lupus76 02.07.07, 13:19 kiedy Wasz seksapil przegrywa z meczem. Albo modelem do sklejania? kobieta.interia.pl/seks/news/gdy-on-nie-chce-sie-kochac,933322 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rasgeea Re: Jak to jest 02.07.07, 13:20 eee niprawda! jak leci mecz, to sama pierwsza pzred tv siedzę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 13:23 rasgeea napisała: > eee niprawda! > > jak leci mecz, to sama pierwsza pzred tv siedzę:))) Italiaaaaaaaa, Italiaaaaaaaa, Forzaaaaaaaaa Italiaaaaaaaa ;)))))))) Tak, dobry mecz nie jest zły :)))) ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 13:25 Christiano Ronaldo is the best !!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 13:32 Co Ty kobieto chrzanisz, przecież ja nie za Portugalią, tylko za Italią :PPPPP ;)) Itaiiaaaaaaaa, Italiaaaaaaaaaaa, Forza Italiaaaaaaaaaaaa !!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Jak to jest 02.07.07, 13:35 nuova napisała: > Co Ty kobieto chrzanisz, przecież ja nie za Portugalią, tylko za Italią :PPPPP > > ;)) > > > Itaiiaaaaaaaa, Italiaaaaaaaaaaa, Forza Italiaaaaaaaaaaaa !!! :D > ale to niebyło do ciebieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!! :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 13:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=65211307&a=65212050 Jak to było do ciebie, to ja jestem baletnica :p Pizza ci zaszkodziłą na oczy? ;DD ;] Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Jak to jest 02.07.07, 13:40 nuova napisała: > Jak to było do ciebie, to ja jestem baletnica :p > Pizza ci zaszkodziłą na oczy? ;DD > ;] serio serio?? balet ćwiczysz? łał :D pizza? raczej na żoładek:) chyba sie pzrejadłam:/ PORTUGAL PORTUGAL :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Jak to jest 02.07.07, 13:38 butterflymk napisała: > ale ja za Portugalią ;p ciii ja tez:D Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 13:41 noooo i nikt nam nie podskoczy żaden makaroniarz :D Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 13:42 'Szkoda', ze te makaroniarze maja Tytuł :PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Jak to jest 02.07.07, 13:47 nuova napisała: > 'Szkoda', ze te makaroniarze maja Tytuł :PPPPP a tam tytuł, daj spokój, Gołota tez ma tytuł i co? <hahaha> PORTUGAL rulez:D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:48 rasgeea napisała: > nuova napisała: > > > 'Szkoda', ze te makaroniarze maja Tytuł :PPPPP > > > a tam tytuł, daj spokój, Gołota tez ma tytuł i co? <hahaha> > JAKI ???????? > PORTUGAL rulez:D Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 13:49 ale nie mają super extra Christiano i Nuno Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:54 butterflymk napisała: > ale nie mają super extra Christiano i Nuno Nuno Gomes to dziad <gwiiiiiiiiiizd> Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 13:59 a niech se będzie dla Ciebie... dla mnie nie :p Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:04 Nawet Rasiak jest lepszym napastnikiem <zakrył dłonią usta> :P Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 14:05 no wiesz.... za chwilę ja Cię z..napastuję :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:11 butterflymk napisała: > no wiesz.... za chwilę ja Cię z..napastuję :DDD Jak mnie napastujesz - będę się błyszczał i będę podobny do Abela Xaveza, albo Miguela :) Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 14:20 to Cie napastuję czarną i będziesz małym murzynkiem :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:23 butterflymk napisała: > to Cie napastuję czarną i będziesz małym murzynkiem :D Jak Clarence Seedorf? On nie jest mały... No ja w sumie też... Byłbym raczej średnim Murzynkiem. Jak Claude Makelele. Poproszę w takim razie również o wpastowanie kondycji w/w Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:46 butterflymk napisała: > noooo i nikt nam nie podskoczy żaden makaroniarz :D Zarówno Portugale, jak i Makarony są do d... ale w sumie o to chodzi :P Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 13:50 chyba coś Ci sie pomyliło :p wszyscy oprócz Christiano i Nuno Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 13:58 lupus76 napisał: > > Zarówno Portugale, jak i Makarony są do d... ale w sumie o to chodzi :P Jak mozesz ? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:02 nuova napisała: > lupus76 napisał: > > > > > Zarówno Portugale, jak i Makarony są do d... ale w sumie o to chodzi :P > > Jak mozesz ? :/ Ot - życiowe doświadczenie przeze mnie przemawia. :P Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 14:04 Yhym.... czyżbyś był doświadczony w temacie d.pnym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 14:12 Moze Ty jesteś uzalezniony* ?? hę ? :) ---------------------- * od forumowania Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:14 nuova napisała: > Moze Ty jesteś uzalezniony* ?? hę ? :) > > > > ---------------------- > * od forumowania > Mam takie podejrzenia względem mojej skromnej osoby :P Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 14:15 Zarządzam odwrót na spacer :))) Dosć ślęczenia przed monitorem!!! raz dwa, raz dwa, raz dwa ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:16 nuova napisała: > Zarządzam odwrót na spacer :))) > > Dosć ślęczenia przed monitorem!!! > > raz dwa, raz dwa, raz dwa > > ;)) > Nie mogę. Jestem w pracy :P Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 13:34 ło matko, jak mozna wlochom kibicowac? Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 13:39 ale dlaczego? bo mają ładne buzie? Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Jak to jest 02.07.07, 13:37 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > ło matko, jak mozna wlochom kibicowac? no nie?! makaroniarze :p Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:39 rasgeea napisała: > znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > > > ło matko, jak mozna wlochom kibicowac? > > no nie?! > > makaroniarze :p > Boiskowi szachiści, bleeeeee Choć ze wstydem muszę przyznać, ze uważam, ze należało im sięmistrzostwo. W przeciągu całego turnieju grali najdojrzalszy futbol :P Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 13:40 koleżance nuovej chodzi raczej o jędrne tyłeczki i słodkie buziaczki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 13:41 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > koleżance nuovej chodzi raczej o jędrne tyłeczki i słodkie buziaczki :-) + spryt + kocia gracja ..i takie tam, ale wy tego nie zrozumiecie :P Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 13:43 najbardziej mi sie podobala kocia gracja jak jeden z panow naplul drugiemu panu w twarz. od tego czasu nie moge nawet na nich patrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 13:44 A pamiętasz jak jeden pan drugiemu panu trzasnął głwóką w klatę ?? :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 13:46 pewno ze pamietam. ale to co zrobił pan Totti dużo bardziej mnie zasmuciło. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:46 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > najbardziej mi sie podobala kocia gracja jak jeden z panow naplul drugiemu panu > w twarz. od tego czasu nie moge nawet na nich patrzec. Rijkaard - Voller MŚ 1990 ? Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 13:48 nie, to był Totti, i były to chyba mistrzostwa europy 2004(?). wlochy wylecialy wtedy w fazie grupowej bo w ostatnim meczu 2 skandynawskie kraje (dania i szwecja chyba) zagraly na strategiczny remis 2:2. wiesz o czym mowie? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:59 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > nie, to był Totti, i były to chyba mistrzostwa europy 2004(?). wlochy wylecialy > wtedy w fazie grupowej bo w ostatnim meczu 2 skandynawskie kraje (dania i > szwecja chyba) zagraly na strategiczny remis 2:2. wiesz o czym mowie? Wiem. Ale wydaje mi się, że Totti nie pluł w twarz temu zawodnikowi, tylko go jako.ś brutalnie potraktował :) Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 14:05 podkopujesz moją pewność siebie. ale nadal wydaje mi sie, że napluł ten burak przeciwnikowi prosto w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:13 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > podkopujesz moją pewność siebie. ale nadal wydaje mi sie, że napluł ten burak > przeciwnikowi prosto w twarz. Być może nie zarejestrowałem. Bo sytuacja była taka, że po problematycznym w sumie faulu - wyleciał. Mógł wtedy napluć, a ja tego mogłem nie zauważyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 14:21 głośno było wtedy o tym, no ale nieważne :-) swoją drogą ja się uzewnętrzniam w dole tego wątku i nikt mnie nie chce pocieszyć, wszyscy sie dupkami zajęli! Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:42 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > koleżance nuovej chodzi raczej o jędrne tyłeczki i słodkie buziaczki :-) No ale ja jestem forumowym wymiataczem nożnym, więc pozwolę sobie na wyłącznie merytoryczne uwagi :P Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 13:45 no patrz, miało być o problemach łóżkowych a zeszło na italiańskie tyłki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 13:57 Ja tu o italskich dupencjach nie czytałam :> ...gdzie jetsa taki motyw ?? Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 13:58 motyw zapisany moze nie jest, ale umoszą się te tyłeczki w powietrzu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 14:00 I kto by pomyślał, że 'makarony' mają tyyyyle gracji, zeby latac ;] :PPPPP hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:16 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > motyw zapisany moze nie jest, ale umoszą się te tyłeczki w powietrzu :-) Na krzywych nogach się unoszą, dodajmy :P Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 14:28 lupus76 napisał: > > Na krzywych nogach się unoszą, dodajmy :P To też ma swój urok :PP Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Jak to jest 02.07.07, 13:39 rasgeea napisała: > znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > > > ło matko, jak mozna wlochom kibicowac? > > no nie?! > > makaroniarze :p > Ale jacy przystojni :PPP ha! :) Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 13:24 tylko ślepcy dają się nabrac na te nudne mecze...:p Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Jak to jest 02.07.07, 13:25 butterflymk napisała: > tylko ślepcy dają się nabrac na te nudne mecze...:p noo a Nuno Gomezzz :D:D:D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Jak to jest 02.07.07, 13:38 nuova napisała: > Del Piero i basta <trzask> nu nu nu :p Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 13:42 o tak Christiano na obiad a Nuno na deser :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Jak to jest 02.07.07, 13:48 butterflymk napisała: > o tak Christiano na obiad a Nuno na deser :D hehe, widzem ze sie rozumiemy a Ty do domu mnie wyganiasz :p Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 13:53 ale z powodu złych warunków do pracy :) musisz się zdrzemnąć po obiadku a szkoda tez nerwów na szwankujący sprzęt :D Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:27 lupus76 napisał: > kiedy Wasz seksapil przegrywa z meczem. Albo modelem do sklejania? Mój mąż meczy nie ogląda...za to razem oglądamy walki wszelkiego rodzaju:D Mój seksapil może przegrać tylko z maksymalnym zmęczeniem;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:49 izabellaz1 napisała: > lupus76 napisał: > > > kiedy Wasz seksapil przegrywa z meczem. Albo modelem do sklejania? > > Mój mąż meczy nie ogląda...za to razem oglądamy walki wszelkiego rodzaju:D > > Mój seksapil może przegrać tylko z maksymalnym zmęczeniem;PPP > > On też taki Samuraj? I anie jednego maleńkiego modelu redukcyjnego Messershmitka??? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:06 lupus76 napisał: > On też taki Samuraj? I anie jednego maleńkiego modelu redukcyjnego > Messershmitka??? Córa też samuraj;) Pękałbyś ze śmiechu jakbyś Ją widział wymachującą miękką kataną to ćwiczeń z gąbki, kopiącej w tarcze albo naśladującej ruchy kata:D A ma dopiero rok i 9 miesięcy;) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:17 izabellaz1 napisała: > lupus76 napisał: > > > On też taki Samuraj? I anie jednego maleńkiego modelu redukcyjnego > > Messershmitka??? > > Córa też samuraj;) Pękałbyś ze śmiechu jakbyś Ją widział wymachującą miękką > kataną to ćwiczeń z gąbki, kopiącej w tarcze albo naśladującej ruchy kata:D A m > a > dopiero rok i 9 miesięcy;) > > To będzie maszyna do zabijaniaz. Lepsza niż cały Grom :P Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: Jak to jest 02.07.07, 13:30 ""Wyzwolone dziewczyny nie mają oporów, które trzeba byłoby przełamywać - pisze Martens. - To one polują na mężczyzn, przypierają ich do ściany, a nawet wsypują im do drinków narkotyki, żeby zaciągnąć do łóżka tych, którzy nie chcą tam iść dobrowolnie." Mężczyźni są zdezorientowani tą zmianą ról i znużeni seksem, który mogą mieć bez żadnych starań. Mają przecież zakodowaną w podświadomości walkę o partnerkę, przełamywanie jej oporów." czyli jednak trzeba się opierać ech :D ". Ale jeśli twój ukochany twierdzi, że seks znudził go, a jednocześnie w tajemnicy ogląda gazety porno albo siedzi na erotycznych czatach w internecie, konieczna będzie wizyta u seksuologa. Być może cierpi on na syndrom Piotrusia Pana i nie umie odnaleźć się w dojrzałym związku. A może powody tkwią gdzieś bardzo głęboko, np. miał trudne kontakty z matką? Sama nie zdołasz tego stwierdzić." warto zapamiętać.."masz kompleks Piotrusia Pana kochanie" :lol: "Zestresowany mężczyzna ucieka przed wszystkim, co stanowi dodatkowe wyzwanie. Ma dość niepewności w pracy i nie ma ochoty sprawdzać, czy uda mu się doprowadzić cię do orgazmu. Chce spokoju, a nie seksu, który jest przecież kolejnym "testem", do którego trzeba się zmobilizować. Gdy idzie z tobą do sypialni, chce się tylko przytulić i zasnąć, nareszcie bezpieczny." no ładnie..to teraz panowie mają siedzieć w domku a kobieta utrzymywać "ogiera" ? :)) "Twój partner powinien się nauczyć rozładowywać skumulowany stres. Możecie razem pójść na jogę czy tai-chi. Ćwiczenia pomogą się wyciszyć, zrelaksować, a wspólne spędzanie czasu na pewno was zbliży. " tylko czy panowie mają ochotę na jogę? :> "Dla mężczyzn w XXI wieku stosunek to istny tor przeszkód: trzeba pieścić umiejętnie i odpowiednio długo. Wiedzieć, gdzie jest punkt G, jak pobudzać łechtaczkę, odróżniać pozycje głębokie od płytkich. No i oczywiście najpierw należy się dowiedzieć, który rodzaj pobudzania najbardziej lubi partnerka. W tej sytuacji wielu mężczyzn woli zrezygnować z seksu niż przedzierać się przez labirynt tego, co powinni zrobić. Bo przecież gdy nie będą uprawiać seksu, to ominie ich tytuł kiepskiego kochanka." no i trzeba zrezygnować z ambitnych wymagań, żeby go nie stresować :D fajny artykuł :D Odpowiedz Link Zgłoś
znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jak to jest 02.07.07, 13:32 a ja właśnie zaczynam się bać, że prędzej czy później znudzę się mojemu ukochanemu. chociaż takich żadnych oznak zagrożenia na razie nie ma (ale i staż niepoważnie krótki) to od jakiegoś tygodnia dopadły mnie takie lęki :-( Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:25 znowuwzyciuminiewyszlo napisała: > a ja właśnie zaczynam się bać, że prędzej czy później znudzę się mojemu > ukochanemu. chociaż takich żadnych oznak zagrożenia na razie nie ma (ale i staż > niepoważnie krótki) to od jakiegoś tygodnia dopadły mnie takie lęki :-( To, ze masz lęki - świadczy, że Ci na Nim zależy. A to przy odrobinie inteligencji (ktorą możesz się legitymować, choćby ze względu na niebanalne hobby) dobrze wróży na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka Re: Jak to jest 02.07.07, 13:33 nie przypominam sobie takiej sytuacji w ogóle sobie tego nie wyobrażam! ale może tu jest klucz: "W niektórych badaniach nawet trzy czwarte 35-latków przyznaje się do znudzenia seksem i traktowania go jako obowiązku. Tak naprawdę jednak nuży ich nie sam seks, lecz kobieta, z którą to robią." :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tengoku77 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:08 Hmm.. Ja tam chętnie mogę obejrzeć mecz i pokleić modele wspólnie :P A gdyby nie chciał tego ze mną, to trudno.. Nie płakałabym.. ale jak znam siebie to 'odwdzięczyłabym się' :P Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:19 tengoku77 napisała: > Hmm.. Ja tam chętnie mogę obejrzeć mecz i pokleić modele wspólnie :P > A gdyby nie chciał tego ze mną, to trudno.. Nie płakałabym.. ale jak znam > siebie to 'odwdzięczyłabym się' :P > No nie wiem.... Sklejanie modeli - to bardzo intymna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
tengoku77 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:37 To tak jak zabawa z bonsai ;D Grunt to mieć własne pasje.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco A jak ma być??? 02.07.07, 14:15 Durne trochę to pytanie... Równie dobrze można zapytać faceta jak mu jest gdy jego kobieta odczuwa notoryczne "bóle głowy"... Pozostaje przyjaźń ;PP Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Jak to jest 02.07.07, 14:29 lupus76 napisał: > kiedy Wasz seksapil przegrywa z meczem. Albo modelem do sklejania? > <a href="kobieta.interia.pl/seks/news/gdy-on-nie-chce-sie-kochac,933322" target="_blank">kobieta.interia.pl/seks/news/gdy-on-nie-chce-sie-kochac,933322</a> zasadniczo nie ma rzeczy MNIEJ pociągającej niz mecz w tivi (a bardziej ogólnie niż jakikolwiek sport w tivi) więc nawet żona jest ciekawsza automatycznie... :D ale szczerze mówiąc to jakby z jednej strony stanęła żona a z drugiej motocykl to.... zależy od tego na czym bym ostatnio jezdził :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:31 trypel napisał: > lupus76 napisał: > > > kiedy Wasz seksapil przegrywa z meczem. Albo modelem do sklejania? > > <a > href="<a href="kobieta.interia.pl/seks/news/gdy-on-nie-chce-sie- kochac,933322"" target="_blank">kobieta.interia.pl/seks/news/gdy-on-nie-chce- sie-kochac,933322"</a> > target="_blank">kobieta.interia.pl/seks/news/gdy-on-nie-chce-sie-kochac,933 > 322</a> > > zasadniczo nie ma rzeczy MNIEJ pociągającej niz mecz w tivi (a bardziej ogólnie > niż jakikolwiek sport w tivi) więc nawet żona jest ciekawsza automatycznie... : > D > ale szczerze mówiąc to jakby z jednej strony stanęła żona a z drugiej motocykl > to.... zależy od tego na czym bym ostatnio jezdził :D Hehehehehe. A modele do sklejania? :D Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Jak to jest 02.07.07, 14:38 modele do sklejania i łowienie ryb zostawmy ludziom o inaczej zbudowanej psychice... wyobrażam sobie siebie z wędką jak po 5 minutach zaczynam walić tą wędką o powierzchnie wody usiłując trafić rybe... zdecydowanie żona wygrywa Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 14:40 powracając do tematu... jakbyście oglądali mecz i nagle kkobieta zaczęła by super taniec+striptiz... to co byście wybrali? Nie ma możliwości 2 w 1 :p Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak to jest 02.07.07, 14:42 Mecz. Bezapelacyjnie!!!! Kobieta, któraby próbowała mi przerwać oglądanie (CIEKAWEGO) meczu (hehe, zwlaszcza na stadionie, albo w pubie) narazilaby sięna przecięcie trajektorii lotu tego-co-mam-pod-ręką :P Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Jak to jest 02.07.07, 14:44 od razu kobiete. Nie ważne jaką - z meczem zawsze wygra. Nawet nie musi sie rozbierac. Wystarczy ze palcem pokiwa i lece ciesząc sie że nie musze tego oglądać Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: Jak to jest 02.07.07, 14:45 aha akurat Ci uwierzę... zwłaszcza z tym.. "Nie ważne jaką" Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Jak to jest 02.07.07, 14:48 w porównaniu do meczu nawet R. Beger prowadzi bezapelacyjnie... Odpowiedz Link Zgłoś