciorobem. Odpowiedz Link Zgłoś
triccia Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 16:20 a czasami jest i tak, ze ktos za wszelka cene chce miec dziecko- nie wazne z kim ale zeby bylo- jak moj byly, chial je miec, bo...bedzie mogl miec nad nim calkowita kontrole, bo musi cos po sobie zostawic, a poniewaz dla mnie najpierw jest zwiazek, bycie razem a potem dziecko wiec zrobil je innej, bo on chcial miec je juz zaraz- cel osiagnal, przy okazji kogos bardzo skrzywdzil ale najwazniejsze, ze przyrost naturalny na tym zyskal- tylko gdzie tu miejsce na zasady, i co on przekaze swojemu dziecku jak sie urodzi---na szczescie to juz nie moj problem Odpowiedz Link Zgłoś
adomas Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 16:35 Nie wiem czemu tracicie kontakt i jak mówicie macie mało wspólnego z ludźmi mającymi dzieci. Jeżeli jesteście szcżęśliwi i oni też, to chyba macie coś spólnego. Czy bezdzietne życie jest spokojniejsze i bardziej szczęśliwe, chyba żeby to stwierdzić musielibyście przeżyć jedno życie bezdzietne a potem dla porównania mieć dzieci. Ludzie chcą mieć dzieci z różnych powodów, często bardzo egoistycznych. Ja chciałem móc kogoś kochać miłością rodzicielską, być może to też egoistyczna pobudka. Myślę, że szczęście nie zależy od tego czy się ma dzieci czy nie ma, szczęście bierze się z nastawienia do życia takiego jakie ono jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 16:55 Taaa... Maja cos wspolnego. I oni i ich znajomi sa szczesliwi! Super! Teraz beda rozmawiac ze soba o swoim szczesciu. Problem ze swiezo upieczonymi matkami (ojcow dotyczy to w mniejszym stopniu) jest wlasnie taki, ze one nie potrafia uczestniczyc w konwersacji, ktorej temat jest inny niz "ah, to moje malenstwo jest takie codowne". Takie mamusie nie potrafia rozmawiac nawet ze soba nawzajem, lecz jedynie obok siebie, gdyz kazda rozmawia o najwspanialszym malenstwie na swiecie, tj. >>jej<< wlasnym. Poza tym nie mozna z nimi nic ciekawego wspolnie zrobic. Wspolnego wyjscia nie da sie zorganizowac bo nie maja z kim zostawic dziecka. Zajac sie czyms wspolnie w domu (podyskutowac, zagrac w jakas gre, poogladac slajdy... cokolwiek) tez sie nie da bo one co chwila lataja do dziecka sprawdzic czy nic mu nie jest. To dlatego kontakty z ludzmi, ktorym przydarzylo sie dziecko urywaja sie jesli sam na nie sie nie decydujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 25.01.07, 10:29 To, że matki mówią tylko o swoich dzieciach - to stereotyp. Owszem, potrafią o dzieciach dużo mówić, ale jakby Twoje życie w pewnym okresie ograniczało się tylko do skakania na spadochronie - też byś o tym dużo mogła mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
sferka Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 18:33 Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy "posiadania" dzieci podają szereg racjonalnych argumentów na rzecz swoich poglądów, mnie zastanawia natomiast coś innego. Ani ja (31 lat niebawem), ani mój małż (lat 34 wkrótce) nie odczuwaliśmy nigdy potrzeby czy chęci posiadania dzieci. Nie ze względu na to, że coś w związku z tym stracimy, czy też obniżyłby się nasz standard życia (na marginesie - zupełnie przeciętny), po prostu nigdy nie pojawiło się to "COŚ", co nakazywałoby nam spłodzić potomka czy też potomkę. Co za tym idzie, nie prowadziliśmy rozważań czy na dziecko możemy sobie pozwolić, jak to zmieni nasze życie itd. Nie jesteśmy pracoholikami, nie robimy kariery, ale też nie prowadzimy rozrywkowego trybu życia, niemniej jednak jedynym argumentem przemawiającym za "rozmnożeniem się" byłby nasz wiek, a to tchnie jak dla mnie lekką desperacją. Rodzice - dziwicie się, jak można nie chcieć mieć dzieci. Mi natomiast nieznane jest to uczucie, które Was popycha do rodzicielstwa (oczywiści mam tu na myśli świadome rodzicielstwo, a nie pogodzenie się z wpadką). Pozdrowienia dla wszystkich nieświrniętych i niesfrustrowanych bezdzietnych, jak również dla rodziców nie mających obsesji na punkcie swojego potomstwa :) Odpowiedz Link Zgłoś