filicudi
10.02.07, 11:25
Z tą jedną jedyną połówką, która gdzieś tam jest i na nas czeka albo na nią
wpadniemy "przez przypadek" na przystanku autobusowym czy w supermarkecie...
I potem big love... Ściema z tym przeznaczeniem... ZNOWU mam szukać? Przecież
niby nie mamy szukać, bo i tak "SAMOSIĘ"... Buuuu...