Dodaj do ulubionych

Pytanie do Facetów....

11.07.07, 09:10
Na poczatek historyjka : jest sobie para zyją osobno, spotykają się nie
często ale dobrze im ze sobą , oczywiście są wzloty i upadki,rozstania ,
powroty, zapewnienia o miłości az w końcu po kilku latach rozstania coraz
dłuzsze, spotkania coraz rzadsze, ale wciąż trwają, bo nie potrafią się
rozstać na zawsze choć kilkakrotnie próbowali. No i pytanie: czy jeli facet
przestaje kochać swoją kobietę, to nie ma żadnych oporów aby z nią nadal
sypiać? Czy to jeszcze resztki uczucia czy moze poczucie winy?
Oczywiście pytam w swoim imieniu, niestety nadal bardzo go kocham, on chyba
juz mnie nie i mam wrażenie ze mnie "wykorzystuje". Jak się od
tego "uzależnienia" uwolnić?
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:15
      materdeju napisała:

      > No i pytanie: czy jeli facet
      > przestaje kochać swoją kobietę, to nie ma żadnych oporów aby z nią nadal
      > sypiać?

      A co ma kochanie/nie kochanie do uprawiania sexu? i w czym brak miłosci
      przeszkadza? może nieco jakość pogarsza
    • menk.a Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:15
      Odstawić;)
    • izabellaz1 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:16
      materdeju napisała:

      > Jak się od tego "uzależnienia" uwolnić?

      Klin klinem najlepiej.
      • menk.a Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:21
        Niby tak, Ale na klin nowy musi być trochę miejsca;)
        • izabellaz1 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:21
          menk.a napisała:

          > Niby tak, Ale na klin nowy musi być trochę miejsca;)

          Trochę miejsca zawsze się znajdzie:D
          • menk.a Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:22
            taaaa szparka :D
            • izabellaz1 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:23
              menk.a napisała:

              > taaaa szparka :D

              No i już na początej wystarczy ;P
              • krzysiek1042 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:25
                jasne ,że wykorzystuje. Jeśli mu dajesz taką możliwość to korzysta ....
            • materdeju Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:25
              szprkę mam ciasną,pewnie to go kręci a tej drugiej nie nadstawię:)
              • minasz Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:37
                a niby czemu nie nadstawisz?
                moze koles woli w ta druga i dlatego nie widzi sensu z toba dalej byc jak ty mu
                jej odmawiasz- ma cie zdradzac????????
                • materdeju Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:39
                  ale sie uśmiałam, naprawdę:)
                  • minasz Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:41
                    kiedys był taki serial seks w wielkim miescie koles rozstał sie z laska bo ta mu
                    nie chciała obciagac

                    i czemu sie dziwic jak ktos to uwielbia a mu odmawiaja :)
                    • materdeju Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:50
                      Czyli wszysko jasne, nie mam szans u żadnego faceta z takim podejściem;)
                      ze też nie lubie analu :)
                      • minasz Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:55
                        nie lubisz analu nie lubisz p-ewnie obciagac, minety, sikac, sado-macho
                        wiec nie jestes zbyt atrakcyjna dla faceta ktory ma rozne potrzey seksualne
                        :)
                        • materdeju Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:01
                          zostanę lesbijką :)Faceci są do dupy! (nie czytaj dosłownie. analu jak
                          wspomniałam nie lubię) :)
                          • minasz Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:03
                            a lesby nie bawia sie sztucznymi członkami?????????
                            musiałabys sie nauczyc lizac cii--pke no i moze kakaowe oko :)
                            przezuc sie na kapuste ta ma mniejsze wymagania
    • qw994 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 09:59
      No i pytanie: czy jeli facet
      > przestaje kochać swoją kobietę, to nie ma żadnych oporów aby z nią nadal
      > sypiać?

      Myślę, że nie.



      Jak się od
      > tego "uzależnienia" uwolnić?

      Skończ ten związek i przede wszystkim przestań z nim sypiać.
    • forumowicz_pospolity Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:02
      klasycznie- tzw.męska rozmowa i adios
      albo status quo - czyli bawimy sie dalej a jak już sie soba znudzimy
      na płaszczyźnie seksualnej to ...adios:)

      jest tez pare wariantów pośrednich ale nie ma co roztrząsać z rana:)


      poki co to facet korzysta ze ma seks i nie słyszy zadnych obiekcji, jak to facet:))
      • minasz Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:05
        wkurza mnie takie gadanie ze facet korzysta
        a co ona niby nie korzysta - biedaczka lezy i cierpi
        • forumowicz_pospolity Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:11
          minasz napisał:

          > wkurza mnie takie gadanie ze facet korzysta
          > a co ona niby nie korzysta - biedaczka lezy i cierpi

          korzysta niewątpliwie ale jak słyszysz wiąże sie to z powstaniem
          pewnych rozterek natury ogólnej co zapewnie u faceta nie występuje:)

          wyobrazasz sobie faceta ktory by zalozyl watek adekwatny tzn. sypiam z nia
          ale ona chyba mnie nie kocha, co robić??:))
          • minasz Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:14
            tak, bo wtedy to sie odbija na jakosci sypiania :)
            • forumowicz_pospolity Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:16
              minasz napisał:

              > tak, bo wtedy to sie odbija na jakosci sypiania :)

              a to co innego:)
              ale jak sie zapewne orientujesz nie o to mi chodziło:)
          • qw994 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:30
            > wyobrazasz sobie faceta ktory by zalozyl watek adekwatny tzn. sypiam z nia
            > ale ona chyba mnie nie kocha, co robić??:))

            A myślisz, że to niemożliwe? Ja sama znam taki przypadek. Facet cierpiał z tego
            powodu, ale długo nie mógł tego skończyć.
            • forumowicz_pospolity Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:34
              qw994 napisała:

              > > wyobrazasz sobie faceta ktory by zalozyl watek adekwatny tzn. sypiam z ni
              > a
              > > ale ona chyba mnie nie kocha, co robić??:))
              >
              > A myślisz, że to niemożliwe? Ja sama znam taki przypadek. Facet cierpiał z tego
              >
              > powodu, ale długo nie mógł tego skończyć.

              nie mowie ze to niemozliwe ale to 10 na 100 moze cierpiec z czego 1 zalozy
              watek:)
      • materdeju Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:07
        Cóz...właściwie to o tym wiem...tylko jak jeszcze wprowadzic to w życie.
        Dzięki za wypowiedzi.
        Pozdrawiam.
        • forumowicz_pospolity Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:20
          materdeju napisała:

          > Cóz...właściwie to o tym wiem...tylko jak jeszcze wprowadzic to w życie.

          a to juz ci trudno pomóc bo ty go znasz no i jako tako umiesz chyba z nim rozmawiac
          wiedziec jak zagaic zeby focha nie strzelił,złapał sens, zastanowił sie itp

          > Dzięki za wypowiedzi.
          > Pozdrawiam.
    • mloda.kobietka23 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:23
      Nie jestem facetem, ale nie trzeba nim byc zeby zauwazyc z tego co piszez, ze on
      wykorzystuje Ciebie, a raczej Ty sama dajesz sie wykorzystywac. Do seksu nie
      potrzebna jest milosc.
    • obca1 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 10:31
      No i pytanie: czy jeli facet
      > przestaje kochać swoją kobietę, to nie ma żadnych oporów aby z nią nadal
      > sypiać?

      ..na świecie żyje trochę więcej mężczyzn niż jeden :) nie da się generalizować.. jeden wykorzystuje inny nie

      > sypiać? Czy to jeszcze resztki uczucia czy moze poczucie winy?

      podejrzewam, że niewielu facetów będzie z kobietą sypiać po rozstaniu z powodu poczucia winy..motywacja do zabawy jest zwykle inna :)

      > Oczywiście pytam w swoim imieniu, niestety nadal bardzo go kocham, on chyba
      > juz mnie nie i mam wrażenie ze mnie "wykorzystuje". Jak się od
      > tego "uzależnienia" uwolnić?

      wiele zależy od tego jak spędzacie razem czas poza sypialnią..wtedy chyba jest szansa na rozmowę..taką od serca i dowiedzenie się o co właściwie jemu chodzi
    • wikt.i.opierunek Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 12:38
      Normalny facet sypia tylko z kochaną kobietą.
      • trypel Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 12:40
        no to tych nienormalnych jakby większość... :D
        • obca1 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 12:44
          > no to tych nienormalnych jakby większość... :D

          to może dlatego 90% jest niespełnionych i niezadowolonych w tej dziedzinie :)
          • trypel Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 12:49
            obca1 napisała:

            > > no to tych nienormalnych jakby większość... :D
            >
            > to może dlatego 90% jest niespełnionych i niezadowolonych w tej dziedzinie :)

            Odnoszę inne wrażenie - im bardziej nienormalny (czyli bzyka na prawo i lewo
            obojetnie kogo) tym bardziej zadowolony z życia :D
            • obca1 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 12:54
              > Odnoszę inne wrażenie - im bardziej nienormalny (czyli bzyka na prawo i lewo
              > obojetnie kogo) tym bardziej zadowolony z życia :D

              :lol:
              to się chyba nazywa seksoholizm i się leczy ;)
              • trypel Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 12:55
                wole sexoholiczke niz kogos z depresją szczerze mówiąc :D
        • lupus76 Re: Pytanie do Facetów.... 11.07.07, 12:44
          trypel napisał:

          > no to tych nienormalnych jakby większość... :D

          Kiedy dewiacja staje sięnormą? :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka