coletta24
02.06.03, 09:34
Bynajmniej nie chodzi mi tutaj o braki w jego wyksztalceniu, tylko o taka
zyciawa glupote.
Jest zaradnym zyciowo czlowiekiem, ciekawie sie z nim spedza czas, spelnia
moje kryteria jesli chodzi o wzgledy pekuniarne, na pewno na maja kase nie
poleci bo sam jej ma od cholery. Seks tez jest udany. Jednym slowem dobry
material na partnera zyciowego.
Tylko ja, jako biseksualna osoba miewam erotyczne kontakty z kobietami, nie
powiedzialam mu nigdy o tym wprost, ale tez sie z tym jakos szczegolnie nie
ukrywam. Inny na jego miejscu juz by sie dawno zorientowal, jemu moge
wcisnac kazda bajke. Niby powinnam sie cieszyc, sytuacja dla mnie bardzo
wygodna, ale irytuje mnie chwilami ten jego brak bystrosci.