pinerzka
02.07.07, 15:42
Moj problem moze rozwiazac chyba tylko ginekolog, ale zanim sie tam wybiore
chcialabym "uslyszec" Wasze zdanie na ten temat.
Seks z mężem zawsze sprawial mi przyjemnosc, najczesciej to ja bylam jego
inicjatorką. Od pewnego czasu sprawia bol, tzn odczuwam go po stosunku. Jest
on porownywalny do bolu po porodzie(boli pochwa). Dodam, ze nie uprawiamy
gwaltownego, ostrego seksu i nie jest to tez maraton...
Bol ten trwa 2-3 gdz, potem ustaje.
Od czasu gdy biore pigulki, nie mam zadnej ochoty na seks, mąz mnie nie
pociaga, wrecz czuje wstret do tych spraw. Ale trudno mi powiedziec czy to
jest przyczyna, gdyz pamietam, ze dzialo sie to juz kilka razy wczesniej,
zanim zaczelam je zazywac.