Dodaj do ulubionych

Hamastan-Fatahstan...

14.06.07, 09:52
Od dzis panuje juz nowa faza w bitwie domowej miedzy palestynczykami.
W Gazie panuje Hammas i w Samarii Fatah.
Palestyna rozdzielona jest miedzy 2 grupy terroru. Jest ponad 100 zabitych co
dzien.
Media milcza.
Obserwuj wątek
    • grogreg Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 10:09
      Wczoraj w Manchesterze padalo. Miedia tez o tym nie doniosly.

      Wasza wojenka juz nikogo nie obchodzi.
    • mac.card Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 10:56
      Obchodzi, obchodzi!
      Ale obchodzi tylko wojenka izraelsko-arabska. Jak tłuką się sami Arabowie,
      wtedy media milczą. Może uznano, że Arab ma prawo zabić Araba i nikomu nic do
      tego? W końcu niewolnictwo w ich kulturze ma znacznie dłuższą tradycję niż w
      kulturach europejskich, z grecko - łacińskimi początkami włącznie.
      • grogreg Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 11:02
        Jesli Palestynczy zabija Palestynczy to robi to za wiedza, albo i za aprobata
        Izraelczyka.
        Tak czy owak. Ropy tam nie ma, a pomarancze hiszpanskie mozna jesc. Wiec
        mordujcie sie dom ostatniego.
        A jak juz zkonczycie, to sie do szulefki pozamiata to co zostalo i jakis
        rezerwat sie otworzy bo to ziemia przekleta.
        • funnypunch Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 12:10
          Wolałbym jednak, żeby Fatah wygrał. A przynajmniej ugrupowania związane z
          prezydentem Autonomii. Oni są trochę mniej walnięci, przynajmniej w porównaniu
          do Hamasu.
          • grogreg Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 12:18
            Pol polwiecznym mordowaniu sie nawzajem wszyscy sa tam rowno walnieci.
        • wujcio44 Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 13:27
          grogreg napisał:
          > Jesli Palestynczy zabija Palestynczy to robi to za wiedza, albo i za aprobata
          > Izraelczyka.

          Czyli Palestyńczycy nie mogą zabijać bez zezwolenia Izraelczyków? Czy za każdym
          razem kiedy zabijają Żydów, ci udzielają im zezwolenia?
          • grogreg Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 15:03
            > Czyli Palestyńczycy nie mogą zabijać bez zezwolenia Izraelczyków?

            Jest im to tak bardzo na reke, ze watpie aby nie "dorzucali do ogniska".

            >Czy za każdym
            > razem kiedy zabijają Żydów, ci udzielają im zezwolenia?

            Mysle, ze robia to z wlasnej inicjatywy. Ale poki morduja sie miedzy soba
            Izraelczycy maja spokoj.
    • o333 Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 13:54
      he , może to straszne ale mi nie przeszkadza że się mordują . Osobiście kibicuje
      Hamasowi , Fatah za bardzo mi pachnie Mosadem ( nie żebym nie lubił Mosadu ). Po
      za tym chyba wspiera ich po ciuchu Izrael co oznacza zdradę i sprzedajność.
      Hamas natomiast to stara radzecka szkoła :). Oglądałem reportaż wczoraj? wszyscy
      naprawdę dobrze mówią po rosyjsku , po tylu latach ,eh aż łezka się w oku kręci.
      Pozdrawiam
      • grogreg Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 15:04
        Biedne sierotki.
      • wujcio44 Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 15:40
        o333 napisał:
        Fatah za bardzo mi pachnie Mosadem ( nie żebym nie lubił Mosadu ).

        No nie wiem. Nie sądzę, żeby Mossad był organizatorem OWP. To, że teraz po cichu
        wspiera Fatach to inna sprawa. Trzeba wziąć pod uwagę, że przez lata Mossad
        wspierał Hamas w celu osłabienia Fatahu.
      • foxbat1 Re: Hamastan-Fatahstan... 14.06.07, 21:37
        hle, hle ja tez jestem za Hamasem
        W zasadzie to juz jest posprzatane , teraz atakuja nadmorski palac Abbasa i
        jest to ostatni budynek do zdobycia w zasadzie
        • jj-k mnie tez cieszy - ze Izrael 14.06.07, 22:20
          bedzie mogl im , tym islamskim bandytom z hamasu, potem przywalic
          bez ogladania sie na Abbasa :)))
    • jj-k Mosze, mam powazne pytanie.... 14.06.07, 15:33
      Czy to dla Was - Izraela..
      nie lepiej, ze macie (de facto) 2 panstwa palestynskie, a nie jedno?

      odpadnie wam np. na przyszlosc obowiazek zapewnienia przez Izrael tranzytu
      miedzy nimi...
      • wujcio44 Re: Mosze, mam powazne pytanie.... 14.06.07, 15:50
        jj-k napisała:

        > Czy to dla Was - Izraela..
        > nie lepiej, ze macie (de facto) 2 panstwa palestynskie, a nie jedno?

        Zobaczymy czy trzeciego państwa nie wykroi sobie Islamski Dżihad.
        • jj-k jak? 14.06.07, 16:24
          jak i z Czego?

          Rejon kontrolowny przez hamas (Gaza)
          jest znacznie biedniejszy od Czesci West Bank - pozostajacej pod wladza
          al fatah.
          • wujcio44 Re: jak? 14.06.07, 16:34
            jj-k napisała:

            > jak i z Czego?

            Nie wiem. Może znajda sobie jakąś wiochę. Jeśli będą źródła finansowania.
      • mosze_zblisko_daleka Wlasnie nie... 14.06.07, 16:49
        Nawet teraz, to izraelskie osiedla sa ostrzeliwane prze Dzihad, hammas, ALqasam
        i cholera wie od jakiej rodziny (chamula). Jest w Gazie kilkadziesiat milicji
        uzbroionych po zeby, kazda nalezy do jakies rodziny bandytow (porwali
        dziennikarza BBC i rzadaja forse)
        Lepiej dla Izraela jeden rzad, jeden glos i dyscyplina. Teraz nie ma oczywiscie
        myslec o pokoj z Gaza.
        Wlasnie jak wszystkie jednostki Fatah poddali sie i dostali rozkaz wysadzac
        bron i amunicje, mozna widziec bojownikow Fatach chodzac w majtkach z rekamy na
        gorze. Tam jest wojna - to idze teraz na reke Izraela. Nie bedzie juz
        sentymentow dla prez. Abu Mazen, teraz w Gazie jest Iran i AlQaida, mysle ze
        juz wiemy jak mozna dac sobie rade...
        • jj-k dlaczego piszesz - nie? 14.06.07, 18:32
          skoro w gruncie rzeczy potwierdzasz moje uwagi?

          Izrael czekal spokojnie, az zwyciezy bandycko-islamski hamas...
          by moc sie potem z nim OSOBNO rozprawic...
          • odyn06 Kłopot? 14.06.07, 20:45
            Koledzy. WSZYSCY macie rację. Przy pasywnej postawie krajów arabskich
            wspierających za Arafatha Palestyńczykow dzisiaj pierwsze skrzypce grają
            Persowie. Oni wspieraja bojówki szyickie w milicje w w strefie Gazy, w
            Południowym Libanie i w południowych dzielnicach Bejrutu. Nie ma ich jeszcze
            zbyt wielu na Zachodnim Brzegu, ale to moze być kwestia czasu.
            Mosze. Jeżeli Palestyńczycy się tłuką między sobą, to nie jest to ból dla Was.
            Ich walki wewnętrzne oddalają perspektywę powstania państwa palestyńskiego, bo z
            kim rozmawiać i o czym? Kłopot zacznie się wtedy, gdy proirańscy bojówkarze
            wygrają wybory. Wtedy będzie problem i już teraz trzeba się do tego
            przygotowywać, aby nie było kolejnego zaskoczenia. Szalom
            • wujcio44 Re: Kłopot? 15.06.07, 11:59
              odyn06 napisał:
              Kłopot zacznie się wtedy, gdy proirańscy bojówkarze
              > wygrają wybory.

              Myślę, że wyborów to już tam żadnych nie będzie. No chyba, że oddzielne na
              Zachodnim Brzegu.
        • funnypunch Re: Wlasnie nie... 14.06.07, 20:37
          Trochę zaczeły polskie media o tym pisać. O zdymisjonowaniu rządu przez Abbasa
          też napisali.

          Ja może jestem idealistą, ale nie wierze w to żeby wszyscy w rządach nawet po
          jednej i drugiej stronie chcieli podtrzymywać status quo. Myślę, że zarówno
          Abbas jak i Olmert chcą pokoju. I myślę, że tych ludzi w tych kręgach jest
          więcej. Co nie znaczy, że jestem do końca naiwny i nie umiem sobie wyobrazić,
          że kilkunastu osobom taka wojna pasuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka