Dodaj do ulubionych

Mam dylemat.

21.04.07, 13:47
Kurde, nie wiedzialem gdzie napisac o tym to napisalem tutaj, wiem ze kazdy by
chcial miec taki problem ale co tam ;) Mianowicie dostalem sie na stypendium
Socrates/Erasmus do Hiszpanii. Mam do wyboru Almerie i Murcie. Za Almeria
przemawia to, ze Uniwerek jest 50m od plazy (chociaz jade na semestr zimowy,
ale podobno mozna przedluzyc ), a za Murcia to, ze tam jedzie kumpel, miasto i
uniwerek jest wieksze (wiec pewnie analogicznie zycie studenckie sie "kreci
szybciej"), klimat podobny, tyle ze do morza trzeba "targac" prawie 100km...
Pamietam, ze pisali tu ludzie, ktorzy takie stypendium przezyli :) Z gory
dziekuje za jakies sugestie. A moze po prostu ktos byl, w ktoryms z tych miast
i tez sie wypowie :)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: Mam dylemat. 21.04.07, 13:55
      boże jak ci zazdroszcze:( ,a mozesz mi napisac jeszcze kilka informacji :jak
      sie dostales? -brali srednia ocene pod uwage ,działalność w kolach
      naukowych ,ktiry rok? mozesz mi na poczte napisac ,bo jestem zaintersowana
      wyjazdem w nastepnym roku.
      • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:01
        simply_z napisała:

        > boże jak ci zazdroszcze:( ,a mozesz mi napisac jeszcze kilka informacji :jak
        > sie dostales? -brali srednia ocene pod uwage ,działalność w kolach
        > naukowych ,ktiry rok? mozesz mi na poczte napisac ,bo jestem zaintersowana
        > wyjazdem w nastepnym roku.

        No wlasnie nie wiem jak to sie stalo, naprawde :) Z moja srednia oscylujaca w
        granicach 3.65 ( Elektronika i Telekomuna na PWR) nawet o tym nie snilem :) W
        sumie dostalem dobre 4,5 z egzaminu jezykowego (angol na poziomie B2), ale nie
        wierze, ze to mialo taki duzy wplyw :) Kolega wlasnie mial srednia jakos 4.0 i
        angol na 3.0 i dostal sie "tylko" do Murcii... W kolach nie dzialam, skonczylem
        kurs CCNA, ale tez nie wierze zeby to przewazylo, mam nadzieje, ze sie nie
        pomylili ;)
        • simply_z Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:07
          pewnie zalezy od rodzaju uczelni i wydzialu.Ja bym jechala w sumie tam gdzie
          jest morze;)zwlaszcza jesli na codzien masz daleko do niego;)
          • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:13
            Hmm, coraz bardziej, jestem przekonany do tej Almerii. Nie wiem tylko jak to
            koledze powiedziec, bo ostatnio z nim wypelnialem dokumenty do tej Murcii ;)
            Ech chyba musze byc bardziej konsekwentny... To morze mnie korci ;P
            • i.nes Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:19
              Wiesz jak można imprezować na plaży?? W dodatku przy wiadrach z hiszpańską
              sangrią? :DDD

              --
              Life's a journey, not a destination.
              • simply_z Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:22
                sangria jest ohydna;P,patrzylam na mape teraz mysle ,że Almeria ma lepsze
                polozenie ,ja chcialam jechac do Malagi ,tez w sumie niedaleko.
              • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:22
                Dzizas, kolejne 10kg na szali z Almeria ;)
              • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:27
                i.nes napisała:

                > Wiesz jak można imprezować na plaży?? W dodatku przy wiadrach z hiszpańską
                > sangrią? :DDD
                >
                > --
                > Life's a journey, not a destination.

                Bylas w hiszpanii na stypendium ? Porozmawiamy na gg ? :P
                • simply_z Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:30
                  bierz Almerię ,poza tym Granada jest blizej:)
                  • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:35
                    A co jest takiego fajnego w Granadzie ? :)
                    • simply_z Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:38
                      prześliczne miasto ,architektura jeszcze z czasów Maurow ,czyli taka koronkowa .
                • i.nes Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:37
                  at0mic napisał:
                  > Bylas w hiszpanii na stypendium ? Porozmawiamy na gg ? :P

                  Nie, byłam w Anglii, z Tempusa. Tam poznałam Hiszpanów i ich sangrię :))
                  Wystarczy przenieść to na plażę i... wyobraźnia się kończy ;D

                  --
                  Life's a journey, not a destination.
                  • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:18
                    ja piłam sangrię zrobioną na ukraińskiej wódce i wogóle z ukraińskich produktów,
                    ale przez prawdziwego hiszpana. strasznie wszyscy po niej pierdzieli :-)
                    • i.nes Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:24
                      znowuwzyciuminiewyszlo napisała:
                      > ja piłam sangrię zrobioną na ukraińskiej wódce i wogóle z ukraińskich
                      > produktów, ale przez prawdziwego hiszpana. strasznie wszyscy po niej
                      > pierdzieli :-)

                      Heheeee... a ja nie zapomnę wielkich skrzyń z plastiku (takich używanych do
                      przewożenia np. mrożonek) i morza wina z kawałkami owoców. Ciepły dzień. Patio
                      pośrodku akademika... Eeeech... wspomnienia :D

                      --
                      Life's a journey, not a destination.
    • pendecha Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:43
      Jedziesz na semestr zimowy, moze przedluzysz stypendium a moze nie a kierujesz
      sie morzem.
      • simply_z Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:45
        ale to bardzo wazna kwestia!;)
      • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:46
        W zimie jest tam 15 stopni, i tez pewnie jest fajnie :) Zreszta ja cale zycie
        spedzilem w gorach ( jestem z Czechowice ) to ani chybi powinno byc fajnie nawet
        w zimie ;) Btw po to tu napisalem zeby mi ktos doradzil, bo moze faktycznie
        kierowanie sie morzem jest "nie teges" :)
        • pendecha Re: Mam dylemat. 21.04.07, 14:55
          Ja bym sie morzem nie kierowala, bardziej wieksza uczelnia , miastem
          (ciekawszym) no i kumpel to tez plus.
    • baba_krk wybrałabym Almerię :) 21.04.07, 14:56
      sama właśnie czekam na sokratesowe wyniki... ciekawe czy i mnie gdzieś wyślą ;)
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:00
      tam gdzie więcej ludzi! W międzynaarodowym towarzystwie zawsze się jakieś fajne
      pomysły na wypady weekendowe wyklują. A po stypendium mnóstwo kontaktów z ludźmi
      z całego świata i odwiedzanie się nawzajem. Piszę z własnego doświadczenia!
      • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:05
        Dzieki, teraz to juz jestem zupelnie skolowany :] Jak tak dalej pojdzie to bede
        musial rzucic moneta ;)
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:16
          mówię Ci, srał pies morze :-) Nowi znajomi - po to wymyślili socratesa :-)
          • i.nes Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:22
            znowuwzyciuminiewyszlo napisała:
            > mówię Ci, srał pies morze :-) Nowi znajomi - po to wymyślili socratesa :-)

            Morze to romantyczne spacery, szalone imprezy, a w ostateczności fajne miejsce
            do uczenia się przed egzaminem :DD

            --
            Life's a journey, not a destination.
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:27
              no ale atomic napisała, że w tym drugim mieście jest wiecej studentów. Wiecej
              studentów - lepsze życie towarzyskie - więcej sangrii i innej cervezy :-) Morze
              do niczego tu nie potrzebne. Ja byłam na sokratesie pod Belfastem - fakt ze
              klimat nieco gorszy niż w Hiszpanii - mieszkaliśmy tuż przy plaży ale impreze na
              piasku zrobiliśmy jedną.
              • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:28
                o, przepraszam! atomic napisał (a nie napisała ;-D)
              • i.nes Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:33
                znowuwzyciuminiewyszlo napisała:
                > Ja byłam na sokratesie pod Belfastem - fakt ze
                > klimat nieco gorszy niż w Hiszpanii

                No ja bym powiedziała, że dużo gorszy ;) Wiatr, zimno, niestabilna pogoda... Nie
                dałoby się spać na piasku po imprezie ;))

                --
                Life's a journey, not a destination.
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:36
                  po imprezach to my się parami do pokojów rozpraszaliśmy ;-P
          • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:25
            Mowisz,zeby zdac sie na Twoja kobieca intuicje ? ;P
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:29
              u mnie niestety z intuicją kiepsko. Swoją drogą jestesmy wszyscy nieźli.
              Uczelnia wysyła studentów zagranicę żeby się czegoś nauczyli nowego, a tu
              wszyscy o balangach, znajomych i alkoholu :-)
              • i.nes Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:32
                znowuwzyciuminiewyszlo napisała:
                > u mnie niestety z intuicją kiepsko. Swoją drogą jestesmy wszyscy nieźli.
                > Uczelnia wysyła studentów zagranicę żeby się czegoś nauczyli nowego, a tu
                > wszyscy o balangach, znajomych i alkoholu :-)

                Ej, toć napisałam coś o egzaminach! :D

                --
                Life's a journey, not a destination.
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:35
                  o, dobre kreterium przyszlo mi do glowy - tam gdzie można przejść przez sesję po
                  najmniejszej linii oporu (=więcej balować :-D)
                  • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:45
                    Noo baaaa, to kryterium biore na pierwszy ogien, tyle ze ciezko cos takiego
                    oszacowac. Szukam bezskutecznie ludzi, ktorzy tam wyjezdzali na stypendium :/
                    Znam tu hiszpania (tez Erazmus) z Almerii, ale za to nigdy nie byl i nie wie nic
                    o Murcii :DDD
                    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Mam dylemat. 21.04.07, 15:51
                      a w ubiegłych latach starsi koledzy nie jeździli w te miejsca? Może warto
                      zasięgnąć od nich języka. Moj wydzialowy koordynator od sokratesa po moim
                      powrocie wysylal do mnie nastepnych chetnych do wyjazdow, żeby się mogli
                      dowiedzeć jak to wyglada mniej wiecej.
                      • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 16:26
                        W sumie tak. Chyba wypelnia sie jakies powyjazdowe ankiety erazmusowe. Tam moze
                        beda jakies kontakty (chyba maile) do bylych orgazmusow. Chyba odwiedze te mile
                        Panie w poniedzialek ;)
                        • at0mic Re: Mam dylemat. 21.04.07, 18:36
                          3-2 dla Almerii, do konca meczu zostalo niewiele czasu, jeszcze jakies glosy ? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka