derduch 04.06.07, 23:51 Trzymać to dalej czy się rozwodzić? Wszyscy znajomi twierdzą(moi i jej) że ma za dobrze, żeby uciąc jej kase i że jestem za dobry. Ja tak nie potrafię. Czy jest sens to trzymac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiarusik Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 04.06.07, 23:53 Pocałuj żonę i sam się przekonaj;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara62 Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 00:46 Częściej nie dajesz rady? Czy może zrobiło wam się nudno? A może ona ma kogoś? Albo nie pij tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 00:59 Albo zacznijcie swingować.To modne wśród zamożnych ludzi;) Kiedy pieniędzy jest tyle,że można nimi ściany wytapetować,gdy kolejna wycieczka do hotelu w Tunezji z widokiem na śmietnik już nie kręci,gdy nowy model Skody przejadł się jak VW,nie pozostaje nic innego jak popieprzyć się z żoną kolegi z wzajemnością;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 do wiarusa 05.06.07, 07:59 wiarusik napisał: > Albo zacznijcie swingować.To modne wśród zamożnych ludzi;) > Kiedy pieniędzy jest tyle,że można nimi ściany wytapetować,gdy kolejna > wycieczka do hotelu w Tunezji z widokiem na śmietnik już nie kręci,gdy nowy > model Skody przejadł się jak VW,nie pozostaje nic innego jak popieprzyć się z > żoną kolegi z wzajemnością;) wiarus ty jak już coś wymyślisz to tylko płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: do wiarusa 05.06.07, 12:25 Jeszcze dodam: "Kiedy sex z żoną jest jak kazirodztwo z siostrą,wtedy czas na swing;)".Ludzie jak mają za dużo w garnku,to im się w dupach przelewa.Nagle odkrywają,że garnek to nie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 07:54 Ucinanie kasy i tak dalej to absurd, myślisz że od tego zrobi się czulsza? Ja bym się na pewno nie zrobiła. Jak już nie możesz wytrzymać to się rozwiedźcie, ale nie róbcie sobie zimnej wojny! Odpowiedz Link Zgłoś
dorciaz Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 08:47 A zastanawiałeś sie nad przyczyną takiego zachowania żony.....może coś źle robisz albo czegoś nie robisz albo czegos za dużo...za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
kreola7 Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 09:11 Nic nie dzieje się bez powodu, wszystko ma swoją przyczynę.... Myślę, że diabeł siedzi w szczegółach, o których nie piszesz..... Więc trudno cokolwiek wywnioskować. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 09:31 -Wszyscy znajomi twierdzą(moi i jej) że ma za dobrze, żeby uciąc jej kase i że -jestem za dobry. Ja tak nie potrafię. traktujesz zone jak dziwke ktora powinna ci regularniue dawac dupy za kase hehe ale burak Odpowiedz Link Zgłoś
zawszelogin Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 09:37 Odciąć żonie pieniądze... Łomatko!!! A może lepiej porozmawiać? Może jakieś negocjacje? Napewno nie traktuj żony jak jakiejś idiotki, dziecka, któremu zabierzesz kieszonkowe! Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 09:39 nie idiotki tylko dziwki Odpowiedz Link Zgłoś
agata2810 hmm 05.06.07, 09:45 rozwiedz sie z zona i daj znac.ja tam uwielbiam seks,o kazdej porze i w kazdej postaci;)a calowac tez lubie i co najwazniejsze potrafie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
agata2810 Re: hmm 05.06.07, 09:49 ja kasy nie potrzebuje.mam jej po dziurki w nosie i nie tylko:) Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: hmm 05.06.07, 09:50 pierdzielisz jak bys miała tyle szmalcu to bys była teraz na safari albo na rafie a nie na necie hehe Odpowiedz Link Zgłoś
agata2810 Re: hmm 05.06.07, 09:54 wlasnie wrocilam i szukam w NECIE kolejnego pomyslu na wypad:-) Odpowiedz Link Zgłoś
derduch Re: hmm 05.06.07, 10:47 Moja żona ma straszne życie, nie pracuje, nie gotuje, w tym roku byliśmy juz na Florydzie, w Egipcie i na Majorce, jutro znowu wyjeżdżamy. Miesiąc temu kupiłem jej Peugeota 206. I co z tego, i tak jestem dla niej śmieciem. Mam dość chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
iiona Re: hmm 05.06.07, 10:54 chyba kasa zdominowała wasz związek, nie widzę ani słowa o uczuciach, o bliskości..a może ona kogoś ma? a ty pewnie w pogoni za pieniądzem nie miałeś dla niej czasu....... Odpowiedz Link Zgłoś
derduch Re: hmm 05.06.07, 11:01 Problem w tym ze czasu to mam pełno, praktycznie cały czas mozemy być razem. Odpowiedz Link Zgłoś
agata2810 Re: hmm 05.06.07, 12:25 no to ja juz nie rozumiem,a w seksie jaki jestes?;) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia derduch czy to nie ty ostatnio pisałeś 05.06.07, 10:55 że u ciebie to tak idealnie jest i jak to się swietnie z żoną rozumiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
derduch Re: derduch czy to nie ty ostatnio pisałeś 05.06.07, 11:02 nutopia napisała: > że u ciebie to tak idealnie jest i jak to się swietnie z żoną rozumiecie? Zmiany, zmiany, zmiany Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: derduch czy to nie ty ostatnio pisałeś 05.06.07, 11:07 A tego tipsa już sobie wymieniła? Może ją rozprasza ten złamany tips i stąd cały problem? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: derduch czy to nie ty ostatnio pisałeś 05.06.07, 11:07 No dobra zajrzałam w wizytówkę. O to Ci chodziło? ;) serio to napisze krótko, zaczyna się twoj kryzys wieku sredniego. Przeżyłam u mojego, ale nie wiem czy Twoja ma tyle samozaparcia. W sumie dobrze, że dostrzegłeś, że jest źle. Teraz sobie przemyśl, co zrobić żeby było dobrze. Samo sie lepiej nie zrobi. Chyba ze Ci nie zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
derduch Re: derduch czy to nie ty ostatnio pisałeś 05.06.07, 11:11 Zależy mi, kocham ją nad życie Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: derduch czy to nie ty ostatnio pisałeś 05.06.07, 11:14 To pogadaj z nią a nie tutj się wywnętrzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: derduch czy to nie ty ostatnio pisałeś 05.06.07, 11:18 jak widzę, na lepsze! wcześniej było nudno do urzygu:) Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 11:17 Co Ty? Z którego serialu brazylijskiego czerpiesz inspiracje? Odpowiedz Link Zgłoś
kala_t Re: Sex z żoną raz na miesiąc, pocałunków brak od 05.06.07, 17:23 o kurcze. brak seksu wiec może ukrócić kase. brak seksu to oznacza ze jestem dla niej smieciem. porozmawiaj z nia zanim ci kolejna interpretacja przyjdzie do glowy bo to sie moze kiepsko dla was skonczyc. faceci.... Odpowiedz Link Zgłoś