Dodaj do ulubionych

Ale ściema!

10.02.07, 11:25
Z tą jedną jedyną połówką, która gdzieś tam jest i na nas czeka albo na nią
wpadniemy "przez przypadek" na przystanku autobusowym czy w supermarkecie...
I potem big love... Ściema z tym przeznaczeniem... ZNOWU mam szukać? Przecież
niby nie mamy szukać, bo i tak "SAMOSIĘ"... Buuuu...
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Ale ściema! 10.02.07, 12:22
      czy ściema czy nie, nie dowiesz się póki na nią nie wpadniesz na stoisku
      mięsnym:)
    • behhemot31 Re: Ale ściema! 10.02.07, 12:26
      filicudi napisała:

      > Z tą jedną jedyną połówką, która gdzieś tam jest i na nas czeka albo na nią
      > wpadniemy "przez przypadek" na przystanku autobusowym czy w supermarkecie...
      > I potem big love... Ściema z tym przeznaczeniem...

      Przeznaczenie to bardzo wygodne tłumaczenie niepowodzeń :P Tak naprawdę to co
      się z nami dzieje zależy w 90% od naszych działań (i zaniechań), a w 10% od
      ślepego losu, rachunku prawdopodobieństwa, z P znajdującym się w przedziale
      między 0 a 1 :P

      Oczywiście 90 i 10% to są moje subiektywne obserwacje :)
      • normalna.kobieta Re: Ale ściema! 10.02.07, 12:46
        Tak zgadzam się to czy nam się uda zależy w dużej mierze, od nas samych i trzeba
        się starać, robic coś w tym kierunku pomóc szczęściu, a nie czekać biernie aż
        samo przyjdzie, bo samo nie przyjdzie:)
        • scandia Re: Ale ściema! 10.02.07, 14:17
          Wlasnie, wlasnie :) trzeba iść i się gdzies "pokazac", pub, dyskoteka,
          kawiarnia. Bo jak sie siedzi w domu, to raczej ciezko..., masz wieksza szanse,
          ze przyjdą do Ciebie świadkowie jehowy (nie obrazając nikogo), niz ten "jedyny" :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka