Dodaj do ulubionych

Wady, a piękno...

IP: 195.92.39.* 26.05.03, 13:45
Kocham piekno, nie doskonałość. Doskonałosc nie posiada duszy. Doskonałość
jest zimna, pusta. Wady tworza to coś. Odrębność. Wady są piekne. Wymiszane z
pięknem tworzą niedoskonałą doskonałość. Mam nadzieję, że wyraziłem sie dość
jasno... :))
Obserwuj wątek
    • Gość: anE Re: Wady, a piękno... IP: *.chello.pl 26.05.03, 13:46
      > niedoskonałą doskonałość. Mam nadzieję, że wyraziłem sie dość
      > jasno... :))

      bardzo jasno. czasem, jak opowiadam komus o moich wadach, mowie: mam taka jedna
      zasadnicza wade, otoz - jestem niedoskonała, :-)
      • Gość: Xanatos Re: Wady, a piękno... IP: 195.92.39.* 26.05.03, 13:49

        > bardzo jasno. czasem, jak opowiadam komus o moich wadach, mowie: mam taka
        jedna
        >
        > zasadnicza wade, otoz - jestem niedoskonała, :-)


        Niedoskonalość to zaleta - jak już powiedziałem. Jeśli nie ma czego w sobie
        poprawiać to po co żyć? :))
    • aguszak Dla mnie bycie doskonałą... 26.05.03, 13:53
      ... oznacza bycie przewidywalną i do granic możliwości nudną... Cóż dodaje
      więcej smaczku życiu, jak trochę niepewności, tajemniczości...
      A wady - od tego są, żeby nad nimi pracować, ale bez przesady - należy się
      przede wszystkim akceptować, bo to jest droga do... akceptacji bliźniego :)))

      Pozdrowionka
      • Gość: Xanatos Re: Dla mnie bycie doskonałą... IP: 195.92.39.* 26.05.03, 13:59
        aguszak napisała:

        > ... oznacza bycie przewidywalną i do granic możliwości nudną... Cóż dodaje
        > więcej smaczku życiu, jak trochę niepewności, tajemniczości...
        > A wady - od tego są, żeby nad nimi pracować, ale bez przesady - należy się
        > przede wszystkim akceptować, bo to jest droga do... akceptacji bliźniego :)))
        >
        > Pozdrowionka
        >


        Kiedy człowiek w wadach nie widzi czegoś bardzo złego to chyba zaczyna
        dorastać :))

        Pozdrowionka
        • aguszak Xanatosie :) 26.05.03, 14:01
          Ale są wady i wady... te gorsze, to chyba warto zauważać i z nimi walczyć, co?
          • Gość: Xanatos Re: Xanatosie :) IP: 195.92.39.* 26.05.03, 14:07
            aguszak napisała:

            > Ale są wady i wady... te gorsze, to chyba warto zauważać i z nimi walczyć, co?
            >


            Te gorsze trza tępić :))
          • drzazga1 Re: Xanatosie :) 26.05.03, 14:07
            aguszak napisała:

            > Ale są wady i wady... te gorsze, to chyba warto zauważać i z nimi walczyć, co?
            >
            Ze swoimi wadami trzeba walczyć, jeżeli te wady uprzykrzają życie otoczeniu :-)
            Jeżeli nie uprzykrzają, to powalczyć można ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka