weekend:)-smutno:(

10.03.07, 18:44
sobota wieczór,weekend trwa w najlepsze,a mi smutno...pusto jakos...niby ja
zerwałam 2 tyg.temu,bo "to nie to",ale i tak mi żle...ktoś sie może podobnie
czuje?Podobno razem raźniej...
    • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:07
      Oj wiem co czujesz...w środę wyprowadził się ode mnie. Już po ścianach chodzę i
      nie wiem co ze sobą zrobić:(
      • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:14
        o tej porze tydzień temu upiłam sie z bólu... bo zostałam samotnym singlem:-(
        dziś tylko żałuję, że to nie ja go rzuciłam... nie był mnie wart, to wiem na
        pewno..
        ale i tak mi smutno, bo lubię się przytulać....
        • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:15
          Tego chyba najbardziej brakuje...
          • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:21
            mi też brakuje przytulenia;(((
            i cięzko samej. eh...
          • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:21
            no właśnie...
            ale tak sobie myślę, że jeśli ma mnie przytulać ktoś kto nie chce tego robić,
            to ja też nie chce
            • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:25
              wiesz.. ja podjelam ta decyzje, ale on nigdy nie chcial mnie przytulac za duzo,
              a teraz boje sie ze (dobra, glupie wiem, no ale co zrobic) ze nie bede miala
              sie juz do kogo przytulic...

              ale masz zdecydowana racje. lepiej poczekac na kogos kto zawsze bedzie mial
              otwarte ramiona!
              • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:30
                ja też tak mam, myślę że już nikt nigdy...
                ale wiem, że juz myślałam tak kilkakrotnie, i prędzej czy później ten ktos się
                pojawiał...

                a tak szczerze, to tęsknię za swoją niespełnioną miłoscią sprzed roku, i boję
                się że nigdy nie poczuję tego, co wtedy...gdy mnie przytulał:-(
                tęsknię...
                • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:35
                  poczujesz! jeśli macie być ze sobą... sama pisałaś.

                  wiem że tak się myśli. zwłaszcza jak ty odchodzisz...
                  ja nie tęsknię do niego. brakuje mi spełnionego uczucia:( no i kogoś kto
                  przytuli...
            • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:27
              Tylko, że ja wiem, że on chciałby ale ambicja mu na to nie pozwala...przeze
              mnie się wyprowadził - ja strasznie żałuję a on...sama nie wiem ile to jeszcze
              potrwa
              • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:31
                a może jest tak, że jak macie być ze sobą to i tak będziecie...
                może poczekaj..
                • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:32
                  Jesteśmy zaręczeni...
                  • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:32
                    Może powinnam napiaać byliśmy
                    • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:35
                      współczuję, nawet nie wiem co ci napisać żeby nie wyszło w stylu "będzie
                      dobrze" "wszystko się ułoży.."
                      ale moja mantra przewodnia to "nie ma tego złego...", jak sie coś dzieje
                      niedobrego zawsze sobie to powtarzam.
                      myślę jednak, że jeśli macie być ze sobą to będziecie...czas pokaże. a może
                      lepiej że przed ślubem niż po...
                      • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:37
                        Moja przyjaciółka też tak mówi- lepiej teraz niż miesiąc po
                        • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:38
                          moja mama też tak mówi. lepiej, że teraz sie okazał padalcem :-)
                          • hholy Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:43
                            pociesze Was kobietki!!!
                            we wrzesniu sie rozstalam,nie bede wdawac sie w szczegoly ale bylo mi tak jak
                            Wam teraz... dzisiaj jestem szczesliwa! juz nic nie czuje jak o tym mysle...a
                            to byl moj pierwszy,prwie 3 letni zwiazek
                            • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:44
                              To jak u mnie - to też mój tak poważny związek. Jak sobie z tym wszystkim
                              poradziłaś?
                              • hholy Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:48
                                ja chyba mialam ulatwione zadanie bo...przez ponad dwa tygodnie mi siniak z
                                twarzy schodzil...ale to akurat bolalo najmniej...
                                • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:50
                                  uppssss w takim razie popieram w 100% - też bym nie płakała za takim
                                • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:04
                                  <przytula>
              • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:33
                monika nigdy wina nie jest po 1 stronie!
                • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:35
                  wiem ale czuję się podle. Wiem, że nie jest aniołkiem ale GO kocham. Jesteśmy
                  ze sobą 4 lata - za parę miesięcy miał być ten NASZ DZIEŃ.
                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:37
                    hm. ja akurat moge powiedziec ze wiem co czujesz (mniej wiecej)
                    jeśli tak bedzie dla Was lepiej to lepiej teraz niz po slubie. a jesli macie
                    byc ze soba to i tak bedziecie....
                    ale wiem ze to boli;(
                    • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:38
                      Oj boli jak jasna cholera...niestety
                • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:36
                  a nie sądzisz, że babki się czasem ładują w jakieś chore ułady które od
                  początku ni miały sensu. np, facet nie chciał się wiązać, ale tak jakoś
                  wyszło... i teraz ucieka. to chyba nie jest wina po obu, tylko po stronie
                  oszusta...
                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:39
                    nie no jasne. są sytuacje, gdzie wina jest po jednej stronie. moze masz rację...
                    a kobiety zazwyczaj ładują się w układy które nie mają sensu. Bo kochają nawet
                    drani:(
                    • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:40
                      Czemu my takie głupie jesteśmy??????????
                    • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:41
                      no właśnie...
                      ale są też takie, co umieją sie "ustawic". nie mają drani, kochaja kochanych...
                      • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:42
                        Znam taką jedną...trafiła anioła
                        • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:45
                          mąż do innego męża - "moja żona jest aniołem"
                          na to drugi.."moja niestety jeszcze żyje.."
                          tak, a propos aniołów;->
                          • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:01
                            my po prostu ciągle wierzymy ze jak ktoś kocha to się zmieni. a tu guzik:(
                            • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:01
                              o my naiwne....!!!
                              • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:03
                                no ale im bardziej się pokocha tym mocniej się wierzy ze cos mozna zmienic...
                                moze jakies drobiazgi tak, ale podstaw niestety nie. tylko czemu ta nauka tak
                                boli:(
                                • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:05
                                  najbardziej boli kiedy "my" nie wyciągamy wniosków...
                                  • biedulka Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:06
                                    bo głupie jak but jesteśmy.....
                                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:06
                                    no bo jak przychodzi nowa miłość, to znów się traci głowę... eh.
                                    • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:07
                                      żeby tylko przyszła...
                                      • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:08
                                        tia....
                                    • biedulka Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:09
                                      a ja nie chce nowej.....chce zeby stara milosc wrocila.....
    • biedulka Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:38
      rozumiem....
      czasem człowiek przytuliłby się nawet do jeża...........
      • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:39
        żebyś widziała... :-)
        • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:39
          mi najbardziej brakuje żeby mnie ktoś pogłaskał po główce:(
          • biedulka Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:41
            i posmyrał po pleckach :)
            • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:43
              I zrobił fajny masaż:)
              • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:44
                pomarzyć fajna rzecz..:-)
                • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:46
                  Mój mi robił - no może nie codziennie ale...
                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:59
                    smeranie... właśnie:(
                    • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:10
                      żeby mnie na gofry zabrał...bo wiosna idzie;-)
                      • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:13
                        a ja nie tęsknie za nim:( tylko zeby było się komu wypłakać w ramię:(
                        • biedulka Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:16
                          a ja becze przed kompem......i przy winie :-)
                          • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:17
                            nie becz!!
                            też mam wino...gdyby nie ono, pewnie bym sie powiesiła...
                            • biedulka Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:19
                              szkoda ze to tylko forum ,ze jestescie tak daleko......bo mym Was wszystkie
                              teraz przytulila......a wlasciwie do Was.....
                              • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:21
                                niestey...to tylko net:-(
                              • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:23
                                ale my Cię przytulamy wszystkie wirtualnie...:)
                                ale to nie to samo co smeranie;(
                                chyba zaraz też sobie poryczę jak bóbr...;(
                                • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:25
                                  nie rycz...szkoda czasu...
                                • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:26
                                  albo rycz, to oczyszcza...jutro spojrzysz świerzymi oczkami;-)
                                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:28
                                    ;(
                                    no to ryczę... (ale tylko w środku)
                                    • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:31
                                      ale to chyba gorsze...
                                      ja też wyję w środku...
                                      a najgorsze, że postrzegana jestem jako pogodna, teudności pokonuje z
                                      usmiechem..
                                      bo nie umiem się uzewnętrzniać..i duszę, aż sama będę i wtedy daje upust...
                                      ale nie lubię płakać, źle sie z tym czuje, nawet wtedy kiedy wiem, że mi się
                                      należy...
                                      • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:40
                                        ej... trzeba czasme się wygadać to pomaga!
                                        ale ja tez nie lubie na zewnatrz pokazywac. najczesciej udaje przyklejany
                                        usmiech az pekam w domu:(
                                        • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:42
                                          no właśnie...
                                          wygadać mam sie komu, ale wiem też że ze swoim cierpieniem jestem sama...nikt
                                          za mnie tego nie przeżyje..
                                          • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:44
                                            ano właśnie. wygadanie pomaga na krótko.
                                            to jak z decyzjami. radzisz się innych ale w sumie to Ty musisz podjąc decyzję,
                                            ryzyko i odpowiedzialność...
                                            • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:48
                                              u mnie jest tak, że rozmawiam bardzo dużo z mamą. i ona wie, że cokolwiek by
                                              nie powiedziała ja zrobię po swojemu... i mimo że często postepuję wbrew jej
                                              opiniom to zawsze trzyma moją stronę...
                                              tylko, ze niesteyty nie zabierze nikt ze mnie bolu...
                                              • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:50
                                                boli jak cholera.
                                                ale w sumie gdyby ktoś zabierał ból to mniejsza byłaby szansa na wyciąganie
                                                wniosków na przyszłość:(
                                                • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:52
                                                  ja jakoś nie wyciągam...:-) ciągle to samo..
                                                  już myślałam, że wiem czego chcę, czego szukam...a tu zajwiło się
                                                  przeciwieństwo ideału i klapy na oczy zaszły...
                                                  teraz płaczę...
                                                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:54
                                                    <przytula> :(
                                                  • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:58
                                                    OJ tak Was czytam i też ryczę...jak głupia
                                                  • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:59
                                                    bez sens..
                                                    czy myślicie, że oni też ryczą..??
                                                  • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:00
                                                    NA BANK NIE
                                                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:03
                                                    a ja nie chcę o tym myśleć. wiem że on ryczy, bo go zostawiłam:(
                                                  • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:06
                                                    a ha...
                                                    ale przecież zostaiłaś ty... nie możesz żyć życiem innych. teraz ci go szkoda,
                                                    zejdziesz się z nim..a za miesiąc znów go zostawisz... chyba niewarto
                                                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:09
                                                    hm.. ale ja nie chce wracac, po prostu smutno mi samej. nie tesknie do niego
                                                    tylko tak ogolnie:( nie ma sie do kogo przytulic...
                                                  • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:11
                                                    marne pocieszenie...ale ja też nie mam:-(
                                                    chyba sobie gdzieś jednak na miasto wyjdę...rozerwę się
                                                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:13
                                                    idz idz:) ja wracam do pracy...
                                                  • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:15
                                                    kochana...sobota jest!!
                                                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:17
                                                    takie życie jak sie nie zrobiło wcześniej to trzeba teraz:(
                                                  • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:18
                                                    pozdrawiam...trzymaj się ciepło, i nie dołuj sie:-)
                                                    w końcu życie jest jedno...
                                                  • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:19
                                                    Ty też trzymaj się cieplutko i miłego wieczoru. rozerwij się!
                                                  • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:04
                                                    no właśnie...
                                                    jakieś wnioski??
                        • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:16
                          a tych to ja mam ...
                          ale ja już nie chcę płakac..
                          chcę mieć w oczach szczęście:-)
      • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:39
        Nawet Takiego z dużymi kolcami ale żeby kochał
        • slodkie_pomarancze Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:40
          ech my kobiety się rozumiemy...
          • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:43
            jak mnie jeż zostawił, to na drugi dzień poczułam jakąś dziwną ulgę (pomimo, że
            dzień wcześniej wyłam z bólu..)
            teraz jakoś widzę te wszystkie wady...
            ale szczerze mówiąc, to nie wiem czy gdyby zadzwonił, napisał...to nie
            chciałabym się przytulić... do tego jeża
            • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:45
              Pewnie byś chciała:) Kto by nie chciał...
              • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:46
                ale mam też taką fantazję, że płaszczy się przede mną..prosi, błaga...a ja
                NIE..:-)
                • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:49
                  Ciekawe jaką miałby wtedy minę:)
                  • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:51
                    pewnie tak samo głupią jak ja tydzień temu, kiedy prosiłam by dał nam szansę...
                    i to mnie boli najbardziej, cóż za upokorzenie!!!!
                    • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:52
                      Z tego też powodu ja nie dzwonię, nie piszę smsów (chociaż kusi bardzo) - nie
                      chcę się upokarzać. Skoro podjął taką decyzję...pożyjemy zobaczymy
                      • biedulka Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:55
                        ja sie upokorzylam........nie odszedl ale mijamy sie. Mimo ze mieszkamy razem,
                        nie widujemy sie, nie rozmawiamy......porazka...a ja nadal go kocham
                      • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:55
                        i dobrze, ja też niepiszę...nie dzwonię, bo nie chcę go już:-)
                        • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:56
                          A ja CHCĘ
                          • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:57
                            a ja chce innego, ale on ma inną...
          • biedulka Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:46
            skoro kobiety tak dobrze się rozumieją, ciekawe czemu szukają "jeża" a nie
            łączą się w pary ze sobą hihihihihihih
            • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:47
              Może to o te kolce chodzi hihihihi
              • biedulka Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:57
                im dłuzsze kolce, tym bardziej ranią.....
                • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:59
                  ale na początku bardzo pociągające...
            • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 19:48
              kiedyś z moją przyjaciółką doszłysmy do wniosku, że byłybysmy switną parą...
              niestety, problem w tym, że obie jesteśmy hetero...hihihi
              • at0mic Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:14
                Moja pierwsza (2letnia) milosc tez odeszla w grudniu ode mnie. Mimo, ze minely
                prawie 3 miesiace nadal boli jak cholera... Acha, zeby bylo na temat, teraz tez
                sam siedze i jakos nie chce mi sie nigdzie wychodzic, chyba sie poucze ;)
                • monikaw91 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 20:59
                  Rodzynek w naszej pogawędce?????????
                  • cheeringup Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:07
                    może wysłuchamy "męskiego pierwaistka"...:-)
    • ginewra25 Re: weekend:)-smutno:( 10.03.07, 21:22
      ej smutasy wiosna idzie ... a na wiosnę świat zmienia się na lepsze :) na wiosnę
      tak miło się zakochać ... może nawet na całe życie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja