Statek szalonych

IP: *.netcontrol.pl / 192.168.0.* 12.07.03, 02:41
W związku z tym, że teksty prześwietnej pani Kingi Dunin nie
nadają się do dyskusji (dlaczego - można dowiedzieć sie poniżej)
pozwolę sobie zrekonstruować przepis na jej felietoniczek (dla
naśladowców zamieszczam instruktażowe przykłady):
1. Znaleźć temat z pierwszej strony gazet (tu: stateczek z
przeterminowanymi pigułkami dla Polaczków [niestety nie ma formy
żeńskiej]).
2. Gdy mamy już temat: znaleźć wroga (tu: tym razem za wroga
ludu robi "Tygodnik Powszechny" - to akurat ewenement, zazwyczaj
wybieramy kogoś, kogo przeciętnie inteligentny człowiek nie dary
specjalnym szacunkiem - np. czytelnik "Maxima" albo zwolennik
LPR).
3. Dokopać (w senie werbalnym; dokopywanie w sensie dosłownym
jest chwilowo niemodne; dokopywanie w sensie merytorycznym,
czyli tzw. sensowna polemika, to nie ta bajka). Tego punktu nie
trzeba tłumaczyć. Gdyby ktoś nie wiedział - odsyłam na bazar
albo do Sejmu. Dobra jest też pyskówka w poczekalni u lekarza
pierwszego kontaktu. (tu: 100% artykułu)
4. Uwaga ogólna - staramy się nie napisać nic od siebie. Jeszcze
ktoś zauważy i mógłby wytknąć braki w myśleniu. Pozorujemy
argumentację. Argumenty czerpiemy z postów komentujących
opisywany problem (dlatego dobrze odczekać z problemem tak z 1,5
tygodnia aż narośnie archiwum komentarzy internautów). (tu:
nasza wybitna przedstawicielka felietonistyki wywiązała się jak
zwykle celująco; wiemy, że nie lubi "TP" oraz Młodzieży
Wszechpolskiej, wiemy że lubi holenderskie feministki - to nam
wystarczy, w końcu każdy lubi czytać to, z czym już wcześniej
się zgadzał).

Liczę na to, że mój tekst zostanie przez panią Kingę Dunin
twórczo i oryginalnie wykorzystany w następnym odcinku pogadanek
(to oczywiście żart, bo pani Kinga Dunin nie jest megalomanką,
któa czytałaby płaskie komentarza internautów na temat swoich
felietonów; poza tym jestem anonimowy, więc nie bardzo nadaję
się na wroga).

Pozdrawiam, postaram odezwać się za tydzień.
    • Gość: rena Dunin musi odejsc IP: *.vn.shawcable.net 12.07.03, 03:00
      Ten pseudoartykul to jedno wielkie nieporozumienie
    • Gość: tara Re: Statek szalonych IP: *.ny325.east.verizon.net 12.07.03, 03:08
      Tak dlugo pani nie pisala, juz myslalam, ze redakcja sie
      pogniewala na pania. Piętnaście lat temu wszyscy w liczbie osmiu
      ginekolodzy w moim miasteczku wykonywali skrobanki, usuwali
      ciaze,robili zabieg, nikt natomiast nie robil aborcji. Odkad
      nastala aborcja zaden z tych ktorzy sa dalej czynni zawodowo
      tego zabiegu nie robi, przede wszystkim z pobudek moralnych. Juz
      mam watpliwosci, czy o ten sam proceder chodzi. Kilkadziesiat
      lat temu, gdy robiona szacunkowo ok. 300.000 zabiegow (mowiac
      eufeministycznie) przyrost naturalny w Polsce byl bardzo duzy,
      teraz wykonuje sie ok. 200 zabiegow rocznie (poziom
      antykoncepcji jest nadal niski)i przyrost naturalny jest
      tragicznie maly. Nie umiem tego zbilansowac, moze pomoga
      teoretycy antyaborcyjni.
      • Gość: ANka Pani chyba zapomniala o procesach demograficznych IP: *.ifn-magdeburg.de 14.07.03, 18:42
        A szkoda. Nie teoretycy antyaborcyjni a elementarna
        wiedza z geografii i socjologii..

        Tak wiec spoleczenstwa bogacac sie maja tendencje do
        obnizania przyrostu.. (niekoniecznie na drodze aborcji).
        To tak w ogromnym skrocie...
        • Gość: ggigus procesy dem.a aborcja IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.03, 22:36
          Gość portalu: ANka napisał(a):

          > A szkoda. Nie teoretycy antyaborcyjni a elementarna
          > wiedza z geografii i socjologii..
          >
          > Tak wiec spoleczenstwa bogacac sie maja tendencje do
          > obnizania przyrostu.. (niekoniecznie na drodze aborcji).
          > To tak w ogromnym skrocie...


          elementarna wiedze z socjologii mam, bo ja studiuje i niekoniecznie
          zaliczylabym poslskie spoleczenstwo do tych bogacacych sie. Moze mala warstwa
          sie bogaci, ale reszta nie. A ponadto w kraju o tak latwym dostepie do aborcji
          jak Niemcy, liczba zabiegow spada z roku na rok. Czyli niekoniecznie liberalna
          ustawa jest wszystkiemu winna - to tez elementarna wiedza z socjologii.
    • Gość: stała czytelniczka Re: Statek szalonych IP: *.acn.pl 12.07.03, 04:23
      BRAWO!!! PRZECZYTAŁAM JEDNYM TCHEM I PODPISUJĘ SIĘ POD TYM
      OBIEMA RĘKOMA!!! ŚWIETNY TEKST I SAMA PRAWDA!!!
      • ewa.piotrowska Re: Statek szalonych 12.07.03, 20:20
        tyle sie juz powiedzialo...a konca nie widac, jedni za inni
        przeciw
        • Gość: ANka A ja widze juz dwa art. jeden po drugim IP: *.ifn-magdeburg.de 14.07.03, 18:44
          A wiec tendencja wciaz ta sama...
          PRzynajmniej w GW..

          Podobnie sie ma sprawa broni...
      • Gość: AGA Re: Statek szalonych IP: proxy / 10.151.4.* 18.07.03, 00:08
        Gość portalu: stała czytelniczka napisał(a):

        > BRAWO!!! PRZECZYTAŁAM JEDNYM TCHEM I PODPISUJĘ SIĘ POD TYM
        > OBIEMA RĘKOMA!!! ŚWIETNY TEKST I SAMA PRAWDA!!!

        Tez tak sadze!!
    • Gość: Morgana Re: Statek szalonych IP: *.tele2.pl 12.07.03, 16:22
      Dziękuję. Bystre, inteligentne, zabawne, gorzkie.
      • Gość: Ileene Re: Statek szalonych IP: *.ifn-magdeburg.de 14.07.03, 19:31
        Gość portalu: Morgana napisał(a):

        > Dziękuję. Bystre, inteligentne, zabawne, gorzkie.

        Nie dziekuje - cyniczne, przesiakniete jadem,
        jednostronne, i malo zabawne...

        Zabraklo zwlaszcza dociekliwosci w kwestii
        ´dlaczego stateczek nie przyplynal przede wszystkim z
        najnowszymi srodkami antykoncepcyjnymi...´

        No ale przeciez trzeba jakos reklamowac ´wyzszosc´
        jednych kultur nad drugimi
        • Gość: ANka Tak to ja :)/nt IP: *.ifn-magdeburg.de 14.07.03, 19:32
    • Gość: Mniej Saddama, wie Re: Statek szalonych IP: 213.78.70.* 12.07.03, 18:54
      A ja dzis na sniadanie mialam dwie poczete kury na twardo....
    • Gość: Krysia W obronie zygoty IP: 213.78.72.* 12.07.03, 20:47
      Wiec -ze sparafrazuje lekko napotkany dzis na murze slogan:
      Katolikow do gazu! Zwlaszczca polskich katolikow... bo na
      Zachodzie sa to ludzie calkiem normalni i faktycznie nie roznia
      sie np od protestantow, buddystow czy Zydow. Ale u nas -
      Chryste!...
    • Gość: Manu Re: Statek szalonych IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 22:05
      Mam prośbę do Pani Kingi Dunin.
      Pomijając wszelkie spory ideologiczne w które mozna się wdawać,
      lecz nie ma to większego sensu, proszę wytłumaczyć Rebecce
      Gomperts, że wszystkie zdarzenia w filmie "Seksmisja" mają
      fabularne uzasadnienie, co jako adeptka sztuki wideo, powinna
      sama Rebecca zauważyć. Jeśli się tak jednak nie stało, to niech
      przynajmniej nie zabiera się za krytykę jednej z najlepszych
      polskich komedii.
      Przecież w "Seksmisji" to mężczyźni, doprowadziwszy najsamprzód
      do wojny atomowej, na skutek której masowo wyginęli, to
      męzczyźni posrednio spowodowali powstanie państwa silnych,
      niezaleznych kobiet posiadających władzę.
      A może inna sprawa nie pozwalała Rebecce spać po nocach po
      obejrzeniu "Seksmisji". W świecie kobiet, rzadzonym przez
      kobiety, poczęcia i urodzenia kontrolowane były z aptekarską
      dokładnością, ergo, lekarze od przeprowadzania aborcji stracili
      zasadność wykonywania swego zawodu. I dla Rebeccy Gompers
      zabrakło miejsca na świecie... Trudno o większe rozczarowanie!
      • Gość: ANka Piekne i zwiezle IP: *.ifn-magdeburg.de 14.07.03, 18:46
        NIc dodac nic ujac
    • Gość: akub Re: Statek szalonych IP: *.tnt15.atl4.da.uu.net 13.07.03, 03:27
      Gość portalu: Męska-wiecie-co napisał(a):



      > 1. Znaleźć temat z pierwszej strony gazet


      A czy nie jest to przypadkiem rowniez temat niezwykle bliski
      kobietom niezaleznie od czasow i polityki???


      > 2. Gdy mamy już temat: znaleźć wroga

      > 3. Dokopać (w senie werbalnym; dokopywanie w sensie dosłownym
      > jest chwilowo niemodne; dokopywanie w sensie merytorycznym,
      > czyli tzw. sensowna polemika, to nie ta bajka). Tego punktu
      nie
      > trzeba tłumaczyć. Gdyby ktoś nie wiedział - odsyłam na bazar
      > albo do Sejmu. Dobra jest też pyskówka w poczekalni u lekarza
      > pierwszego kontaktu. (tu: 100% artykułu)

      Przedstawianie opinii krytycznej - czyli to, co Dunin tu robi -
      wobec, w twoim odczuciu, "wroga"- ja bym raczej powiedziala
      przeciwnika - to wlasnie sens polemiki - owszem to ta bajka - a
      nie zadne 'dokopywanie'- nie widze tu nawet 1% pyskowki,
      zwyczajne przedstawienie pogladow, ktore tobie akurat sie nie
      podobaja - moze dla ciebie wszystko poza karnym i bezmyslnym
      odklepywaniem pacierza jest pyskowka?

      > 4. Uwaga ogólna - staramy się nie napisać nic od siebie.

      Przeciez caly tekst jest wyrazeniem opinii pani Dunin - co to
      ma niby znaczyc "od siebie"? - pisanie o wlasnej ciazy - to by
      ci sie podobalo?
      >
      > Liczę na to, że mój tekst zostanie przez panią Kingę Dunin
      > twórczo i oryginalnie wykorzystany w następnym odcinku
      pogadanek
      > (to oczywiście żart, bo pani Kinga Dunin nie jest
      megalomanką,

      Tak, to z pewnoscia zart, twoj tekst jest po prostu zbyt glupi,
      by inteligenta Dunin zwrocila na niego uwage.


      > Pozdrawiam, postaram odezwać się za tydzień.
      I lepiej juz sie nie odzwywaj za tydzien. A w ogole to ile ty
      masz lat dziewczynko? (lub moze chlopczyku, cholera wie?)
    • mamalgosia Re: Statek szalonych 13.07.03, 12:45
      rzeczywiście schemat pasuje jak ulał!!!:)
    • Gość: Jurek A ja mysle ze Kinga jest poprostu szczera...jak w dowc IP: *.zamosc.mm.pl 13.07.03, 13:04
      ipie : "..modlmy sie za dzieci, ktore wsiakly w przescieradla.."
      tabletka wczesnoporonna to tylko specyfik ktory pozwala kobiecie
      nie rujnowac sobie i bliskim zycia z powodu kilku
      nieuksztaltowanych komorek.....nie mowie ze istoty ludzkie to
      cos na ksztalt zlepku bezosobowosciowego ale przeciez schabowe
      byly kiedys swinia o mentalnosci 3 letniego dziecka....co wy na
      to pseudo-katoliccy zjadacze dzieci narodzonych...
      • Gość: niutka Re: A ja mysle ze Kinga jest poprostu szczera...j IP: *.lastnet.pl 13.07.03, 14:33
        Napiszę Wam tak: jestem katoliczką, wierzę, praktykuję etc. Kwestia aborcji
        zawsze była dla mnie niełatwa, ale wydawało mi się, że przecież z naukami
        mojego kościoła zgadzać się muszę. Choc wiele z nich jest dyskusyjnych i nie
        ukrywam, że łamię niektóre... W dyskusjach ze znajomymi może nie byłam jakims
        zapalonym i zaperzonym przeciwnikiem spod znaku LPR i Młodziezy Wszechpolskiej,
        ale jednak wypowiadałam się radykalnie, typu: "lepiej urodzić i oddać do
        adopcji, jest tyle kobiet, które czekają na dziecko" i inne w tym duchu... I
        wiecie co? Do czasu!!! Przypłynęły Holenderki do naszego kraju dokładnie w
        czasie, kiedy... mi się zdawało, że jestem w ciąży!!! Byłam przerażona, na
        wycieczkę do Włądysławowa się nie udałam, ale rozważałam poważnie podobne
        rozwiązanie, bo okazuje się, że łatwo nam wypowiadać sądy i radzić dobrze
        całemu światu i obcym ludziom, ale kidy nas to dotknie... perspektywa się
        zmienia. I każdemu radzę wyobrazić sobie siebie w takiej sytuacji zanim się
        rzuci jajkiem... Okazało się, że w ciąży nie jestem, ale nigdy więcej nie
        powiem, że jestem stanowczo przeciwna aborcji. Troche pokory, przeciwnicy!
        niutka
        • mamalgosia Re: A ja mysle ze Kinga jest poprostu szczera...j 14.07.03, 12:22
          czyli według Ciebie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? Niedobrze jest
          być taką chorągiewką na wietrze
          • Gość: niutka Re: A ja mysle ze Kinga jest poprostu szczera...j IP: *.lastnet.pl 14.07.03, 19:42
            mamalgosia napisała:

            > czyli według Ciebie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? Niedobrze jest
            > być taką chorągiewką na wietrze

            Jasne, że niedobrze!!! Ja się z tym dobrze nie czułam i nadal nie czuję. Winię
            się za to, co chciałam - a na szczęście, jak się okazało, nie musiałam -
            zrobić. Winie się i mam wyrzuty sumienia. Wiem, że zrobiłabym źle, wiem, że do
            końca życia musiałabym z tym piętnem zyć. Wtedy, gdy "zamierzałam" to zrobić
            równie dobrze o tym wszystkim wiedziałam. Nie zdawałam sobie jednak wcześniej
            sprawy w jakim stanie jest kobieta, która zachodzi w nieplanowaną ciążę.
            Oczywiście zależy to od konkretnej sytuacji, ale ja mogę napisać o moim stanie:
            TO BYŁA KOMPLETNA BEZRADNOŚĆ!
            Druga rzecz, to to, że w Polsce nie ma się do kogo udać z tym probleme, nie ma
            komu o tym powiedzieć - bo albo feministki albo ksiądz, A tu trzeba fachowego
            wsparcia i rady i opieki przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji!
            pozdrawiam serdecznie
    • Gość: KR$ Re: Statek szalonych IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 14.07.03, 14:16
      Chyba pierwszy artykul pani Dunin w ktorym wypowiada sie ona w miare
      racjonalnie i adresuje swoje wypowiedzi nie do 'mezczyzny-ciemiezyciela kobiet'
      jako ogolu tylko do odpowiednich, zidiocialych grup Polakow ktorzy sprawiaja iz
      zycie nas wszystkich (nie tylko kobiet) jest ciezsze.

      Mam nadzieje ze to nie jednorazowy wybryk ale zmiana kierunku.

      Pzdr

      KR$
      • Gość: ANka Ktos gdzies powiedzial mi (kobieta) IP: *.ifn-magdeburg.de 14.07.03, 18:49
        A my i tak zrobimy swoje.. Ciekawe czy to zmierza w tym
        kierunku..
        Podobnie bylo przy broni.. No no Polacy.. ciekawe co daje
        ludziom taka pewnosc ze jakas ustawe przeforsuja.. Czyzby
        prasa?
        • Gość: ANka I jeszcze mala uwaga z racji na dociekliwosc.. IP: *.ifn-magdeburg.de 14.07.03, 19:25
          Najlepsze jest dla jednych najlepsze dla innych
          niekoniecznie...
          Pytanie zawsze brzmi - cel----
          Bo zmiana to
          zamieszanie z ustawa wtedy gdy sa NAPRAWDE wazniejsze
          sprawy- w dodatku z ustawa ktora znaczna czesc
          spoleczenstwa jednak akceptuje..
          To promocja zachodnich koncernow bo polskich ´pigulek´
          poki co niewiele.. wraz z cala otoczka i nachalna reklama..
          To bardzo prawdopodobne nawet z tego co pisaly
          czytelniczki uzycie srodkow poronnych - ZAMIAST -
          antykoncepcji..
          I wiele temu podobnych konsekwencji..
          A ja mam jedno b.krotkie pytanie...
          Dlaczego nie przyplynal statek z najnowszymi srodkami
          antykoncepcyjnymi- i prostesty bylyby mniejsze i zgodnie
          z prawem...

          ODPOWIEDZ JEST JEDNA . Te Panie musza na czyms
          zarabiac!!!!!!!!!

          NO i nie byloby ze przyplywaja do CIEMNOGRODU. A cel
          znacznie szczytniejszy --
          • Gość: ines Re: IP: *.hydrobudowa6.com.pl 15.07.03, 13:09
            Gość portalu: ANka napisał(a):

            > Najlepsze jest dla jednych najlepsze dla innych
            > niekoniecznie...
            > Pytanie zawsze brzmi - cel----
            > Bo zmiana to
            > zamieszanie z ustawa wtedy gdy sa NAPRAWDE wazniejsze
            > sprawy- w dodatku z ustawa ktora znaczna czesc
            > spoleczenstwa jednak akceptuje..
            > To promocja zachodnich koncernow bo polskich ´pigulek´
            > poki co niewiele.. wraz z cala otoczka i nachalna reklama..
            > To bardzo prawdopodobne nawet z tego co pisaly
            > czytelniczki uzycie srodkow poronnych - ZAMIAST -
            > antykoncepcji..
            > I wiele temu podobnych konsekwencji..
            > A ja mam jedno b.krotkie pytanie...
            > Dlaczego nie przyplynal statek z najnowszymi srodkami
            > antykoncepcyjnymi- i prostesty bylyby mniejsze i zgodnie
            > z prawem...
            >
            > ODPOWIEDZ JEST JEDNA . Te Panie musza na czyms
            > zarabiac!!!!!!!!!
            >
            > NO i nie byloby ze przyplywaja do CIEMNOGRODU. A cel
            > znacznie szczytniejszy --
            • Gość: Rufus Re: IP: 62.177.210.* 15.07.03, 14:10
              A gdyby zapytac czlonkow Sammobrony o wysokosc doplat do
              burakow i swinek, to odpowiedz bylaby zgola inna niz gdyby
              zapytac czlonkow UPR.

              Niesamowite!!!!!!!!
            • Gość: ANka Jestem nie tylko potencjalna ale faktyczna matka IP: *.ifn-magdeburg.de 15.07.03, 15:15
              Jestem jak najbardziej plodna z tego co mi wiadomo.. W
              kazdym razie sie nie sterylizowalam..
              Podejrzenie o to ze np nikt mnie nie chce jest nie na
              miejscu jesli czuje sie Pani ta ´dobra´ feministka..
              Mam pewne podstawy twierdzic ze przynajmniej jeden
              samczyk z cala pewnoscia mnie chce :))))
              Mam w gronie przyjaciol piekne i przystojne kobiety w
              wieku lat 30tu paru ktore nie moga zajsc w ciaze lub
              takie ktore np probowaly i udalo sie donosic dziecko
              dopiero za 3- cim razem..
              Znam kobiety ktore maja dzieci w szpitalu z wadami serca
              i ukl. oddechowego, ktore na ten szpital skazane sa do
              konca zycia a mimo to nie sa za aborcja...
              Nie wiem skad i na jakiej podstawie bierze Pani te dane...
              • Gość: ANka Argument ´facetow´ jest zgola nie na miejscu IP: *.ifn-magdeburg.de 15.07.03, 15:18
                Obawiam sie ze w interesie wielu samczykow z racji na
                naturke byloby bycie jednak za aborcja... I nawet naciski
                w kierunku usuniecia skutkow wpadki na partnerke...
                Jezeli sa mezczyzni, ktorzy sa przeciwni aborcji to
                swiadczy to raczej o ich chwalebnym stosunku do kobiet i
                zycia.. Zwlaszcza gdy robia to w imie potomstwa..
              • Gość: ggigus gratulacje samczyka i inne sprawy IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.03, 22:51
                Gość portalu: ANka napisał(a):

                > Jestem jak najbardziej plodna z tego co mi wiadomo.. W
                > kazdym razie sie nie sterylizowalam..
                > Podejrzenie o to ze np nikt mnie nie chce jest nie na
                > miejscu jesli czuje sie Pani ta ´dobra´ feministka..
                > Mam pewne podstawy twierdzic ze przynajmniej jeden
                > samczyk z cala pewnoscia mnie chce :))))
                > Mam w gronie przyjaciol piekne i przystojne kobiety w
                > wieku lat 30tu paru ktore nie moga zajsc w ciaze lub
                > takie ktore np probowaly i udalo sie donosic dziecko
                > dopiero za 3- cim razem..
                > Znam kobiety ktore maja dzieci w szpitalu z wadami serca
                > i ukl. oddechowego, ktore na ten szpital skazane sa do
                > konca zycia a mimo to nie sa za aborcja...
                > Nie wiem skad i na jakiej podstawie bierze Pani te dane...

                Samczyka gratuluje.
                A dlaczego wiazesz klopoty kobiet z zajsciem w ciaze u ustawa o aborcji? Juz tu
                byl kiedys list jednej pary, cieszacej sie z restrykcyjnej ustawy, bo nie mogli
                miec dzieci. Czyli ze jedne kobiety maja rodzic ku polepszeniu warunkow zycia
                innych kobiet? Nie rozumiem. Bezplodnosc to zupelnie iny problem, a mieszanie
                go zustawa o aborcji to najczystsza forma demagogii.
          • Gość: ggigus sprawy wazne IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.03, 22:46
            Gość portalu: ANka napisał(a):

            > Najlepsze jest dla jednych najlepsze dla innych
            > niekoniecznie...
            > Pytanie zawsze brzmi - cel----
            > Bo zmiana to
            > zamieszanie z ustawa wtedy gdy sa NAPRAWDE wazniejsze
            > sprawy- w dodatku z ustawa ktora znaczna czesc
            > spoleczenstwa jednak akceptuje..
            > To promocja zachodnich koncernow bo polskich ´pigulek´
            > poki co niewiele.. wraz z cala otoczka i nachalna reklama..
            > To bardzo prawdopodobne nawet z tego co pisaly
            > czytelniczki uzycie srodkow poronnych - ZAMIAST -
            > antykoncepcji..
            > I wiele temu podobnych konsekwencji..
            > A ja mam jedno b.krotkie pytanie...
            > Dlaczego nie przyplynal statek z najnowszymi srodkami
            > antykoncepcyjnymi- i prostesty bylyby mniejsze i zgodnie
            > z prawem...
            >
            > ODPOWIEDZ JEST JEDNA . Te Panie musza na czyms
            > zarabiac!!!!!!!!!
            >
            > NO i nie byloby ze przyplywaja do CIEMNOGRODU. A cel
            > znacznie szczytniejszy --
    • Gość: Darek z Dinlandii Re: Statek szalonych IP: *.org.helsinki.fi 15.07.03, 18:16
      Czy mozna zabijac tych ktorzy sa bezbronni tylko dlatego ze
      przeszkadzaja w tzw. wygodnym zyciu tym "lepszym" ? Autorka
      sugeruje ze glowna poszkodowana w przypaddku niechcianej
      ciazy jest matka. A moze to wlasnie nienarodzone dziecko
      jest tutaj najbardziej na lodzie ? Wykiwane przez zycie,
      swoich rodzicow i caly swiat ?

      Troche za bardzo mi to przypomina tepienie naszych braci
      zydow w trakcie wojny - tez nikt sie nie skarzyl, no bo
      przeciez taki zyd to tylko balast dla panstwa. Pasozyt ...
      • Gość: KR$ Re: Statek szalonych IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 17.07.03, 19:22
        Co za bzdura... Niestety bratku - moje i mojej kobiety zycie jest moje i jej i
        to my bedziemy decydowac o tym jak ono bedzie wygladac a nie taki ogranicznik
        jak ty. Jak mi wyrosnie na dupie brodawka ktora nie bedzie mi sie podobac to ja
        usune. Jak mojej kobicie zacznie w macicy zagniezdzac sie kilkanascie komorek
        ktore bardzo powaznie wplyna w przyszlosci na nasze zycie i ten wplyw nie
        bedzie nam odpowiadal to je rowniez usuniemy - i to niezaleznie od tego czy ci
        sie bedzie to podobalo czy nie. Argument o tym ze 256 komorek jest dzieckiem w
        ogole nie ma racji bytu wiec nie ma o czym dyskutowac.
        • Gość: Dilbert Re: Statek szalonych IP: 212.244.249.* 18.07.03, 10:20
          A to pan zaistnail najpierw jako czyjaś brodawka na tyłku? Bo mi
          sie wydaje ze ludzie to sie zaczynają od jednek komórki. Nawet
          tacy ludzie jak pan.
          • Gość: KR$ Re: Statek szalonych IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 18.07.03, 11:54
            Gość portalu: Dilbert napisał(a):

            > A to pan zaistnail najpierw jako czyjaś brodawka na tyłku? Bo mi
            > sie wydaje ze ludzie to sie zaczynają od jednek komórki. Nawet
            > tacy ludzie jak pan.

            Kazdy zaistnial jako brodawka - z tym ze nie na tylku a w macicy... I tacy
            ludzie jak ja i tacy jak pan... Co za roznica czy jest to brodawka na tylku czy
            na macicy? Jak przeszkadza to sie ja usuwa.
            • Gość: Dilbert Re: Statek szalonych IP: 212.244.249.* 18.07.03, 12:34
              A jak brodawka zacznei przeszkadzac np 3 miesiące po urodzeniu
              to tez ją mozna usunąć? Przeciez taka 3 miesieczna brodawka jak
              pan to nazywa to tez samodzielne nie moze istnieć i defakto jest
              tylko zywym przewodem pokarmowym. A pozatym jak pan i pana
              partnerka nie chcą miec dzieci to jest przeciez sporo roznych
              srodków zapobiegawczych ktore jak dowodzi praktyka są naprawdę
              skuteczne.
      • Gość: nadia Re: Statek szalonych IP: *.foxnet.com.pl 19.07.03, 14:45
        A moze to wlasnie nienarodzone dziecko
        > jest tutaj najbardziej na lodzie ? Wykiwane przez zycie,
        > swoich rodzicow i caly swiat ?
        sam to napisales.. tym samym zaprzeczasz sam sobie to nie
        narodzone dziecko nie zasmakowalo jeszcze zycia wiem ze to niby
        tez morderstwo aczkowliek chcialbys zyc wiedzac ze ejstes
        niechciany przez wlasnych starych zyc w buedzie itd pewnie
        napiszesz ze mi mo wszytsko taka le to dziecko nie m wyboru jest
        za male a praktycznie go nie ma... mysle ze wykonujac kobieta
        nie robi nic zlego zle zrobilaby zabijajac to neichciane dziecko
        od razu po porodzie albo jak jej potomstwo ejst juz starsze i
        trzeba sie niz odpowiednio zajac... przemysl to koelgo
    • zuczyna Re: Statek szalonych 18.07.03, 15:58
      Bardzo lubię felietony Pani Kingi Dunin. Chociaż mam 30 lat
      dość dużo mądrości z nich dla siebie przyjmuję. Nie zgadzam się
      z uwagami niektórych osób komentujących ten tekst, który
      niezaprzeczalnie jest na bardzo wysokim poziomie. Pokazuje, że
      w kwestii aborcji nie zostało jeszcze wszystko powiedziane, że
      de facto nie można mówić przy tej okazji o jakimkolwiek dialogu
      społecznym. Chociaż nie zgadzam się ze wszystkimi poglądami
      Pani Kingi to bezpsprzecznie musze oddać jej wszelkie honory,
      bo kobieta jest po prostu genialna w swoim słowie.
      p.s. Jak widziałem zachowanie Młodzieży Wszechpolskiej to było
      mi wstyd, że oni też (tj. tak jak ja) mogą nazywać się Polakami.
    • Gość: Nadia my dreams IP: *.foxnet.com.pl 19.07.03, 14:40
      ... moim najwiekszym marzeniem jest zostac dziennikarka. Pisac
      do takiej gazety jak ta byloby dla mnie wielkim zaszczytem.
      Uwazam iz pani Dunin rowniez uwaza to za zaszczyt i w doskonaly
      sposob wypelnia swoje obowiazki i wyraza wlasna opinie nawet
      jesli czasem jest ona nie zgodne z moimi to oceniam tworczosc
      zdolnosc i szczerosc tej osoby!
      • Gość: Zuza Re: my dreams IP: *.trzebinia.net / 192.168.12.* 20.07.03, 19:44
        Łubu dubu, łubu dubu...................................żałosne...
    • Gość: paulena Re: Statek szalonych IP: *.net.pulawy.pl / 10.44.38.* 19.07.03, 17:05
      Statek szalonych krów, chciałoby się dodać i obserwując
      reakcje wszechpolowców i oni mieli podobne skojarzenia. Tylko,
      że ja dodaję do słów pani Dunin, oni zaś określili tak
      organizację Women on Waves. A teraz szykują kolejne natarcie, a
      mianowicie to oni, z "własnych" funduszy i "własnym" statkiem
      popłyną do portów Europy, by uświadamiać ludzi na temat zła,
      diabła, tkwiących w aborcji.
      Podobała mi się reakcja mojego ojca, który mimo że mężczyzna z
      krwi i kości, gotowy bronić swej twierdzy przed
      atakami "wstrętnych" feministek powiedział: "a niech płyną,
      tylko niech nie odkrywają swojego pochodzenia i nie robią
      Polakom siary".
      W tej kwestii jest wiele nieodsłoniętych kart. Bo dlaczego
      protestują prawie wyłącznie mężczyżni, niby to broniąc życia,
      tak lekko traktowanego przy okazji wojen, poświęceń narodowych
      itp.
      Za dużo w tym jednak polityki a nie dbania o życie ludzkie,
      które plugawi się na każdym kroku. Tu nie chodzi przecież o
      wywołanie zarazy, ale o wolność jednostki i cóż, że w tym
      przypadku jest to kobieta? No chyba że tylko o to w tym
      wszystkim chodzi...
      • Gość: Zuza Re: Statek szalonych IP: *.trzebinia.net / 192.168.12.* 20.07.03, 19:45
        Bredzisz................
    • Gość: bmw Re: Statek szalonych IP: *.acn.waw.pl 22.07.03, 21:20
      Kinga Dunin jest jak zawsze w świetnej formie. Brawo !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja