m_buziaczek 03.05.07, 22:48 Czy musiała mi wpaść do oka i to jeszcze dzisiaj? Nie, ja to rzeczywiście mam pecha :-(. Głupia mucha pokrzyżowała mi super wyścig. Chyba tak musiało być. Szkoda :). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m_buziaczek Re: Pechowa mucha :-( 03.05.07, 22:52 z przeznaczeniem :), a tak na serio była super okazja. Drugiej już chyba nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Pechowa mucha :-( 03.05.07, 22:56 Nie ta okazja to inna. Mucha nigdy nie wpada do oka bez powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
m_buziaczek Re: Pechowa mucha :-( 03.05.07, 22:57 mądra myśl, ale ja tak nie kcem :( Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Pechowa mucha :-( 03.05.07, 22:59 Nie zawsze to czego chcemy jest dla nas najlepsze. Jeżeli wierzysz w "COŚ" to jest taka myśl, że Pan Bóg spełnia nasze marzenia, kiedy chce nas za coś ukarać. A jak mucha wpadała Tobie do oka to nie wiedziałaś czy kcesz?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
m_buziaczek Re: Pechowa mucha :-( 03.05.07, 23:03 Hmnn :) Mogła mnie ona przewrócić, ale wtedy wszyscy zrobiliby sobie ała, a najbardziej ja, bo nie miałam kasku. To był moment, a później to już po wyścigu. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Pechowa mucha :-( 03.05.07, 23:04 trzeba bylo ja pllknac a nie w oko lapac;) lub okulary zalozyc a jakby to byl np. bak jakis albo chrabaszcz?? to bys miala podbite oko Odpowiedz Link Zgłoś
m_buziaczek Re: Pechowa mucha :-( 03.05.07, 23:06 To miałabym kolejną nauczke ;). Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia.fraubau Re: A ja nie wiem gdzie jestem. 03.05.07, 22:55 tam za drzwiami chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Pechowa mucha :-( 03.05.07, 23:07 Nie martw sie, bedzie inna lepsza okazja. I moze inna lepsza mucha, ktora wpadnie do oka komus innemu? Odpowiedz Link Zgłoś