rasgeea
20.07.07, 07:27
------------------------------------------------------------------------------
--
Ja się chyba pochlastam:(
Od dwóch dni bolał mnie ząb, jednak nie potrafiłam zidentyfikować któr to,
ponieważ dwa obok siebie sa zaplombowane i tak na prawdę każdy z nich to mógł
być. Wczoraj juz mnie tak bolało, że myślałam, że umre. Oczywiście od razu
wiedziałam, ze musze isć do dentysty, jednak z czym miałam iść jak
niewiedziałam który mnie boli. Zgodnie z zaleceniem naprawdę wielu osób
stukałam łyżeczką. I jak tak sobie stukałm to za każdym razem szóstka mnie
bolała jak cholera a siódemka wcale. Próby te wykonywałam wiele razy:D
poszłam, dał mi trutke, flecer i przysć za tydzień. noi ok. Tylko że od
połowy nocy znowu mnie boli, bo to jednak siódemka :( No chyba się
wścieknę ;/ Nie dość, że otowrzył mi dobrego zęba to znów będę musiała
cierpieć:( A wczoraj jak byłam to jak zawsze poprosiłam o znieczulenie,
lekarz powiedział mi ze mam grube kozrenie i zna juz moje zeby wiec dał mi
dwie dawki. Po tych dwóch dawkach i tak mnie bolało więc dostałam jeszcze
pół;/ Zdziwił sie dentysta strasznie jak powiedizalam ze boli. Potem bylo mi
słabo i musialam pol godziny siedziec u niego na kozetce:/ a dziś znów to
samo :( A muszę to załatwić dziś bo raz nie warto zwlekać a dwa dziś
wyjeżdzam na weekend w jure i niechcialabym tam umierać z bólu:(
<beczy>