Dodaj do ulubionych

Uśmiałam się...

03.03.07, 10:07
Ale wczoraj miałam ubaw w kinie-wybraliśmy się z mężem na "testosteron".Dawno
tak nie śmiałam się w kinie(chyba na shreku ostatnio hihiih).naprawdę
polecam:świetna obsada,dużo niezłych tekstów o relacjach damsko-męskich...no i
momentami prawda o kobietach(brutalna):D
Obserwuj wątek
    • ulcia03 Re: Uśmiałam się... 03.03.07, 13:53
      Dzięki za relację. Może nawet się wybierzemy - po Twoim opisie nabrałam chętki.
      Wcześniej nie miałam zamiaru na "to" iść.
      Wydaje mi się Domciu, że świetnie sobie radzicie jako rodzice. Moje pierwsze
      wjście do kina to było dopiero jakieś 3 tyg temu, a Basia już ma 10 miesięcy. No
      i koniecznie uściskaj tą osobę, która została z Agatką :) U mnie niestety ciężko
      taką znależć...
      • doma791 Re: Uśmiałam się... 03.03.07, 19:13
        Wiesz Ulciu-z Agatką został męza brat.Na szczecie Agatka jak usnie wieczorkiem
        czyli między 21-22 to potem praktycznie nie budzi się,dopiero na karmienie
        ok.4-5 nad ranem.więc spokojnie przed 22 wymknęlismy sie na wieczorny seans(choc
        nie powiem ze co chwila zerkalismy na telefon czy nie dzwoni).
        Generalnie córcia nie przysparza nam większych kłopotow..no może poza bólami
        brzuszka częstymi..ale tak to :w nocy ładnie spi,jak idziemy gdzies do sklepów
        to też śpi,ostatnio przespała prawie całe chrzciny na któych bylimsy,w ciągu
        dnia tez jakoś wielce marudna nie jest.Dlatego sobie jakoś radzimy.
        • kajkakajka1 Re: Uśmiałam się... 04.03.07, 11:01
          tez wczoraj bylam na Testosteronie, ja raczej odebralam ten film jaka frafna
          satyre na mezczyzn ;) druga sprawa to srodki jakimi sie posluzono,zeby te
          prawde o mezczyznach przekazac, kto nie lubi wulgaryzmow, lepiej niech nie
          idzie, chociaz maja w filmie swoj urok:) moze tak wlasnie wyglada ten meski
          testosteron -wodka, meskie rozmowy o kobietach ("bo to zla kobieta byla" :),
          mordobicie, przerywniki na K i CH :) oczywiscie wszystko przejaskrawione,
          ale... :) teraz czekam na film, ktory w rownie oryginalny i celny sposob
          pokaze "prawde" o kobietach hihihi :)
          • doma791 Re: Uśmiałam się... 04.03.07, 18:50
            Podzielam twoją opinię Kajko ze z tymi wylgaryzmami to chyba troszkę
            przesadzili...no ale najwidoczniej tacy sa niestety nasi panowie
            czasami:przyziemni,prymitywni i myślący tylko o jednym i jedną częścią ciała:D
            Ciekawi mnie jaka jest sztuka na podstawie której nakręcono ten film.
            Satyra na mężczyzn?-owszemale chyba zgodzisz się ze mną że oblicza pewnych typów
            kobiet tez było trafnie uwzględnione
            • kajkakajka1 Re: Uśmiałam się... 05.03.07, 18:41
              no tak... nas tez nieźle obsmarowali :)
              • miraculum Re: Uśmiałam się... 05.03.07, 21:50
                Hehehe wczoraj widzialam to cudo.. niezły, niezły ;)
                • rasgeea Re: Uśmiałam się... 06.03.07, 07:37
                  no, teraz to ja sie bardzo chetnie również wybiorę :D muszę zaciągnąć R.. choć
                  ciągać to go raczej nie trzeba:)
                  • misioczat Re: Uśmiałam się... 06.03.07, 12:02
                    Ho ho to i ja musze sie wybrac w weekend ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka