IP: 148.228.174.* 06.05.03, 23:04
uwielbiam zyte gilowska i jej paluch, ktory mowi:,,a nie mowilam,,.
Obserwuj wątek
    • Gość: renia Re: zyta IP: *.athens.access.acn.gr 06.05.03, 23:08
      Ciesze sie Lady, ze przynajmniej do czegos Ci sie przydalam na eseju o
      kobiecie ;)


      Strasznie odrzucajaca baba, mine ma jak srajacy kot na puszczy.
      • moniorek1 Re: zyta 06.05.03, 23:19
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Ciesze sie Lady, ze przynajmniej do czegos Ci sie przydalam na eseju o
        > kobiecie ;)
        >
        >
        > Strasznie odrzucajaca baba, mine ma jak srajacy kot na puszczy.

        Chcialas chyba powiedziec jak srajacy kot na pustyni :))) na puszczy raczej
        nie mozna sie wysrac, ale w puszczy to juz co innego.
        • Gość: renia Re: zyta IP: *.athens.access.acn.gr 06.05.03, 23:25
          moniorek1 napisała:

          > Gość portalu: renia napisał(a):
          >
          > > Ciesze sie Lady, ze przynajmniej do czegos Ci sie przydalam na eseju o
          > > kobiecie ;)
          > >
          > >
          > > Strasznie odrzucajaca baba, mine ma jak srajacy kot na puszczy.
          >
          > Chcialas chyba powiedziec jak srajacy kot na pustyni :))) na puszczy raczej
          > nie mozna sie wysrac, ale w puszczy to juz co innego.
          >


          Moniorek, ja cytuje za moja św.p Mamą, ona zawsze tak mowila, mozliwe, ze
          wprowadzila mnie w blad i teraz uwazam, ze jesli ktos ma mine jak gilowska to
          wyglada jak srajacy kot na puszczy (- zdecydowanie - na pustyni w ogole mi tu
          nie pasuje, przykro mi)

          :)))))
      • Gość: lady Re: zyta IP: 148.228.174.* 06.05.03, 23:25
        wiesz, ja chyba przestane czytac posty od Ciebie, bo Ty i tak wszystko
        zanegujesz.
        • Gość: renia Re: zyta IP: *.athens.access.acn.gr 06.05.03, 23:27
          Gość portalu: lady napisał(a):

          > wiesz, ja chyba przestane czytac posty od Ciebie, bo Ty i tak wszystko
          > zanegujesz.


          ???? Co ja zanegowalam?????? (naprawde zdziwiona r)
          • Gość: lady Re: zyta IP: 148.228.174.* 06.05.03, 23:32
            > ???? Co ja zanegowalam??????

            to, ze Twoje przemyslenia sa z epoki kamienia lupanmego;;))

            (naprawde zdziwiona r)

            a mi sie czsami wydaje, ze zdziwionY.
            • Gość: renia Re: zyta IP: *.athens.access.acn.gr 06.05.03, 23:39
              Gość portalu: lady napisał(a):

              > > ???? Co ja zanegowalam??????
              >
              > to, ze Twoje przemyslenia sa z epoki kamienia lupanmego;;))
              >


              Nadal neguje te teze. Tak jak napisalam, owszem, bylo i w KŁ, ale tak jest
              nadal, Lady, tylko kobieta ma znacznie wiecej zajec i wydaje jej sie, ze jest
              inaczej. Instynkt jednak jest niezmiennie ten sam - polowanie for males,
              pilnowanie ognia for females i stan na glowie, a to sie nie zmieni. Globalnie
              mowie, bo oczywiscie sa wyjatki potwierdzajace regule. Co nie wyklucza na
              szczescie partnerstwa i innych fajnych spraw zawdzieczanych temu wlasnie, ze
              czas nie stoi w miejscu.


              > (naprawde zdziwiona r)
              >
              > a mi sie czsami wydaje, ze zdziwionY.


              No, o to mnie jescze chyba nie posadzono. Nie wiem, czy czuc sie dotknieta,
              czy przyjac to jak koplement i podziekowac z usmiechem. Jako ze mam dobry
              humor - opcja nr 2.

              :))))))


              Ale sorry - strasznie Ci w watku nasmiecilam, mialo byc jedno zdanie, wybacz.
              • Gość: lady Re: zyta IP: 148.228.174.* 06.05.03, 23:54
                >
                >
                >Instynkt jednak jest niezmiennie ten sam - polowanie for males,
                > pilnowanie ognia for females i stan na glowie, a to sie nie zmieni.

                ale, ale. z tymi lowczymi to juz przesada. wez paluszek i pojezdzij sobie
                troche po mapce etno, a zobaczysz jakie spoleczenstwa i gdzie byly lowieckie.
                poza tym instynkt jak piszesz sie nie zmienil, bo kobiety haftowaly, zbieraly,
                czasami polowaly (tak, tak polowaly). Zgoda. ALE NIE ROBILY TEGO
                SAME!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                bo robily to z innymi kobietami, ktore w znakomitej czesci byly same(bez
                dzieci, bo tak chcialy), samotne matki, bo mialy seks kiedy chcialy lub te co
                mialy faceta. robily to z matkami, ciotkami, kolezankami itd. a teraz przenies
                sie do naszej polskiej kuchni i kogo widzisz??
                a teraz zobacz kto jest i komu podaje w kuchni na Wyspach ale tych polnocnych.

                Globalnie
                > mowie, bo oczywiscie sa wyjatki potwierdzajace regule.

                reguly sie zmieniaja. pewnie sto lat temu ktos moglby powiedzic, ze jajniki Ci
                uschna bo uzywasz komputera.
                >
                > Ale sorry - strasznie Ci w watku nasmiecilam, mialo byc jedno zdanie, wybacz.

                pomylilas watki o zycie mozesz sie rozpisywac ile chcesz!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: renia Re: zyta IP: *.athens.access.acn.gr 07.05.03, 00:12
                  Gość portalu: lady napisał(a):

                  > >
                  > >
                  > >Instynkt jednak jest niezmiennie ten sam - polowanie for males,
                  > > pilnowanie ognia for females i stan na glowie, a to sie nie zmieni.
                  >
                  > ale, ale. z tymi lowczymi to juz przesada. wez paluszek i pojezdzij sobie
                  > troche po mapce etno, a zobaczysz jakie spoleczenstwa i gdzie byly lowieckie.


                  Polowanie i ognisko to skroty myslowe, nie bądz taka doslowna.



                  [....> poza tym instynkt jak piszesz sie nie zmienil, bo kobiety haftowaly,
                  zbieraly,
                  > czasami polowaly (tak, tak polowaly). Zgoda. ALE NIE ROBILY TEGO
                  > SAME!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  > bo robily to z innymi kobietami, ktore w znakomitej czesci byly same(bez
                  > dzieci, bo tak chcialy), samotne matki, bo mialy seks kiedy chcialy lub te
                  co
                  > mialy faceta. robily to z matkami, ciotkami, kolezankami itd.....]

                  Kawalka w kwadratowym nawiasie w ogole nie ja-
                  rze, wroce do niego jutro, bo moze to wi-
                  na późnej godziny, ale naprawde nie ro-
                  zumiem za bardzo o czym tu mowa.




                  > a teraz przenies
                  > sie do naszej polskiej kuchni i kogo widzisz??


                  Raczej jednak kobiety, Ty widzisz mężczyzn? Albo pół na pół? Nie uwierze!!



                  > a teraz zobacz kto jest i komu podaje w kuchni na Wyspach ale tych
                  polnocnych.


                  W zyciu nie bylam na polnocnych wyspach, na poludniowych kobiety podaja
                  mezczyznom do stolu, pomijam kelnerow, ktorzy w wiekszosci sa faktycznie
                  mezczyznami. Ale nawet jesli na wyspach polnocnych jest odwrotnie, to i tak
                  nie zmienia to faktu ze wiekszosc ludzkosci jednak rzadzi sie tymi
                  tradycyjnymi prawami, walczy sie z tym, to fakt, ale jest to niemozliwe do
                  calkowitego zwalczenia. Tak to widze



                  >
                  > Globalnie
                  > > mowie, bo oczywiscie sa wyjatki potwierdzajace regule.
                  >
                  > reguly sie zmieniaja. pewnie sto lat temu ktos moglby powiedzic, ze jajniki
                  Ci
                  > uschna bo uzywasz komputera.


                  Ale takie twierdzenie wynikaloby z niewiedzy i przesadow, a nie z instynktow
                  zakodowanych w genach czy cholera wie w czym. Spojrz na dzieci -
                  dziewczynkizawsze bawia sie w dom i laleczki, chlopcy w majsterkowicza i
                  ciezarowki. Iniech mi nikt nie mowi, ze to dorosli narzucaja im takie zabawy,
                  w pewnym stopniu moze tak, ale gdyby to nie lezalo w naturze, nie byloby to az
                  tak widocznym kontrastem. Innymi slowy, gdyby naturalne predyspozycje
                  czlowieka nie byly zdeterminowane przez te pierwotne instynktowne odruchy,
                  chlopcy bawiliby sie laleczkami mniej wiecej tyle samo co samochodami.
                  Tymczasem jestem pewna, ze gdyby twoj syn interesowal sie ciuszkami dla lalek
                  i wybieral w sklepie naklejki z barbie zamiast z pokemonami, to bys sie
                  zaniepokoila, ze cos z nim jest nie tak. I rzeczywiscie cos by z nim bylo nie
                  tak.


                  > >
                  > > Ale sorry - strasznie Ci w watku nasmiecilam, mialo byc jedno zdanie, wyba
                  > cz.
                  >
                  > pomylilas watki o zycie mozesz sie rozpisywac ile chcesz!!!!!!!!!!!!!!!!


                  No to sie rozpisalam.
    • melinek Re: zyta 06.05.03, 23:30
      Gość portalu: lady napisał(a):

      > uwielbiam zyte gilowska i jej paluch, ktory mowi:,,a nie mowilam,,.

      Mi tez sie ta pani podoba.
      • julla Re: zyta 06.05.03, 23:32
        Zyta jest w porządku. chciałabym chociaż w 1/5 byc taka elokwentna jak ona.
        Jak ja jej zazdroszczę, ze ona zawsze potrafi zaripostować!
    • soczewica brzydkie skojarzenie 06.05.03, 23:33

      PALUCH pani Zyty, i jej maksymalnie medialne nazwisko GILOWSKA...
      coś się to kręci w okolicy nosa :>
      *grzebu-grzebu*

      soczewica obleśna
      • Gość: lady Re: brzydkie skojarzenie IP: 148.228.174.* 06.05.03, 23:35
        ale przynajmniej ma czym rzucac w kolegow;)
        • soczewica Re: brzydkie skojarzenie 06.05.03, 23:41
          Gość portalu: lady napisał(a):

          > ale przynajmniej ma czym rzucac w kolegow;)

          :))))
          jest taki dowcip, o kolesiu który czekał na dziewczynę i zaczął z nudów dłubać
          w nosie i ugniatać kulkę, i przybiega dziewczyna, pyta się: długo czekasz?
          on na to: e, nie..
          i tu trzeba pokazać rękami gest ugniatania dużej piguły.

          soczewica obleśna
      • melinek drugie skojarzenie 06.05.03, 23:42
        blizsze rzeczywistosci to ptaszek.
        • Gość: lady Re: drugie skojarzenie IP: 148.228.174.* 06.05.03, 23:55
          to jest dopiero brzydkie skojarzenie;;))
          • melinek Re: drugie skojarzenie 07.05.03, 00:13
            I bardzo dobrze. Dzieki temu pania Zyte
            pamieta sie od pierwszego razu. ;))
            • soczewica Re: drugie skojarzenie 07.05.03, 00:29
              melinek napisał:

              > I bardzo dobrze. Dzieki temu pania Zyte
              > pamieta sie od pierwszego razu. ;))
              >
              no, pierwszy raz z panią Zytą mógłby być wysoce traumatyczny i rzutować na
              resztę razów :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka