Dodaj do ulubionych

problem z rodzicami....

11.05.07, 15:15
jakiś czas temu bawiłam się mamy kom. i przeczytałam jej sms-y, do faceta
którego ja osobiście nie cierpie (pisała do niego tęsknie za tobą, kocham
Cię) zatkalo mnie, ale przy pierwszej okazji jej to wykrzyczałam, nie
zaprzeczyła...
zarówno mama jak i tata to silne charaktery, kłócą się czasami(ale b. rzadko)
ale wtedy jest gorąco wygadują sobie całe 20 lat. W czoraj w nocy to samo, bo
matka poszła na jedną impreze a ojciec na drugą no i była masakra... Moja
matka wrzeszczała, że nie ma nic na sumieniu i to on powinien się nad sobą
zastanowić itp.
Co myślicie: powiedzieć o tym sms-ie, czy przemilczeć sprawe i poczekać aż
się uspokoi???
Obserwuj wątek
    • squirrel9 Re: problem z rodzicami.... 11.05.07, 15:26
      Nie wchodź między rodziców. Moze mama ma rację, nie czytałąś SMS-ów ojca ...
      niewiele wiesz o ich rzeczywistych problemach więc Nie "pomagaj" im.
      • poranaherbate Re: problem z rodzicami.... 11.05.07, 15:28
        ja bym usiadla i nie krzyczac ale szcezrze w 4 oczy pogadala z mama. Powiedz ze
        Cie too smuci, martwi chcialabys by bylo dobrze miedzy nia a ojcem... popytaj
        sioe co jest grane.
      • butterflymk Re: problem z rodzicami.... 11.05.07, 15:29
        nie wtrącaj sie w sprawy rodziców, nie osądzaj ich...
        jesteś ich dzieckiem - dorosłym już...
        przecież Ciebie nie krzywdzą.
        Ale niezła jazda... powinnas raczej pogadac z mamą jak przyjaciółka anie
        donosić ojcu...
    • myszz komórka to dzieło szatana 11.05.07, 15:38
      zesłane prosto z piekła!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka