malerude
29.04.07, 12:22
Zastanawia mnie, jakim trzeba byc czlowiekiem i jak wygladac, zeby moc sie
zabawic, np w Warszawie.Zastanawia mnie czym kieruje sie selekcjoner w
"doborze"towarzystwa;/Ogladajac fotki z roznych imprez stwierdzam, ze w
najlepszych klubach, a nawet tych mniej uczeszczanych, bawia sie ludzie
calkiem normalni;]A jednak nie udalo mi sie jeszcze zostac wpuszczona, mimo ze
nie bylam ubrana ani na sportowo, ani przesadnie elegancko, tak wlasnie
klubowo;]Twarz raczej mam przyjemna, nie odstraszam bliznami po bojkach ani
nie zdradzam przesadnej ciagoty do alkoholu:Pwiec prosze mi powiedziec, z
czystej ciekawosci pytam, a nie prosze o rady, jak trzeba sie zachowywac i
wygladac, zeby nie spedzac wieczorow przy Radiostacji:P?czy na wejsciu, gdy
selekcjoner prosi o zaproszenia, kiedy impreza jest bez zaproszen, nalezy
pokazac wypchay portfel?badz zlota karte?czy moze jednak wyjsciem jest
nawiazanie blizszej znajomosci z selekcjonerem lub bycie wprowadzona jako
"maskotka prezesa"?Dewiza jest przeciez dobra zabawa, a nie
cwaniactwo..kompletnie sie pogubilam.Dzieki za odpowiedzi, no i jakie sa Wasze
wrazenia z zabawy w wiekszym miescie?