Dodaj do ulubionych

Bo moj przyjaciel...

28.08.07, 22:15
sie do mnie nie odzywa(: a ja nie wiem co robic... W skrocie
przyjaznimy sie od 4 lat i niestety w marcu przekroczylismy granice
przyjazni, on bbyl wtedy w zwiazku(nie atakujcie mnie wiem ze nie
powinnam ale przesadzilismy z alkoholem) ona do tej pory o tym nie
wiedziala. Po tym zdarzeniu w naszych relacjach nic sie nie zmienilo
dalej sie sobie zwierzalismy spedzalismy ze soba czas. No i jakis
czas temu rozstal sie ze sowja dziewczyna, a ja jestem w irlandi
teraz w pracy i jedyny kontakt jaki mozemy miec ze soba to przez gg,
skype no i problem w tym, ze zawiadomil mnie o tym ze sie rozstali
ale nie podal przyczyn rozstania(naoewno nie przez ten incydnet
pomiedzy nami) i teraz jak go zagaduje na gg to on odpowiada
polslowkami wiec przestalam, telefonu tez nie odebral, nie wiem co
robic i czemu sie tak zachowuje, a ja nie moge nic robic bo jestem
daleko, musze sie poprostu wyzalic bo tutaj nie mam nikogo. Dodam ze
nie zalezy mu na nim jako na mezczyznie tylko na przyjacielu. Ktos
mial juz taka sytuacje?
Obserwuj wątek
    • 30age Re: Bo moj przyjaciel... 28.08.07, 23:06
      może to ona go zostawiła, a on ma zwyczajnego doła i nie chce o tym rozmawiać.
      oni są trochę inni niż my, inaczej przeżywają. nie zawsze chcą rozmawiać o
      swoich porażkach, nawet z przyjaciółmi. całkiem inaczej niż kobitki;) nie martw
      się, daj mu trochę czasu. co najwyżej powiedz mu że może na ciebie liczyć, że
      będziesz go wspierać.
    • feel_fine Re: Bo moj przyjaciel... 28.08.07, 23:08
      Identycznej sytuacji nie mialam, ale kiedys bardzo przyjaznilam sie
      z pewnym facetem i ... oczywiscie nie wyszlo z tego nic dobrego:)
      Byl zazdrosny o mojego chlopaka (nie w takim sensie ze byl mna
      zainteresowany, tylko w takim, ze poswiecalam komus wiecej czasu), o
      moje nowe pasje itp. Sytuacje utrudniał fakt ze przyjaznil sie z
      moim eks. Faceci chcieliby zeby cala uwage skupiac na nich. No ale
      co do Twojej sytuacji to jestem prawie ze pewna, ze powinnas z nim
      pogadac po powrocie. Wiadomo ze rozmowy przez Skype czy GG czesto
      nie oddaja realnych emocji. Nie mam zamiaru Cie krytykowac za to ze
      sie z nim przespalas (jestesmy tylko ludzmi), ale zastanow sie czy
      przypadkiem nie jest tak ze on liczy na cos wiecej z Twojej strony i
      nie wie jak ma sie teraz zachowac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka