lupus76
10.08.07, 08:05
no i teraz już ma. Moja A. została zaproszona na wesele z osobą
towarzyszącą (czyli z chłopem i w tej roli występuję ja). Tu zaczyna
się problem. Jak przeżyć ten dopust, nie kończąc imprezy "piętro
niżej"?
Dodam, że organicznie wręcz nie lubię tańczyć.
No i chłopa, co poległ(egnie) na ołtarzu mi szkoda...