Dodaj do ulubionych

?????Lunie,- czy nie lunie????

26.05.03, 21:51
...bo na Ursynowie coś jakby łysło się, błysło się i zagrzmiało.
A U WAS ????
-----------------
ps. NIECH-BY LUNĘŁO !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Minimum estetyki Re: ?????Lunie,- czy nie lunie???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.03, 21:58
      p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

      > ...bo na Ursynowie coś jakby łysło się, błysło się i zagrzmiało.
      > A U WAS ????
      > -----------------
      > ps. NIECH-BY LUNĘŁO !!!!



      Świat nie kończy sięna Warszawie jaszczurko beznoga.W każdym razie południe
      Polski modli się o deszcz.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ?????Lunie,- czy nie lunie???? 26.05.03, 22:04
        Gość portalu: Minimum estetyki napisał(a):

        > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
        >
        > > ...bo na Ursynowie coś jakby łysło się, błysło się i zagrzmiało.
        > > A U WAS ????
        >
        >
        > Świat nie kończy się na Warszawie jaszczurko beznoga.W każdym razie południe
        > Polski modli się o deszcz.
        ************************
        A czy ja napisałam, że świat się kończy na w-wie ?? kurna, co by jaszczór nie
        napisał- nawet super-neutralnie, to zara ktos się piekli; znaczy się burza
        będzie, bo wszystkie złe - jak muchi. !!kurna.Napisz lepiej, czy u was błysło i
        hukło.
    • anahella Re: ?????Lunie,- czy nie lunie???? 26.05.03, 22:16
      p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

      > ...bo na Ursynowie coś jakby łysło się, błysło się i zagrzmiało.
      > A U WAS ????
      > -----------------
      > ps. NIECH-BY LUNĘŁO !!!!

      A centrum udaje ze nie potrzebuje deszczu:( niby jest wiatr ale na deszcz sie
      nie zanosi. A jak jest u was?
    • melinek Re: ?????Lunie,- czy nie lunie???? 26.05.03, 22:24
      Na Bielanach ani slychu ani widu.
      • julla Re: ?????Lunie,- czy nie lunie???? 26.05.03, 22:29
        ...a na odległych rubieżach Rzeczypospolitej
        sowy huczą i błyska nad lasem...
        • hella100 Re: ?????Lunie,- czy nie lunie???? 26.05.03, 22:43
          Na Ursynowie błysło? To ja jak zwykle dowiaduje sie o wszystkim ostatnia:-((((
          • julla Re: ?????Lunie,- czy nie lunie???? 26.05.03, 22:46
            A mówią, że Warszawie to nic się nie dzieje!!!
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re:no i rozeszło się " po kościach" 27.05.03, 08:46
              no i nie lunęło; nie licząc tego, ze w pysk swą odpowiedzią lunął mnie -minimum
              estetyki. czy ten model tak ma ? doszukuje się na siłę treści niobecnych w
              danym temacie i podkręca atm.
              Podobno na południu PRL-u były zjawiska przyrodnicze normalne dla tej pory roku
              burza na 100 fajerek.
              PS> ciekawe skąd pochodzi to dziwne powiedzenie " rozeszło się po kościach"
              pozdrawiam wszystkich oczekujących deszczu jak koń-owsa.
              • anahella Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 08:57
                p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                > no i nie lunęło; nie licząc tego, ze w pysk swą odpowiedzią lunął mnie -
                > minimum estetyki.

                Moze nie wie ze na internecie, odleglosc miedzy Ursynowem a Zoliborzem jest
                taka sama jak miedzy Rzeszowem a Szczecinem?

                Dzis chlodniej - i przez to przyjemniej.
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 09:10
                  anahella napisała:

                  >
                  > Dzis chlodniej - i przez to przyjemniej.
                  >
                  no to dzięki Panu Buckowi , bo mam dzisiaj dużo biegania po miescie= roztopionym
                  asfalcie. Dużo sprawek do pozałatwiania z obrzydliwego styku- obywatel-urząd.:(
                • hella100 Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 09:13
                  A ja pranie z balkonu zbieralam, co by mi nie zmoklo:-((( po nocy to robilam!!
                  wszystko przez padalcową ;-))))))
                  pozdrawiam panią "meteorolog"...;-D
                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 09:19
                    hella100 napisała:

                    > A ja pranie z balkonu zbieralam, co by mi nie zmoklo:-((( po nocy to
                    robilam!!
                    > wszystko przez padalcową ;-))))))
                    > pozdrawiam panią "meteorolog"...;-D
                    *****************
                    No wiesz !!!!! przeciez pytałam tylko, czy lunie? a pytałam,- bo nie chciałam
                    prania niepotrzebnie z dachów i balkonów , oraz drzew ursynowskich, zbierać, a
                    także dywanów moich z trzepaków okolicznych.
                    • hella100 Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 09:28
                      p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                      >> No wiesz !!!!! przeciez pytałam tylko, czy lunie? a pytałam,- bo nie
                      chciałam
                      > prania niepotrzebnie z dachów i balkonów , oraz drzew ursynowskich, zbierać,
                      a
                      > także dywanów moich z trzepaków okolicznych.



                      No tak, ale po Twoim pytaniu wyszlam na balkon i wialo jakby mialo padac. A
                      zaraz po tym wrocil z pilki moj stary maz i powiedzial, ze sie zbiera...
                      Takze "odpowiedzialnosc" w sumie rozlozyc mozna na dwa;-))))
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 09:34
                        hella100 napisała:

                        > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                        >
                        > >> No wiesz !!!!! przeciez pytałam tylko, czy lunie? a pytałam,- bo nie
                        > chciałam
                        > > prania niepotrzebnie z dachów i balkonów , oraz drzew ursynowskich, zbiera
                        > ć,
                        > a
                        > > także dywanów moich z trzepaków okolicznych.
                        >
                        >
                        >
                        > No tak, ale po Twoim pytaniu wyszlam na balkon i wialo jakby mialo padac. A
                        > zaraz po tym wrocil z pilki moj stary maz i powiedzial, ze sie zbiera...
                        > Takze "odpowiedzialnosc" w sumie rozlozyc mozna na dwa;-))))
                        No to BÓG ZAPŁAC i BOGU DZIEKI- a ja ide tera do urzendóf załatwiać ( się ).
                        • hella100 Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 09:38
                          Wspolczuje tych urzedow
                          Powodzenia
                          • pieskuba Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 10:47
                            Coś misię wydaje, że padało tylko na pogoda.onet.pl.... :o(

                            pieskuba
                            • jamniczy_fan Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 11:16
                              pieskuba napisała:

                              > Coś misię wydaje, że padało tylko na pogoda.onet.pl.... :o(
                              >
                              > pieskuba
                              Oj, to-to,psiekubo,zawsze z tymi prognozami im pod góre, a kase biorą i po
                              premii im nie lecą. To jest życie!! Zle wykonac obowiązki służbowe ale
                              zainkasować. hau-hau-hau i wrrrrrrrrrrrrrrrrr , jamniczy_fan
                              PS. Psie kubo, czy jesteś jamniorem ???? <"*)))))))))/>
                              • pieskuba Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 11:26
                                jamniczy_fan napisała:

                                > Psie kubo, czy jesteś jamniorem ???? <"*)))))))))/>

                                Jestem uosobieniem psości, więc jestem każdym psem po trochu - no może z
                                wyjątkiem chińskiego grzywacza :o). No to jamniorem też!

                                UWIELBIAM PSY!!!

                                pieskuba
                                • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re:PSIE_KUBO, n/t 27.05.03, 15:20
                                  A ja jestem i jamniorem i padalcową w jednym.Oba stworzenia długie.
                                  -----------
                                  ja także b.kocham wszystkie zwierzeta / psy na I miejscu / I nie sprawia mi
                                  kłopotu wyobrazić sobie, że forumówka/forumowicz jest pogrązony w smutku, ze
                                  LARWA mu/jej padła. niektórzy się podśmiewali. Lepiej być nadwrażliwym, niż
                                  mało wrażliwym. pozdrawiam, jamniczy_fan & padalcowa ( łoszendgoł ) =:}
                                  • pieskuba Jamniczy ... 27.05.03, 16:14
                                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                                    > A ja jestem i jamniorem i padalcową w jednym.Oba stworzenia długie.
                                    > -----------
                                    O proszę, okazuje się, że lubię obydwa Twoje wcielenia. Ja mam tylko jedno.
                                    Również rozumiem smutek po stracie larwy. Miło mi, że jest nas więcej.

                                    Mój pies nie-Kuba, pies jak najbardziej futrzany jest nierasowy,
                                    niezrównoważony psychicznie, za duży, lekceważy mnie a w momencie znalezienia
                                    przypominał wyliniały szkielet. To tak by uwiarygodnić fakt, że naprawdę lubię
                                    zwierzęta...

                                    pieskuba
                                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: PSIEKUBO_Jamniczy ...n/t 27.05.03, 17:20
                                      pieskuba napisała:

                                      > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                                      >
                                      > > A ja jestem i jamniorem i padalcową w jednym.Oba stworzenia długie.
                                      > > -----------
                                      > O proszę, okazuje się, że lubię obydwa Twoje wcielenia. Ja mam tylko jedno.
                                      > Również rozumiem smutek po stracie larwy. Miło mi, że jest nas więcej.
                                      >
                                      > Mój pies nie-Kuba, pies jak najbardziej futrzany jest nierasowy,
                                      > niezrównoważony psychicznie, za duży, lekceważy mnie a w momencie znalezienia
                                      > przypominał wyliniały szkielet. To tak by uwiarygodnić fakt, że naprawdę
                                      lubię
                                      > zwierzęta...
                                      >
                                      > pieskuba
                                      I TAK OD RAZU CI UWIERZYŁAM!!! ale miło mi było przeczytac to rozszerzenie,
                                      dotyczace Twych ciepłych uczuć do naszych BRACI MNIEJSZYCH. =:))
                                      >
              • summa Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 11:23
                p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                > Podobno na południu PRL-u były zjawiska przyrodnicze normalne dla tej pory
                roku
                > burza na 100 fajerek.

                Ciekawe, na którym południu, bo na naszym (środkowo-wschodnie) sucho! Ale
                nadzieja jest.
                • anahella Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 17:25
                  summa napisała:

                  > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                  >
                  > > Podobno na południu PRL-u były zjawiska przyrodnicze normalne dla tej pory
                  >
                  > roku
                  > > burza na 100 fajerek.
                  >
                  > Ciekawe, na którym południu, bo na naszym (środkowo-wschodnie) sucho! Ale
                  > nadzieja jest.

                  Moze na poludniowym poludniu? bo na polnocnym poludniu to
                  chyba nie;)
                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a POŁUDNIE południowe-ANAHELLA n/t 27.05.03, 17:36
                    anahella napisała:

                    > summa napisała:
                    >
                    > > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                    > >
                    > > > Podobno na południu PRL-u były zjawiska przyrodnicze normalne dla tej
                    > pory
                    > >
                    > > roku
                    > > > burza na 100 fajerek.
                    > >
                    > > Ciekawe, na którym południu, bo na naszym (środkowo-wschodnie) sucho! Ale
                    > > nadzieja jest.
                    >
                    > Moze na poludniowym poludniu? bo na polnocnym poludniu to
                    > chyba nie;)
                    ONE powiedzieli w radyju i telewizorze dzisiaj, ze na płdn.południowym się
                    działo wczora z wieczora. Ale szczegółów nie znam. U nas dychac czem nie ma,
                    cheba. że muszkamy-meszkamy- bo się pojawili bydlaki maleńkie.
                    PS. a jeszcze dopiero-co chwaliłam się PSU_KUBIE, ze kocham wszelkie zwierzątka.
                    :-((


                    • kraszan1 Re: POŁUDNIE południowe-ANAHELLA n/t 27.05.03, 17:42
                      p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                      U nas dychac czem nie ma,
                      > cheba. że muszkamy-meszkamy- bo się pojawili bydlaki maleńkie.
                      > :-((
                      >
                      Co racja to racja - nad całem Ursynowem nieba lazur jak w Italii.
                      Tylko zimne napoje alkoholowe przynoszą ukojenie...

                      pzdr
                      -K
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: POŁUDNIE południowe-ANAHELLA n/t 27.05.03, 17:48
                        kraszan1 napisał:

                        > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                        >
                        > U nas dychac czem nie ma,
                        > > cheba. że muszkamy-meszkamy- bo się pojawili bydlaki maleńkie.
                        > > :-((
                        > >
                        > Co racja to racja - nad całem Ursynowem nieba lazur jak w Italii.
                        > Tylko zimne napoje alkoholowe przynoszą ukojenie...
                        >
                        > pzdr
                        > -K
                        W SAMEJ RZECZY, MASZ PAN/PANI SŁUSZNEGO !!! ale dlaczego jest tak, że i to nie
                        zdrowe, jak mówią najstarsi lekarze. A w ogóle - zawsze co dobre - to zakazane,
                        bo szkodzi a to na to , ato na owo...kwaku-kwaku...zyć hadko !! tyż pozdrawki
                    • summa Re: POŁUDNIE południowe 27.05.03, 17:50
                      Aaaa, to mówcie od razu, że to o południowe południe chodzi! To
                      niewykluczone,że tam lało, a i na zachodnim pewnie też.
                  • daffne Re:no i rozeszło się ' po kościach' 27.05.03, 17:41
                    îeeeee a tak ladnie sie zapowiadalo.Dwa razy cos na warminskim niebie "pryknelo", troszke popadalo i cisza :)))
                    Po paru minutach nawet na ulicach juz sie sucho zaczyna robic ...
                    Pozdrowionka:)
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re:Dzisiaj LUNIE na Ursynowie o godz.02 27.05.03, 21:38
                      GWARANTUJĘ i.... marzę. Rośliny też pragną kropli dżdżu.
                      _______________________________________________
                      mażę?- marzę? - od: marzenie/mażenie. Dysgrafia jest zmorą mego życia, jedną z
                      wielu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka