Dodaj do ulubionych

zaraz pęknę.... :D

02.07.07, 12:31
normalnie się najadłam:D zamówiliśmy z chłopakami pizze:D 5 sztuk:D normalnie
ruszać się nie mogę, roboty dużo, program nie chce mi sie zaktualizować, bo
duzo ludzi teraz sciaga nowsze wersje i serwer jest zapchany... no ja
pierdziele...

i jak tu pracować? no niechce się ..
Obserwuj wątek
    • zaskoczyl_mnie Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:33
      a jakie konkretnie? bo z tych zamawianych to mi najbardziej podchodzi pizza
      Dominium i lubie sobie laczyc sama capriciosy na polowce z pepperonie a na
      drugiej flambaa z sosem smietanowym na pol z hawajska :-)

      rasgeea napisała:

      > normalnie się najadłam:D zamówiliśmy z chłopakami pizze:D 5 sztuk:D normalnie
      > ruszać się nie mogę, roboty dużo, program nie chce mi sie zaktualizować, bo
      > duzo ludzi teraz sciaga nowsze wersje i serwer jest zapchany... no ja
      > pierdziele...
      >
      > i jak tu pracować? no niechce się ..
      • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:35
        zaskoczyl_mnie napisała:

        > a jakie konkretnie? bo z tych zamawianych to mi najbardziej podchodzi pizza
        > Dominium i lubie sobie laczyc sama capriciosy na polowce z pepperonie a na
        > drugiej flambaa z sosem smietanowym na pol z hawajska :-)

        cyganeria:D to znaczy moja:))) tamci to jakieś tuńczyki mająi kłąki bambusa...
        blleeeh nie wiedzą co dobre:D
    • krzysiek1042 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:34
      Magda, byś się wstydziła :)
      • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:36
        krzysiek1042 napisał:

        > Magda, byś się wstydziła :)


        no ale czego??!!! tego, że pęknę czy tego żę sie najadłam czy tego ze nie chce
        mi sie pracować?:D
    • michalina_kowalczyk Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:34
      O jeny o tej poże 5 piz?
      • sonia.t1 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:35
        no i narobilas mi ochoty...
        • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:37
          sonia.t1 napisała:

          > no i narobilas mi ochoty...


          hihi a wiesz jaka pyszna była?:D
          • sonia.t1 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:38
            rasgeea napisała:

            > sonia.t1 napisała:
            >
            > > no i narobilas mi ochoty...
            >
            >
            > hihi a wiesz jaka pyszna była?:D

            tak, pisz mi tak jeszcze... :)
            • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:39
              sonia.t1 napisała:

              > tak, pisz mi tak jeszcze... :)


              no więc ciasto pyszniutki, mięciutko normalnie delicje:D ogóreczki,
              pieczareczki, pomidorki...
              :D:D:D:D:D:D
              • sonia.t1 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:43
                rasgeea napisała:

                > sonia.t1 napisała:
                >
                > > tak, pisz mi tak jeszcze... :)
                >
                >
                > no więc ciasto pyszniutki, mięciutko normalnie delicje:D ogóreczki,
                > pieczareczki, pomidorki...
                > :D:D:D:D:D:D

                wychodze, nie moge tego czytac ;) dzis nie mam czasu na jedzenie, ale jutro
                sobie odbije! zapytam tez Ciebie co i czy jadlas, jesli nie to zaczne wysylac
                maile ze szczegolowym opisem potrawy i jej smaku az Ci slinka pocieknie ;)))))
                • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:45
                  sonia.t1 napisała:

                  > wychodze, nie moge tego czytac ;) dzis nie mam czasu na jedzenie, ale jutro
                  > sobie odbije! zapytam tez Ciebie co i czy jadlas, jesli nie to zaczne wysylac
                  > maile ze szczegolowym opisem potrawy i jej smaku az Ci slinka pocieknie ;)))))

                  eee no zostań ... :D nie opowiedziałam Ci jeszcze o cebulce, ciągnącym
                  serku.... :D:D:D:D

                  już siem zamykam :]
      • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:36
        michalina_kowalczyk napisała:

        > O jeny o tej poże 5 piz?


        no kurna coś jeść trzeba a my wszyscy tu lenie i zaden kanapek nie ma:)) to juz
        na obiad mamy :D
    • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:35
      Czyjemy ten samo bol :) Tyle ze ja od steku z kangura.. :)
      • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:37
        kontik_71 napisał:

        > Czyjemy ten samo bol :) Tyle ze ja od steku z kangura.. :)


        z kangura????????????? <oczy_wyszły_na_wierzch> zartujesz?!
        • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:39
          Nie, nie zartuje.. kangur ma bardzo dobre i zdrowe miesko.. kangur to taka
          krowa na dwoch lapach :)
          • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:40
            kontik_71 napisał:

            > Nie, nie zartuje.. kangur ma bardzo dobre i zdrowe miesko.. kangur to taka
            > krowa na dwoch lapach :)


            oo jacie!!!!!!!!!! biedny kangurek :((
            • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:41
              A krowka nie moze byc jedzona ?? Wiesz jakies piekne oczy ma krowka?
              • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:42
                kontik_71 napisał:

                > A krowka nie moze byc jedzona ?? Wiesz jakies piekne oczy ma krowka?


                wiem, dlatego krowy tez nie jem !!!!
                • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:49
                  A co jesz? Matko pewnie nalezysz do tych ktorzy uwazaja, ze czlowiek powinien
                  tylko roslinki jesc :0
                  • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:50
                    kontik_71 napisał:

                    > A co jesz? Matko pewnie nalezysz do tych ktorzy uwazaja, ze czlowiek powinien
                    > tylko roslinki jesc :0


                    bez obaw:) nie interesuje mnie kto co je:) faktycznie 90% jedzenia ktore
                    spozywam to roslinki,ale na piers z kurczaka tez sie skuszę:)
                    • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:53
                      Biedny kurczaczek.. taki sa slodki gdy sa male.. :)
                      • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:57
                        kontik_71 napisał:

                        > Biedny kurczaczek.. taki sa slodki gdy sa male.. :)


                        Ty wstręciuchu!!!!!

                        dlatego jem jak już są duże:p
                        • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:59
                          A myslisz, ze taki duzy kurczaczek nie jest slodki i kochany?
                          • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:00
                            kontik_71 napisał:

                            > A myslisz, ze taki duzy kurczaczek nie jest slodki i kochany?

                            Czy myślę? Ja to wiem! dla mnie te duże nie są ani słodkie ani kochane, są
                            takie w sam raz na obiad :D
                            • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:05
                              A co powiesz o swince? :)
                              • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:07
                                kontik_71 napisał:

                                > A co powiesz o swince? :)


                                świnka?? nie jem, nie lubie, nie podobają mi się :D aczkolwiek pamietam jak
                                bylam mała i bylam na wakacjach u babci na wsi to mnie gonila taaaaka ogromna
                                maciora :D
                                • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:10
                                  I pewnie przez ta gonitwe masz treaz traume i nie jest swinki.. a one takie
                                  smaczne sa :)No ale gdy juz mowimy o roznych, egzotycznych mieskach to co
                                  powiesz na strusia?
                                  • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:13
                                    kontik_71 napisał:

                                    > I pewnie przez ta gonitwe masz treaz traume i nie jest swinki.. a one takie
                                    > smaczne sa :)No ale gdy juz mowimy o roznych, egzotycznych mieskach to co
                                    > powiesz na strusia?

                                    no z tą świnką to wszystkie dzieci przed nią zwiewały wtedy bo ona nienawidziła
                                    dzieci:D

                                    a struś? Mięso -nie, ale jajo:D smaczne:)
                                    • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:40
                                      Mieso strosia jest genialne.. jadlas w ogole kiedys?
                                      A co do jaja. .czy nie jest to aborcja malego strusiatka?
                                      • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:43
                                        kontik_71 napisał:

                                        > Mieso strosia jest genialne.. jadlas w ogole kiedys?
                                        > A co do jaja. .czy nie jest to aborcja malego strusiatka?

                                        nie jeałam miesa sterisia bo nie mam zamiaru strusiatkom mamy czy taty
                                        zabierac!!!
                                        jem tylko piers z kurczaka:p

                                        :p
                                        • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:44
                                          A kurczak nie jest niczyim tatusiem? Jakos sie placzecie w zeznaniach panna
                                        • kontik_71 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:44
                                          A kurczak nie jest niczyim tatusiem? Jakos sie placzecie w zeznaniach panna
                                          • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:45
                                            kontik_71 napisał:

                                            > A kurczak nie jest niczyim tatusiem? Jakos sie placzecie w zeznaniach panna

                                            ale kurczak jest brzydki... a struś.. ujdzie..
                                • nuova Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:15
                                  rasgeea napisała:

                                  > świnka?? nie jem, nie lubie, nie podobają mi się :D aczkolwiek pamietam jak
                                  > bylam mała i bylam na wakacjach u babci na wsi to mnie gonila taaaaka ogromna
                                  > maciora :D
                                  >
                                  buhahahahahahaha, jak mój brat był młodszy, to kura go pogoniła po placu xDDDD
                                  Ale był ubaw <lol>
                                  • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:17
                                    nuova napisała:

                                    > buhahahahahahaha, jak mój brat był młodszy, to kura go pogoniła po placu xDDDD
                                    > Ale był ubaw <lol>

                                    hehe kura?? uciekał pzred kurą??? :D

                                    hihi, normalnie to nas goniło wszystko nawet krowa:D ale maciora zawsze była
                                    grożna:D wiec strach w oczach:D
      • nuova Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:53
        kontik_71 napisał:

        > Czyjemy ten samo bol :) Tyle ze ja od steku z kangura.. :)

        yyyyyyyyy
        misie koala też zjadasz? ;D
        • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:58
          nuova napisała:

          > kontik_71 napisał:
          >
          > > Czyjemy ten samo bol :) Tyle ze ja od steku z kangura.. :)
          >
          > yyyyyyyyy
          > misie koala też zjadasz? ;D
          >


          lepiej nie pytaj co jeszcze je, bo jak odpisze to zwymiotuje to co zjadłam.. :/

          o kurna, kto mnie rzucił groszkiem?! Jaro! :D:D:D:D
          • nuova Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:00
            rasgeea napisała:


            > lepiej nie pytaj co jeszcze je, bo jak odpisze to zwymiotuje to co zjadłam.. :/
            >
            Kiedy ja musze wiedziec, czy mojekochane misiaki są zagrozone :PPPPP
            • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:01
              nuova napisała:

              > rasgeea napisała:
              >
              >
              > > lepiej nie pytaj co jeszcze je, bo jak odpisze to zwymiotuje to co zjadła
              > m.. :/
              > >
              > Kiedy ja musze wiedziec, czy mojekochane misiaki są zagrozone :PPPPP
              >
              >
              a mozesz go zapytac jak mnie nie bedzie albo np. jutro??! :D
              • nuova Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:02
                jak mi dasz kawałek pizzy ze szpiankiem albo z brokułami ...to zastanowie się
                nad Twoja propozycją :P
                • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:03
                  nuova napisała:

                  > jak mi dasz kawałek pizzy ze szpiankiem albo z brokułami ...to zastanowie się
                  > nad Twoja propozycją :P


                  nie ma już:( zostały groszki i kukurydzy :D

                  ze szpinakiem?? bleh :/
                  • nuova Koale - wątek o tych przesympatycznych misiakach 02.07.07, 13:09
                    Kontik! Zgłoś się grzecznie i powiedz czy na talerzu gościłeś kiedykolwiek misia
                    koalę??

                    :DDDD
                    • kontik_71 Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:11
                      Zglaszam sie na rozkaz :)
                      Koali nie mialem niestety przyjemnosci zjesc.. ale za to weza jadlem :)
                      • nuova Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:13
                        oo, fajnie ,że jesteś :)
                        podokuczamy troche zalożycielce wątku, bo nie chce mnie poczęstować pizzą ;]

                        Węże... a feeee :/

                        Ja chyab zostanę jaroszem %) ...ale to tak in future ;)
                        • rasgeea Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:15
                          nuova napisała:

                          > oo, fajnie ,że jesteś :)
                          > podokuczamy troche zalożycielce wątku, bo nie chce mnie poczęstować pizzą ;]
                          >
                          > Węże... a feeee :/
                          >
                          > Ja chyab zostanę jaroszem %) ...ale to tak in future ;)
                          >
                          ja z miesa jem tylko pierś z kurczaka, innego nie zjem:) tp prawie jestem jak
                          jarosz:D
                          • nuova Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:16
                            Ty mi sie tu nie podlizuj, rasgeea :P
                            • rasgeea Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:18
                              nuova napisała:

                              > Ty mi sie tu nie podlizuj, rasgeea :P

                              hahahahaha, nie pochlebiaj sobie :]
                              • kontik_71 Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:41
                                Skoro jadasz kurczaki to w sumie waz bylby idealny.. miesko bardzo podobne do
                                kurczaka :)
                                • rasgeea Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:43
                                  kontik_71 napisał:

                                  > Skoro jadasz kurczaki to w sumie waz bylby idealny.. miesko bardzo podobne do
                                  > kurczaka :)

                                  nie, dziękuję;/ mam juz wystarczajaco jadu w sobie:D
                        • kontik_71 Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:43
                          nuova napisała:

                          > oo, fajnie ,że jesteś :)
                          > podokuczamy troche zalożycielce wątku, bo nie chce mnie poczęstować pizzą ;]
                          >
                          > Węże... a feeee :/
                          >
                          > Ja chyab zostanę jaroszem %) ...ale to tak in future ;)

                          A czemu nie cjce sie podzielic pizza? To mala paskuda no...
                          To moze zaproponujemy autorce golonke :)
                          >
                          • rasgeea Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:44
                            kontik_71 napisał:

                            > A czemu nie cjce sie podzielic pizza? To mala paskuda no...
                            > To moze zaproponujemy autorce golonke :)
                            > >
                            jak nic zwymiotuję :(
                          • nuova Re: Koale - wątek o tych przesympatycznych misiak 02.07.07, 13:54
                            kontik_71 napisał:

                            > nuova napisała:
                            >
                            > > oo, fajnie ,że jesteś :)
                            > > podokuczamy troche zalożycielce wątku, bo nie chce mnie poczęstować pizzą
                            > ;]
                            > >
                            > > Węże... a feeee :/
                            > >
                            > > Ja chyab zostanę jaroszem %) ...ale to tak in future ;)
                            >
                            > A czemu nie cjce sie podzielic pizza? To mala paskuda no...
                            > To moze zaproponujemy autorce golonke :)
                            > >
                            Widzisz, zadziałaolo ^_^

                            Hehhh, narobiła apetytu na pizze, a teraz udaje, 'ze już nie ma, że sie
                            skończyła' ;>
    • nuova Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:35
      Jak w piątkę zamówilismy 3 duze (Da Grasso), to umierałam, ale Ty ...... xD
      Kobieto, masz zdrowie ;)))

      Pozdro
      • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:37
        ale nie że ja zjadłam 5 :p na 3 osoby było 5 :D
        • nuova Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:38
          czyli na odwrót niż u mnie xDDDD
          • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:39
            nuova napisała:

            > czyli na odwrót niż u mnie xDDDD
            >


            hehehehehe:D
    • obca1 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:39
      aż mi ślinka cieknie
      • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:40
        obca1 napisała:

        > aż mi ślinka cieknie


        monitora nie obswiń :D
        • obca1 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:42
          jest w bezpiecznej odległości ;)
          • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:43
            obca1 napisała:

            > jest w bezpiecznej odległości ;)


            tyle dobrze:))) ale to zależy od odpowiedniego wyrzutu chyba :D
            • obca1 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:47
              ślinka cieknie kącikami ust..nie ma "wyrzutu" :D
              • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:47
                obca1 napisała:

                > ślinka cieknie kącikami ust..nie ma "wyrzutu" :D


                RILI ?? :D

                to klawiatura zagrżona:D:D
                • obca1 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:51
                  najwyżej zrobi się jakieś spięcie..będę miała nieplanowane atrakcje ;)
                  • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:52
                    obca1 napisała:

                    > najwyżej zrobi się jakieś spięcie..będę miała nieplanowane atrakcje ;)


                    jeeee tez se zrobię:D
    • nzttk Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:39
      dobrze że ja nie musze
      pracowąc a ja jescze nawet sniadania nie zjadlam ... nie cche mi sie robic :(
      • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:41
        nzttk napisała:

        > dobrze że ja nie musze
        > pracowąc a ja jescze nawet sniadania nie zjadlam ... nie cche mi sie robic :(


        zamów pizze:D

        ooooooooooo dostałam kukurydzą :D ja mu dam...
        • sonia.t1 Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:57
          rasgeea napisała:

          > nzttk napisała:
          >
          > > dobrze że ja nie musze
          > > pracowąc a ja jescze nawet sniadania nie zjadlam ... nie cche mi sie robi
          > c :(
          >
          >
          oddaj mu pieczarka... albo nie cebula !!
          > zamów pizze:D
          >
          > ooooooooooo dostałam kukurydzą :D ja mu dam...
          • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 12:59
            hehe, niestety zostały sam,e groszki i kukurydze:D nikt nie lubi ale nikt
            niepowiedzial zeby zrobili bez :D
    • butterflymk Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:34
      no w takich warunkach się nie da...pracować...
      idź do domu :D
      • nzttk Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:45
        hehehehehe :):):):): właśnie właśnie
        butterflymk ma racje :)
        • rasgeea Re: zaraz pęknę.... :D 02.07.07, 13:46
          nzttk napisała:

          > hehehehehe :):):):): właśnie właśnie
          > butterflymk ma racje :)

          no dobra. przeczytałam miedzy wierszami. macie mnie dosc i nie chcecie zebym
          pisala :((((((((((((((((((((((((9

          ale nic z tego:p w domu tez mam net:ppp

          haha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka