karola12341 21.03.07, 14:57 nie potępiam, każdy ma swój sposób zarabiania na życie, ale dlaczego niektore dziewczyny wybierają właśnie taki??? zastanawia mnie to bardzo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
konrado80 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:01 przyjedz do Londynu, za to ze sie przespisz kilka razy z kolesiem, tygodniowo mozesz zarobic 1000-1500 funtow tak wiec teraz wiesz dlaczego, szybko zarabiasz dobra kase tylko czy warto w taki sposob?? Odpowiedz Link Zgłoś
karola12341 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:13 w niektórych firmach z polsce, zarobisz ok 4000 zł na miesiac jak jestes dobra w tym co robisz i niekoniecznie musi to byc peep-show ;P Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:16 a tutaj ok 6000 tygodniowo, wiec policz sobie co jest bardziej oplacalne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
karola12341 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:17 Ty na pewno tyle zarabiasz... Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:32 jasne :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:02 o rany! Pracujemy? Nie widziałam, że mnie tu jakaś świnia peepuje z ukrycia! Którędy, ja się zapytuję? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 To było marzenie mojego życia!... 21.03.07, 15:08 ...Pragnęłam od dziecka spełniać się w takim zawodzie! ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: To było marzenie mojego życia!... 21.03.07, 15:12 izabellaz1 napisała: > ...Pragnęłam od dziecka spełniać się w takim zawodzie! > ;PPP > jako kolezanka z pracy Izki stwierdzam, że spełniasz się dogłębnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: To było marzenie mojego życia!... 21.03.07, 15:14 nutopia napisała: > izabellaz1 napisała: > > > ...Pragnęłam od dziecka spełniać się w takim zawodzie! > > ;PPP > > > > jako kolezanka z pracy Izki stwierdzam, że spełniasz się dogłębnie:) No w końcu pracę trzeba wykonywać z pasją:DDD! Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: To było marzenie mojego życia!... 21.03.07, 15:20 izabellaz1 napisała: > nutopia napisała: > > > izabellaz1 napisała: > > > > > ...Pragnęłam od dziecka spełniać się w takim zawodzie! > > > ;PPP > > > > > > > jako kolezanka z pracy Izki stwierdzam, że spełniasz się dogłębnie:) > > No w końcu pracę trzeba wykonywać z pasją:DDD! > czy szef się ostatnio na mnie nie skarzył? ta wpadka ze stringami.... Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: To było marzenie mojego życia!... 21.03.07, 15:23 nutopia napisała: > czy szef się ostatnio na mnie nie skarzył? ta wpadka ze stringami.... Ale którymi? Bo były dwie pamiętasz;P? Wspominał o jednej ale wzięłam Cię w obronę. Poleci tylko po premii;P Zobacz opowiadamy o naszym zawodzie a założycielka wątku romansuje z Wiarusikiem:D Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: To było marzenie mojego życia!... 21.03.07, 15:26 Nic się nie dzieje;) I nadal nie wiem o co biega. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: To było marzenie mojego życia!... 21.03.07, 15:29 wiarusik napisał: > Nic się nie dzieje;) > I nadal nie wiem o co biega. - w wolnym tłumaczeniu z angielskiego "podglądane przedstawienie" - rodzaj pokazu, przeznaczonego do oglądania "przez dziurkę od klucza" - w sposób, w którym widz ma poczucie anonimowości i nie ujawnia swojej obecności. Określenie to w języku polskim przyjęło się do określania jedynie pokazów erotycznych, choć w języku angielskim ma także inne znaczenia. Pokazy peep-show polegają najczęściej na tańcu typu "striptease" na małej, czasem obrotowej scenie. Widzowie znajdują się w zaciemnionych kabinach, niewidoczni dla tancerki, i mogą oglądać scenę przez okienko, które otwiera się na kilkadziesiąt sekund po wrzuceniu stosownej monety. Po upływie tego czasu okienko zamyka się, a jego ponowne otwarcie możliwe jest po wrzuceniu kolejnej monety. I jesteś mi winien piwo;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: To było marzenie mojego życia!... 21.03.07, 15:50 Skąd Ty to wszystko wiesz?:) Pyfko nie dobre.Mogę jakiegoś drina z parasolką postawić;) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: To było marzenie mojego życia!... 21.03.07, 17:24 wiarusik napisał: > Skąd Ty to wszystko wiesz?:) > Pyfko nie dobre.Mogę jakiegoś drina z parasolką postawić;) No w końcu pracuję w branży nie;PPP? Pifffko dobre:D Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:09 A co to jest "peep show"? Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:13 No co to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
karola12341 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:14 o rany sprawdz sprawdz sobie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:15 Nie chcę jakiegoś wirusa znowu złapać. To takie trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
ex.pertka Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:50 Praca jak praca,w ktorej duzo lub bardzo duzo sie zarabia.Co tutaj trudno komus zrozumiec?!Nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ex.pertka Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:51 Pokrecisz troche tylkiem a kasy full. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:51 Po prostu "praca"?;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 15:52 Ale w takich boxach to nie tylko striptis;) Czasem sex,na którzy inni się patrzą. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore XXX movie. 21.03.07, 16:35 Wisi mi twoje potepianie lub nie. Moj facet ma taki business. Bardzo dobrze sie kreci. Ktos zaufany musi siedzec na kasie a wiec w wolnej chwili siedze ja. Praca jak praca. Sprzataczke na cwierc etatu zatrudniamy. Mimo wiaderka i papieru toaletowego robicie to na podloge. Kultury w onanizowaniu sie troche zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: XXX movie. 21.03.07, 16:42 A gdzie to jest?;) Szczegóły na priv,dyskrecja gwarantowana jakem wiarusik:) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: XXX movie. 21.03.07, 16:47 W Wolominie. Ty mi wygladasz na klienta odwiedzajacego kino pare razy dziennie i smiecacego na podloge :). Dyskrecji nie chcemy. Reklama jest dzwignia. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: XXX movie. 21.03.07, 16:50 Jak zobaczysz uświniony box,to znaczy że tam byłem;))) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: XXX movie. 21.03.07, 16:51 Ale się uśmiałam. Bez obrazy tania dziwko.;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: XXX movie. 21.03.07, 16:47 wiarusik@gazeta.pl Tam prawdziwi ludzie "występują"?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: XXX movie. 21.03.07, 16:51 Jak mafia? Normalny katolicki business. Przy drugim prysnieciu po scianach dostalbys bana i kopa w jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: XXX movie. 21.03.07, 16:56 Maksyma nie stosuje sie do faceta rzucajacego bialko po scianach. Zapraszamy klientow poprawnie onanizujacych sie. Moga nawet dostac karte stalego klienta i znizke. Ty, Wiarusik, won! Zadnej obrazy nie ma. Praca jak praca. Tylko dobrze platna :). Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: XXX movie. 21.03.07, 16:57 Ale to fajny psikus;)) Taki sam jak wrzucenie goowna w klimatyzację;D Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: XXX movie. 21.03.07, 16:58 Najfajniejsze jest w tym to,ze ktoś to z obrzydzeniem będzie musiał posprzątać;))) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: XXX movie. 21.03.07, 16:59 Ej, ale teraz serio pytam? Powiedzmy, że to tematyka dla mnie ważna z pewnego powodu. Robicie tak? > Najfajniejsze jest w tym to,ze ktoś to z obrzydzeniem będzie musiał > posprzątać;))) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: XXX movie. 21.03.07, 17:01 Chlapiecie po ścianach? I to z premedytacją? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: XXX movie. 21.03.07, 16:56 Wiarusiński robisz się coraz bardziej chamski i obleśny ośmielę się zauważyć.:P Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: XXX movie. 21.03.07, 16:59 Z takimi klientami mamy do czynienia codziennie. Na forum moze byc chamski. U nas w zakladzie wyrzucamy chamstwo z kopniakiem na morde. Kultura musi byc. Cham niech sie onanizuje w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: XXX movie. 21.03.07, 17:00 A jak pilnujecie "kultury"?;) Coś mi się wydaje,że to naprawdę jakiś półświatek;) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: XXX movie. 21.03.07, 17:01 Ciekawe. Piszesz, że w życiu z Ciebie taki niemowa ( niemota ), a tu sypiesz głupawymi tekstami jak z rękawa;) Magia Internetu.:D Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: XXX movie. 21.03.07, 17:06 Kiedy tak o sobie powiedziałem?;) Mówiłem,że fujara a nie niemota;) Nadinterpretujesz i obrażasz przy tym;) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: XXX movie. 21.03.07, 17:02 Przeklinac cicho z zachwytu mozesz. Plynow na ziemie wypuszcac nie wolno w porzadnym zakladzie. Chamstwa i zanieczyszczen nie tolerujemy. Do dorze wychowanego klienta my zawsze frontem. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: XXX movie. 21.03.07, 17:04 Kultury pilnuje i wymaga siedzacy w rogu milosnik sumo. Kultura u nas jest. I bedzie. Kabiny tylko jednoosobowe. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 23:52 jak sama nazwa wskazuje jest to show peep'y (z ang. pokazywanie pip'y) ---------------------- Pomóżcie w projekcie - Klik TU Odpowiedz Link Zgłoś
hholy Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:04 no coz-po prostu robie to co lubie(najbardziej) i jeszcze mi za to placa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:06 Ty też masz takie dobre doświadczenia hholy? ja tylko tańczę, dalej się nie posuwam, ale i tak nieźle płacą:P Odpowiedz Link Zgłoś
hholy Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:08 ja tez tylko tancze,do posuwania sie nie posuwam(wplyw wiarusika) no czasem cycki pokaze ale zawsze zostaje w stringach Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:10 Wpływ wiarusika = brak posuwania?:D Stringi masz jadalne? Odpowiedz Link Zgłoś
hholy Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:12 wplyw wiarusika=brak skrepowania w rzucaniu oblesnymi tekstami Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:14 to nie skrępowanie, jemu to przychodzi naturalnie i nie panuje nad tym;) teksty przypominają mi teksty moich kolegów...10 lat temu.:P Odpowiedz Link Zgłoś
karola12341 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 20:27 ciekawe jak za 10 lat bedziesz teraz to wspominac... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:15 Przepraszam,że obraziłem twoją ch..ową pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
hholy Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:14 stringi mam rozne-zalezy po kim Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:17 To wymieniacie się stringami. U nas mamy 4 pary, po jednej na każdy tydzień.:P Odpowiedz Link Zgłoś
hholy Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:19 no musimy sie wymieniac,kazda ma jedna pare w innym kolorze,ale nie mozemy zanudzac klientow,ze za kazdym razem w tych samych jestesmy co nie a na co dzien nosze welniane,to sie nie przeziebie ne ma obaw! Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: dziewczyny dlaczego pracujecie w peep show?? 21.03.07, 17:21 A ja takie dziergane na szydełku.;) Wpieram polską kulturę w UE.:) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Barchanowe majtki. 21.03.07, 17:45 U znajomej w agencji wszystkie dziewczyny w zimie nosza barchanowe majtki. Dbaja o interes. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Barchanowe majtki. 21.03.07, 17:50 W naszej agencji każdy interes jest ubezpieczony na milon dolarów. Niektóre dziewczyny specjalnie o niego nie dbają czując zielone. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Barchanowe majtki. 21.03.07, 17:58 Macie exclusive agency. Kolezanka ma tani burdel. Dla mas :). Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Barchanowe majtki. 21.03.07, 18:02 Bo dziwki nie są tanie, ale ekskluzywne. Panie do towarzystwa. Klienci też są z wyższej półki. Najczęściej impotenci, którzy chcą tylko porozmawiać o sztuce. Dobra robota. Ale też bywa, że zjeżdżają się masowo. Na rzykład kiedy jest zjazd WTO albo szczyt w Brukseli odprężają się w naszej agency wieczorami. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Tanie dziwki v. exclusive whores. 21.03.07, 18:06 To fakt. Politycy tylko rozmawiac moga. O tym, ze zona ich nie rozumie. Dla nich parcuje sie latwo. Posapie sie troche i sa zalatwieni. Placa dobrze. Dziwki mojej kolezanki musza sie bardzo napracowac. Za godzine biora. Standard. Wszystko inne ekstra platne. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Tanie dziwki v. exclusive whores. 21.03.07, 18:15 Każdy zaczyna od zera. Co sprytniejsza jednak ma szansę awansować do grona exclusive. Nie wiem tylko jaki jest dalszy szczebel tej drabiny. Ambitna jestem i chcę się piąć w górę. Może uwiodę jakiegoś 100letniego klienta i zaciągnę do ołtarza. Muszę się nad tym poważnie zastanowić. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Troche nie tak :). 21.03.07, 18:20 Zadna nie zaczyna od zera. Mala inwestycje ulokowana juz ma. Z burdello do oltarza to tylko w bajkach. Mozesz byc z czasem madam (polska bajzel mama :). Ale na to jestes za mloda. Nie masz doswiadczenia. Ksiegowosc znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Troche nie tak :). 21.03.07, 18:23 Znam się na interesach. Prowadzę swój własny bank spermy. Exclusive jestem tylko dorywczo właściwie. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Bank spermy. 21.03.07, 18:27 Masz licencje? Czy zbierasz sperme jak popadnie? Interes wydaje sie byc dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:29 Nie działam w szarej strefie. Przyszłościowy jest ten interes, to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:31 Odbierasz sperme sama czy masz personel do tego? Probka powinna byc swieza i na miejscu pobrana. Jadac tramwajem moze sie przegrzac. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:38 Zdziwiłabyś się. Mam profesjonalny bank. Laboratorium, najnowszy sprzęt, sterylne warunki. Zabronione jest chlapanie po ścianach. Spermę odbiram osobiście, ale panowie sami trafiają w pojemnik. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:40 Jezeli jestes mloda to nie potrzebujesz wydawac pieniedzy na zdjecia motywacyjne dla mezczyzn. Dlugo stoja w kolejce? Czy robisz zapisy? Laborantki masz ladne? Sterylizujesz mezczyzn pozniej? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:43 Wszystko wedle życzenia. Warunki są sterylne, a laborantki przeszły przez casting. Oczywiście musiały być trochę brzydsze ode mnie.:D Zapisy są już na listopad 2007. Bank dobrze prosperuje. Mamy materiał genetyczny z całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:47 Piekne nie musza byc. Jezeli sperma zalewa mezczyznie oczy to on i tak duzo nie widzi :). Placisz im czy to wszystko wolontariusze? Studenci czy jak leci? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:49 Studentki na płatbych praktylakach. A panom płacę. Potem zwraca mi się nawiązką. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:51 Nie masz zwrotow spermy? Nie trafia sie czasami jakis odrzut z eksportu? Sperme rudych tez masz? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:55 Mam spermę na każde rzyczenie. Dobrze analizuje potrzby klientek i zwroty raczej się nie zdażają. Niektóre spermy zalegają jednak na półkach. A Ty może masz jakieś życzenie? Jaką byś chciała spermę? Rudą? Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Bank spermy. 21.03.07, 18:59 Dziekuje uprzejmie. Za godzine moj facet wroci to sperme bede miala :). Wierze, ze prowadzisz profesjonalny i szanujacy sperme bank. Nie ma kobiecych wlaman w nocy? Masz odpowiednie zabezpieczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Bank spermy. 21.03.07, 19:02 Ostatnio miałam włamanie. Skradziono spermę 25letniego Afroamerykanina, absolwenta Harvardu i spermę księcia Williama. Trochę poleciało po kieszeni.:/ Nie było opdowiednich zabezpieczeń, więc zaliczyliśmy wpadkę. Teraz z ochroniarzem wybieramy nowy system przeciwwłamaniowy. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Sperma prawie krolewska :). 21.03.07, 19:07 Qrde! Nie wiedzialam ze Princ William dorabia sobie sperma na boku. Kto by pomyslal? Jego babcia, Ela o tym wie? Jestem w szoku :). Za pol godziny bede miala dostawe do sklepu. Wibratory i gumowe lalunie przywioza. Mezczyzni sie juz ustawiaja podnieceni w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Sperma prawie krolewska :). 21.03.07, 19:12 Prince William to taka cicha woda. Spermę ma niezłą i lubi się nią dzielić ale o dzieleniu się nie rozpowiada. Boi się Eli. Musi mieć pieniądze na boku, bo czasem odwiedza moją exclusive agency, a z kasy królewskiej musi się w skarbcu rozliczać. Jeśli w dostawie będziesz miała jakiś fajny gadżet to zachowaj dla mnie, tak po znajomości.;) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Sperma prawie krolewska :). 21.03.07, 19:18 Super jestes, ze taki sekret mi powiedzialas. Princ wyglada dobrze. Dyskretna jestem. Interesuja Ciebie wibratory nowej generacji czy rozne ciekawe nowinki? Wibratory mam w kilku kolorach, wielobiegowe. Te drozsze sa automatycznie podgrzewane do temperatury rozgrzanego meskiego ciala. Klientki mowia, ze to bardzo udany model. Kulki chinskie na sznureczkach tez mam na stanie. Masz moze wkrotce urodziny? Mam ciekawy prezent :). Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Sperma prawie krolewska :). 21.03.07, 19:23 Niestety urodziny mam dzień po moim wylocie w celach biznesowych na wyspy. A Ty kiedy masz. Interesującą Cię próbkę zdobędę chociażby tylko do oglądania. Brad Pitt, Bill Gates, Osama Bin Laden...mówisz masz.:) Ciekawe nowinki mnie interesują. Sama wybierz i zrób mi niespodziankę.:) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Sperma prawie krolewska :). 21.03.07, 19:29 Niestety, wibratory sa anonimowe. Badane byly w tunelach aerodynamicznych. Nie mam zadnych zwrotow ani reklamacji. Kobiet sa szczesliwe. Mezowie tez. Jestesmy wiec umowione. Niespodzianke (tylko mila) Tobie zrobie. Boje sie troche o te gumowe lalunie. Z delikatnej gumy sa zrobione. Pruja sie latwo... NIe chce stracic meskich klientow. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Sperma prawie krolewska :). 21.03.07, 19:33 Ja też się o delikatność gumowych lal boję. Trzeba będzie pomyśleć nad tym jak je starannie ochronić, by przed urazem zabezpieczyć. Trzeba dbać o renomę firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Lalunie gumowe. 21.03.07, 19:36 Te gumowe lale sa tylko parorazowe. Niektorym mezczyznom tylko na raz wystarczaja. Po trzy lub cztery na weekend kupuja. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Lalunie gumowe. 21.03.07, 19:38 A co byś polecała swoim klientom zamiast gumowych lal? Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Lalunie gumowe. 21.03.07, 19:45 Ja nie polecam. Mezczyzni sami wiedza co u minie chca. Cos lekkiego, latwego w obsludze i bez duzych korowodow. Rozmawiac im sie nie chce. Pokazuja palcem na ulotke, placa i szybko znikaja. Niektorzy dmuchaja swoje parorazowe narzeczone ustami a niektorzy zamozniejsi pompke reczna kupuja. Mezczyzni sa rozni... Niektorzy sie zakochuja i pokrowiec na lalunie kupuja. Mowie Ci cyrk... Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Lalunie gumowe. 21.03.07, 19:50 Moi klienci trochę się różnią chyba od Twoich. Inne mam co do nich spostrzeżenia. Jednemu jednak pokrowiec wystawał z kieszeni. Teraz już domyślam się od czego on był. Trochę to cyrk przypomina, ale muszą mieć ku temu powody. Ważne, że interes kwitnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Lalunie gumowe. 21.03.07, 19:55 Moi klienci to glownie "blue collar" i bezrobotni. Niektorzy na kreche u nas biora rzeczone narzeczone :). Placa pozniej. Niektorzy dluzej lalunie trzymaja i dziurki wulkanizuja. Zaraz bede robila przyjecie towaru. Mezczyzni sie juz niecierpliwia. Uczuciem palaja :). Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Lalunie gumowe. 21.03.07, 20:00 A ja zaraz mam spotkanie biznesowe. Rzecz będzie o tarczy antyrakietowej. Znów lekkie wpływy się szykują. Obie dziś chyba będziemy miały dochodowe interesy. Stroić się powoli zaczynam. Nie mogę się na kolor i fason bielizny zdedcydować. Stringi dziergane na szydełku chyba odpadają. Doradzisz coś? Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:08 Stringi odradzam. Pozwol meskiej wyobrazni pracowac. Naloz koronke z kokardka. Gore lekko podepchnij push-up`sem. Naloz ponczochy samonosne. Z rajstopami jest niewygodnie i przeplyw powietrza utrudniony. Mezczyzni lubia ponczochy. Nawet ich zdejmowac nie pozwalaja. Tacy sa... Skoro to business to idz albo w czerni albo glebokiej czerwieni. Za duzo o tarczy nie konwersuj. Zostaw sobie mala luke. Jakie bedziesz miala buty? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:14 Buty będę miała czarne, nie czerowne.;) Wysokie, by pasowały do pończoch. I będę miała na sobie zmysłowy zapach. Może taki całokształt wystarczy, by skończyli zanim zaczną:P Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:19 Czarne buty sa doskonale. Wysokie buty odbiora im spokoj. Z trudem beda sie starali patzrec w oczy. Wolno noge na noge zakladaj. I zmieniaj nogi czesto :). Co zrobisz z dekoltem? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:27 Niestety mam tendencję do odkrywania dekoldu. Tu pozwalam działać wybraźni tylko częściowo. 1/5 tajemnicy zamierzam odkryć. 4/5 zakryć. Wydaje mi się, że dekold wygląda kusząco, ale może powinnam założyć koszulę ze stójką, by wyobraźnia pracowała w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:30 Masz prawidlowa tendencje. Biust kobiecy jest ozdoba. Gdyby byl ciezarem to bysmy go na plecach nosily :). Odkryj tak dwie trzecie. Niech sie mecza probujac zajrzec dalej. Zrobisz im jajecznice z mozgow a reszta to pikus. Masz jakas bizuterie? Cos na szyje? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:37 Mało mam biżuterii, bo za nią nie przepadam. Ale na pewno będzie srebrna nie złota. Ewentualnie sznur pereł. Albo wybiorę coś ładnego, albo nie założę nic, bo nie lubię półsrodków. Marzy mi się coś na szyję, ale zdecyduję chyba dopiero kiedy będę w całości gotowa. Nie mogę nią znisczyć efektu, a muszę podkreślić. Narazie mam na sobie tylko 1/3 kreacji. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:42 Malo bizuterii jest dobrze. Less is more. Mozesz cos srebrnego polozyc na szyi. Albo nawet nic. Nagosc szyi tez ich rozproszy. Jezeli masz majtki takie bez szwow i obrebiania to je zaloz. Nie bedzie konturu przez sukienke widac i beda sie zastanawiali... Ma czy nie ma? Masz cos w uszach? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:45 Niekobieca ze mnie kobieta, bo uchowałam się nic w uszach nie mając. Może jednak zrównoważę, więc braki czymś dyskretnym mniej lub bardziej na szyję albo na nadgarstek. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:50 Nagie uszy to niebanalnosc :). Zostaw je tak. Zabierasz ze soba duzy ladunek kobiecosci i to na dzisiaj wystarczy. Dotknij pol kropelki zapachu do konchy usznej. Pamietaj aby gleboko i pelna 70C oddychac i patrzec im prosto w oczy. Nie maja najmniejszych szans! Bede Tobie jedli z dloni. Lewej albo prawej jak zechcesz :). Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Doradztwo bielizniane. 21.03.07, 20:56 Twoje rady nie są tanie. Jestem pewna, że przyniosą mi dziś spory zysk. Będę oddychała głęboko i powoli, a potem coraz szybciej i mniej dokładnie. Lubię się patrzeć w oczy. Można w nich wiele zobaczyć. Niekórzy nazywają je zwirciadłem. Dobrze jest, więc się w nie wpatrywać by przejrzeć klienta.:) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Dress to kill :). 21.03.07, 21:03 Oczy kobiety to zwierciadlo duszy. Wystarczy tylko uwaznie patrzec. Milo mi, ze moglam cos doradzic. My, kobiety, powinnysmy sobie pomagac. Zysk dzisiaj bedziesz miala niemaly. Jestem tego pewna :). Powodzenia wiec. Biust do przodu, posladki lekko scisniete do tylu i avanti! Nie maja szans. Chyba mi juz towar przywiezli i bede musiala gumowe lale i wibratory posegregowac. Odloze dla Ciebie najnowszy model AV84XXX z dwoma bateriami paluszkami. Kolor bezowy wyglada ladnie i imponujaco. Moze byc? Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Dress to kill :). 21.03.07, 21:08 Beżowy jest bardzo naturalny. Pewnie, że może być. Słyszałam, że ten model ma dużą moc. To miała być niespodzianka, ale i tak się cieszę. Do usłyszenia. Miłego wieczpru.:) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Dress to kill :). 21.03.07, 21:15 Niespodzianka bedzie swoja droga. Ten model ma wbudowane najnowoczesniejsze chipy. Jest naturalny i do zludzenia podobny. Moc i predkosc bedziesz sobie mogla regulowac specjalnym pilotem. Bedziesz mogla miec obie rece wolne :). Zamknij dobrze magazyn ze sperma. Powodzenia w businessie. Milo bylo i dobranoc, cheap.whore Odpowiedz Link Zgłoś
karola12341 Re: Barchanowe majtki. 21.03.07, 20:30 tak jasne klienci chca porozmawiac o sztuce wiec ida do do peep show porozmawiac z kobietami, dla których liczy sie tylko kasa, jak facet chce pogadac to idzie do baru. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Tanczenie przy rurze. 21.03.07, 17:10 Co ty Wiarusik z ta mafia? Demokracje mamy i szary obywatel tez ma prawo do fizycznej ulgi. Jezeli bedziesz sie onanizowal poprawnie i cicho zapraszamy. U nas tylko praca siedzaca. Lezacej i tanczacej nie ma. Ale jak chcesz to popytam :). Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Tanczenie przy rurze. 21.03.07, 17:12 Poprawnie i cicho to każdy matoł potrafi;) O to chodzi,by ktoś obcy zapamiętał to onanizowanie na długo:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Tanczenie przy rurze. 21.03.07, 17:16 Jak chcesz być zapamiętany przez kogoś obcego to się weź za jakąś kobietę, a nie chlapiesz po kafelkach. Dziwny fetysz.:P Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Tanczenie przy rurze. 21.03.07, 17:17 Chodź w majtkach bo się przeziębisz. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Tanczenie przy rurze. 21.03.07, 17:18 Mam ogrzewanie w domu, ale dzięki za troskę.:P Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Tanczenie przy rurze. 21.03.07, 17:20 Nie ma sprawy. Dobrymi radami strzelam jak z penisa. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Tanczenie przy rurze. 21.03.07, 17:18 U nas jest dykta :). Mezczyzni dziwni sa... Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Ciche onanizowanie sie. 21.03.07, 17:17 U nas tylko ciche onanizowanie sie moze byc. Mozesz najwyzej troche posapac. Krzycz sobie w domu jezeli tobie zona pozwoli. Albo na klatce schodowej jezeli sasiedzi nie zwroca tobie uwagi i nie poskarza cieciowej. Musze leciec. Autokar z Japonczykami podjechal. A moze to Koreanczycy? Business is business. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Ciche onanizowanie sie. 21.03.07, 17:54 Żona go z domu za zbyt głosny onanizm wyrzuciła :P A dobrze płacisz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Ciche onanizowanie sie. 21.03.07, 17:59 Za co? Cokolwiek robisz u nas jest trzy razy lepiej platne niz bycie biurwa w urzedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:09 Nabor jest zawsze. Klienci lubia nowe twarze. List motywacyjny masz? Klientow nie odstraszysz? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:10 cheap.whore napisała: > Nabor jest zawsze. Klienci lubia nowe twarze. aaaaaaaaaahahahhahahha... twarze? a nie coś zupełnie przeciwnego???? Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:12 Najpierw widza twarze. Za darmo. Za oplata widza wiecej. Ty jestes nowa w businessie? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:13 cheap.whore napisała: > Najpierw widza twarze. Za darmo. Za oplata widza wiecej. > Ty jestes nowa w businessie? coś ty... na tyle stara żeby wiedzieć, że nie o twarze tu chodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:15 Twarz jest bardzo wazna. Spelnia role. Zapytaj meza :). Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:17 cheap.whore napisała: > Twarz jest bardzo wazna. Spelnia role. Zapytaj meza :). a może to być mąż kolezanki? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:16 wiarusik napisał: > A o co?;) jak to o co? o du... szę tu chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:18 Nie byłbym tego taki pewien;) Liczy się całokształt,a dusza jak najmniej;)) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:32 wiarusik napisał: > Nie byłbym tego taki pewien;) > Liczy się całokształt,a dusza jak najmniej;)) o widzę, że kolega to dłużej w tej branży Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:33 Też będziesz się czepiać za pryskanie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:34 wiarusik napisał: > Też będziesz się czepiać za pryskanie?;) wiarusik jeszcze pryskasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:36 Nawet zalosny sik na podloge nie bedzie u nas tolerowany. Grunt to kultura tryskania. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:17 no, tania dziwko supergadka wyszła wam siostro, przyznaję i spadam z wątku. 3maj się. Odpowiedz Link Zgłoś
cheap.whore Re: Przyjecia do pracy. 21.03.07, 18:24 Kazdego meza mozesz zapytac. Dusza sie najmniej liczy w burdello. Inny rzeczownik na "dy" liczy sie glownie. Tez pozdrawiam, alpepe :). Odpowiedz Link Zgłoś
karola12341 Re: Ciche onanizowanie sie. 21.03.07, 20:36 nie ma nic bardziej ekscytujacego niz sie sprzedawać, gratuluje wyobrazni ;) Odpowiedz Link Zgłoś