anula.em
09.07.07, 14:25
zboczony na potege!!!ma ok 50lat i za kazdym razem jak sie z nim spotykam w
windzie to mam ochote uciec!jest oblesny i chyba ciagle mysli o jednym,a poza
tym za kazdym razem rzuca jakies zboczone hasla.W dodatku potafi sie z nich
sam obficie smiac!Ostatnio zaczelam w obawie,ze go znow spotkam biegac na
7pietro po schodach.Niewatpliwie takie codzienne kursy poprawia mi kondycje
ale bez przesady,zastanawiam sie nad tym jak unicestwic jego poczucie
humoru,ktore jest wyjatkowo zalosne!