Dodaj do ulubionych

trochę dziecinne pytanie

24.07.07, 23:07
mam takie pytanie do do Was - kobiet ;)

jadę sobie autobusem (bądź stoję na przystanku, bądź stoję na ulicy, nieważne), i stoi dziewczyna, kobieta, i co jakiś czas rzuca na mnie okiem (a ja na nią, to czy można to odczytywać z jej strony jako zaproszenie do np. podejścia i poproszenia o nr tel, lub zagadania, zaproszenia na kawe?
czy może jest to jednak zbyt daleko idące przypuszczenie?
Obserwuj wątek
    • asia96301 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:09
      może najpierw sie do niej uśmiechnij i zobacz jak zareaguje
    • obca1 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:10
      > czy może jest to jednak zbyt daleko idące przypuszczenie?

      a co innego ona mogłaby w takiej sytuacji zrobić? zrzucić bluzkę i krzyknąć: "bierz mnie"? :)
    • avital84 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:10
      najprowodpodobniej nie ma co zrobic ze wzrokiem. Ja w autobusie staram sie
      patrzec w podloge czasem jednak sie zamysle i w tej 'bezmyslnosci' zagapie sie
      na kogos. Zazwyczaj nic to nie znaczy poza tym, ze akurat glowa w tym ulozeniu
      czuje sie najwygodniej.
      • danielll10 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:13
        nie mowie o przypadkowym patrzeniu na kogos ale o celowym;)
        • konrado80 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:16
          a skad wiesz ze bylo celowe??
          i skad wiesz ze to bylo na Ciebie?? moze za Toba stal ktos inny...
          • avital84 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:17
            hehehe...wlasnie;)))
            ale warto jest czasem marzyc...czasem nie;)
          • danielll10 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:19
            czy tak trudno dostrzec jak ktos Ci czasami patrzy w oczka przez pól autubusu gdy koło Ciebie nikt nie stoi?:)
            • konrado80 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:20
              a czy tak ciezko dostrzec ze na szybie albo za oknem bylo cos ciekawego
              a Ty myslales ze ona tak na Ciebie :PP
              • danielll10 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:22
                rozumiem że Ty unikasz kontaktu wzrokowego z kobietami:P

                mi nie chodzi o jedną sytuację, ale ogólnie o takie sytuacje
                • konrado80 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:23
                  pewnie ze unikam, po co maja mi patrzec przez pol autobusu
                  wole jak patrzy z bliska :PP
            • kitek_maly Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:21
              danielll10 napisał:

              > czy tak trudno dostrzec jak ktos Ci czasami patrzy w oczka przez pól autubusu
              g
              > dy koło Ciebie nikt nie stoi?:)

              hmmm no przez pół autobusu to nie trudo a baaardzo trudno to dostrzec :))
              ja np. nie miałabym nic przeciwko, jeśli by do mnie taki chłopak uderzył, bo ja
              lubię odważnych :))
            • konrado80 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:22
              a przez pol autobusu, to Ty juz wiesz ze ona Ci w oczka patrzy :DDD
              • danielll10 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:24
                to był przegubowiec:P
    • vandikia Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:10
      plame moze miales na koszulce
      a w ogole to chyba ciezko dośc wyjąc oko i rzucic nim w kogos
      czy moze o czyms nie wiem? :>
      • danielll10 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:14
        mam na mysli patrzenie się w oczka;)
    • cioccolato_bianco jest to zbyt daleko idace przypuszczenie n/t 24.07.07, 23:11

    • idealistkaa Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:34
      Mówisz o sytuacji, gdy widujesz ją często i ona za każdym razem patrzy w Twoją
      stronę czy to jednorazowa sytuacja? :) To ważne.
      • danielll10 Re: trochę dziecinne pytanie 25.07.07, 00:05
        gdyby to była jakaś seria spotkań to bym nie pytał:) chodzi o jednorazowe spotkania:)

        idealistkaa napisała:

        > Mówisz o sytuacji, gdy widujesz ją często i ona za każdym razem patrzy w Twoją
        > stronę czy to jednorazowa sytuacja? :) To ważne.
      • lilith.b Re: trochę dziecinne pytanie 25.07.07, 00:22
        Wiesz jeśli kobieta się do Ciebie uśmiecha to nie widze powodu, dla którego
        miałbyś jej nie zaprosić na kawę. Po prostu podejdż i zaproś, normalnie jak
        człowiek, co za problem ?? Dziewczyna focha napewno nie odstawi a będzie jej
        miło, jedyne co grozi Tobie to odmowa.
        Nie widzę to żadnego problemu. :-)
    • betty88 Re: trochę dziecinne pytanie 24.07.07, 23:42
      Najwidoczniej masz zeza i ona zastanawia się czy przypadkiem patrzysz na nią,czy też może na pobliskie drzewo,czy w tył,czy w przód.Bądź też(przewiduję także inne ew.opcje)dziewczyna zastanawia się jak można nie czuć własnej kozy na twarzy bądź też zeshcniętych zielonych śpików na nosie.No ale skoro patrzy w oczy to ustalmy,że smark podczas wycierania uciekł gdzieś w okolicy międzyoczów.

      A tak na serio,to zawsze bawią mnie ludzie,którym wydaje się,że wpatrzona jestem właśnie w nich.Owszem,może i tak,ale z pewnością nie jest to zachęta do tego by podchodzili;)Faceci i ich słodka nadinterpetacja...
      Zwyczajnie babkom się nudzi a ,że są prowokatorki to przy okazji dobrze się bawią widząć Twoją konsternację...
      ;)
      • danielll10 Re: trochę dziecinne pytanie 25.07.07, 00:08
        ale ja wcale nie byłem w konsternacji:) i wierz mi że nic mi się nie wydawało:) nie chodzi o sytuacje gdy ktoś się na Ciebie gapi. Ale o taką gdy Twój wzrok i wzrok drugiej osoby spotykają się co kilka chwil
      • klewerboj Re: trochę dziecinne pytanie 08.08.07, 00:18
        oj prowokatorki prowokatorki zgadzam się :]
    • akkknes Re: trochę dziecinne pytanie 08.08.07, 01:01
      ja to tchorz w ogole jestem, ale jakby tak mnie facet poobcinal (a
      jeszcze nie daj boze mialabym akurat 'moj dzien' tzn ze wyjatkowo
      ladnie bym wygladala:]) a potem zaprosil na kawe to chyba bym
      modlila sie zeby zapasc sie pod ziemie :]
      w wyobrazni juz bym widziala jak sie nade mna zneca przed smiercia :D

      albo nie, chociaz czemu nie? jak ty na nia a ona na siebie sie
      patrzycie to ok, dawaj, lecimy na ta kawe.
    • figgin1 Re: trochę dziecinne pytanie 08.08.07, 08:52
      Może tak być. A moze miałeś po prostu rozpięty rozporek albo pietruszkę między
      zębami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka