06.05.03, 16:16
dzisiaj zdumiałam sie - szewc nie chciał, nawet na moją odp. zrobić tego, co
mu kaze - mój jest na urlopie, zdrowotnym zresztą, a szkoda, gdyz to
prawdziwy mistrz... - mianowicie; kupiłam sobie dzisiaj prześliczne klapki
(nota bene - lubicie?); mam swój sposób na to, aby mój chód był jedyny i
niepowtarzalny, tzn. taki, ze wszyscy faceci się oglądają. Polega on na tym,
że "wywijam" seksownie tyłkiem na lewo i prawo. Jak to się dzieje? Oóż -
dzieję się to samo przez się, a raczej za sprawą mojego patentu - każę
szewcowi w nowozakupionych butach obcinać jeden obcas o dokładnie, ni mniej,
ni więcej, 3 mm. Sprawia to, że efekt jest taki, że jeśli facet idzie z
kochanką/żoną/partnerką i idąc za głosem samczego instynktu ogląda się z
rozdziawioną buzią za mną, słysze syk, widzę kątem oka nerwowe szarpnięcia za
ramię/rękaw, słyszę: "oglądasz sie za ta dziwka?"
Fajnie jest, a przynajmniej śmiesznie.
:D
pzdr.,
N.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dkenka Re: Buty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.03, 16:20
      widocznie albo masz wybujała wyobraźnię, albo akurat trafiła się zakompleksiona
      kobitka. Nie może być w tym nic podniecającego jak kuśtykasz:)
    • Gość: EWOK Nędzny plagiat IP: 213.241.18.* 06.05.03, 16:35
      Copyright by Marilyn Monroe.
      • negra28 Ewok! 07.05.03, 11:08
        Poważnie???? Pierwsze słysze - moze jakiś link?
        N.
    • obserwator_z_boku Re: Buty 06.05.03, 16:35
      negra28 napisała:

      > dzisiaj zdumiałam sie - szewc nie chciał, nawet na moją odp. zrobić tego, co
      > mu kaze - mój jest na urlopie, zdrowotnym zresztą, a szkoda, gdyz to
      > prawdziwy mistrz... - mianowicie; kupiłam sobie dzisiaj prześliczne klapki
      > (nota bene - lubicie?); mam swój sposób na to, aby mój chód był jedyny i
      > niepowtarzalny, tzn. taki, ze wszyscy faceci się oglądają. Polega on na tym,
      > że "wywijam" seksownie tyłkiem na lewo i prawo. Jak to się dzieje? Oóż -
      > dzieję się to samo przez się, a raczej za sprawą mojego patentu - każę
      > szewcowi w nowozakupionych butach obcinać jeden obcas o dokładnie, ni mniej,
      > ni więcej, 3 mm. Sprawia to, że efekt jest taki, że jeśli facet idzie z
      > kochanką/żoną/partnerką i idąc za głosem samczego instynktu ogląda się z
      > rozdziawioną buzią za mną, słysze syk, widzę kątem oka nerwowe szarpnięcia za
      > ramię/rękaw, słyszę: "oglądasz sie za ta dziwka?"
      > Fajnie jest, a przynajmniej śmiesznie.
      > :D
      > pzdr.,
      > N.

      Te, Negra ci jak Ci tam, trzeba było mówić, u mnie robotnicy na budowie swoje
      buty tak zniszczyli, że właśnie mają takie "podcięte" (buehehehe) obcasy.
      Chcesz, podrzucę Ci kilka par, będziesz mogła huśtać tłustą dupą na wszystkie
      strony. Tylko uważaj, bo Strażnicy Miejscy wyczuleni są na powodowanie
      publicznej odrazy i mogą Cię zatrzymać, choć.......... kto by Cie chciał
      dotknąć? Nawet kijem od szczotki pewnie nie chcieliby Cię puknąć :-))))
      buehehehe

      l`osservatore Forumo Kobieto
    • Gość: raszefka Re: Buty IP: OSET:* / 192.168.0.* 06.05.03, 16:37
      Stary patent :) M.M. też tak robiła

      Pozdr.
    • drzazga1 Re: Buty - hłe, hłe.... 06.05.03, 16:43
      negra28 napisała:

      > dzisiaj zdumiałam sie - szewc nie chciał, nawet na moją odp. zrobić tego, co
      > mu kaze - mój jest na urlopie, zdrowotnym zresztą, a szkoda, gdyz to
      > prawdziwy mistrz...

      Trzeba było zapłacić z góry, pewnie szewc bał się że będziesz chciał płacić w
      naturze...


      - mianowicie; kupiłam sobie dzisiaj prześliczne klapki
      > (nota bene - lubicie?); mam swój sposób na to, aby mój chód był jedyny i
      > niepowtarzalny, tzn. taki, ze wszyscy faceci się oglądają. Polega on na tym,
      > że "wywijam" seksownie tyłkiem na lewo i prawo. Jak to się dzieje? Oóż -
      > dzieję się to samo przez się, a raczej za sprawą mojego patentu - każę
      > szewcowi w nowozakupionych butach obcinać jeden obcas o dokładnie, ni mniej,
      > ni więcej, 3 mm.

      Kolego, sam to wymyśliłeś, czy ktoś sobie z ciebie dowcip zrobił? Ścięcie
      obcasa po to, żeby móc pupą kręcić? A bez tego nie umiesz? No tak, w szkole na
      biologii uczyli, że faceci miednicę mają troche inaczej ustawioną....
      Wiedz nieszczęsny, że ja umiem kołysać biodrami przy chodzeniu niezależnie od
      rodzaju obuwia. Parę lat nauki tańca - między innymi latino - tak daje. I dwa
      lata tańca brzucha.


      Sprawia to, że efekt jest taki, że jeśli facet idzie z
      > kochanką/żoną/partnerką i idąc za głosem samczego instynktu ogląda się z
      > rozdziawioną buzią za mną, słysze syk, widzę kątem oka nerwowe szarpnięcia za
      > ramię/rękaw, słyszę: "oglądasz sie za ta dziwka?"
      > Fajnie jest, a przynajmniej śmiesznie.
      > :D
      > pzdr.,
      > N.

      Proponuję pojedynek - ty w swoich "podrasowanych" klapkach, ja w normalnych
      szpilkach... przejdziemy się Nowym Światem? Sekundanta juz mam, znajdź sobie i
      ty, ktoś musi liczyć tych facetów, którzy będą wpadać na latarnie:-)

      Tylko, widzisz, za tobą będą syczeć "A to dziwka", a za mną "Jak ona się rusza!"
      • capa_negra negra do boju - dzazga wygrała walkowerem :-))) 07.05.03, 07:59
        Tak cicho siedzisz jakbys nie zamierzała podjąc rzuconej rekawicy???
        Taka "super ..upa" a boisz sie przejśc Nowym Swiatem
        No negra czas na męska decyzję
        Co ja gadam - przeciez tobie brak jaj
        • drzazga1 Re: negra do boju - dzazga wygrała walkowerem :-) 07.05.03, 10:30
          capa_negra napisała:

          > Tak cicho siedzisz jakbys nie zamierzała podjąc rzuconej rekawicy???
          > Taka "super ..upa" a boisz sie przejśc Nowym Swiatem
          > No negra czas na męska decyzję
          > Co ja gadam - przeciez tobie brak jaj
          >

          Na Nowym Świecie oprócz płyt jest miejscami kostka granitowa, a w bocznych
          uliczkach kocie łby - to byłby rajd terenowy, hihi... A poza tym mam dwa kroki
          z pracy, więc godzina nie gra roli.

          A bać się negra nie ma czego, nie takie czupiradła tu widuję, zwłaszcza
          późnowieczorną porą.... nikt oglądać się za następnym nie będzie.
      • negra28 D! 07.05.03, 11:10
        Naprawdę sadzisz, że kiedykolwiek którakolwiek kobieta bądź facet krzyknęliby
        za Toba tekst: "jak ona się rusza"? Czy Ty nie jesteś czasem baśniopisarką?
        N.
        • drzazga1 Re: D! 07.05.03, 11:29
          A już miałam nadzieję, że nazwiesz mnie czule "Drewienko", phyyy....



          negra28 napisała:

          > Naprawdę sadzisz, że kiedykolwiek którakolwiek kobieta bądź facet krzyknęliby
          > za Toba tekst: "jak ona się rusza"? Czy Ty nie jesteś czasem baśniopisarką?
          > N.

          Ja nie sądzę, ja wiem z doświadczeń licznych i niedawnych. Nie krzyczą,
          normalnie mówią, znajomi i nieznajomi na ulicy, w autobusie itd.

          Nie zmieniaj tematu, rzuciłam ci wyzwanie, a ty tchórzysz.
          Poszukaj sekundanta i przyjeżdżaj, pogoda piękna.

          Nie jestem basniopisarką, jestem księgową.
          • raszefka Re: D! 07.05.03, 14:05
            drzazga1 napisała:


            > Nie zmieniaj tematu, rzuciłam ci wyzwanie, a ty tchórzysz.
            > Poszukaj sekundanta i przyjeżdżaj, pogoda piękna.
            >
            > Nie jestem basniopisarką, jestem księgową.
            >
            A czy negra odpowiedziała kiedyś komuś na konkretne pytanie/zarzut/propozycję
            inaczej niż epitetem, mniej lub bardziej dosadnym?

            Swoją drogą... jeśli chodzisz tak, jak opowiadasz, to pozazdrościć :)
            • drzazga1 Re: D! 07.05.03, 15:41
              raszefka napisała:

              > A czy negra odpowiedziała kiedyś komuś na konkretne pytanie/zarzut/propozycję
              > inaczej niż epitetem, mniej lub bardziej dosadnym?

              W nosie mam epitety - rzuciłam mu wyzwanie, a on stchórzył.
              I robi sie coraz bardziej nudny....i plącze się w zeznaniach.... liczyłam na
              dłuższą zabawę, np. odpowiedź w stylu:
              " Drewienko! Oczywiście, że chętnie się z Tobą zmierzę, ale sama rozumiesz,
              dopiero po operacji. Teraz chodzę okrakiem i nawet skracanie obcasów nie
              pomaga!"


              > Swoją drogą... jeśli chodzisz tak, jak opowiadasz, to pozazdrościć :)

              Gratulacje należą się mojemu nauczycielowi tańca, metody ma bezkonkurencyjne:-)
              Naprawdę tak chodzę, bo tak jest łatwiej - odciąża się kolana, a biodra kołyszą
              się miękko same. I zawsze jestem wyprostowana - zwłaszcza przy sporym biuście
              to błogosławieństwo dla kręgosłupa.

              Mój sposób poruszania to coś, z czego jestem wyjątkowo zadowolona i nie
              zamienię na żaden inny:-)))
              • Gość: raszefka Re: D! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 17:59
                drzazga1 napisała:

                > " Drewienko! Oczywiście, że chętnie się z Tobą zmierzę, ale sama rozumiesz,
                > dopiero po operacji. Teraz chodzę okrakiem i nawet skracanie obcasów nie
                > pomaga!"
                >
                >
                Negra tak nigdy nie odpowie, nie jest na to dość bystra/-y (i tyle chciałam
                powiedzieć wspominając o epitetach)

                Pozdrawiam
                • drzazga1 Re: D! 07.05.03, 19:03
                  Gość portalu: raszefka napisał(a):

                  > Negra tak nigdy nie odpowie, nie jest na to dość bystra/-y (i tyle chciałam
                  > powiedzieć wspominając o epitetach)
                  >
                  > Pozdrawiam

                  A szkoda... co to za przyjemność mieć konfrontację z takim kiepskim
                  przeciwnikiem? Mógłby się trochę wysilić.

                  Pozdrawiam również
                  • losiu4 Re: D! 08.05.03, 08:05
                    drzazga1 napisała:

                    > A szkoda... co to za przyjemność mieć konfrontację z takim kiepskim
                    > przeciwnikiem? Mógłby się trochę wysilić.

                    negra i wysilek yntelektualny? Chcialabys polaczyc ogien z woda. Jedyne czego moge jej/jemu pozazdroscic, to
                    pamieci. Ja bym sie dawno pogubil w rozlicznych konfabulacjach.... chociaz ostatnio sie wsypal/a

                    Pozdrawiam, liczac ze zapowiadany przez Ciebie pojedynek (ten fizyczny) dojdzie do skutku i zostanie jakos
                    utrwalony

                    Losiu
                    • raszefka Re: D! 08.05.03, 12:48
                      pociągne to, choć już nudne :)) zdaje się, że pamięci toto nie ma wcale
                      a wsypała się, fakt :))
                    • drzazga1 Re: D! 08.05.03, 14:33
                      losiu4 napisał:

                      > negra i wysilek yntelektualny? Chcialabys polaczyc ogien z woda.

                      Widzimy wszyscy...

                      Jedyne czego moge jej/jemu pozazdroscic, to
                      > pamieci. Ja bym sie dawno pogubil w rozlicznych konfabulacjach.... chociaz
                      ostatnio sie wsypal/a

                      Zapomina co napisał, za to płodzi następne bzdety.... coraz nudniejsze niestety
                      (rymowanka wyszła):-)))


                      > Pozdrawiam, liczac ze zapowiadany przez Ciebie pojedynek (ten fizyczny)
                      dojdzie do skutku i zostanie jakos utrwalony
                      >

                      Jakby co, to chcesz być moim drugim sekundantem? Utrwalenie jakoś bym
                      skombinowała...

                      Ale przeciwnik dał nogę, więc mało prawdopodobne :-(((
              • moniorek1 skoncz sie chwalic! 10.05.03, 19:11
                drzazga1 napisała:
                >
                > Gratulacje należą się mojemu nauczycielowi tańca, metody ma
                bezkonkurencyjne:-)
                >
                > Naprawdę tak chodzę, bo tak jest łatwiej - odciąża się kolana, a biodra
                kołyszą
                >
                > się miękko same. I zawsze jestem wyprostowana - zwłaszcza przy sporym
                biuście
                > to błogosławieństwo dla kręgosłupa.
                >
                > Mój sposób poruszania to coś, z czego jestem wyjątkowo zadowolona i nie
                > zamienię na żaden inny:-)))


                > Ta biodra ci sie kolysza bo jak sie ma tak wielka tlusta dupe to nawet
                chodzic nie trzeba umiec.I te wielkie oblesne cyce...chyba na plecach je
                nosisz.
                • drzazga1 Re: skoncz sie chwalic! 10.05.03, 19:36
                  moniorek1 napisała:
                  > > Ta biodra ci sie kolysza bo jak sie ma tak wielka tlusta dupe to nawet
                  > chodzic nie trzeba umiec.I te wielkie oblesne cyce...chyba na plecach je
                  > nosisz.

                  Oooo, znalazła się negrowa wazelina!
                  A już się zastanawiałam, dlaczego swojej idolki nie broni... skandaliczne
                  zaniedbanie obowiązków.

                  Co do mojej dupy, to dzieki za troskę, jazgoczący ratlerku, może chcesz
                  poklepać - wtedy empirycznie sprawdzisz jędrność? Tylko ostrzegam, że nie biorę
                  odpowiedzialności za twoje obtłuczone łapki...
                  Co do wielkich cyców też będziesz mogła sprawdzić, gdzie je noszę jak
                  przyjedziesz ze swoim bożkiem jako sekundantka. Starczy ci odwagi?
                  I rzecz zdumiewająca,jakoś nikt, kto widział nie uważa, że obleśne. Przeciwnie.
                  Ale ja ciebie rozumiem, sądzisz z własnego doświadczenia....

                  Jak będziesz chciała mi dopiec, to podszlifuj formę sierotko, bo negra przy
                  tobie wydaje się szczytem wyrafinowania... taaa, zaraz założy następny wątek
                  gdzie będzie się skarżyła, jak to źle się ją na forum traktuje... skrzywdzona
                  niewinność... ziew... ziew... zieeew....

                  Ps. Wielkie dzięki za podciągnięcie wątku do góry:-)))))))))
                  Mnie sie już nie chciało.... hhhhehehe...
                  • moniorek1 Re: skoncz sie chwalic! 10.05.03, 21:01
                    Nie mam najmniejszej ochoty macac twojej tlustej dupy.Opisujesz sie taka jaka
                    chcialabys byc w rzeczywistosci szczekajaca suko.
                    • drzazga1 Re: skoncz sie chwalic! 10.05.03, 21:18
                      moniorek1 napisała:

                      > Nie mam najmniejszej ochoty macac twojej tlustej dupy.Opisujesz sie taka jaka
                      > chcialabys byc w rzeczywistosci szczekajaca suko.

                      "Szczekająca suko"? Hmm, widać cię zainspirowałam ratlerku... ja wiem, że to
                      nieładnie niszczyć słabszych, ale skoro sami zaczepiają....
                      Co do opisywania - każdy sądzi według siebie, taaa....

                      Straciłaś zupełnie formę wypowiedzi, choć właściwie twoje "wypowiedzi" nigdy
                      nie świadczyły o polocie i umiejętności pisania .... hhhhehehe
                      Jak tak dalej pójdzie, to będziesz musiała sobie szybciutko nicka zmienić, bo
                      pod tym skompromitowałaś się wystarczająco.

                      ps. Ponownie dziękuję za wyciągnięcie tego pożytecznego wątku do góry...
                      Ale dziś nudy na forum...
                    • drzazga1 Ach, jaką trafną masz sygnaturkę Moniorku! 10.05.03, 21:23
                      Już rozumiem, dlaczego wylewasz frustrację PISZĄC na forum - pewnie od dawna
                      nie możesz mówić?

                      Z wyrazami głębokiego współczucia

                      szczerze rozbawiona D. której dawno już nie trafił sie taki śmieszny przeciwnik

                      (a co do chwalenia się tym, czego nie posiadamy... tak się przyjemnie składa,
                      że parę osób z tego forum znam z reala... hhhhehehe....)
    • aguszak Wyjmij sobie fleka ... n/txt 06.05.03, 16:58

      • julla Re: Nefra, biedactwo... 06.05.03, 17:42
        to ty kuternóżka jesteś... ojej, trzeba było tak od razu napisać, nie
        dokuczalibyśmy ci tak na FK!
    • gwen_verdon mooja prywatna eureka 06.05.03, 17:57
      Wiecie co, nie miałam jakoś wcześniej szczęścia do czytania postów negry, ale
      zainspirowana wyżej zamieszczonym przejrzałam większość. Przecież ta dziewczyna
      (?) jest po prostu, przepraszam za wyrażenie, kosmicznie głupia !
      • psycholog.w eureka?? 06.05.03, 18:00
        gwen_verdon napisała:

        > Przecież ta dziewczyna (?)

        :-)
        • Gość: .................. Re: Negra IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 06.05.03, 23:42
          Lubie twoje posty. Ty naprawde wiesz jak mnie rozbawic. Pozdrawiam
          • gwen_verdon Re: Negra 10.05.03, 15:16
            Domyślam się,że to do Negry, nie do mnie ? :)
    • oka5 Re: Buty 06.05.03, 18:44
      Pomyśl jak fantastycznie będzie Ci się wywijało biodrami w bucie
      ortopedycznym. Tylko przechodniów nie poroztrącaj! Zostaw więc w spokoju tego
      biednego szewca i idź na całość.
    • pajdeczka Konkluzja 07.05.03, 09:37
      negra28 napisała:

      > dzisiaj zdumiałam sie - szewc nie chciał, nawet na moją odp. zrobić tego, co
      > mu kaze -

      Odpowiadam: Jak mi ktoś na dzień dobry odpowiedział "odp...się" to też bym mu
      nie zrobiła, co mi każe.

      Cytuję Negrę:"kupiłam sobie dzisiaj prześliczne klapki (nota bene - lubicie?);"
      koniec cytatu.

      Odpowiadam Negrze: O tak, najbardziej te basenowe!


      > Fajnie jest, a przynajmniej śmiesznie.

      Odpowiadam Negrze: Jaka osobowość - takie poczucie humoru, czyli
      nieskomplikowane.
    • niedzwiedziczka Re: Buty 07.05.03, 10:03
      Tak sobie myślę, że samo kołysanie biodrami nie skłania
      do mówienia o kimś "ta dziwka". A cechami
      pierwszorzędowymi dziwki są: zbyt głęboki dekolt, za
      krótka i zbyt opięta spódniczka (jeśli to jeszcze można
      nazwać spódniczką, a nie już szaliczkiem) i jaskrawy,
      ordynarny makijaż. Tak, że negro droga, nie łudź się, że
      to wyłącznie kołyszące się biodra są przyczyna samczych
      spojrzeń.
      • pajdeczka Re: Buty 07.05.03, 10:38
        niedzwiedziczka napisała:

        > Tak sobie myślę, że samo kołysanie biodrami nie skłania
        > do mówienia o kimś "ta dziwka". A cechami
        > pierwszorzędowymi dziwki są: zbyt głęboki dekolt, za
        > krótka i zbyt opięta spódniczka (jeśli to jeszcze można
        > nazwać spódniczką, a nie już szaliczkiem) i jaskrawy,
        > ordynarny makijaż. Tak, że negro droga, nie łudź się, że
        > to wyłącznie kołyszące się biodra są przyczyna samczych
        > spojrzeń.

        Ale, ponieważ Negra to facet, więc skojarzenia ma jak najbardziej poprawne.
        • negra28 Krom! 07.05.03, 11:12
          nudny jesteś - współczuję dziecku i mężowi takiego egzemplarza w domu 24/dobe
          Wymiotowałabym w nerwowym amoku na ich miejscu non stop.
          • pajdeczka Re: Krom! 07.05.03, 14:23
            negra28 napisała:

            > nudny jesteś - współczuję dziecku i mężowi takiego egzemplarza w domu 24/dobe
            > Wymiotowałabym w nerwowym amoku na ich miejscu non stop.


            Tylko bez nerwów proszę.
          • Gość: Dkenka Re: Krom! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 14:47
            negra28 napisała:

            > nudny jesteś - współczuję dziecku i mężowi takiego egzemplarza w domu 24/dobe
            > Wymiotowałabym w nerwowym amoku na ich miejscu non stop.

            Myślę, że szybciej na Twój widok zapitej od rana kostkami lodu:) mąż by
            sobie "pohaftował" wieczorem:). Poza tym kto spędza z rodziną 24h/dobę?:)


    • Gość: Andrzej Re: Buty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 11:51
      Negra musze sie do czegos przyznac. Mowie to ze wstydem...ale pierwszy raz ci
      wierze w to co piszesz. Mam 100% pewnosci ze WSZYSCY sie za toba ogladaja jak
      idziesz w takich butach. No ja bym sie obejrzal, bo choc widzialem juz roznych
      po..ów to takiego w nierownych butach jeszcze nie. Podpowiadam ci jeszcze kilka
      sposobów by zwrocic na deptaku uwage tłumu:
      -Szczudła
      -Nos z gąbki
      -Korkotrampki
      -Czapka "Napoleonka" z gazety
      Prośba do forumowiczów- wymyslmy jeszcze wspolnie kilka sposobów aby ulzyc
      naszej przyjaciółce. Podpowiedzcie co trzeba zrobic ,aby zasluzyc na wasze
      zainteresowanie.
      • penery_strycka_homeboye Re: Buty 07.05.03, 11:59
        Zapadnięte sutki, zbyt obszerne cipsko z farbowanym
        bobrem i dupa czekająca na silikon, a tymczasem
        majtająca się na boki. Mnie to wystarcza. Pierwszy raz w życiu
        obejrzałbym się za hermafrodytą.
      • anula73 Re: Buty 08.05.03, 12:52
        choc rzadko wchodze na watki negry, to zachecona weszlam zobaczyc ten konkretny
        i musze przyznac, ze dawno sie tak nie usmialam:-)))
        Drzazga, masz racje, fajnie go zgasilas, oczywiscie rekawicy nie podejmie, to
        jest pewne :-)
        Andrzej, masz rewelacyjne poczucie humoru :-))) zakrztusilam sie herbata ;-)))

        A swoja droga wyobrazam sobie transwestyte idacego w obciclych ciuszkach i
        kustykajacego, w krzywych butach, z wydetymi usteczkami, dumnie patrzacego na
        przechodzacych mezczyzn - tez bym sie obejrzala, choc rzadko to robie ;-)

        Pozdrawiam wszystkich :-)
    • daffne Re: Buty 10.05.03, 18:48
      Bosz Negra...Ja nie musze sobie podcinac jednego obcasa , zeby faceci sie za mna ogladali...
      W ogole pozdziwiam Cie za niektore Twoje wystrzalowe pomysly :-)
      Pozdrawiam:)
      • drzazga1 Daffne... 10.05.03, 19:43
        daffne napisała:

        > Bosz Negra...Ja nie musze sobie podcinac jednego obcasa , zeby faceci sie za
        mna ogladali...

        Desperaci mają desperackie pomysły:-)))


        > W ogole pozdziwiam Cie za niektore Twoje wystrzalowe pomysly :-)
        > Pozdrawiam:)

        Eh, gdyby on jeszcze tak zmienił ilość w jakość.... Kurczę, mogłaby wyjść fajna
        parodia głupiej gęsi z pretensjami, a tak:-( no i często brak natchnienia
        zastępuje chamstwem i obrzydliwościami, nie jestem pruderyjna i nie udaję, że
        np. nie dotyczy mnie fizjologia, ale po jednym z wątków miałam koszmary senne.
        No i mało wiarygodny jest.
    • Gość: bufka Re: Buty IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 10.05.03, 21:23
      musze przyznac, ze bardzo mnie rozbawila cala ta dyskusja. wlasnie przeczytalam
      wszystkie posty, od samego poczatku i ...naprawde, dawno sie tak nie usmialam.
      zreszta znalazlam sie na FK przypadkiem, bo na tym, na ktorym jestem czestym
      gosciem - ksiazki,jakos nie bylo nic nowego. jakie zaskoczenie przeniesc sie
      nagle z kulturalnej i milej pogawedki o literaturze na calkiem ostra wymiane
      zdan, lacznie z ciekawymi epitetami. w kazdym razie, gratuluje wszystkim
      poczucia humoru i inwencji tworczej. a negry troszczke mi szkoda - napisala
      sobie (czy napisal) niewinna historyjke o szewcu, zeby sie dowartosciowac i tak
      jej sie oberwalo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka