Dodaj do ulubionych

Z cellulitem na TAK...;)

14.05.07, 17:03
Dokładnie nie pamiętam kiedy to rozpoczął się ówczesny szał na gładkie ciała.Producenci kosmetyków zarabiają niemałe pieniądze na naiwnych kobitkach,przerażonych własnym wyglądem,do których niestety zaliczam się także ja:P Z każdej strony bombardują nas idealnymi sylwetkami-płaskimi brzuchami,jędrnymi pośladkami,super gładkimi udami.Jestem młoda,ale kiedy sięgam pamięcią wstecz,nie przypominam sobie nawet dokładnie momentu kiedy to cellulit zawitał także na moich udach.Mogę tylko stwierdzić,że było to bardzo wcześnie,przy bardzo szybkim dojrzewaniu-ok 12,13 roku życia.Nigdy nie byłam gruba,nie miałam dużo kompleksów.Posiadając ów cellulit i rozstępy,nie zdawałam sobie nawet sprawy,że jestem posiadaczką tychże znieanwidzonych "dolegliwości" kobiecych.Pare lat temu,większość przeciętnych mężczyzn nie orientowała się czym wspomniany cellulit jest,a dziś?Dziś,kiedy to otwierając pierwszą z brzegu gazetę,widzę opaloną smukłą kobietę reklamującą kolejny środek cud na odchudzanie,coraz częściej zastanawiam się nad swoim wyglądem.Zamiast cieszyć się kobiecym wyglądem,popadam w paranoje.Z jedenj strony wiem,żę wyglądam normalnie,ale z drugiej zaś,rządam od siebie bycia idealną.Oczywiście pisząc w pierwszej osobie mam na myśli wszystkie moje koleżanki,które także przyjęły bardzo podobny sposób myślenia.Ostatnio,jedna z nich-na moje oko,bardzo szczupła i śliczna,wstydziła się wyjść na dwór w spódniczce bo stwierdziła,że nie ma zmaiaru swoich schabów pokazywać całemu światu.Tak tu sobie bajdurzę,ale chcę zwrócić uwagę nas wszystkich-kobitki,dlaczego dajemy się sobą tak manipulować?Dlaczego ciągle każda z nas(no prawie;)widzi w sobie jedynie mankamenty,które koniecznie trzeba poprawić?Dlaczego dążymy do nieosiągalnego ideału,z reguły wyabstrachowanego,stworzonego w naszej głowie.Dlaczego nie potrafimy się cieszyć tym co mamy,tylko ciągle chcemy się polepszać,bardzo często za dość wysoką cenę,ubytków na zdrowiu,portfelu i przede wszystkim w poczuciu własnej wartości.
Owszem,zdrowa smukła sylwetka kojarzy się ze zdrowiem,ale nie dajmy się zwariować!
Pozdrawiam wszystkie babeczki!Te z cellulitem i bez! :-)
Obserwuj wątek
    • flisak.wislany Lekcja historii. 14.05.07, 17:13
      betty88 napisała:

      "Dokładnie nie pamiętam kiedy to rozpoczął się ówczesny szał na gładkie
      ciała... Nie dajmy sie zwariowac".

      Moda na gladkie cialo byla od poczatku swiata. I do konca swiata bedzie.
      Zgadzam sie z Toba zeby nie dac sie zwariowac. Z cellulitem lub bez :).
      • butterflymk Re: Lekcja historii. 14.05.07, 17:14
        Zaprzyjaźnijmy się z nim :p
        • mala_mee Re: Lekcja historii. 14.05.07, 17:41
          Po co???
      • betty88 Re: Lekcja historii. 14.05.07, 17:16
        Patrząc na wszelakie obrazy malarzy(nieco mniej i bardziej słynnych) kobiecego świata,nie spotkałam się z przypadkiem gładkich kobiet:P!
        • betty88 Re: Lekcja historii. 14.05.07, 17:19
          *ciała
          :P
        • flisak.wislany Re: Lekcja historii. 14.05.07, 17:20
          Patrzymy nie tak samo :). Spojrz raz jeszcze z perspektywy meskiej.
          Ja pisze o gladkim kobiecym ciele a Ty o kobietach (gladkich).
          • betty88 Re: Lekcja historii. 14.05.07, 17:28
            Hym..m..i co mam przez to rozumieć?:P
            • flisak.wislany Lekcja patrzenia. 14.05.07, 17:32
              Tak jak chcesz :). Zwroce tylko Twoja uwage na to, ze mezczyzni maja wiecej
              tolerancji co do "niedoskonalosci" w wygladzie lubianych kobiet niz kobiety.
              Odrobina cellulitu u kobiet nam nie przeszkadza :).
              • betty88 Re: Lekcja patrzenia. 14.05.07, 17:38
                Wiem!:D
                Swojemu M.pokazuję tyłek z bliska:"patrz,no tu,uu,no nie widzisz?"-na co słyszę"ee,takie kreseczki jakieś,daj se spokój":D
                Tu Was popieram-z tego co wiem,tolerancję na swoja doskonałości także macie większą;)A pewnie,zdrowiej tak :-)
                • flisak.wislany Re: Lekcja patrzenia. 14.05.07, 17:44
                  Samo pokazywanie kobiecego tylka z bliska mgli nam wzrok :). Na szczegoly,
                  jeden pryszczyk czy dwa, nie zwracamy juz uwagi. Nasza uroda przejmujemy sie
                  mniej. Wazne aby nas kobiet lubily. Jezeli lubia to nasz wyglad nam wisi i
                  powiewa :).
                  • betty88 Re: Lekcja patrzenia. 14.05.07, 17:52
                    Bezstresowe podejście:P
                    • flisak.wislany Re: Lekcja patrzenia. 14.05.07, 17:56
                      Zupelnie :). Ale sie oplaca i procentuje. Stres nam w seksie przeszkadza.
            • simon_r Re: Lekcja historii. 14.05.07, 18:57
              gładkie ciało to nie musi być CHUDE ciało!!

              -------------------
              Pomóżcie w projekcie - Klik TU
              A TU - wieczorne marudzenia zgreda
      • nutopia Re: Lekcja historii. 14.05.07, 18:06
        flisak.wislany napisała:

        > betty88 napisała:
        >
        > "Dokładnie nie pamiętam kiedy to rozpoczął się ówczesny szał na gładkie
        > ciała... Nie dajmy sie zwariowac".
        >
        > Moda na gladkie cialo byla od poczatku swiata. I do konca swiata bedzie.
        > Zgadzam sie z Toba zeby nie dac sie zwariowac. Z cellulitem lub bez :).

        z historii miałas pałę
        Rubens malował panie z celulitem właśnie i wtedy to się mówiło o uroczych
        dołeczkach
        • mala_mee Re: Lekcja historii. 14.05.07, 18:59
          Ciebie lubię bardzo ale nikt mnie nie przekona, że takie kratery sa urocze.
          • nutopia Re: Lekcja historii. 14.05.07, 20:19
            mala_mee napisała:

            > Ciebie lubię bardzo ale nikt mnie nie przekona, że takie kratery sa urocze.

            dlatego mówię "wtedy się mówiło";)
          • myszz a ja potestuje 14.05.07, 20:21
            ja na spobie potestuje pewien zachwalany specyfik i dam znać :)) ruszać mi sie nie chce ale doustnie poświęcić się mogę/
            • nutopia Re: a ja potestuje 14.05.07, 20:22
              myszz napisała:

              > ja na spobie potestuje pewien zachwalany specyfik i dam znać :)) ruszać mi
              sie
              > nie chce ale doustnie poświęcić się mogę/
              >
              >
              doustnie to i ja poświęcić się mogę:D
              • myszz Re: a ja potestuje 14.05.07, 20:24
                no ale ja za to będę płacić!
                • nutopia Re: a ja potestuje 14.05.07, 20:25
                  myszz napisała:

                  > no ale ja za to będę płacić!
                  >

                  oszalałaś?
                  :D
                  • myszz Re: a ja potestuje 14.05.07, 20:26
                    ale moze potem ogolny obrót się zwiekszy?
                    • nutopia Re: a ja potestuje 14.05.07, 20:27
                      myszz napisała:

                      > ale moze potem ogolny obrót się zwiekszy?
                      >

                      a drogie to okrutnie czy tak sobie?
                      • myszz Re: a ja potestuje 14.05.07, 20:50
                        80 na 2 tyg to ten inneov z vichy. podobno skuteczny
          • nutopia a wygląda to tak 14.05.07, 20:22
            republika.pl/blog_br_508021/1539630/tr/gracje.jpg
    • xtrin Re: Z cellulitem na TAK...;) 14.05.07, 20:39
      Z tym cellulitem to po prostu przemysł kosmetyczny znalazł sobie kurę znoszącą
      złote jajka. Ma go w zasadzie każda kobieta, pozbyć się w zasadzie nie sposób,
      starczy wmówić, że trzeba z tym walczyć i mamy biznes idealny.

      > Dziś, kiedy to otwierając pierwszą z brzegu gazetę,widzę opaloną smukłą
      > kobietę reklamującą kolejny środek cud na odchudzanie,
      > coraz częściej zastanawiam się nad swoim wyglądem.

      Zamiast tego wyobraź sobie to zdjęcie przed retuszem :).
      • betty88 Re: Z cellulitem na TAK...;) 15.05.07, 00:51
        www.ojaniemi.com/bha/buhiar/indexxx.html
    • monika_04 Re: Z cellulitem na TAK...;) 15.05.07, 08:42
      Czy to ten sam trend jak akceptacja własnego tłuszczyku co ostatnio? To ja mówię
      NIE. Lubienie się lubieniem, ale w ten sposób łatwo się człowiek usprawiedliwia o!
      • betty88 Re: Z cellulitem na TAK...;) 15.05.07, 10:54
        Ja tam przesadnego tłuszczu nie lubię.Chodzi mi po prostu o tą wszechobecną przesadę,w szcególności młodych kobitek,które z wypiekami na twarzach pokazują swoje jakże "zaniedbane" i "grube"uda.Żal mi takich dziewczyn i już,o!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka