02.07.07, 15:42
Moj problem moze rozwiazac chyba tylko ginekolog, ale zanim sie tam wybiore
chcialabym "uslyszec" Wasze zdanie na ten temat.
Seks z mężem zawsze sprawial mi przyjemnosc, najczesciej to ja bylam jego
inicjatorką. Od pewnego czasu sprawia bol, tzn odczuwam go po stosunku. Jest
on porownywalny do bolu po porodzie(boli pochwa). Dodam, ze nie uprawiamy
gwaltownego, ostrego seksu i nie jest to tez maraton...
Bol ten trwa 2-3 gdz, potem ustaje.
Od czasu gdy biore pigulki, nie mam zadnej ochoty na seks, mąz mnie nie
pociaga, wrecz czuje wstret do tych spraw. Ale trudno mi powiedziec czy to
jest przyczyna, gdyz pamietam, ze dzialo sie to juz kilka razy wczesniej,
zanim zaczelam je zazywac.
Obserwuj wątek
    • butterflymk Re: ból 02.07.07, 15:43
      potrzebujesz pewnie jakiejs kuracji czopkowej i będzie po wszystkim.. :D
      • pinerzka Re: ból 02.07.07, 15:45
        czopkowej???
        • butterflymk Re: ból 02.07.07, 15:47
          no tak, ale spoko...nic się nie denerwuj...
          albo spróbuj używać jakiś nawilżaczy do stosunku, może on Cie uszkadza...
    • qw994 Re: ból 02.07.07, 15:45
      Skoro zmuszasz się do seksu, to nic dziwnego, że potem cię boli.
      • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:49
        Tak na sucho??? Matko to jakby sie czlowiek z papierem sciernym kochal.. :( Maz
        pewnie tez ma jakies obtarcia lub zaczerwienienia...
        • butterflymk Re: ból 02.07.07, 15:50
          kontik prosze Cię, jak narazie to dziewczyna ma cierpienia a nie facet...
          • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:51
            Autorka koncentruje sie na sobie dlateo nic o facecie nie pisze.. a on biedak
            pewnie moczy wacka w rumianku aby przestal bolec :(
            • butterflymk Re: ból 02.07.07, 15:52
              niech on może jednak wacka wyparzy w tym rumianku żeby chórób i zarazków nie
              przenosił... :p
              • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:53
                taak.. najlepiej najechac od razu na faceta, ze tylko zaraza i kala biedna
                autorke :(
                • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:02
                  ...a taak, zebyś wiedział:P
                  • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:03
                    Tylko sie nie poplatajcie tymi jajnikami z tej calej solidarnosci :)
                    • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:07
                      no wiesz... o nie! źle mnie podsumowałeś.. ja jestem sprawiedliwa. :p
                      • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:08
                        taaa... pewnie sie zaraz dowiem jak to Wy o higiene dbacie a my w jednych
                        gaciach przez rok latamy.. O popatrz juz Ci sie jeden supel na jajniku
                        zrobil :)
                        • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:09
                          ja mam warkocze jajnikowe uplecione :D
                          i węzełki śłiczniutkie a nie tam supły...
                          • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:11
                            To ile tych obcych jajnikow jest wplecionych? Bo chyba nie 3 miliardy???
                            • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:18
                              o fuj, tylko moje, innych nie wpuszczam ;p
                              • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:19
                                czemu fuj? tyle kobiet chchailoby poczuc jak to jest byc w solidarnosci
                                jajnikow z Toba :)
                                • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:20
                                  co? fuj fuj fuj
                                  wolę żeby sie solidaryzowały w innych dziedzinach :D
                                  • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:21
                                    powizanie przewodem pokarmowym??? :O
        • pinerzka Re: ból 02.07.07, 15:53
          wlasnie nie sa sucho ;/
          • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:53
            Hmmm a moze masz jakies zapalenie i to powoduje bol.. bo jakby nie bylo to
            tarcie podraznia skore
          • qw994 Re: ból 02.07.07, 15:54
            Nie tylko o suchość chodzi. Brak podniecenia w czasie seksu oznacza także
            krótszą pochwę. Myślę, że to też może być źródło bólu.
            • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:55
              To znaczy, ze facet przebija autorke :(
              • qw994 Re: ból 02.07.07, 15:57
                Mniej więcej :) Nie tak brutalnie :)
                • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:58
                  No wlasnie tak brutalnie.. autorka przeciez prawie umiera z bolu.. Pewnie
                  biedaczka jest podziurawiona jak sito :(
                  • pinerzka Re: ból 02.07.07, 15:59
                    kontik_71 napisał:

                    > No wlasnie tak brutalnie.. autorka przeciez prawie umiera z bolu.. Pewnie
                    > biedaczka jest podziurawiona jak sito :(


                    podziurawiony jest twoj mozg...o ile go posiadasz ;)
                    • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:00
                      absolutnie nie posiadam takiego czegos.. nie jest potrzebny....
                      • pinerzka Re: ból 02.07.07, 16:01
                        kontik_71 napisał:

                        > absolutnie nie posiadam takiego czegos.. nie jest potrzebny....

                        wlasnie widze ;)
                        • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:02
                          To nie odpowiadaj na moje powazne pytania ponizej.. bo jako bezmozga ameba i
                          tak nie bede w stanie zinterpretowac odpowiedzi :)
    • obca1 Re: ból 02.07.07, 15:51
      dobrze, że idziesz do lekarza..trochę mało informacji podałaś..może zaczęłaś ostatnio brać tabletki anty..albo stosujecie globulki antykoncepcyjne? może coś ostatnio zmieniliście i to powoduje, że jesteś bardziej narażona na otarcia czy ból..
      • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:52
        gdyby to byly globulki / czopki anty to pewnie napisalaby, ze nie czuje meza w
        sobie... a od strony faceta to jest kochanie sie z meduza :)
        • obca1 Re: ból 02.07.07, 15:55
          > gdyby to byly globulki / czopki anty to pewnie napisalaby, ze nie czuje meza w
          > sobie.

          czemu miałaby go nie czuć? :)
          • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:56
            A mialas kiedys takiego czopka w sobie??? Toz to jest jakbys sie wysmarowala
            kilogramem masla.. lepkie, mokre i czlowiek sie tylko w tym slizga. zero
            tarcia :(
            • obca1 Re: ból 02.07.07, 15:58
              haha..jeśli chcesz o tym porozmawiać to nie tutaj..ale według mojej wiedzy globulki nie powodują braku odczuwania :)
              • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:59
                Wg ojej wiedzy moga... powiem wprost.. to byla porazka na calej linii :( A nie
                przypuszczam aby byly przeterminowane...
                • obca1 Re: ból 02.07.07, 16:01
                  przykre że masz takie traumatyczne doświadczenia :)
                  • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:01
                    Widzisz.. chociaz zastanawiam sie jak ja moge to pamietac skoro jestem bezmozga
                    ameba (wg autorki, pare wypowiedzi wyzej...) :)
                    • pinerzka Re: ból 02.07.07, 16:04
                      kontik_71 napisał:

                      > Widzisz.. chociaz zastanawiam sie jak ja moge to pamietac skoro jestem
                      bezmozga
                      >
                      > ameba (wg autorki, pare wypowiedzi wyzej...) :)

                      ja po prostu odbilam pileczke :)
                      • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:05
                        ja sie tu martwie o Twoj uklad rozrodczy a Ty mi mozg amputujesz :( i tylko
                        dlatego, ze akurat mam przyplyw glupawki a i to nie w kazdej wypowiedzi :)
                      • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:06
                        ale naprawdę sie nie kłóćcie
                        bo to nie ma sensu...
                        pinerzka, ja znam toszkę kontika i on nie jest wcale bezmózgim czy jak tam...
                        trochę dystansu do tematu.....
                        • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:09
                          ja sie nie kloce.. pokazuje wrecz dystans do siebie i zamieniam sie w amebe :P
                        • pinerzka Re: ból 02.07.07, 16:11
                          butterflymk napisała:

                          > ale naprawdę sie nie kłóćcie
                          > bo to nie ma sensu...
                          > pinerzka, ja znam toszkę kontika i on nie jest wcale bezmózgim czy jak tam...
                          > trochę dystansu do tematu.....

                          Z nikim nigdy sie nie kloce :) TYm razem takze. Tak jak zazartowano ze mnie tak
                          i ja zazartowalam z kogos :) Chyba wyslalam usmieszwek? :) Poza tym smianie sie
                          z czyis problemow jest niesmaczne, ale sama umiescilam watek...Suma sumarum
                          zalu nie mam. A kontik glupi nie jest ;)
                          • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:17
                            CMOK... :)

                            Nie smialem sie z Twojch problemow co chcialem podkreslic zadajac konkretne,
                            powazne pytania. Dostalem glupawki :) Sorry
                            • pinerzka Re: ból 02.07.07, 19:24
                              Przymruzam oko ;)
                              W koncu to forum...
                              • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 19:25
                                :)
                                Masz juz termin u lekarza??
                                • pinerzka Re: ból 02.07.07, 19:34
                                  Mam.
                                  • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 20:05
                                    Daj nam znac jak poszlo u lekarza :)
                    • obca1 Re: ból 02.07.07, 16:05
                      widocznie to akurat Cię interesuje..ameba pewnie pamięta czy coś jest miłe czy niemiłe ;)
                      • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:05
                        Dziekuje za pomoc w okresleniu sie :)
                        • obca1 Re: ból 02.07.07, 16:07
                          e tam..dla mnie jesteś cofboy z kosiarką opalony naturalnie ;)
                          • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:09
                            hahaha.. taa kosiarka.. trzeba bedzie ja znowu osiodlac...
      • obca1 Re: ból 02.07.07, 15:53
        nie doczytałam..tabletki anty mogą powodować suchość (a co za tym idzie mniejszy komfort dla CIebie)..może spróbujcie jakiegoś dodatkowego nawilżenia..no i na pewno nie możesz się zmuszać do zabawy..
        • pinerzka Re: ból 02.07.07, 15:56
          mąż nie ma otarc ani podraznien. nic nam takze nie dolega(infekcje itp)
          biore ost. opakowanie pigulek, mam nadzieje ze wszystko wroci do normy...
          • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:58
            A od kiedy lykasz te konkretne tabletki?
            • pinerzka Re: ból 02.07.07, 15:58
              od stycznia
              • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 15:59
                Bolalo od poczatku brania?
                • pinerzka Re: ból 02.07.07, 16:02
                  kontik_71 napisał:

                  > Bolalo od poczatku brania?

                  tu jest problem, bo bolalo juz wczesniej :/
                  • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:04
                    A mowialas wtedy lekarzowi o tym bolu? W sumie powinnas, zanim zaczelas brac
                    nowy srodek...
                    • pinerzka Re: ból 02.07.07, 16:06
                      kontik_71 napisał:

                      > A mowialas wtedy lekarzowi o tym bolu? W sumie powinnas, zanim zaczelas brac
                      > nowy srodek...


                      Powinnam :/
                      To strasznie krepujace, ale teraz nie mam wyboru, bo jest coraz gorzej :/
                      • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:07
                        Lec dziewczyno NATYCHMIAST do lekarza... szkoda czasu tracic
                      • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:08
                        to tutaj z obcymi sie nie krępujesz...
                        a lekarzowi sie krępujesz...
                        po co się męczyć?
                        • pinerzka Re: ból 02.07.07, 16:15
                          butterflymk napisała:

                          > to tutaj z obcymi sie nie krępujesz...
                          > a lekarzowi sie krępujesz...
                          > po co się męczyć?

                          No tu sie akurat nie krepuje...A lekarza w sumie tez nie.Tylko tak ciezko slowa
                          dobierac...Ciezko bedzie mi to wytlumaczyc...
                          • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:17
                            Wydrukuj ten watek (poza moimi wstawkami) on chyba dosc dokladnie opisuje to co
                            czujesz
                            • obca1 Re: ból 02.07.07, 16:21
                              oby to był dobry lekarz..bo jeśli nie ma infekcji to może bezradnie rozłożyć ręce :(
                              • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:24
                                Infekcja przez pol roku???? Nie chce krakac, ale..
                          • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:19
                            ok rozumiem o co Ci chodzi:D
                            ale chyba dałas sie przekonać że lekarz ulży Twojemu
                            dyskomfortowi...
                            • obca1 Re: ból 02.07.07, 16:23
                              > ale chyba dałas sie przekonać że lekarz ulży Twojemu
                              > dyskomfortowi.

                              hahahah :))
                              • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:24
                                obc1 proszę Cię o dobra interpretację :p
                                • obca1 Re: ból 02.07.07, 16:26
                                  jeśli jej ulży to dobrze będzie..obojętnie jak to zrobi :D
                                • kontik_71 Re: ból 02.07.07, 16:27
                                  Obca stwierdzila jedynie, ze lekarz bedzie mogl spenetrowac problem :)
                          • butterflymk Re: ból 02.07.07, 16:25
                            własnie... dlaczego to olewałas przez pół roku?
                            • pinerzka Re: ból 02.07.07, 19:33
                              Bo dzialo sie to sporadycznie i az tak bardzo nie bolalo. Infekcji nie mamy na
                              100%(cytologia ok).
                              Blagam Was bez skojarzen, moj ginek wyglada jak...ok, Daruje sobie okreslen.
                              Zle wyglada:/ Ale to dobry lekarz, wiec biegne do niego w czwartek.
                              I jak juz pisalam wczesniej rzucam tabletki, przez nie moje wysokie libido
                              spadlo do zera ;( Wiec pewnie to przez nie...Mam nadzieje.
                              Bo boje sie czegos innego :/
          • qw994 Re: ból 02.07.07, 15:58
            Możliwe, ale nie od razu. Możesz czekac nawet 3 miesiące na poprawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka