Gość: Mrufka
IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr
26.06.03, 22:13
Dzisiaj po poludniu wybralam sie z coreczka na rolki do parku. Usiadlysmy na
lawce i zakladalysmy nasze rolki, a z laweczki naprzeciw przygladaly nam sie
dwie staruszki. W pewnej chwili moja mala powiedziala do mnie: "Mamo, nie
moge zapiac paska", i wtedy jedna ze staruszek zwrocila uwage drugiej na to,
ze po pierwsze...jestem stanowczo za mloda na matke. Powiedziala to tonem
wyraznie swiadczacym o dezaprobacie, wprawdzie niezbyt glosno, ale tak, zebym
mogla to uslyszec. Poza tym skrytykowano moje prowadzenie sie: to znaczy
zamezna i 'dzieciata':) kobieta nie ma juz prawa jezdzic na rolkach, to jest
rozrywka przeznaczona dla 12-15-latkow. Ja powinnam siedziec w domu i tylko
sprzatac, prac i gotowac a wolnym czasie co najwyzej haftowac.
Daje slowo, dwie babcie nie z tej ziemi. Chyba je zywcem przeniesiono z innej
epoki :)
Mrufka.