14.06.07, 20:39
własnie rozmawiam ze swoim facetem na gg o naszym seksie.ogolnie jest nam
razem cudownie,pragniemy sie,odliczamy czas do nastepnego spotkania.jest
bardzo atrakcyjny, wszystko z nim ok,ze mną chyba tez.swietnie sie ze soba
czujemy-te same zainteresowania,rodzaj humoru,uwielbiamy poprostu ze soba
byc.ale jesli chodzi o seks-jest lekki problem.jakos nie mozemy sie zgrac juz
troche czasu.oboje mamy wczesniejsze doswiadczenia, wiec wiem jak moze
wygladac wspanialy seks,a nasz wlasnie taki nie jest.staram sie jak moge,
rozmawiamy o tym i on ciagle mowi,ze klopoty u niego powoduje stres.ze boi
sie,ze mnie nie zadowoli i im bardziej mu na tym zalezy tym slabiej mu
wszystko wychodzi.serio, dziwnie sie czuje,to zdarza mi sie pierwszy raz w
zyciu,ze facet tak na mnie reaguje.nie wiem juz co z tym robic,ale chce
normalnie sie z nim kochac.widze,ze mnie pragnie ale jednoczesnie srednio mnie
zadowala i ja jego chyba tez.kurcze, poradzicie co z tym zrobic?
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 20:41
      A moze za duzo mowisz o tym i facet sie stresuje?
      • kolorowaona Re: moj seks 14.06.07, 20:44
        cos ty,w ogole nie daje mu poznac po sobie,ze cos jest nie tak w trakcie
        zabawy.staram sie o dobra atmosfere,zeby byl wyluzowany,raczej bawie sie
        seksem,bez pospiechu.zreszta potem tez nie jęcze, tylko pytam jego o zdanie-jak
        mu ze mną jest i zaczynamy rozmawiac,ale naprawde delikatnie
        • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 20:52
          No i wlasnie o to chodzi... "tylko pytam jego o zdanie-jak
          > mu ze mną jest i zaczynamy rozmawiac,ale naprawde delikatnie". Wychodze z
          zalozenia, ze nie masz faceta idioty wiec chlopak doskonale wiec, ze cos jest
          nie tak i dlatego sie stresuje... Zamiast dbania o dobra stmosfere itp, postaw
          na szalenstwo, niepohamowana zadze itd... i zero rozmow i pytan... Biedny
          facet :(
          • kolorowaona Re: moj seks 14.06.07, 20:56
            nic nie rozumiesz
        • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 20:57
          w pierszym zdaniu napisałaś, ze rozmawiasz z nim na gg o waszym seksie...A może
          mniej gadaj a częściej uprawiaj, to sie jakos wszystko wyrówna?
          • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 20:58
            Asiu Ty tez nic nie rozumiesz bo masz takie same pomysly jak ja a ja wg autorki
            nic nie rozumiem :/
            • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:02
              no bo co ja tam wiem o seksie ;-)
              zwłaszcza dobrym
              • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:03
                Oj Asienko nie mow tak... z pewnoscia niejednej moglabys rad udzielac :)
                • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:11
                  lubie Asieńko :-)
                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:14
                    Tak mi sie wydawalo i dlatego tak do Ciebie "powiedzialem" Asienko :)
                    • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:15
                      aż mi sie miło zrobiło :-)
                      • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:16
                        Czyzbys sie splonila Asienko :) ?
                        • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:17
                          raczej rozmarzyła i uśmiechnęła :-)
                          • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:17
                            A usmiech kobiety jest najwieksza nagroda :)
                            • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:19
                              :-)))))))))
                              • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:27
                                Noo z takim usmiechem to blogosc ogarnia i stan zadowolenia :)
                                • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:30
                                  grubianin by podsumował, ze zrobiliśmy sobie dobrze ;-)
                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:31
                                    hahaha i w sumie mialby troche racji w tym swoim stwierdzeniu :)
                                    • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:34
                                      tylko trochę...żeby nie było, ze my tacy niewymagajacy jestesmy ;-)
                                      • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:36
                                        Asienko, nalezy sie cieszyc tez malymi rzeczami :) Buzia nadal jest
                                        usmiechnieta? :)
                                        • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:41
                                          no pewnie. I zaczynam miec pomysł jak zrobić to, co wie miedzialam jak ugryźć.
                                          Jak sie człowiek zrelaksuje, to od razu wszystko lepiej wychodzi.
                                          Pewnie po to Bóg stworzył seks, zeby mu planeta ewaluowała
                                          • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:42
                                            No to moge spokojnie wybierac sie do lozka z poczuciem zrobienia czegos
                                            dobrego :)
                                            • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:45
                                              ale ci dobrze. A ja jeszcze musze przez pół miast jechac do domu a samochodu
                                              nie zabrałam dziś ze sobą...
                                              No bo sie juz zdążyłam nauczyć jeździc. Kolejna rzecz do której mnie namówiłeś.
                                              Spij dobrze
                                              • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:46
                                                Opowiedz szybciutko jak Ci jazda wychodzi... :) Jeszcze poczekam z tym
                                                lozkiem :)
                                                • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:51
                                                  dobrze i fajnie. Przyjechałam sama do warszawy 60 km, dwa dni później
                                                  pojechałam nad zalew zegrzyński na żagle, potem wracałam w deszczu i w korku i
                                                  było ok. Potem znalzałam jakieś boczne drogi i częśc korka ominełam. A teraz
                                                  jeżdże sobie prawie co wieczór po miescie, zeby zacząć kojarzyć, gdzie mam
                                                  skrzyżowania, zakazy sktętu itp. Trochę panikuję jak zmieniam pas, bo boje sie,
                                                  ze sie nie zmieszczę ale juz jest lepiej
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:53
                                                    Jestem dumny z Twoich postepow :) A co tam mama na Twoje wyprawy samochodowe?
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:54
                                                    mama szczesliwie mieszka w innym mieście. Zdrowsza bedzie :-)
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:55
                                                    Nie dopytuje sie, nie chce wiedziec czy pociecha jeszcze zyje ?
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:56
                                                    moja mama aż tak zaangażowana w dzieci nie jest. esemesa mi właśnie przysłała
                                                    ;-)
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 22:02
                                                    To cale szczescie bo bys sie jeszcze bardziej stresowala :)
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 22:04
                                                    na szczęsicie jestem duzą dziewczynka i mogę układać swoje życie tak jak chcę :-
                                                    )
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 22:14
                                                    Dla rodzicow zatrzymujemy sie w wieku lat 12.. :( Mam 36 lat a moja rodzicielka
                                                    potrafi sie czasami zapytac czy bylem GRZECZNY!!!
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 22:19
                                                    a byłeś? ;-)
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 22:22
                                                    Zawsze i wszdzie :) Chyba, ze.... fjuuu, fjuuuu :P
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 22:23
                                                    niegrzeczny chłopiec ;-)
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 22:29
                                                    Jeszcze nawet kawki nie wypilsmy a juz taka o mnie opinia :( Jestem zalamany :(
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 22:31
                                                    ale załamany dogłębnie czy powierzchownie?
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 22:40
                                                    przelamany na pol... chyba sie juz nie posklejam :(
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 22:44
                                                    mea culpa ;-)
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 22:46
                                                    Ty sie tu nie bij w piersi bo sobie siniakow na nich narobisz.. lepiej pomysl
                                                    jak mnie znowu posklejac :)
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 22:46
                                                    mam już pomysł, ale musze go jeszcze dopracować
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 22:52
                                                    Czekam z niecierpliwoscia na recepte :) MOze przeslij mi ja ma maila to z
                                                    pewnoscia nie umknie mi w natloku wiadomosci na forum :)
          • kolorowaona Re: moj seks 14.06.07, 21:00
            nieczesto mozemy sie spotykac,wlasnie jestesmy po takiej srednio udanej randce
            no i rozmawialismy sobie o niej,jak nam bylo itd...czasem tylko to nam
            pozostaje,nie mieszkamy razem. mysle jednak,ze to chyba dobrze,ze potrafimy o
            tym mowic,ze to klucz do rozwiazywania problemow.....
            • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:03
              Wiesz, nawet najlepszy temat mozna zagadac na smierc... Juz sobie wyobrazam
              taka rozmowe o niespecjalnej randce... czy on bierze czynny udzialw rozmowie
              czy prowadzisz monologi?
              • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:04
                ja jak byłam z pięć lat młodsza to byłam dobra w takich monologach. Dobrze, że
                sie trochę zestarzałam i rozleniwiłam i już mi sie nie chce :-)
                • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:07
                  Za to ja jestem gadula :) I czasami lubi przeprowadzac analize i sekcje
                  tematu :)
                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:13
                    czasami to ja tez lubie. Ale jak druga strona też bierze w tym udział. Monologi
                    mnie juz nie kręca wiec na analizy umawiam sie z przyjaciółką
                    • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:15
                      I obgadujecie biednego faceta :(
                      • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:16
                        ależ skąd...o polityce rozmawiamy ;-)
                        • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:18
                          Polityce ale lozkowej :) Bo to tez polityka bo czesto chodzi o wladze i
                          przywodztwo...
                          • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:19
                            albo wpływy i stanowiska
                            • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:19
                              Raczej pozycje, tak to slowo bardziej pasuje :)
                              • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:20
                                ja na co dzień żyję w lepperiadzie
                                • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:28
                                  Ja wprawdzie nie, ale mam cly czas swiadomosc tego co sie dzieje
                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:29
                                    jak sie patrzy z dystansem, to chyba jeszcze gorzej
                                    • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:30
                                      Chyba troche.. bo nie widzi sie tego, ze polityka sobie a ludzie sobie... Ale i
                                      tak sie ciesze jak glupi, ze za 4 tygodnie bede w kraju :)
                                      • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:35
                                        Ostatnio francuska dziennikarka zapytała mnie dlaczego Polacy nie chca być w UE
                                        i była zdziwiona, kiedy powiedziałam, ze to rząd nie chce ;-)
                                        • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:36
                                          Francuzi sa dziwni i nie nalezy sie nimi przejmowac... :)
                                          • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:39
                                            ale to pokazuje, jak mój kraj jest spostrzegany na zachodzie. i nie dziwne z
                                            tym co robi prezydeni i szef MSZ -u
                                            • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:41
                                              Wierz mi, ze przecietny mieszkaniec tzw "zachodu" nie postrzega Polski i nie ma
                                              na jej temat zdania.. nie ma sie czym przejmowac a dziennikarka nie jest
                                              zwyczajnym obywatelem
                                              • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:42
                                                kontik_71 napisał:
                                                a dziennikarka nie jest
                                                > zwyczajnym obywatelem

                                                co Pan ma na myśli?
                                                • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:45
                                                  Dziennikarka z racji zawodu musi miec wiecej informacji na wiele tematow i
                                                  powinna miec jeszcze jakies wlasne zdanie...
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:46
                                                    a myslałam, ze dziennikarka = monstrum. Uf :-)
                                                  • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:49
                                                    Nie.. bywaja tez ladne dziennikarki :)
                                                  • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:51
                                                    no pewnie :-)
              • kolorowaona Re: moj seks 14.06.07, 21:18
                kurcze,czemu zalozylas, ze ciagle o tym gadam? ani jednego slowa ode mnie nie
                uslyszal,ze cos jest nie tak.staram sie sluchac co on mowi,zeby lepiej odczytac
                jego pragnienia.
                • kontik_71 Re: moj seks 14.06.07, 21:21
                  Tutaj nic nie trzeba zakladac.. sama opisjesz to tak, ze mozna sobie ciagle
                  dyskusje wyobrazic
                • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:23
                  a wy długo sie znacie i tak w pełni sobie ufacie? Moze potrzebujecie czasu,
                  zeby poczuć sie swobodniej
            • asia96301 Re: moj seks 14.06.07, 21:03
              jak równiez tez do zarżnięcia związku. Bo do zerżniecia raczej nie. Który facet
              bedzie ciagle analizował?
    • minasz Re: moj seks 14.06.07, 20:55
      to moze ty go zerznij jak mu nie wychodzi
      kup sobie penisa na pasku i posun go od tyłu
      • 83kimi Re: moj seks 14.06.07, 21:20
        Jeśli coś nie wychodzi z jego strony (np ze stresu nie ma wzwodu), pocałuj go,
        przytul, powiedz, że go bardzo kochasz, zrób ma masaż, coś dobrego do jedzenia
        przynieś, powiedz, że jest Ci z nim dobrze i nic wiecej nie mów. Oczywiście, że
        trzeba rozmawiac, ale jeśli facet się stresuje - taka rozmowa sprawia, że
        następnym razem jest jeszcze bardziej zestresowany. Musisz mu pokazać, że
        kochasz go pomimo tego, że w łóżku nie wychodzi i że najważniejsze, że możecie
        być razem.
    • 3.14-czy-klak to może wrzuć zapis z gg na forum? 14.06.07, 21:17
      • kolorowaona Re: to może wrzuć zapis z gg na forum? 14.06.07, 21:32
        jestesmy ze soba ponad rok jednak nieczesto mozemy sie kochac, dlatego zalezy
        nam aby kazda kolejna randka byla lepsza od poprzedniej,byc moze to jest powod-
        ze zbyt mocno sie staramy.gdyby wszystko bylo spontaniczne, a my nie
        wychodzilibysmy z lozka przez kilka dni z rzedu byloby lepiej? pewnie tak.nie ma
        jak trening.
        • kontik_71 Re: to może wrzuć zapis z gg na forum? 14.06.07, 21:35
          Dokladnie o to chodzi :) A tak swoja drogo to ile razy mogliscie sie w ogole
          kochac? Bo sama wiesz, ze seks to jest kwestia treningu i poznawania sie a do
          tego trzeba czasu
          • kolorowaona --- 14.06.07, 21:38
            nie liczylam :-)ale ze dwa razy w miesiacu to robimy
            • kontik_71 Re: --- 14.06.07, 21:39
              Czyli jakies 24 razy, zalozmy, ze kazdy raz trwal 1h to daje nam jedna dobe..
              troche malo :(
              • obca1 :) 14.06.07, 21:44
                to ile godzin trzeba trenować, żeby sex byl udany? :lol:

                i dlaczego tylko godzina przeznaczona na raz? :>
                • kontik_71 Re: :) 14.06.07, 21:47
                  Tylko godzina bo reszte czasu przegadali :P
    • izabellaz1 Przestać gadać... 14.06.07, 21:45
      ...kurczę też byłabym zestresowana jakby ktoś tak mi brzęczał ciągle nad uchem
      co i jak z seksem.
      Nawet to, że rozmawiasz z Nim o tym na gg i jednocześnie piszesz o tym wszystkim
      na forum. Normalnie jakieś seksualne osaczenie. Przestańcie o tym mówić tylko
      idźcie na spontan. Wtedy kiedy obudzi się pożądanie.
      • kolorowaona Re: Przestać gadać... 14.06.07, 21:46
        wierzę,że łatwo tak powiedzieć jeśli się ma taką możliwość
        • 83kimi sprawdź maila :-) 14.06.07, 21:48
    • aggresion Re: moj seks 14.06.07, 22:42
      > ze klopoty u niego powoduje stres

      g. prawda, ma d*** na boku i juz go nie podniecasz
      2 baby to za duzo nawet na tak pieknego ogiera jak twoj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka