moniorek1
29.04.03, 22:38
Jestescie wszystkie smieszne i zalosne.Chwalicie sie tylko swoja
inteligencja,a czym ona jest wg.was??? Moim zdaniem inteligencja jest
pojeciem wzglednym tak samo jak uroda.Jak wytlumaczyc syt.,w ktorej jakis
tam prof.hab.matematyki ,fizyki czy jakiejs innej dziedziny zgubil sie w
lesie i umarl z glodu i wyziebienia bo nie dal sobie rady w takiej syt.? Byl
malo inteligentny? To co w takim razie, jesli w tej ekstremalnej syt.dla
profesora wspaniale dal sobie rade czlowiek,ktory robi bledy ort.i nie umie
rozwiazac rownania rozniczkowego? On tez jest malo inteligentny?Einsteina
tez skreslili tacy "inteligentni"jak wy bo byl dyslektykiem i chcieli go do
szkoly specjalnej wyslac.
Napadlyscie na Magde bo stwierdzila ,ze jednak woli byc ladna niz zbyt
madra.Ona wykazala sie inteligencja zyciowa bo chce przezyc te swoje zycie w
usmiechu i bez zbednych przeszkod.Wy lubicie sobie utrudniac zycie?? W miare
swoich skromnych mozliwosci stara sie pomoc biednej kolezance pozyczjac jej
ciuchy lub dajac perfumy.Zaras ktoras z was "inteligentnych" dowalila
jej ,ze faktycznie ta Magda to juz kretynka bo pewnie nie wie ,ze perfumy to
indywidualna sprawa kazdej kobiety.Nikt z was (oprocz Hal9000) nie pochwalil
jej za dobre serce.Bo ladna kobieta ale niezbyt madra to zasluguje tylko na
potepienie.
Powiedzcie w oczy sprzedawczyniom,waszym fryzjerkom,kosmetyczkom ,ze sa
glupie bo przewaznie maja skonczona zawodowke.
Napisalam o ladnym samczyku zaraz ,koras z was zarzucila mi ,ze tylko z
dresami sie zadaje.Wiec wam powiem jak jest.Moj maz w tej chwili robi
doktorat zagranica wiec kretynem raczej nie jest,do tego jest bardzo
przystojny i podoba sie kobietom bo dla kazdej jest mily bez wzgledu na jej
urode czy status spoleczny.Gdyby mial tylko cechy intelektualne ,a mi by sie
nie podobal to nie bylby moim mezem.
Tak, oprocz "inteligencji" facet jak dla mnie musi mi sie rowniez podobac.
Po co facetowi "inteligentna" zona ,ktora nie umie ani ugotowac ani wziasc
sciery w reke zeby troche posprzatac.Pol biedy jesli ona przynosi do domu
forse i stac ja na pomoc domowa.Gorzej jak siedzi w domu bo do byle jakiej
pracy nie pojdzie ,forsy nie przynosi a w domu syf.
Czemu faceci ,ktorzy tu sa nie mieli odwagi napisac ,ze owszem mogliby miec
zone ladna i niezbyt madra ,ale oprocz tego musialaby miec dobre serce i ich
kochac.Czyzbyscie nie byli w stanie zakochac sie w takiej?
Znam faceta z wyzszym wyksztalceniem ,ktory ozenil sie z kobieta ladna ale
chyba niezbyt madra skoro skonczyla wyksztalcenie na siodmej klasie szoly
podstawowej.To byl jego wybor i w dodatku chyba sluszny skoro sa 20 lat po
slubie.
Jak nie podoba wam sie czyjas wypowiedz bo jest niezgodna z wasza to zaraz
polujecie choc na jeden blad lub literowke w pisowni, zeby to wytknac i
udowodnic ,ze jednak wy jestescie takie madre.Tak postepuja kobiety
inteligentne ???? Moim zdaniem nie.Kobieta naprawde inteligentna nie musi
tego ciagle udowadniac kosztem kogos moze mniej inteligentnego.