crunchips
07.07.03, 09:57
...taki temacik, gdyż ostatnio strasznie rozśmieszyła
mnie taka niziutka wątła osóbka rodzaju damskiego
pomykajaca Nissanem Patrolem (dużyy samochód).
rozśmieszyła mnie do łez, gdyż w zasadzie nie było jej
widać zza kierownicy (mogła sobie chociaż poduszeczkę
jakąś pod zadek podlożyć) i gdy dojeżdżała do
skrzyżowania stawała chyba na paluszkach, żeby zobaczyć
tył samochodu hamujacego przed nią. ogólnie śmieszą
mnie kobietki za kierownicami dużych samochodów.
przecież tyle jest wdzięcznych aut w sam raz pasujących
do kobietek.
a Wy czym forumowe babsztylki pomykacie? i jak
zapatrujecie sie na temat motoryzacji kobiecej?